Dodaj do ulubionych

Dla znawców tematu

16.01.04, 22:56
Czy stanie się coś złego w samochodzie, jeśli w zbiorniku w którym znajduje
się olej służący do pracy pompy wspomagania kierownicy będzie tego oleju
więcej niż max. Pytanie może dziwne, ale np. w książce serwisowej samochodu
przeczytałem że poziom oleju nie powinien przekraczać wskaźnika max zaś w
swoim samaochodzie maiłem tego znacznie powyżej max poziomu. Pozdrawiam
Robert.
Obserwuj wątek
    • niknejm Re: Dla znawców tematu 16.01.04, 23:02
      robert8888 napisał:

      > Czy stanie się coś złego w samochodzie, jeśli w zbiorniku w którym znajduje
      > się olej służący do pracy pompy wspomagania kierownicy będzie tego oleju
      > więcej niż max. Pytanie może dziwne, ale np. w książce serwisowej samochodu
      > przeczytałem że poziom oleju nie powinien przekraczać wskaźnika max zaś w
      > swoim samaochodzie maiłem tego znacznie powyżej max poziomu.

      Jeśli 'znacznie' to teoretycznie mogłoby dojść do uszkodzenia pompy
      wspomagania. Jakieś objawy uszkodzenia czy tylko 'tak pytasz'?

      Pzdr
      Niknejm
      • robert8888 Re: Dla znawców tematu 16.01.04, 23:07
        ni
        > Jeśli 'znacznie' to teoretycznie mogłoby dojść do uszkodzenia pompy
        > wspomagania. Jakieś objawy uszkodzenia czy tylko 'tak pytasz'?
        >
        > Pzdr
        > Niknejm
        Witam - wspomagać wspomaga, ale czasami słychać tak jakby "tarcie mokrej gumy
        na mokrej, wodnistej, powierzchni.
        • niknejm Re: Dla znawców tematu 16.01.04, 23:14
          robert8888 napisał:

          > Witam - wspomagać wspomaga, ale czasami słychać tak jakby "tarcie mokrej gumy
          > na mokrej, wodnistej, powierzchni.

          Z okolic pompy? Przy kręceniu kierownicą?
          Posadź kogoś za kierownicę, maska do góry i obsłuchaj... Może to tylko pasek?

          Pzdr
          Niknejm
          • robert8888 Re: Dla znawców tematu 16.01.04, 23:21
            Dzięki za radę - faktycznie może to być pasek, tym bardziej że ostatnio jakoś
            pada i pełno wody wszędzie, więc moze ma to wpływ na pracę wspomagania, myslę
            o wilgoci. A swoją drogą czy mozliwe żeby pasek wydawał takie dzwięki?
            • niknejm Re: Dla znawców tematu 16.01.04, 23:34
              robert8888 napisał:

              > Dzięki za radę - faktycznie może to być pasek, tym bardziej że ostatnio jakoś
              > pada i pełno wody wszędzie, więc moze ma to wpływ na pracę wspomagania, myslę
              > o wilgoci. A swoją drogą czy mozliwe żeby pasek wydawał takie dzwięki?

              IMHO możliwe.

              Pzdr
              Niknejm
              • robert8888 Re: Dla znawców tematu 16.01.04, 23:37
                dziękuję za chwilkę mi poświęcona i za rady - pozdrawiam Robert.
              • robert8888 Re: Dla znawców tematu 17.01.04, 13:42
                Witam ponownie - byłem u mechanika, który też sugerował luz na pasku, ale
                samoachód ma napinacz no i tego luzu nie było. Mechanik posmarował to wszystko
                jakimś smarem. Pomimo tego i tak piszczy przy skręcaniu - sugestia mechanika
                to to iż może to się robić z wilgoci. Można w to wierzyć?
            • Gość: TO JA Re: Dla znawców tematu IP: *.honeywell.com 16.01.04, 23:37
              Dzwieki to wydaje nie pasek tylko dziecko dostajace lanie tym paskiem :)))
              • sympatico.ca Re: Dla znawców tematu 16.01.04, 23:39
                Gość portalu: TO JA napisał(a):

                > Dzwieki to wydaje nie pasek tylko dziecko dostajace lanie tym paskiem :)))
                Niknejmie i szto ty dumajesz?
                • Gość: Michal Re: Dla znawców tematu IP: *.telia.com 17.01.04, 13:50
                  Ten dzwiek piszczacy pochodzi od zaworow zwrotnych z wspomagania.Nalezy spuscic
                  stary olej i zmienic na nowy i to dokladnie przeplukac i wlac ile trzeba i
                  wszystko wroci do starego.Pzdr.Michal
                  • robert8888 Re: Dla znawców tematu 17.01.04, 14:05
                    Gość portalu: Michal napisał(a):

                    > Ten dzwiek piszczacy pochodzi od zaworow zwrotnych z wspomagania.Nalezy
                    spuscic
                    >
                    > stary olej i zmienic na nowy i to dokladnie przeplukac i wlac ile trzeba i
                    > wszystko wroci do starego.Pzdr.Michal
                    Dzięki za radę, spróbuje to zrobić.
              • devote Re: Dla znawców tematu 18.01.04, 20:33
                Gość portalu: TO JA napisał(a):

                > Dzwieki to wydaje nie pasek tylko dziecko dostajace lanie tym paskiem :)))


                lejesz swoje bachory ?
    • Gość: Gabriel Re: Dla znawców tematu IP: *.ipt.aol.com 17.01.04, 14:14
      Nie stanie sie nic zlego.Stan maksymalny jest zaznaczony tylko i wylacznie
      celem zostawienia miejsca w zbiorniku wyrownawczym na nadmiar oleju
      hydraulicznego,ktory zostaje "wypychany" z ukladu kierowniczego w momencie
      maksymalnego skretu kierownica (w prawo lub w lewo).Jezeli nalales zbyt duzo
      oleju to skrecaj kierownice do oporu i obserwuj jednoczesnie poziom oleju w
      zbiorniku - nadmiar musisz usunac,chyba ze lubisz tlusta komore silnika.
      Jezeli chodzi natomiast o te piski to:
      -slyszasz je podczas skrecania kierownica, czy wystepuja one tylko wtedy gdy
      kierownica jest maksymalnie skrecona (do oporu) ?
      -jaki olej jest w ukladzie i od ilu lat ?
      -czy potrafisz dokladnie zlokalizowac ten dzwiek, tzn czy zrodlem jest pompa
      czy moze sam uklad kierowniczy (okolice polaczenia z kolumna kierownicy)
      Pozdr.
      • robert8888 Re: Dla znawców tematu 17.01.04, 18:59
        Ogólnie piski słychac podczas kręcenia kierownicą (czasami), jak kierownica
        jest skręcona do oporu to wtedy jest wyraźnie zaznaczony moment i pisków nie
        słychać, ale słychać jak pracuje pompa. Olej jest zalany od nowości tj od 4
        lat, był jedynie uzupełniany bodajże raz (taki czerwony Dextron). Teraz ten
        olej który jest w układzie nie ma juz takiego czeronego koloru lecz jest już
        zciemniały - więc może faktycznie trzeba go wymienić. Tylko jeszcze jedno
        pytanie - czy można jeszcze tak pojeździć z tydzień bez uszczerbku dla pompy,
        bo wizyta u mechanika (w celu wymiany oleju) zaplanowana jest na piątek?
        Pozdrawiam Robert.
        • Gość: Gabriel Re: Dla znawców tematu IP: *.ipt.aol.com 18.01.04, 20:30
          To jest normalne, ze olej po 4 latach zciemnial.Temperatura jaka osiaga olej
          hydrauliczny nierzadko przekracza 100°C.Wszystko wskazuje na to (co sugerowal
          Michal),ze prawdopodobnie zrodlem piskow jest tzw. wentyl sterujacy.Jest to
          urzadzenie, ktorego zadaniem jest sterowanie przeplywu oleju (glownie w
          zaleznosci od momentow skretnych)do komor kladu kierowniczego.Jest to skladanka
          wysokoprecyzyjnych podzespolow co oczywiscie wymaga niezwykle starannego i
          czystego montazu.Czasami zdaza sie,ze po montazu pomimo wszystko w ukladzie
          hydraulicznym znajduja sie "ciala obce" np. wiory,ziarenka
          piasku,tyton,itp.Przy pasowaniach rzedu 3-5µm dochodzi do blokady
          hydrauliki wentyla.Wskutek pulsacyjnego cisnienia, jakie wytwarza pompa,uklad
          wpada w rezonans i zaczyna byc glosno.
          Jezeli po normalnej jezdzie i "piskach" pompa wspomagania w Twoim samochodzie
          nie jest goraca,to nic jej grozi.
          Pozdr.
          • devote Re: Dla znawców tematu 18.01.04, 20:39
            mozesz miec maksymalny stan i to nie grozi uszkodzeniem pompy.jak bedzie za
            duzo to najwyzej sie przeleje i bedziesz mial brudno pod maska.

            za niski stan moze uszkodzic
          • robert8888 Re: Dla znawców tematu 19.01.04, 08:15
            Dziękuje wszystkim ze pomoc w wyjaśnieniu tematu. Pozdrawiam Robert
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka