Dodaj do ulubionych

Citroën Xantia (1992-2001)

IP: *.aster.pl 03.10.09, 20:34
Znajomy skrzypek ma Xantię 1.8, rocznik '93. Eksploatacja praktycznie bezproblemowa, do tego fantastyczny komfort no i odrobina tej specyficznej osobowości (nie jest to nudne, bezduszne urządzenie jak Opel czy Toyota)... Świetny samochód.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Re: Citroën Xantia (1992-2001) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 23:46
      mylisz się !chyba nigdy nie miałeś do czynienie z toyotą wyprodukowaną w Japonii do lat 96
    • bimota Citroën Xantia (1992-2001) 30.10.09, 14:19
      Wzorowali sie raczej na Fiacie Tempra..
    • Gość: Jaś Re: Citroën Xantia (1992-2001) IP: 153.19.191.* 06.11.09, 09:03
      Zawsze chciałem mieć ten samochód, ale nie miałem odwagi go kupić.
    • Gość: kjubus Re: Citroën Xantia (1992-2001) IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.09, 14:47
      moja mama jezdzi aktualnie xantai 2 z 1998 roku, z silnikiem 2.1 TD. niskie spalanie (spokojnie ponizej 7 litrow), bardzo przyzwoite osiagi.

      i polecam ostrozna pierwsza jazde autem - hamulec jest bardzo plytki, w porownaniu do aut z normalnym ukladem hamulcowym. gdy chcemy lekko zachamowac, okazuje sie ze wciskamy pedal do oporu, a ze hamulce sa mocne - zaraz ladujemy z zebami na kierownicy lub, jesli zapielismy pasy - z polamanymi przez nie zebrami;)

      no i pedal gazu chodzi bardzo leciutko, w ciezkich butach trudno go wyczuc.
    • Gość: mind Re: Citroën Xantia (1992-2001) IP: 91.198.179.* 13.01.10, 12:36
      mam Xantię II 2.0 HDI, rocznik 2000
      jestem mega zadowolony. Jeżdżę nią już 2 lata i nie miałem żadnych problemów. Wymiana płynu LHM nie jest droga, dobicie gruszek azotem też da się wytrzymać.
      Silnik działa bez problemów. To jest samochód z duszą (doskłownie! - ci, którzy jeżdżą Xantią wiedzą, co mam na myśli) i jeżeli się o niego dba to odwdzięcza się z nawiązką (także bezawaryjnością). Poza tym 10 lat minęło i nie ma ani grama rdzy!!! Pokażcie mi VW, Opla lub fiata w takim stanie.
    • Gość: wer Re: Citroën Xantia (1992-2001) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 13:45
      kolego mind, akurat fiaty są dwustronnie cynkowane, a jak któryś ma rdzę to znaczy że jest powypadkowy,
    • Gość: ziggy Re: Citroën Xantia (1992-2001) IP: 195.245.213.* 15.03.10, 11:43
      Mam xantie 2.0 hdi z 2001 roku i w ciagu roku wymieniłem koło pasowe, łożysko klimy, alternator, naprawiałem wycieki z konżektora, i miałem poważną awarię na trasie w wakacje - wystrzelił mi zawór hydroactive tak, że LHM ciekł jak wściekły. dodając do tego pierdółki z włacznikami i wymianę eksploatacyjną w stylu oponki hamulce i układ zawieszenia rozsypujacy się na polskich drogach nie mogę powiedzieć że to auto dla ceniących sobie spokój. Jadąc na wakacje po europie zaczynam od spisania mozliwie wielu serwisów na trasie i liczę się z tym, że cytryna zaskoczy mnie w kazdej chwili. to moja 4 cytryna - w tym 2 z zawieszeniem hydropneumatycznym - następny samochód o ile nie będzie nowy - nie będzie miał już francuskiego pochodzenia. a tak poza tym - miła bryka
    • Gość: Gość: sylwek Re: Citroën Xantia (1992-2001) IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.10, 21:02
      A ja mam X1 2,0i i oprócz pierdółek nie mam żadnych problemów:)
    • Gość: świr Re: Citroën Xantia (1992-2001) IP: *.net.inotel.pl 21.04.10, 00:39
      Autor tego wątku to istny idiota, który pisze czysto teoretycznie zero praktyki :)
      Dla niego polecam Fiata 126 P tani, mały, mało pali, polski, bezproblemowy haha albo golfa II ? :D Mam 2 Xantie w tym jedną V6, dwa BXy miałem też XMa,,,
    • Gość: pio Re: Citroën Xantia (1992-2001) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 20:27
      Artykuł moim zdaniem trochę niesprawiedliwy. Xantia wcale nie jest awaryjnym autem. Miałem jedną z 95 i zaczęło się dziać dopiero po przekroczeniu 300000km (pompa lhm, pompa paliwa, alternator, siłowniki zawieszenia itd. Kupiłem drugą 2 lata młodszą z przebiegiem 80000. Ma teraz 150000 i nie robię nic prócz wymian eksploatacyjnych. Drugie auto w rodzinie to też Xantia tylko już nowsza (II generacja), z 1999r, kombi i do tego "awaryjne" HDi. Nie wiem co w nim jest awaryjne poza przepływomierzem, który nawalił przy przebiegu 270000km i 11latach. A koła dwumasowego ten silnik w Xantii nie ma! Pojawiło się dopiero w ostatnich modelach w 2001r w szczątkowej ilości i zaczęło się tak naprawdę od C5/307/407. Do 1.8 które mam też nie mam zastrzeżeń a przy przebiegu 150000 auto wciąż nie gubi oleju. Myślę że problemem francuzów jest to że faktycznie się zaczynają sypać ale jak już są całkowicie wyeksploatowane po 300-400000km, a takie to powinny już trafiać na złom a nie być "przekręcane" na "160000 IGŁA" i dalej jeżdżone. Przykro jest, że w naszym kraju tak właśnie się robi z autami a potem gada, że awaryjne, tylko, że ma przejechane pół miliona kilometrów to już nikt nie wie...
    • Gość: Gość:maomad Re: Citroën Xantia (1992-2001) IP: *.chello.pl 29.10.10, 20:25
      Byłem posiadaczem dwóch Xanti , pierwsza z roku 1998 r silnik 1.9 TD sprowadzona z Francji z przebiegiem 120 tys.km (wersja przejściowa) , drugą 2.0 HDI 90 KM z roku 2000 z przebiegiem20 tys.km sprowadzoną z Hiszpani , jedną i drugą eksploatowałem przez 3 lata i przejechałem każdą z nich ok 150 tys.km .Co do wątku awaryjności to mogę powiedzieć tylko tyle , że oba auta przez cały okres eksploatacji spisywały się znakomicie , poza wymianą części typowo się zużywających to jest tarcz i klocków hamulcowych , żarówek , filtrów i olejów do nietrwałych elementów można zaliczyć jedynie łączniki drążków stabilizatora i to w zasadzie wszystko co psuło się w tych autach.Do niepodważalnych zalet zaliczyć można komfort podróżowania na długich dystansach ( częste podróże po 1000 km bez wyraźnego zmęczenia i bólów kręgosłupa) , dobre spalanie w pierwszym egzemplarzu na poziomie 6,5 l/100 km ,w drugim ok 6-iu ( rekord na paliwie zatankowanym w Szwajcarii to prawie 1080 km na pełnym baku).Moim zdaniem jeżeli auto serwisuje się regularnie i wymienia części oraz płyny eksploatacyjne w terminie nic złego nas spotkać nie powinno.Zawiesznie hydropneumatyczne bezawaryjne , pamiętać należy tylko o wymianie na czas płynu LHM oraz wyczyszczeniu i przesmarowaniu elementów zawieszenia po okresie zimowym z soli i innych zanieczyszczeń.
      Przed Xantiami miałem trzy BX-y ( 1.4 , 1,6 TGS , 1,9 D )potem dwie C-5 ( 2.0 HDI , 2.2 HDI) , przygodę z Passatem B6 1.9 tdi 170 km największe nieporozumienie w mojej karierze kierowcy i teraz ponownie powróciłem do C5 2.0 HDI 2010r. Moim skromnym zdaniem najwygodniejszego i najładniejszego auta klasy średniej na Polskim rynku.
    • smrodek71 Re: Citroën Xantia (1992-2001) 08.03.11, 00:27
      ale obsmarował te autko autor :)
      i sam nie wiem czy kupić czy nie? stylistyka mi sie podoba, no może oprócz kierownicy, przestrzeń w środku rewelka a 110 koni w 2litrowym dieslu nawet ok myslę
      i wszystko za mniej niż 10k......
    • smrodek71 Re: Citroën Xantia (1992-2001) 08.03.11, 00:30
      dodam jeszcze,że na wszystkich forach ludzie sobie chwalą to wozidełko....
      ale dużo ludzi ma jakąś chorą fazę na citroeny
      teraz mam picasso i nienawidzę tego auta....jedyny plus to wygoda- ponton pływa na dziurach- wrocław- jak ktoś przejeżdżał albo mieszka to wie,że bajki nie ma...
    • Gość: juri Re: Citroën Xantia (1992-2001) IP: 88.130.190.* 15.08.11, 19:16
      maszyna pan , maszyna
    • Gość: benio_eop Re: Citroën Xantia (1992-2001) IP: 195.117.81.* 18.01.12, 21:31
      przez takiego gryzipiórka jak autor tego pseudo artykułu mam zajebiste auto, ktorego nie mogę sprzedać bo taki kretyn ludzi straszy i zapewniam ze moja xantia jest 100 x wiecej warta niz sraudi w ktorym ciagle sie cos psuje
    • Gość: Mirek Re: Citroën Xantia (1992-2001) IP: *.torun.mm.pl 07.03.12, 15:14
      A ja Ją kupiłem w niedzielę i od trzech dni szukam konkretnych danych.Jakie oleje,płyny etc.Czwarty dzień czekam aż moderator łaskawie przyjmie mnie do grupy cytrynki.pl.Jak tak będzie dalej to szybko się pozbędę.A dodam też że nigdy nie miałem francuskiego auta.Szkoda.Tu też niezbyt wiele się dowiedziałem a z rocznikiem 1994 nie mam zamiaru "dorabiać" ASO.
    • Gość: ktosiowaty Re: Citroën Xantia (1992-2001) IP: 89.174.56.* 21.04.12, 09:04
      @Mirek
      Jeśli szukasz dobrego wsparcia dla swojej Cytryny to zajrzyj na www.klub.citroen.triger.com.pl

      Co do artykułu - dzięki takim informacjom mogę tanio kupić świetne auto :)
      "Ceny części nie są niskie, a ciągle trzeba coś kupować." - u mnie to "ciągle" to olej i filtry :) Moja Xantia 1.8 8V ma już 16 lat i raczej nie wybiera się na złomowisko gdzie przebywa już bardzo dużo jej niemieckich kolegów :) Nie jest to rakieta do wyścigów między światłami, ale komfortu jaki daje szczególnie na dłuższych trasach żadna niemiecka taczka mi nie dała. Kupując hydropneumatyka trzeba dobrze przeglądnąć auto w trakcie zakupu, bo niestety polscy "kowale motoryzacyjni" potrafią nieźle popsuć te auta. Jak się kupi zadbany egzemplarz i będzie się o niego dbać to odwdzięczy się bezawaryjnością i komfortem przez długi czas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka