Dodaj do ulubionych

Pytanie techniczne o Szczeliniec

04.08.06, 08:56
Słyszałam o drabinkach do pokonania na Szczelińcu (nie wiem czy są sznurkowe
czy metalowe). Czy bez problemu pokona je 6 letnie dziecko i mama z 11
miesięcznym dzieckiem w nosidełku na plecach? :)
Obserwuj wątek
    • Gość: bea Re: Pytanie techniczne o Szczeliniec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 10:57
      Witaj. O ile pamiętam, to nie ma drabinek do pokonania, żeby wejść na
      Szczeliniec. ale może źle pamiętam?
    • saqqara Re: Pytanie techniczne o Szczeliniec 04.08.06, 11:25
      dziwie sie ze, niektore mamy nie ida z dzieckiem w nosidelku na mount everest.
      na pewno ogladalabym relacje z zapartym tchem
    • Gość: Krzysiek Re: Pytanie techniczne o Szczeliniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 11:51
      Drabinek nie było jeszcze 2 lata temu, może coś pozakładali. Z tego co pamietam
      jest tam miejscami trochę ciasno (wąskie długie zejścia) wydaje mi sie że z
      nosidełkiem może być cięzko.
      Pozdrawiam
    • Gość: no name Re: Pytanie techniczne o Szczeliniec IP: *.4web.pl 04.08.06, 12:02
      O ile wiem, to w zadnych (!) polskich górach nie ma drabinek sznurkowych , bo
      to by znaczylo, ze mamy co tydzień kilka trupów:) Jeśli sa to na 100% metalowe.
    • Gość: malgosia Re: Pytanie techniczne o Szczeliniec IP: *.aster.pl 04.08.06, 12:23
      na Szczelińcu są schody, częściowo drewniane, a w samym masywie - stalowe.
      miejscami wąskie i strome, ale bez przesady. dla średnio sprawnego człowieka
      bez zbytniego obciążenia - bułka z masłem. sześcioletnie dziecko też powinno
      dać sobie radę, o ile jest zdyscyplinowane i nie będzie "szarżować", bo można
      tam sobie zrobić krzywdę. mama z nosidełkiem - hm, musiałaby uważać, żeby
      dziecko wróciło z głową: przejścia na Szczelińcu bywają wąskie i NISKIE. pzdr, M
    • olutek80 Re: Pytanie techniczne o Szczeliniec 04.08.06, 16:57
      bylam w zeszlym roku na przelomie pazdziernika/listopada, drabinek zadnych nie zarejestrowalam w pamieci, za to sa schody - rowniez takie wykute w skale. zawsze z poreczami ale mimo wszystko chyba dosc niebezpieczne, zwlaszcza dla 6-latka. dlatego tu radze dobrze szkraba pilnowac. w kwestii nosidelka to naprawde nie wiem, bo jest kilka takich miejsc gdzie trudno bylo przecisnac sie z podrecznym plecakiem, bywa tez nisko i tam trzeba sie porzadnie schylic. no ale to sa wybrane miejsca, a ogolnie to idzie sie duzo latwiej niz np. w bieszczadach, imo.
      nie wiem jak z tlokiem sezonowym, wtedy bylo pare osob na szlaku, ale o scisku nie bylo mowy. no i na tarasach widokowych wialo jak diabli (tylko ze to byla jesien). tak reasumujac to ja bym jeszcze raz porzadnie przemyslala nie to czy w ogole sie tam wybrac (bo moim zdaniem trzeba :)), tylko czy akurat teraz.
      pozdrawiam i zycze milego wypoczynku :)
    • Gość: monikaa13 Re: Pytanie techniczne o Szczeliniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 17:14
      Chyba cos Ci sie pomyliło, an Szczeliniec nie ma zadnych drabinek, nie ma
      żadnego problemu z wejściem z zadnym dzieckiem, ponieważ są to górki tzw.
      dostępne dla wszytskich, na SWzczeliniec prowadzą schody wybudowane kiedys tam
      przez jakiegoś króla któremu nie chciało się iść szlakiem.
      Wchodzizs normalnie po schodach, tylko z ejest ich troszkę
      • Gość: mlhm Re: Pytanie techniczne o Szczeliniec IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.06, 17:40
        Wejdziesz bez problemu z nosidełkiem na plecach, tydzień temu sam widziałem
        faceta z bobasem może 6 miesięcznym w nosidełku (takim czujnym z baldachimkiem,
        żeby małego chronić od słońca). Dla 6latka żaden problem, jeszcze go nie
        dogonicie!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka