Dodaj do ulubionych

Nagłe sytuacje u dzieci - jak sobie radzicie?

01.01.08, 18:39
Witam wszystkich,

Mam do Was takie pytanie. Jak radzicie sobie w sytuacjach cięższych chorób
dzieciaków, np. długo utrzymującą się bardzo wysoką gorączką albo silnym
kaszlem itp?
Czy macie kontakt z Waszymi homeopatami?
My leczymy się u świetnej homeopatki ale nie ma możliwości umówienia nagłej
wizyty ani porady np. przez telefon (czasem sms ale nie zawsze to możliwe).
Trochę mnie to martwi prawdę mówiąc. Mam pewną wiedzę na temat leczenia,
podręczniki itp. Mogę również poprosić o leki "na wszelki wypadek". Ale czasem
to może nie wystarczyć. Właśnie znajoma, która leczy dziecko (2 latka)
homeopatycznie trafiła do szpitala z małą z zapaleniem płuc, za długo
utrzymywała się silna temperatura i dziewczyna przestraszyła się...
Powiedzcie proszę jak to u Was wygląda?
Obserwuj wątek
    • izunia3ch Re: Nagłe sytuacje u dzieci - jak sobie radzicie? 01.01.08, 20:58
      Witam
      Ja zawsze w poważnych sprawach jednak nie leczę na własną rękę i mam
      to szczęście, że moja homeopatka jest zawsze pod telefonem, a jak
      nie moze przyjąć to zawsze coś wymyśli. A to przy małych dzieciach
      jest najważniejsze...
      Może inne mamy coś doradzą...
      Pozdrawiam.
    • shiva772 Re: Nagłe sytuacje u dzieci - jak sobie radzicie? 01.01.08, 21:01
      Nasz lekarz jest osiągalny tylko w swoim gabinecie. Nie ma wizyt
      domowych a w weekend raczej go nie ma w dodatku nie przyjmuje w
      czwartki po południu i zawsze u niego jest kupa ludzi.
      To jest problem ale zazwyczaj jakoś tam sobie radzimy zanim do niego
      dotrzemy.
      To jak leczy oraz zadziwiająca skuteczność tego leczenia przebija
      aspekt trudnodostępności. Zapelenie płuc też leczy homeopatycznie.
      Tyle już chorób z nim przeszliśmy że ufam mu w 100%.
      Na gorączkę przy rotawirusie ostatnio podawałam Ferrum Fosforicum
      Weledy (wiosna/lato), przy gorączce grypowej ostatnio podawałam
      Aconitum Comp. Świetnie działa - grypę pokonaliśmy w dwa dni!!!!
      Jako wielka fanka hoeopatii NIGDY bezwzględnie nigdy nie podaję
      leków zbijających temperaturę typu Ibufen lub paracetamol. Zawsze
      się boję ale mam ksiażkę naszego lekarza a tam różne sposoby na
      łagodzenie gorączki np. okłady, kąpiel, lewatywa.
      I tego się trzymam.
      • shiva772 Re: Nagłe sytuacje u dzieci - jak sobie radzicie? 01.01.08, 21:05
        Zapomniałam: sama nie leczę, nie eksperymentuję na dzieciach. To co
        robię sama (okłady, lewatywa) to tylko i wyłącznie żeby dotrwać do
        wizyty u naszego lekarza. To co podałam (czyli Ferrum i Aconitum)
        było wcześniej zapisane przez naszego doka.
      • izunia3ch Re: Nagłe sytuacje u dzieci - jak sobie radzicie? 01.01.08, 21:08
        Mogę tylko dodać, że jak coś się zaczyna u dziecka , robi się
        niewyraźne szybko podaję oscillococinum przynajmniej 3 razy dziennie
        po 10 gr. Wiem też, że na każde z moich dzieci działa coś innego,
        np. dla najstarszego jeszcze jednorazowo hepar sulfur i naprawdę u
        niego obywa się bez wyjazdów do homeo. Gorzej natomiast jest z
        pozostałą dwójką.A szczególnie najmłodzszym-pracujemy teraz nad nim-
        moja homeo i ja!
        I po studiowaniu forum zakupiłam bańki i też je stawiam...
        • chatka76 shiva 02.01.08, 08:08
          a u kogo się leczysz?
          czy oscillo można roczniakowi podać?
          • gniadus Re: Nagłe sytuacje 02.01.08, 09:08
            Ja w pierwszej chwili spogladam do notatek z leczenia i próbuję cos zadziałać jesli objawy są takie same jak przy innej leczonej juz infekcji. Gdy nie ma poprawy w ciagu dwóch dni lub pogarsza się (np.wymioty) to dzwonię ustalam wizytę. Nasz homeo niestety nie odbiera telefonów lecz leczy nas skutecznie od prawie trzech lat. w świeta mielismy wymioty i gorączkę 39.9 telefon lekarza milczał jak zaklęty. Podałam eupathorium perfoliaticum i belladonnę. Objawy minęły po 12 godzinach spadła gorączka. Do obnizania goraczki stosujemy tylko te metody jakie oisała wyżej shiva. pozdrawiam Zdrowia w NoWym Roku dla wszystkich homeolubnych :)
          • izunia3ch Re: shiva 02.01.08, 11:02
            My leczymy się u p. Kajewskiej za Słupska-naprawdę godna
            polecenia.Mój Maksiu brał oscillo pierwszy raz mając właśnie około
            roczku-tylko nie całą fiolkę lecz po 10 gr. Nasza homeo zawsze każe
            dawać tylko jako dawkę 10 granulek.A co do leczenia: u najstarszego
            zawsze działa na niego sprawdzony i przepisany przez homeo zestaw,
            na młodszego też działał (inny), ale teraz nie działa i dzisiaj
            jedziemy do homeo-może wprowadzi coś nowego. Tak na marginesie
            chciałam napisać do mam czytających forum, ze naprawdę super
            zapobiega się wirusówkom żołądkowym podając dzieciom profilaktycznie
            probiotyki.Moja trójka w zeszłym oku wymiotowała co chwilę-
            oczywiście wszyscy razem, ale od sierpnia podaję im probiotyki
            codziennie i naprawdę do tej pory nie mieliśmy nawet rozwolnienia-co
            jest rzeczą niemożliwą wręcz, ale prawdziwą.
            Pozdrawiam.
            Moja homeo nie wiem dlaczego nigdy nie kazała mi podawać na gorączkę
            belladony-nie wiem dlaczego???
            • chatka76 Re: shiva 02.01.08, 11:07
              do słupska nie dotrzemy bo za daleko niestety ;-(
              ale profilaktyka - wiadomo
              oscillo zawsze działało na mnie super, na Franka nie wiem ale można spróbować
              zrobię listę pytań "co by było gdyby" 10 stycznia idziemy do homeo to się spytam
              a z beladonną to różnie bywa, czasem dla kogoś może nie być właściwa
              pozdrawiam
    • chatka76 shiwa - już doczytałam że w Białymstoku ;-)nt 02.01.08, 11:09

      • 5_monika Re: shiwa - już doczytałam że w Białymstoku ;-)nt 02.01.08, 11:33
        Oscillo koniecznie trzeba mieć
        Aconitum i Belladonnę
        dawki leków homeopatycznych w granulkach nie ustala się na podstawie
        wieku ani wagi dziecka (lub dorosłego).Dawkowanie jest takie samo.
        Oscilo można jako dawkę podać np 1/3 fiolki
        pzdr
        • rosanna Re: apteczka 04.01.08, 16:39
          ja mam zawsze oscillo w apteczce i czytam forum :)
          co podajecie na wymioty? jaki macie sprawdzony lek?
          może stworzymy apteczkę pierwszej pomocy?
          • 5_monika Re: apteczka 04.01.08, 17:47
            Ipecacuana 9ch
    • karol.i.na Re: Nagłe sytuacje u dzieci - jak sobie radzicie? 07.01.08, 18:30
      Mam leki dobrane do dzieci i są to pierwsze leki, które podaję im w
      razie nowych objawów chorobowych. Skonsultowane wcześniej z
      homeopatą. W przypadku gorączki podaję głównie belladonnę, bo moja
      Hania ma przy gorączce objawy belladonny. Na wymioty mam kilka
      leków, w zależności od reszty objawów i zachowania dziecka dobieram
      moim zdaniem właściwy. Gdybym miała wątpliwości i nie mogła
      skontaktować się z lekarzem homeopatą leczyłabym alopatycznie (nawet
      antybiotykiem), a potem poszła do homeopaty na konsultację.
      • nuit4 Re: Nagłe sytuacje u dzieci - jak sobie radzicie? 07.01.08, 20:28
        alopatycznie czyli jak?
        • kitka05 Re: Nagłe sytuacje u dzieci - jak sobie radzicie? 07.01.08, 21:31
          alopatycznie, czyli metodami innymi niż homeopatia.
          • karol.i.na Re: Nagłe sytuacje u dzieci - jak sobie radzicie? 07.01.08, 22:05
            Alopatycznie czyli jw, tradycyjnie. Dodam, że od dnia poczęcia moich
            dzieci (od 7 lat) nie miałam takiej potrzeby. Ale to również
            zalecenie mojego homeopaty, jak dzieje się coś niebezpiecznego, to
            nie ryzykować, tylko konsultować z "normalnym" pediatrą, jechać do
            szpitala itp. Z konsekwencjami takiego spotkania (np podaniem
            antybiotyku) mój homeopata sobie poradzi :)
            Jeszcze zwróciłam uwagę na post dotyczący gorączki i nie podawania
            leków chemicznych obniżających gorączkę. Wg mojej wiedzy można i
            czasem warto podać leki na bazie paracetamolu. Np belladonna "lubi"
            jeśli poda się ją równocześnie z paracetamolem. Przy bardzo wysokiej
            temperaturze na przykład. Tak przynajmniej mówią moi homeopaci :)
            • dzida23 Re: Nagłe sytuacje u dzieci - jak sobie radzicie? 03.02.08, 11:56
              Witam, właśnie zaczęłam leczyć córkę (6 lat) homeopatycznie. Mała ma problemy ze skórą i lekarz zalecił podawać tuberculine w kroplach. 4 dni temu Waneska całą noc płakała że boli ją ucho, zadzwoiłam do homeopaty kazał podawać krople 2x dziennie. Od wczoraj męczy ją strasznie wysoka gorączka 39,2. Więc podałam panadol.Już nie śpimy trzecią noc, więc w sytuacjach kryzysowych podaje właśnie ten panadol. Nie wiem czy dobrze....Nie wiecie czy strasznie to koliduje z lekiem homeo?? Z góry dzięki za odpowiedz.
              • marciszonka Re: Nagłe sytuacje u dzieci - jak sobie radzicie? 03.02.08, 13:02
                W sumie nie koliduje, ale trudno wyczuć, kiedy tłumi a kiedy pomaga. Jeśli córka
                nigdy wcześniej nie miała problemów z uszami a gorączkuje teraz wysoko to
                skonsultowałabym z homeopatą, który ją prowadzi, bo to on przeprowadzał wywiad i
                z jakiegoś powodu ta tuberkulinę zalecił i tylko on może ocenić właściwie czy to
                co się dzieje jest nowym stanem chorobowym, efektem źle dobranego leku czy
                prawidłowym odpracowywaniem objawów wstecznych.
                • izunia3ch Re: Nagłe sytuacje u dzieci - jak sobie radzicie? 03.02.08, 16:20
                  Witam. Nie martw się o ten panadol, nasza homeo kazałaby przy tej
                  temperaturze też zbić...chociaż inni twierdzą, że trzeba czekać do
                  39,5, gdzieś na forum było o zbijaniu gorączki, nawet chyba na tej
                  stronie, też miałam podobny problem tylko nie z uchem i mamy mi
                  doradzały czym zbijać...
                  Pozdrawiam
    • monlam1 A co na biegunkę? 04.02.08, 15:15
      jw
      • 5_monika Re: A co na biegunkę? 04.02.08, 16:00
        a co masz
        jakie objawy
        dziecko, ile lat
      • 5_monika Re: A co na biegunkę :) 04.02.08, 16:05
        www.homeopatia.edu.pl/pdf/biegunki_u_dzieci.pdf
        • izunia3ch Re: A co na biegunkę :) 04.02.08, 16:20
          Podophyllum peltatrum 15 CH
          4 razy dziennie po 5 gr. i dodatkowo po każdym wypróżnieniu 5 gr.
          Jeżeli nie ma wymiotów.
          Pozdrawiam.
          • monlam1 Re: A co na biegunkę :) 04.02.08, 17:08
            Dzięki za rady,nie mogłam wyjść z łazienki.
            Z braku wymienionych środków wziełam smectę,dawniej przed ciążą i
            karmieniem brałam takie ziółka enterosol,wyciąg z ziół na
            spirytusie.A teraz mi zabrakło bo tego nie mogłam brać i nie
            kupowałam.
            Objawy mam jak to przy biegunce wodniste stolce,tyle tylko że mam
            okres i bardzo mi się z tego zwiększył i to mnie martwi.
            • 5_monika Re: A co na biegunkę :) 04.02.08, 17:21
              węgiel, jest w kapsułkach
              arsenicum album
              kompleks Heela na biegunkę
              COCA -COLA !!!!
              jagody (są mrożone)
              marchwianka gotowana
              napar z borówki
              echinacea

            • izunia3ch Re: A co na biegunkę :) 04.02.08, 21:38
              I weź koniecznie probiotyki!!!
    • gika_gkc Re: Nagłe sytuacje u dzieci - jak sobie radzicie? 04.02.08, 21:11
      ja przygodę z homeopatią zaczęłam niespełna dwa miesiące temu i
      akurat jesteśmy u takiej lekarki, do której możemy dzwonić nawet w
      weekendy - oczywiście nie w środku nocy ;)
      przez telefon zawsze nam coś poradzi, jak jest nagła sytuacja, czy
      jak mam wątpliwości w trakcie leczenia
      jak dotąd zawsze udaje nam sie umówić na wizytę jak tego
      potrzebujemy
      • izunia3ch Re: Nagłe sytuacje u dzieci - jak sobie radzicie? 04.02.08, 21:40
        To tylko się cieszyć, nasza jest też otwarta do ludzi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka