Dodaj do ulubionych

"Gwiazdobranie i dawanie" - Przedświąteczny Jarmar

    • 111majka Chc iałam bardzo podziękować... 30.11.07, 19:40
      Pewnemu bardzo młodemu Człowiekowi, który teraz zamiast spotkać się z kumplami,
      jeździć na lyżwach, siedzieć w kinie czy grać w jakiegoś warhammera - ślęczy
      przy kompie i wczytuje olbrzymie ilości fotek z fantami na naszą jarmarkową stronkę.

      Dzięki, Młody Człowieku.
      Niech budujący dla Ciebie będzie ten liczniczek na dole strony, który całkiem
      szybko bije smile
      • zwawy ja też bardzo podziękować... 30.11.07, 20:13
        pewnemu innemu b. młodemu człowiekowi:
        siedzi i trenuje kolędy na keybordzie
        PS. ale ten to idzie na imprezkę
        • zwawy Re: ja też bardzo podziękować... 01.12.07, 16:27
          nadal trenuje
          (ale to nic dziwnego
          zwł. jak się jest przywiązanym do instrumentu)
      • agakier Re: Chc iałam bardzo podziękować... 01.12.07, 22:37
        Oj bije, bije. Strona to był genialny pomysł.
        Wieeelkie dzięki.
        • agakier Zebranie w środę 03.12.07, 11:48
          Wtorkowy termin zebrania nie wszystkim pasuje, dlatego przekładamy
          zebranie na srodę godz.18.
          • marius68 Re: Zebranie w środę 03.12.07, 15:12
            Ja niestety w środę nie mogę przyjść, mam zebranie Rady Rodziców w
            SP2. Ale cały czas potrzymuję gotowość dyspzycyjności w niedzielę 9
            grudnia. Kartki się drukują, przed weekendem będę je miał na pewno.
            Mariusz
          • arkadia67 Re: Zebranie w środę 04.12.07, 23:11
            Słonka kochane!
            Niestety, ja jutro na zebraniu być nie mogęsad((
            Moja praca wymaga "poświęceń" (tak, jak w większości ludzi w Polsce) - do piątku
            musimy wysłać wynagrodzenia dla pracowników, a jest tego baaaardzo dużo.

            Agakier i inni współ towarzysze naszego szczytnego celu, na 100% deklaruję
            przybycie i pomoc w sobotę 08.12.2007 i 09.12.2007 - tam gdzie mnie zapisano i
            jeszcze dodatkowo gdzie mnie dopiszecie w jutrzejszym spotkaniu.

            Pozdrawiam

            Ps. Aż sie wstyd przyznać, miałam wziąć "parę" plakatów i ulotek, aby rozwiesić
            w mojej okolicy iiiiiiiii całkiem w sobotę z głowy wypadłosad(( Nie martwiłam się
            za bardzo bo wydawało mi się, że Felek mieszka w pobliżu. Niestety w sklepie na
            ul. Willowej nie widziałam naszych ulotek, ani plakatów. Przy stacji w
            Michalinie i przy naszej nowej poczcie, też nie. Czy trzeba się tym jakoś
            zająć???? Może poprosiłabym syna, to jakoś byśmy ten problem rozwiązali.

            Buziaki
            • feelek Re: Zebranie w środę 05.12.07, 09:40
              Arkadia napsala:
              "...w sklepie na ul. Willowej nie widziałam naszych ulotek, ani plakatów. Przy
              stacji w Michalinie i przy naszej nowej poczcie, też nie. Czy trzeba się tym
              jakoś zająć???? Może poprosiłabym syna, to jakoś byśmy ten problem rozwiązali...."

              Feelek odpowiada:
              w ww. miejscach plakaty jednak są:
              na słupie koło sklepu Więchów - ok. 30 sztuk,
              - na słupie koło poczty - w większości deszcz je zmył i fruwają jakieś nędzne
              resztki (a było też ze 20),
              - na słupie przy rondzie w Michalinie jest ich nadal, chwilę temu widziałem -
              ok. 50, choć to nie mój teren ...
              mam ich jeszcze to dowieszę dziś/ jutro
              sęk w tym, że one nawet w masie nie rzucają się zbytnio w oczy ze wzg. na format A4
              można dowieszac, ja się na pewno nie obrażę
              [a ulotki to miał ktoś inny roznieść a nie my ???]
              • feelek Arkadia! 06.12.07, 10:39
                z tego co piszesz macie jakieś moce przerobowe do rozwieszania plakatów a wczora
                z wieczora na zebraniu się mówiło o jakichś dziewiczych nie pooklejanych terenach
                [ja z synkiem zaklejamy Michalin wschodni na północ od Dobrej i na wschód od torów]
                pls. zgłoś się do Agikier
                (jeśli jeszcze masz czas i ochotę)
                F.
    • feelek jest problem z kubeczkami 03.12.07, 14:26
      - wyszło ich 2 x .
      [2 x więcej].
      wink)))))
      • agakier Re: jest problem z kubeczkami 03.12.07, 14:44
        Oby więcej takich problemów
    • 111majka Pocztówki z ... 04.12.07, 15:27
      Można zobaczyć tutaj:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,782,72423426,72884459.html
    • zwawy final countdown 05.12.07, 10:38
      ostatnie 100 godzin
      (jak dobrze liczę)
      • mb34 Re: final countdown 05.12.07, 16:57
        czy można jeszcze przynieść fanty na loterię? Mam ok 5 drobnych
        przedmiotów. Jeśli tak to gdzie i kiedy Pzdr.M
        • 111majka Re: final countdown 05.12.07, 17:39
          Oczywiście że można, jeszcze do sobotysmile
          Do Domu Nauki i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 4.
          Dzisiaj na pewno do godz. 20.3o.
          A potem w godzinach dzialania DNiS, czyli przez większość dnia.
    • feelek zwyczajne podnoszenie wątku, nic więcej 06.12.07, 14:46
      Przyjacielu rzeczy wzniosłych!
      miast w niedzielę przed ekranem
      z nudów skręcać się z rodziną
      przyjdź na aukcję
      lub loterię
      albo ciacho Babci Heli...
      [oraz tutaj
      podnieś wątek co godzinę!
      u ha
      u ha
      podnieś wątek co godzinę!]

      Przyjacielu rzeczy wzniosłych!
      tu o ważną sprawę idzie, nie o kpinę
      bo o pomoc komu trzeba,
      w tym wypadku chorym dzieciom
      [a i jeszcze Przyjacielu!
      podnieś wątek co godzinę
      u ha
      u ha
      podnieś wątek co godzinę!]
    • 111majka A plakatów... 06.12.07, 15:56
      to tak nie bardzo widać...

      W Duecie są na tablicy ogłoszeniowej przy parkingu, ale nie ma wcale przy wejściu.
      Na Skłodowskiej nie ma nic na wielkim słupie ogłoszeniowym, byłam w trzech
      malych sklepikach i też nie widziałam.

      A gdzie indziej nie chodziłam.

      Kurcze, żebyśmy nie musieli sami ciągnąć losów loteryjnych.
      Bo wypadnie koło 50 na osobę...
      • truski1 Re: A plakatów... 07.12.07, 08:34
        Przyjdą , przyjdą. W przedszkolu ulotki leżą, ale fakt, plakaty nie
        rzucają mi się w oczy. Choć ja ostatnio mało się poruszam po mieście
        • 111majka Re: A plakatów... 07.12.07, 12:18
          No właśnie. Informacja powinna dotrzeć też do tych, którzy mało się poruszają po
          Józku i necie.

          A co z osiedlami? Ktoś przywieszał plakaty na klatkach?
          Na Kopernika nic nie ma, a tam przecież tylu potencjalnych jarmarkowiczow mieszka.
          A na Wroniej? Na Polnej?

          Jeszcze jeden dzień na to mamy. Potem będzie zasłużony odpoczynek, ale jeszcze
          trochę mobilizacji potrzeba.

          Wczoraj dostałam ulotkę do skrzynki.
          • feelek Re: A plakatów... 07.12.07, 13:08
            ciekawe
            czy tylko zauważacie gdzie nie ma
            czy też tam rozwieszacie?
            wink

            szkoda, że tablice MOKu świecą
            pustką
            (te np. na Willowej koło sklepu Florka, przy kościele na Dobrej, na Sobieskiego
            przy torach)

            chyba się zlituję
            i tam rozwieszę
            ale czy nie będzie to złamaniem jakiego regulaminu rozwieszania?
            [: słup koło poczty w Michalinie dokładnie "się oczyścił" z plakatów, a to
            przecież było nie było impreza pod trochę miejskim patronatem (DNiS<MoK<gmina)?]
            -------------------------------------
            "...life is life..."
            [some famous song]
            • 111majka Re: A plakatów... 07.12.07, 14:46
              Feelek, zlituj się i wieszaj. Wieszaj najwszędziej gdzie tylko możesz i gdzie
              nie możesz też. Nic nie złamiesz.
              A ja też się zlituję i może opowiem Ci historię o miłości do miśka smile

              Ja tylko zauważam, nie wieszam. Bo jeszcze mam trzy loga sponsorów do
              opracowania. I wyszukać skarpetę muszę. I po pieczątkę jarmarkową i kubeczki
              pojechać....

              Plakatów nie ma nawet u sponsorów. Orion co prawda zamknięty, ale na drzwiach
              mogliby powiesić.
              Już przkleiłam.
              • feelek Majka! 07.12.07, 17:38
                skąd u Ciebie taka mała wiara?
                wszak powiedziane jest
                ogłaszajcie się a będziecie wysłuchani...
                i przyjdą...
                i zobaczyli mrowia
                nieprzebrane
                losujących,
                ciasta jedzących,
                a takoż
                aukcjonujących...
                i uwierzyli
                [choć wcześniej
                wątpili]
                -------------------
                [to teraz Ty się pomęcz i zgadnij
                kto
                nas
                ogłosi]
                • 111majka Re: Majka! 07.12.07, 22:13
                  Aaaaa........ jakoś mi opadło wszystko....

                  Ale czyżbyśmy mieli być z amboni ogłaszani?
                  No no.

                  Piecząchę mamy fajną.
                  I śliczną srebrną broszkę na aukcję od przemiłego pana Andrzeja.
                  A grill to nie grill, tylko altanka grilowa.
                  I koncert skrzypcowy na pewno będzie - o 15.30.

                  Czyli do przodu.
                  • arkadia67 Re: Majka! 07.12.07, 23:12
                    od jutra jestem do waszej dyspozycjiiii. Tak jak mówiłam na 1000%. Jak coś
                    trzeba to dzwońcie!
                    Oczywiście stawię się jutro w domu Kultury aby Wam pomóc, w organizowaniu
                    wszystkiego.
                    W niedzielę obowiązkowosmile))

                    Wybaczcie, ale w tygodniu miałam jazdę na maksa i wracałam do domu o 22 więc nie
                    mogłam nic pomóc. Bardzo żałujęsad(((
      • bamerykanka Re: A plakatów... 08.12.07, 15:54
        Teraz sa na Sklodowskiej w rozne miesce, przed Marcpolem, i na drzwi u Viola. smile
        Mam najdzieje ze trzymaja do jutra.
    • m.przybylski Re: "Gwiazdobranie i dawanie" - Przedświąteczny J 08.12.07, 20:37
      No i porąbały nam się daty wink
      Wybraliśmy się dzisiaj całą rodzinką, wchodzimy do budynku, a tam pusto.
      Z sali dobiegają jakieś ciężkie brzmienia.
      Zamotani wychodzimy. Napatoczył nam się jakiś osobnik, no to pytam się
      Go o jarmark, a ten mi tu gada że dzisiaj to będzie głośno bo koncert itp wink
      Wyjaśnił, że będzie grał zespół Riders i że grają rocka, bluesa, że zespół
      jeździ na zloty "harlejowców" itd.
      Na moje głośne "aaaach" (takie typowe - "o rany, dlaczego nie mogę tu dzisiaj
      być") powiedział ze śmiechem, zerkając na naszą córeczkę, że wie co to znaczy...
      Potem prawie przybił piątkę z Majką (naszą córeczką), prawie bo Majka się
      zawstydziła...
      Dopiero później dotarło do mojej żony (ja gościa w ogóle nie poznałem), że to
      jeden z Budki Suflera smile
      Znalazłem stronę Ridersów, posłuchałem ich kawałków i na prawdę żałuję, że nie
      było mnie na koncercie sad
      • 111majka Re: "Gwiazdobranie i dawanie" - Przedświąteczny J 09.12.07, 04:37
        Nie tylko daty Wam się porąbały, ale i miejsca.
        Jarmark będzie nie w MOKu, tylko naprzeciwko. Po drugiej stronie Wyszyńskiego.
        Dokładnie tam gdzie jest ten baner fotoforum.gazeta.pl/72,2,782,72423426.html

        Dzień dobry wszystkim Józkom jarmarkowym smile
        • marius68 Re: "Gwiazdobranie i dawanie" - Przedświąteczny J 09.12.07, 07:23
          111majka napisała:
          > Dzień dobry wszystkim Józkom jarmarkowym smile

          Dzień dobry, widzę że niektórzy nie mogą spać.
          Mariusz

          • 111majka Re: "Gwiazdobranie i dawanie" - Przedświąteczny J 09.12.07, 11:43
            Fakt, nie mogli.
            Bo mocno imprezowali smile

            Godzina JJ się zbliża....
            Idę na próbę zespołu skrzypcowego.

            Do zobaczenia o 15.30.
    • 111majka Jednym słowem.... 09.12.07, 20:16
      ... to był odjazd.
      • ognichamarek Re: Jednym słowem.... 09.12.07, 21:08
        NIE PODZIELAM PANI ENTUZJAZMU, TO BYŁ PRZEROST FORMY NAD TREŚCIĄ,
        WARUNKI LOKALOWE FATALNE, SZTUCZNY TŁOK, CENY Z KOSMOSU, NAGROY
        UŻYWANE, DOBRA REKLAMA I NIC W OFERCIE.
        • 111majka Re: Jednym słowem.... 09.12.07, 21:46
          Ja jednak pozostanę przy swoim entuzjazmie smile

          Ale jesteśmy ciekawi opinii innych, także takich jak ta.
        • feelek dwoma słowami 09.12.07, 22:48
          p. Ognichamarek'u b. proszę o konkrety.
          a w szczególności:
          1. które ceny były z kosmosu ?
          2. które nagrody były używane?
          to b. nieładnie tak pisać gdy tak nie było.
          w istocie ma pan rację,że jest tam mało miejsca.
          PS. festyn zarobił 4500 zł na pomoc 2 dzieciom z Józefowa pokrzywdzonym przez los
          jeśli się tam komu nie podobało to sorki ale w sumie ja się b. cieszę i też
          jestem b. wzruszony
          nie liczyliśmy na aż taki odzew
          DZIęKI
          [też używa kapsów]
          • bamerykanka Re: dwoma słowami 09.12.07, 23:16

            > PS. festyn zarobił 4500 zł na pomoc 2 dzieciom z Józefowa pokrzywdzonym przez l


            Super! Wow.

            Ja myslalam ze ceny byly sprawiedliwy, nawet "tanio". Nie wiem jak ona robi
            decoupage "crackle" za 20 zl za talerz. Jest duzo pracy dla malo ceny (4 packi
            papierosy--ja nie pali, ale zawsze wyrownuje ceny do paperiosy bo wydaje mi sie,
            ze ludzie ktore pali, zawsze maja...) Moim zdaniem. Tu nie jest Chinach.

            Rzeczy od gliny za 6 zl...byl smieszny ceny dla mnie (bardzo tanio)...dla
            malowany rzeczy, robione reczne, kazdy innaczej....wow.

            Za malo miesce, ale to jest zycie u DNIS, i myslalam, ze Agnieszka kierowala
            "super". Musimy korzystac co mamy, i nie co chcielibysmy mieli. DNIS jest nie
            tak wielki, i myslalam, ze ona zrobila najlepszy, ze bylo mozliwy ze miesce, ze
            bylo.

            Dzieki za praca, i dla wszystkich ktore woluntariali, jezeli moge mowic taki.

            Chcialabym mowic szczerzy, "dziekuje", ze polaczyliscie mnie, i dziekuje, ze
            daliscie szans, zeby mozemy czuc, czlonka "Jozefowa" i nie tylko "obcy". Bylo
            super poznac kilka nowych ludzie. Byliscie przyjemne, i na prawda "cieplo".
            Dzieki. Dla moja serca, byl bardzo zachecajonca.

            Becky
          • zwawy próba odpowiedzi 11.12.07, 11:35
            Ognichamarek jakoś nie odpowiada.
            spróbuję ja

            Ognichamarek napisał:
            "...CENY Z KOSMOSU..."

            1. wylicytowana cena za jedwabną kreację damską (indywidualny projekt, coś
            wspólnego z 'Armani')..... 100 zł.
            2. losy na loterii: 5 zł [wartość wygranych 5 - 100zł, każdy los wygrywał]
            3. ceny w kawiarence: ciasta 1-2 zł kawa...herbata..... 1...2 zł

            Ognichamarek napisał:
            "...NAGRODY UŻYWANE..."
            jeżeli ma Pan na myśli losy loterii (na festynie nie było nagród) to informuję
            że nie było tam rzeczy używanych a fabrycznie nowe.
        • arkadia67 Re: Jednym słowem.... 09.12.07, 23:03
          hymmmm.... ciekawe jakie "NAGRODY" były "używane" skoro nie rozdawaliśmy "nagród"
      • bamerykanka Re: Jednym słowem.... 09.12.07, 23:25
        czyli ....co to znaczy? (czy ktos moze tlumac dla mnie?)
        • zwawy Re: Jednym słowem.... 10.12.07, 01:21
          Becky jedyne tłumaczenie jest takie, że w demokracji każdy ma prawo powiedzieć
          wszystko
          nawet rzeczy niezgodne z prawdą
          PS. ale jedną rzecz p. krytyk przyznał:
          festyn miał dobrą reklamę
          dotrzeć do XX. Proboszczów i namówić ich na umieszczenie info. o jarmarku w
          ogłoszeniach parafialnych ...
          no, no
          chapeaux bas!
          pzdr.
          z.
          • bamerykanka Re: Jednym słowem.... 10.12.07, 06:58
            nie, nie...co to znaczy "odjazd"? Chyba jakis "idiom", ale...
            • truski1 Re: Jednym słowem.... 10.12.07, 08:33
              …… powinniśmy teraz wstać, ukłonić się nisko i przynajmniej godzinę
              bić barwo dla Mikołajów. Kawał dobrej roboty WSZYSCY
              zrobiliście !!!!!!!
              Było ciasno, fakt. Ale to świadczy o zainteresowaniu, gorzej jak by
              właśnie świeciło pustkami. Jestem z WAS dumna, bo wiem ile to
              kosztuje czasu i pracy. Najważniejsze, ze się udało, ze ludzie
              dopisali, ze jest kasa, by ofiarować potrzebującym, ze byli tacy co
              podzielili się tym co mieli.
              Nie wylosowałyśmy nic używanego, a miś zrobił furorę w domu.
              No i na marginesie jakoś nie podoba mi się pewien login, który się
              pojawił ostatnio, sama nie wiem dlaczego, rzadko się zdarza bym się
              czepiała takich rzeczy, ale tym razem jestem zmuszona, ciekawa
              jestem kto się pod nim kryje, czyżby znowu….
              • kgb19 Re: Jednym słowem.... 10.12.07, 09:38
                Witam,

                moj maz wraz z 4 letnim synem byli na wczorajszym jarmarku - niestety nie byli
                zadowoleni - owszem, moze ceny niskie, ale biorac pod uwage loterie (syn
                wylosowal plyte dla doroslych,a na pocieszenie dostal zestaw pojemnikow do
                robienia lodów!)- w/g mnie powinien byc jakis podzial w tej loterii na doroslych
                i dzieci, bo rownie dorosla osoba mogla wylosowac ksiazeczke dla dzieci - a po
                co doroslemu taka ksiazeczka?
                Cel sluszny i ciesze sie, ze my tez moglismy sie do tego przylozyc, jednak
                kompletny brak organizacyjny , logistyczny sprawil, ze cala ta impreza nie
                spelnila oczekiwan. Podsumowujac - duzo reklamy a wiadomo, ze to co jest
                przereklamowane to i kiepskiej jakosci.
                • baja125 Re: Jednym słowem.... 10.12.07, 09:45
                  Gratulacje dla wszystkich,ktorzy wlozyli tyle serca w organizacje
                  tego kiermaszu i wazne,ze spelnil on swoje zadanie z nawiazka.
                  A wszystkim STEKAJACYM I NARZEKAJACYM proponuje,zeby zrobili to
                  lepiej przy najblizszej okazii.
                  • tukap Re: Jednym słowem.... 10.12.07, 09:58
                    Mysle, ze w tym przypadku "cel uswieca srodki" i "pierwsze koty za ploty". A dla
                    tych, co nie sa w stanie zniesc jakichkolwiek slow krytyki: "prawdziwa cnota -
                    krytyk sie nie boi"
                  • magdam110 Re: Jednym słowem.... 10.12.07, 10:04
                    Tym bardziej, że w tym wątku zachęcaliśmy do pomocy i udziału w
                    organizacji. To był nasz pierwszy jarmark. Sami też widzimy co można
                    poprawić i ulepszyć, żeby następny jarmark był idealny. A co do
                    fantów to kazdy los wygrywał i jak wiadomo nie każdy ma szczęście
                    wygrać to co chce. Wydawało nam się, że ewentualne nagrody
                    pocieszenia dla dzieciaków są kolorowe, pomysłowe i powinny
                    ucieszyć. Nadmienię,iż jeden z chłopców stał obok loterii i czekał
                    bo koniecznie chciał otrzymać ten zestaw do robienia lodów.
      • marchewa1.1 Dziękuję 10.12.07, 10:15
        Dziękuję wszystkim orgaznizatorom za miłą atmosferę, występy
        dzieciaków, domowe przysmaki, loterię, stoiska i spontaniczną
        organizację. cel mam nadzieję osiągnięty. AUKCJA, prowadzona po raz
        pierwszy, zasługuje na szczególe uznanie. Mam nadzieję, że w
        przyszłym roku uda mi się znaleźć trochę czasu, żeby pomóc w
        przygotowaniach. A maruderom stanowcze - NIE!
        pozdrawiam
        m.
        • kgb19 Re: Dziękuję 10.12.07, 10:19
          Jestescie zbyt malo samokrytyczne.Zycze Wam, aby w kolejnym roku bylo lepiej.
          • magdam110 Re: Dziękuję 10.12.07, 10:27
            A ja serdecznie zapraszam Cię do pomocy.
          • marchewa1.1 Re: Dziękuję 10.12.07, 10:27
            jeżeli już to jestem zbyt mało krytyczny. a w przyszłym roku napewno
            będzie inaczej. nie musi być lepiej lub gorzej. ważne żeby było i
            żeby pomuc komuś, kto tego potrzebuje.
            pozdro
            m.
            • 111majka Re: Dziękuję 10.12.07, 11:09
              Też wszystkim bardzo dziękuję za wspaniałą współpracę, przybyłym za przyjście i
              nieżałowanie grosza (bo w końcu to dzięki Wam ten pierwszy Jarmark się udał).
              I myślę, że się naprawdę udał.
              Jak na pierwszą taką akcję organizowaną spontanicznie przez kilka osób, które
              wcześniej podobnych rzeczy nie robiły - było bardzo dobrze.
              I nie brak nam (wbrew pozorom) samokrytyki.
              Dlugo dyskutowaliśmy o cenach, o tym czy podzielić losy na "dla dorosłych" i
              "dla dzieci". Ale gdy 10 letnia dziewczynka była niezadowolona z piórnika z
              Witch, wiedziałam, że byłby to zły pomysł.
              Na temat cen mieliśmy bardzo różne zdania, musieliśmy wybierać jakieś
              kompromisy. Teraz wiem, że nie były za wysokie.
              Loteria... no cóż, to jest loteria. Też zdania na temat najmniej cennych losów
              były podzielone. Ale za 5 zł ktoś przecież wygrał zaproszenie na Sylwestra dla
              dwóch osób, kolację (a właściwie dwie) w Holiday Inn czy u Swojaka, złote
              kolczyki....
              Dużo było bardzo wartościowych losów, a te najdrobniejsze staraliśmy się, żeby
              mialy wartośc nie mniejszą niż 5 zł.

              Na pewno były niedociągnięcia. Prawdę mówiąc dziwiłabym się, gdyby ich nie bylo smile

              Warunki lokalowe... Były takie, jakie mogły być.
              Zresztą nie mieliśmy pojęcia na ile osób możemy liczyć. O takim tłumie prawdę
              mówiąc nawet nie marzyliśmy. W chwili organizacyjnego załamania był pomysł, żeby
              połączyć Jarmark z jakąś imprezą dla dzieci. I argument, że "... przynajmniej
              będzie pewność, że na Jarmark przyjdą rodzice dzieci" Czyli około 30 osób.

              Dla nas największymm sukcesem jest fakt, że tyle osób nas odwiedziło. Że
              widzieliśmy w środku ludzi zadowolonych, uśmiechniętych, że przyszli calymi
              rodzinami i z przyjaciółmi.
              No i oczywiście, że cel Jarmarku został osiągnięty.

              Bardzo miło to podsumowała bamerykanka. Becky - dzięki smile
              (A ten "odjazd"? No..., że super bylo. Że się udało)

              Jeszcze raz - wielkie dzięki Wszystkim.
              • luka06 Re: Dziękuję 10.12.07, 11:55
                Ognichamarek napisała: TO BYŁ PRZEROST FORMY NAD TREŚCIĄ,

                To zależy od tego co nazwiemy treścią. Zapominasz, że sensem i celem tej imprezy
                było zebranie pieniędzy na leczenie dzieci a nie zorganizowanie kiermaszu gdzie
                można tanio coś kupić. Jeżeli tak na to spojrzysz - to w zwykłym kubku zobaczysz
                nie kawałek plastiku ale dar serca. Każdy widzi to co chce zobaczyć. I dziwię
                się osobom, które krytykują organizację imprezy pomimo tego (a może zwłaszcza
                dlatego), że w żaden sposób się do niej nie przyczyniły. Zasada - płacę to
                wymagam - jest tutaj nie na miejscu.

                I jeszcze mam nadzieję, że Ci, którzy tak spontanicznie włączyli sie w
                organizację (rezygnując z czasu wolnego, wbrew przeciwnościom losu, często
                chorzy i zmęczeni) nie zrażą się krytyką i wkrótce - może na Wielkanoc -
                odbędzie się II Jarmark Józefowski (doskonalszy nie dzięki "konstruktywnej"
                krytyce ww. ale dzięki zaangażowaniu nowych osób, które deklarują chęć pomocy w
                przyszłości).
              • marius68 Re: Dziękuję 10.12.07, 12:15
                Jarmark się udał.
                Jak na warunki w jakich mógł być. Jak na doświedczenie jakie
                mieliśmy zabierając się do organizacji.
                Co nie zanaczy że w przyszłym roku nie może być lepszy.
                Może i będzie lepszy.
                I tu dziękuję wszytkim k†órzy napisali to co im się nie podobało.
                Pozwoli to orgabnizatorom lepiej przygotować kolejny jarmark.
                Bo że będzie kolejny to chyba nikt nie ma wątpliwości.
                Mariusz
                • ognichamarek Re: Dziękuję 10.12.07, 12:34
                  TOWARZYSTWO WZAJEMNEJ ADORACJI
                  • marius68 Re: Dziękuję 10.12.07, 12:45
                    ognichamarek napisał:
                    > TOWARZYSTWO WZAJEMNEJ ADORACJI

                    Jak Ci się nie podobało to mogłeś wyjść z jarmarku.
                    Jeżeli chciałbyś żeby jarmark był w przyszłości lepszy to napisz co
                    konkretnie Ci się nie podobało napewno pomoże to w organizacji
                    następnego jarmarku.

                    Nie bądź taki ognisty arku, bo z loginu zastanie tylko to co
                    świadczy o twojej kulturze.

                    Mariusz
                    • 111majka Re: Dziękuję 10.12.07, 13:15
                      smile
                  • bamerykanka Re: Dziękuję 10.12.07, 14:15
                    ognichamarek napisał:

                    > TOWARZYSTWO WZAJEMNEJ ADORACJI

                    masz problem dzisiaj?

                    Zawsze ja slyszalam, ze jezeli nie mozesz lepiej robic, nie krytykuje dzialanie
                    innych. Masz "racja", tylko jezeli mozesz lepiej zalatwic.

                    Na pewno, ludzie ktore organizowal, maja pomysly zeby bedzie lepiej
                    przyslym....ale...jestem dzienczna, ze nie jestem swoim zona!

                    Jest smieszny dla mnie, jak "nie szczesliwy" ludzie sa. Loteria jest
                    to...czasami dobry, czasami nie. Tak? Loteria w stanach ma duzo ludzie ktore
                    NIC nie dostaja, i tylko 1 albo 2 ludzie wygraja, nie kazda osoba tak jak tu.
                    • agakier Józkowiaki.... 10.12.07, 15:10
                      To było niesamowite popołudnie.
                      Myślę, że możemy spobie pogratulować i mocno się uściskać.
                      Dla mnie to była lekcja jakiej się niezapomina, i oczywiście wyciąga
                      konstruktywne wnioski na przyszłość.
                      W niedzielę uzbieraliśmy dokładnie 4575,03 zł. Dzisiaj do tej sumy
                      dołączylo 35 zł, jeszcze kilka osób kupiło resztkę fantów. Część
                      kubków "Gwiazdobranie" powędrowało do Urzędu Miasta, więc czekamy na
                      kolejne pieniądze. Do końca tygodnia suma po podziale na pół
                      zostanie przelana na konta chłopców, dla których organizowana była
                      zbiórka czyli Michała Płowczyka i Marka Gadomskiego.

                      Jeszcze raz gorące dziękuję.
                      • agakier Nie ma lekko - środa spotkanie 10.12.07, 15:16
                        Zapraszam w środę na 18 na spotkanie podsumowujące całą akcję.
                        Oficjalnie informuję, że do czasu przelania pieniędzy na konta
                        dzieci, zebrana suma znajduje się w sejfie Miejskiego Ośrodka
                        Kultury.
                        • gregy70 Re: Nie ma lekko - środa spotkanie 10.12.07, 15:45
                          Czy nie może być np w czwartek???



                          Grzegorz
                          • 111majka Re: Nie ma lekko - środa spotkanie 10.12.07, 16:18
                            Ja nie mogę w czwartek.
                            I pewnie niektórzy inni też, jest teraz okres zebrań w szkołach. Na ogół są
                            właśnie w czwartki.
                        • arkadia67 Re: Nie ma lekko - środa spotkanie 10.12.07, 18:17
                          Oj, ja w środę jestem do 18.00 w pracy, więc do Józka zjadę na 19 a w czwartek
                          też mam zebranie u dziecka w szkole.

                          Ja również, wszystkim gratuluję, tak fajnej imprezy na jeszcze fajniejszy
                          szczytny cel.
                          Cieszę się, że w maleńkim "ułamku" mogłam Wam pomóc.
                          Z LUDźMI O WIELKICH SERCACH MIłO SPęDZA SIę CZAS.
                      • gregy70 Re: Józkowiaki.... 10.12.07, 15:49
                        Pamiętacie jak skromnie liczyliśmy na jakieś ....600-700 złotych....
                        Ja nie miałem wątpliwości, że sie uda, ale że aż tak?!!!
                        No kopara opada i już!!!
                        No to....... kiedy urządzamy kolejny Jarmark?winkwink
                        • bamerykanka Re: Józkowiaki.... 10.12.07, 16:43
                          gregy70 napisał:

                          > Pamiętacie jak skromnie liczyliśmy na jakieś ....600-700 złotych....
                          > Ja nie miałem wątpliwości, że sie uda, ale że aż tak?!!!

                          >
                          Ja tez!

                          Mialam najdzieje, ze byloby wiecej zlotych niz kosztuje (np. koszt kubkow i
                          drukowanie).

                          • 111majka Re: Józkowiaki.... 10.12.07, 17:05
                            bamerykanka napisała:
                            > Mialam najdzieje, ze byloby wiecej zlotych niz kosztuje (np. koszt kubkow i
                            > drukowanie).

                            O tym bardzo mało osób wie, ale niektóre osoby spośród organizatorów pokryły
                            częśc kosztów. Na przykład właśnie wykonanie kubków, wydrukowanie pocztowek,
                            banera...
                            I oczywiście wielka chwała im za to smile
                    • toska05 Re: Dziękuję 10.12.07, 15:20
                      Ogromne gratulacje dla wszystkich organizatorów jarmarku !
                      Wielkie, wielkie dzieki za fajnie, rodzinne, ciepło i juz
                      światecznie spędzone popołudnie, za możliwość poczucia się częścią
                      wspólnoty jozefoskiej a także wielkie dzieki dla przybyłych który
                      dali coś od siebie - przecież bez nas festyn by sie nie udał wink
                      A maruderów i malkontentów uważam jedynie za prowokatorów którzy w
                      tak płytki sposób chca uzyskać komantarz do swoich postów.
                      • bamerykanka kazdy dzien, cos nowego. Dzisiaj, nowe slowa 10.12.07, 16:58
                      • bamerykanka Nie bylam skonczona! 10.12.07, 17:00
                        Moje nowe slowa dzisiaj (patrzylam w slowniku)...

                        "stekajacym", "narzekajacym", "maruderom", "malkontentow".

                        Smiesny. Teraz znam trzy nowe slowa...tylko pierwszy slowa nie znalazlam w
                        slowniku. crying
                        • 111majka Re: Nie bylam skonczona! 10.12.07, 17:43
                          Becky, Ty sie uczysz od nas nowych slow, a w zamian powodujesz usmiech na
                          naszych twarzach, kiedy czytamy Twoje postysmile

                          A człowiek stęka jak go boli brzuch czy ząb. Ale też jak jest wiecznie
                          niezadowolony. I wtedy słychac "eeeeeeee....... yyyyyyyyyyy......"
                          www.dict.pl/plen?word=st%EAka%E6&lang=PL
                          • baja125 Re: Nie bylam skonczona! 10.12.07, 19:19
                            Majka,dzieki,ze tak ladnie wytlumaczylas Becky o
                            naszych "stekajacych".Chociaz wolalabym,zeby sie uczyla od nas słów
                            pogodnych i radosnych.
                            • 111majka Re: Nie bylam skonczona! 10.12.07, 20:15
                              Starałam się jak mogłam smile))
                              A te pogodne i radosne słowa to Becky w większości pewnie już poznała.
                              Jej uśmiech o tym świadczy smile
    • 111majka Jarmarkowe fotki 10.12.07, 21:36
      Zapraszam wszystkich jeszcze raz na Jarmark smile
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,782,72423426,73148835.html
      • truski1 Re: Marius 11.12.07, 08:28
        Marius78 napisał

        "Nie bądź taki ognisty"

        Marius- „ognista”- to jestem ja, a ten wyżej to tylko jakaś mierna
        podróbka
    • bamerykanka Czy ktos ktore kierowal loteria wie? 11.12.07, 09:22
      jezeli moje "oferty/nagrody" byli wybrana? Jeszcze nikt nie zadzwonil.

      (o za darmo lekcja/rozmowa angielskiego)
      • magdam110 Re: Czy ktos ktore kierowal loteria wie? 11.12.07, 10:51
        Becky Twoje zaproszenia zostały wylosowane. Mam nadzieję, że się
        ktoś odezwie
      • zwawy Re: Czy ktos ktore kierowal loteria wie? 11.12.07, 11:11
        Becky!
        jeżeli chodzi o na wygraną w postaci:
        "zaproszenie na ćwiczeniu w gry golfa Jedna kosza kułeczki gratis"
        [nie wiem ale coś mi podpowiada, że Ty masz coś z tą wygraną wspólnego wink)]
        to jest kłopot taki, że na tym zaproszeniu
        nie ma numeru telefonu (i nie ma jak się skontaktować).
        więc może go tu podaj.
        • bamerykanka Re: Czy ktos ktore kierowal loteria wie? 11.12.07, 12:41
          nie, nie...oni nie sa mojej...te Holiday Inn golf! (nie mamy tak duzo ogrodu!)

          Moja byla "angielski za darmo".
        • truski1 Re: Czy ktos ktore kierowal loteria wie? 11.12.07, 12:41
          hi, ja mam ten sam problem, ponadto zastanawiałam się co to "kosza
          kułeczki". Nigdy nie grałam w golfa wiec se myśle, moze to jakaś
          taka specjalna nazwa.
          • 111majka Re: Czy ktos ktore kierowal loteria wie? 11.12.07, 13:28
            Pewnie agakier ma do nich kontakt.
            A na pieczątce nie ma telefonu?

            A"kosza kułeczki" to jest kosz z kulami do golfa, ktore możesz wykorzystać
            gratis w ramach nagrody.

            Miłęj gry smile
            Też nigdy nie grałam....
            • truski1 Re: Czy ktos ktore kierowal loteria wie? 11.12.07, 13:38
              Oddałam ten los małżonkowi, tzn. moje dziecko oddało, żeby mu nie
              było smutno, że nie był i nic nie wygrał. Wiec jak nie grałam, tak
              pewnie nadal nie zagram, choć kto wie, jak jemu się spodoba, może
              mnie kiedyś weźmie na powtórkę
          • bamerykanka Re: Czy ktos ktore kierowal loteria wie? 11.12.07, 18:53
            Gralam "miniature golf" czesto (w stanach), ale normalny golf, tutaj, tylko
            raz...kiedy Holiday Inn mieli otwarty dzien. Ale maz...lubi golf. smile

            pudelek kuleczki normalne koszt jest 20 zl.

    • witek3327 Re: "Gwiazdobranie i dawanie" - Przedświąteczny J 11.12.07, 20:19
      Żałuję, że nie bylem. Tzn. byłem, ale po 17. Ze zdjec widac, ze sie udalo. Brawo dla pomyslodawcow i wykonawcow (a raczej , jak zwykle, pomyslodawczyń i wykonawczyń)
      • arkadia67 Re: "Gwiazdobranie i dawanie" - Przedświąteczny J 11.12.07, 22:04
        Witek miałyśmy "paru" pomysłodawców i wykonawcówsmile))) im naprawdę należą się
        wielkie podziękowania!
        Niektórzy z nich aby impreza "wypaliła" powyciągali ze swojego domu wszystkie
        przedłużacze, nawet z sypialnismile)))
    • 111majka Re: "Gwiazdobranie i dawanie" - Przedświąteczny J 25.11.19, 21:47
      Tak zaczynaliśmy trzynaście lat temu nasze pierwsze Gwiazdobranie. Za parę dni szykuje się już trzynaste. Nikt z nas nie marzył, że to się aż tak pięknie rozwinie... smile
      • feelek Re: "Gwiazdobranie i dawanie" - Przedświą 02.12.19, 15:19
        powodzenia!
        • feelek Re: "Gwiazdobranie i dawanie" - Przedświą 05.12.19, 10:58
          to już w tą niedzielę!
          a właściwie to w piątek się zaczynają wszelkie gwiazdo - coś - tam
          Było się przy początkach, z rozrzewnieniem sobie zajrzałem na ten wątek, wpisy z 2007.
          Od kilku lat tam bywam tylko jako widz.
          • feelek Re: "Gwiazdobranie i dawanie" - Przedświą 06.12.19, 12:20
            w ten słoneczny dzień
            apeluję:
            józefowianinie!
            spójrz na przepiękny Świat za oknem
            i przyjdź w niedzielę na festyn do budynku byłego gimnazjum!
            • 111majka Re: "Gwiazdobranie i dawanie" - Przedświą 21.12.19, 00:31
              Feelek, to były czasy, prawda? Rozrosło się nasze Gwiazdobranie niewiarygodnie. W tym roku kolejny sukces - potrojony. Pozdrawiam smile
              • feelek Re: "Gwiazdobranie i dawanie" - Przedświą 21.12.19, 00:58
                To super!!!
                Udało się takie coś:
                1. to jest na lokalną skalę taki nasz "Owsiak"
                2. dzieje się 2 tygodnie przed Świętami, a Owsiak jest po - nie wchodzą sobie te inicjatywy w drogę

                Co roku coś organizatorzy dodają Gwiazdopływanie, Gwiazdogranie, ... Gwiazdomnożenie dobra, co roku działa tam kilkadziesiąt (?) osób.

                Jeszcze raz: pozdrowienia, jesteście prze-super-świetni!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka