Dodaj do ulubionych

z wiatrem pod wiatr :)

05.10.09, 09:59
takie ciekawe doświadczenie żeby uzmysłowić niektórym jaki wpływ na zużycie
paliwa ma opór areodynamiczny.
Wczoraj zrobiłem 500 km autostradą, 250 km w jedną stronę Stryków-Nowy Tomyśl
i 250 km z powrotem.
Wiał bardzo silny wiatr od Poznania do Warszawy (nie wiem czy sie wtedy mówi
że on jest zachodni bo wieje z zachodu czy wschodni bo wieje na wschód :) )
Jazda tam (pod wiatr) - tempomat prawie całą drogę ustawiony na 150/godz,
zuzycia paliwa wg kompa pokładowego 8,2 l/100
Jazda z powrotem (z wiatrem) - tempomat j.w. zuzycie wg kompa 5,9 przy tej
samej prędkosci.
Obserwuj wątek
    • fredoo Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 11:09
      To oczywiste. Prędkość wiatru może wynosić nawet 100km/h. Jesli tego
      dnia było 30km/h to dla somochodu jadącego pod i z wiatrem różnica
      60km/h i to tlumaczy zjawisko.
      • trypel Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 11:20
        oczywiste to jest. Ale że aż tak przeliczalne to nie wszyscy wiedzą :)
        Na pewno nie wiedzą tego ci wszyscy co ruszaja w trasę z założonym ale pustym
        bagażnikiem na dach :)
        • kontik_71 Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 11:30
          Jesli jada z wiatrem to bagaznik dziala jak zagiel :)
          • trypel Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 11:36
            wtedy to na dachu stawia sie pudło od TV (min 35 cali) tylko trzeba wczesniej
            prognozę sprawdzić bo wiatr musi być dokładnie w plecy. Cieżko halsować na
            drodze. Nawet szerokiej.
            • kontik_71 Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 11:48
              Pudla z plasm bylyby dobre do tego celu, duze w waskie :)
    • puszysta_gimnazjalistka Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 11:26
      Całkiem przypadkowo wczoraj zrobiłem identyczną trasę, 9.5 i 8.7 przy tempomacie
      133 :)
      • trypel Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 11:30
        jakbym wiedział to bym Cie wykorzystał bo strasznie mi sie nie chciało jechać :(

        a w temacie - najwyraźniej (i jest to logiczne nawet) im wolniej jedziesz tym
        róznica mniejsza :)
        Pewnie przy 180 byłoby z 5 l roznicy.
        • puszysta_gimnazjalistka Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 11:41
          Różnica może też wynikać ze współczynnika oporu, im mniejszy tym mniejsza będzie
          w jeździe pod i z wiatrem.
          • kontik_71 Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 11:47
            wiec musimy wiedziec jakimi autami jechali koledzy i wtedy bedzie jane
            i klarowne... Ja stawiam na to, ze Trypel ma cos w stylu kombi, czyli
            wysokie z tylu i raczej plaskie
            • trypel Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 11:48
              sedan :) A4
              • puszysta_gimnazjalistka Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 12:06
                hatchback Civic ( ze spojlerem :) )
                • kontik_71 Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 12:24
                  No to mamy winnego.. spojler spowodowal, ze oszczednosc byla mniejsza
                  :)))))
          • nazimno To dlatego, ze ten punkt widzenia 06.10.09, 11:30
            skoncentrowany jest na ...........








































            punkcie siedzenia.
            • nazimno To bylo do puszystej... 06.10.09, 11:34
              PS
              Moze jakies mniej prowokujace motto?
      • trypel Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 12:26
        a tak przy okazji - dlaczego nastawiłeś tempomat akurat na 133? :)
        • puszysta_gimnazjalistka Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 12:46
          Nerwica natręctw, nastawiam 111, 122 lub 133 :)
          • trypel Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 12:56
            :D
            ja 123 :) ale tym razem sie spieszyłem
            • swan_ganz Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 22:02
              dzis zrobiłem ta sama trasę iwprawdzie nie wiem ile spaliłem bo nie
              zwróciłem na to uwagi ale za to zauważyłem, że jadąc w strone
              Poznania na tempomacie ustawionym na 220 obrotomierz stał na m/w.
              3800 a wracając do osiągnięcia tej samej szybkości wystarczyło juz
              3200...

              Tak na marginesie; po cholerę wam autostrady jak wy poruszacie się
              po nich z takimi prędkościami jakie podajecie? Tyle to się ciagnie
              po Puławskiej albo Wisłostradzie ale nie po highwayu...
              • hrabia-monter-christo Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 23:24
                swan_ganz napisał:

                > na tempomacie ustawionym na 220 obrotomierz stał na m/w.
                > 3800 a wracając do osiągnięcia tej samej szybkości wystarczyło juz
                > 3200...

                jakie to auto ?
                • swan_ganz Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 23:26
                  A6 z trzylitrowym dizlem
                  • hrabia-monter-christo Re: z wiatrem pod wiatr :) 06.10.09, 00:06
                    swan_ganz napisał:

                    > A6 z trzylitrowym dizlem

                    a juz sie balem, ze ci sie sprzeglo slizga :-)
    • robert888 Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 19:54
      niektórzy nawet na starość odkrywają takie "ciekawostki" jak to, że
      włożenie ręki do płomienia powoduje oparzenia.
    • bzyku_bzyku Re: z wiatrem pod wiatr :) 05.10.09, 20:45
      sr. szybkosc wiatru byla ok. 30km/h
      sila
      wiatru - Poznan


      to tak (dla oporow pow.) jakby jechac 120/180
      - wzrost oporow pow. do 2 potegi - ok. 2.25
      - wzrost zapotrzebowania na moc do 3 potegi - ok.3.4 razy

      przy tych szybkosciach, opor pow. ma przewazajacy wplyw na zuzycie paliwa, wiec
      nie dziwota, ze az taka roznica wyszla
    • falszywy_klamca Re: z wiatrem pod wiatr :) 06.10.09, 08:58
      Kolega zapomniał, że w jedną stronę jest pod górkę, a w drugą z górki. Proszę
      się zapoznać z topografią tego terenu.

      Swoją drogą w tym momencie każdy czytający to powinien zadzwonić na policję i
      zgłosić złamanie prawa.

      O tym szpanerze co jechał 220 to już nie wspominam nawet. Przez Was ludzie giną
      na drogach.
      • trypel Re: z wiatrem pod wiatr :) 06.10.09, 09:36
        całą drogę w jedną stronę z górki a w drugą pod? niestety nie mam map
        topograficznych ale pierwszy raz wyszła taka róznica (lubie sie bawić kompem
        pokładowym)

        A jesli chcesz to dzwoń na policję. Jakbyś chciał to powtórzę że ZAWSZE na
        AUTOSTRADZIE ustawiam tempomat na prędkość 140 lub 150 km/godz. I jeszcze mnie
        nikt nigdy za to nie zatrzymał. Ale wszystko przed Tobą. Może uratujesz w ten
        sposób parę istnień na drodze ;P
      • inguszetia_2006 Re: z wiatrem pod wiatr :) 06.10.09, 20:58
        falszywy_klamca napisał:

        > Kolega zapomniał, że w jedną stronę jest pod górkę, a w drugą z
        górki. Proszę
        > się zapoznać z topografią tego terenu.
        >
        > Swoją drogą w tym momencie każdy czytający to powinien zadzwonić
        na policję i
        > zgłosić złamanie prawa.
        >
        > O tym szpanerze co jechał 220 to już nie wspominam nawet. Przez
        Was ludzie giną
        > na drogach.
        Witam,
        Powiem więcej(sic!).Oprócz tego, że "każdy czytający to powinien
        zadzwonić na policję", to jeszcze każdy kto choć pomyśli o jeździe z
        prędkością 150/h, powinien sam na siebie donieść w czynie
        społecznym;-P Albo oddelegować do tej czynności najbliższą rodzinę;-D
        Pzdr.
        Inguszetia
      • zgryzliwy1 z górki na pazurki !!!!!! 07.10.09, 01:43
        falszywy_klamca napisał:

        > Kolega zapomniał, że w jedną stronę jest pod górkę, a w drugą z
        > górki. Proszę się zapoznać z topografią tego terenu.

        ty to masz leb, tylko calkiem ci sie popi.erdo.lilo w ktora strone jest pod
        gorke a w ktora z gorki uuuhahaha

        Łódź - 161,8-278,5 m n.p.m.
        Poznań - 60-154 m n.p.m.

        no i co ?
        jak jechal z gorki to wiecej mu spalil, jak pod gorke to mniej!!!

        dawaj wytlumaczenie, oczywiscie zgodne z twoja wiedza o ....grawitacji, bo o
        twojej znajomosci topografii juz co nieco wiemy
        moze byc ciekawie :-)

        uuuhahaha
        • w_r_e_d_n_y no to sie wkopl - na wlaane zyczenie ! 07.10.09, 18:35
          zgryzliwy1 napisał:

          > falszywy_klamca napisał:
          >
          > > Kolega zapomniał, że w jedną stronę jest pod górkę, a w drugą z
          > > górki. Proszę się zapoznać z topografią tego terenu.
          >
          > ty to masz leb, tylko calkiem ci sie popi.erdo.lilo w ktora strone jest pod
          > gorke a w ktora z gorki uuuhahaha
          >
          > Łódź - 161,8-278,5 m n.p.m.
          > Poznań - 60-154 m n.p.m.

          hehehehe
          falszywy_klamca to pewnie i Rów Mariański uwaza za najwyzszy szczyt na
          Ziemi :-)
          zawsze powtarzam ze nie ma to jak delikwent sam daje d u py, myslac jaki jest
          mondry

          nie trzeba sie meczyc by go osmieszac
          sam nieprzymuszony robi to najlepiej
      • puszysta_gimnazjalistka Re: z wiatrem pod wiatr :) 07.10.09, 09:55
        O przepraszam, jak na tempomacie jest 133 to w rzeczywistości jakieś 126-127 w
        więc mniej niż maksymalna dopuszczalna prędkość na autostradzie :)
      • v-6 I to jest właśnie kłopot z Internetem. 07.10.09, 15:01
        Zawsze wypierdzi jakiegoś dupka:

        falszywy_klamca napisał:

        > Swoją drogą w tym momencie każdy czytający to powinien zadzwonić na policję i
        > zgłosić złamanie prawa.

      • przemekthor Re: z wiatrem pod wiatr :) 07.10.09, 15:54
        > Przez Was ludzie giną na drogach.

        Wzruszyla mnie ta grzeczna forma, to "Was" z wielkiej litery.
        Zlamanie prawa, powiadasz. Mnie sie zdarza na A2 jechac nawet
        szybciej niz 220. A w strefach zabudowanych jezdze grzecznie po
        znakach. Dlatego jade 230 po autostradzie, zeby miec czas na k..wa
        toczenie sie przez te wszystkie wioseczki i omijanie dziur w drogach
        wojewodzkich.
    • alfik7 Re: z wiatrem pod wiatr :) 07.10.09, 12:49
      A tak z ciekawości: w jakim czasie pokonuje się owe 250 km, przy tempomacie
      ustawionym na 150 km/h?
      • trypel Re: z wiatrem pod wiatr :) 07.10.09, 13:49
        1'50 - bo bramki są 3
        ale to wyjątkowo bo w niedzielne południe naprawde zerowy ruch jest.
        • swan_ganz Re: z wiatrem pod wiatr :) 07.10.09, 14:47
          > 1'50 - bo bramki są 3


          a gdyby nie było tych bramek to potrafiłbys jadąc 150km/h dystans
          250 km pokonac o 10 min. szybciej? Niby jak? Potrafisz w tym swoim
          samochodem zaginac jakos czaso-przestrzeń czy też jakies inne cuda
          potrafisz zrobić?

          Ja przyznaję sie do duzo większych prędkości na tej autostradzie ale
          zeby zmieścic się w dwóch godzinach między Strykowem a Nową Tomysla
          to musze popylać grubo powyżej dwustu bo oprócz bramek sa tam
          jeszcze przeciez remonty i jak trafisz w tym miejscu na
          jakiegoś "kontika" to będziesz musiał jechać osiemdziesiątką i nawet
          przeładowane tiry wam wtedy odjadą bo "kontik" nawet wtedy
          pozostanie niewzruszony na pozycjach poszanowania prawa i dopóki
          tylko będzie mógł to będzie ci radośnie przeszkadzał... :-)
          • kontik_71 Re: z wiatrem pod wiatr :) 07.10.09, 15:11
            Skoro sam jestes "prawy i sprawiedliwy" i jak pan kurski masz w doopie
            przepisy to przynajmniej przyjmij, ze sa ludzie dla ktorych prawo ma
            znaczenie. No ale co ja tu bede z piss durniem pisal i tak nie
            zrozumiesz..
            • swan_ganz Re: z wiatrem pod wiatr :) 07.10.09, 15:37
              No ale co ja tu bede z piss durniem pisal i tak nie
              > zrozumiesz..


              nie denerwuj sie kontik bo dostaniesz od tego łupieżu a tego wcale
              nie leczy sie tak łatwo jak ci to w reklamach wmawiają :-)
              • nazimno Jajca malowane! 07.10.09, 16:02
                Zupelnie jak w zamierzchlych czasach

                fani "Depeche Mode" contra fani "Modern Talking"
                czyli fani PIS contra PO.

                Problem polega na tym, ze te wszystkie partie sa siebie warte.
                Przez dwadziescia lat ludzie nie zmadrzeli na tyle, aby
                przegonic to cale towarzystwo miotlami.

                • kontik_71 Re: Jajca malowane! 07.10.09, 16:05
                  mylisz sie.. to nie jest PO kontra pis.. to jest normalosc kontra pis..
                  a normalnosc jest niezalezna od barw partyjnych..
                  • nazimno To jest zdanie fana. Inny fan ma inne zdanie. 07.10.09, 16:23
                    Normalnosci w tym calym towarzystwie chyba juz nigdy nie bedzie.

                    A angazowanie sie po ktorejkolwiek ze stron uwazam za
                    akt naiwnosci az do granic bolu. Zeby nie powiedziec dosadniej.

                    Komuna robila ludziom wode z mozgu przy pomocy aparatu przemocy.
                    Teraz ludzie maja wode w mozgu na wlasne zyczenie.

                    Cale to spoleczenstwo sterowane jest za posrednictwem mediow, glownie TV, a
                    mediom wierzyc moze tylko skonczony idiota.

                    Dlatego idiotow jest coraz wiecej.

                    We lbach zamiast mozgu maja rozowa galaretke reagujaca na
                    reklamy i oswiadczenia z mownic. Zalosny belkot.
                    • kontik_71 Re: To jest zdanie fana. Inny fan ma inne zdanie. 07.10.09, 16:32
                      Ja sie angazuje wtedy gdy widac iz ktos ma z jednej strony wielkie
                      frazesy o prawie a sam ma je w doopie. Dokladnie to co pokazuje kolega
                      "drob ozdobny"... Wielce sprawiedliwy, ale prawo go nie dotyczy, bo po
                      co ma go dotyczyc... Jemu wolno przekraczac przepisy, jemu wolno
                      wysmiewac ich przestrzeganie...
                      • nazimno I co, masz nadzieje go "wychowac"? 07.10.09, 16:40
                        Tez jestes naiwny jak czerwony kapturek.




                        • kontik_71 Re: I co, masz nadzieje go "wychowac"? 07.10.09, 17:17
                          Nie mam takiej nadzieji. niestety mam takiego osobnika w rodzinie i
                          dobrze wiem, ze sa odporni na wszelkiego rodzaju argumetny i logike...
                          Po prostu wychodze z zalozenia, ze milczenie jest zgoda na takie a nie
                          inne zachowania i dlatego nie mam zamiaru milczec.
                      • nazimno Calkiem na marginesie 07.10.09, 16:43
                        Z drobiem to nie ma nic wspolnego. To jest kateter. (Swan Ganz).
                        Technika medyczna.
                        • kontik_71 Re: Calkiem na marginesie 07.10.09, 17:18
                          a ja sobie to przelozylem przyrodniczo.. polaczenie drobiu ozdobnego z
                          gesia.. :D
                        • swan_ganz Re: Calkiem na marginesie 07.10.09, 21:33
                          To jest kateter

                          jeszcze mu wytłumacz co to takiego ten "kateter" bo jak widać biedak
                          nic niesqumał :-)
                          • kontik_71 Re: Calkiem na marginesie 07.10.09, 21:35
                            nie oceniaj innych po sobie...
                            • swan_ganz Re: Calkiem na marginesie 07.10.09, 21:51
                              > nie oceniaj innych po sobie...


                              no przeciez sam sobie wystawiasz ocenę klasyfikując kogos wg.
                              własnych i (bądźmy szczerzy) niezbyt rozsądnych standardów.
                              Doastałeś (w tym drugim watku) kilka prosty pytań i zamiast
                              konkretynych odpowiedzi wysilasz się na jakies marne inwektywy...
                              Światopogląd ci burzę czy jak że tak głupio reagujesz?
                • swan_ganz Re: Jajca malowane! 07.10.09, 21:31
                  > Problem polega na tym, ze te wszystkie partie sa siebie warte.


                  ale co Ty mi tu tłumaczysz? Przecież ja to wiem i pisałem o tym
                  w "politycznym" watku na tutejszym forum...
                  Twierdzenie kontika o moim rzekomym kaczofilstwie jest tak samo
                  prawdziwe jak dzisiejsze zapewnienia Donka o jego uczciwym rządzie;
                  w życiu jeszcze nie oddałem głosu na PIS a w ostatnich wyborach mój
                  głos dostał własnie Donek bo uwierzyłem leszczowi, że parę łatwych a
                  obiecanych podczas kampanii rzeczy jednak zrobi (m.in. zlikwiduje
                  KRUS, monopol NFZ-u czy ograniczy liczbę fotoradarów..) Do ostatnich
                  wyborów głosowałem zawsze na UPR ale ze względu na ich nikłe
                  poparcie jakie sa oni w stanie uzyskać w tym ogłupionym
                  społeczeństwie i w konsekwencji zerowe szanse na realizacje swojego
                  programu trzeba postawić na inna partię; nie ukrywam, że najbliżej
                  mi do PIS-u ze względu na ich zdecydowanie bardziej liberalne niz
                  Donka podejście do gospodarki...

                  Natomiast dla kontika (typowego leminga) każdy kto nie trzyma
                  dostatecznie głęboko swojego jęzora między donkowymi posladkami to
                  pisdureń (czy jakos tak...)Na szczęście oni kiedys wszyscy skończa
                  na dnie morze zg. ze swoim obyczajem a każdy kolejny dzień przybliza
                  ich do tego morza :-)
                  Po prostu
          • przemekthor grand prix za ten wpis, lubie cie gosciu 07.10.09, 15:57
            > i jak trafisz w tym miejscu na jakiegoś "kontika" to będziesz
            musiał jechać osiemdziesiątką i nawet przeładowane tiry wam wtedy
            odjadą bo "kontik" nawet wtedy pozostanie niewzruszony na pozycjach
            poszanowania prawa i dopóki tylko będzie mógł to będzie ci radośnie
            przeszkadzał... :-)

          • trypel Re: z wiatrem pod wiatr :) 07.10.09, 17:19
            swan_ganz napisał:

            > > 1'50 - bo bramki są 3
            >

            >
            > a gdyby nie było tych bramek to potrafiłbys jadąc 150km/h dystans
            > 250 km pokonac o 10 min. szybciej? Niby jak? Potrafisz w tym swoim
            > samochodem zaginac jakos czaso-przestrzeń czy też jakies inne cuda
            > potrafisz zrobić?
            >
            > Ja przyznaję sie do duzo większych prędkości na tej autostradzie ale
            > zeby zmieścic się w dwóch godzinach między Strykowem a Nową Tomysla
            > to musze popylać grubo powyżej dwustu

            No i własnie sam sobie udowodniłes że taka predkosc na TEJ autostradzie nie ma
            sensu :) po co jechać 200 skoro przy 150 masz taki sam czas przejazdu.

            Ale podkreślam sytuacja była wyjątkowa bo praktycznie cała drogę nie musiałem
            zwalniać poza bramkami.
            • swan_ganz Re: z wiatrem pod wiatr :) 07.10.09, 21:46
              No i własnie sam sobie udowodniłes że taka predkosc na TEJ
              autostradzie nie ma sensu :) po co jechać 200 skoro przy 150 masz
              taki sam czas przejazdu.


              a co takiego jest akurat na "TEJ" co skutkowałoby spowolnieniem
              czasu dojazdu? Przeciez im szybciej jedziesz tym szybciej
              dojedziesz... Wprawdzie wiem, że jak jade powyżej 200 to często
              musze zmieniac tempo jazdy bo przeróżne "kontiki" rozpoczynaja swoje
              manewry ale ciebie przeciez tez "kontiki" dopadną... Byc może nieco
              rzadziej niz mnie tym niemnej twoja droga nie jest od nich wolna i
              tez cię wyhamują do "bezpiecznej" predkości.
              • trypel Re: z wiatrem pod wiatr :) 07.10.09, 22:20
                na tej w sensie że np na 3 pasmowej gdzie mało lewopasmowców przy małym
                natężeniu ruchu jest szansa na wysoką srednią.
                Na naszych paru km szansy nie ma. Dlatego doszedłem do wniosku że jazda szybciej
                niż te 150 sensu nie ma. Chyba że dla przyjemnosci ale od tego mam motocykl.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka