Dodaj do ulubionych

pasy bezpieczenstwa w RFN

22.01.04, 11:21
A propos pasow bezpieczenstwa.
Nie wiem, jak jest w polskich przepisach, ale praktyka jest taka, ze zawsze
zapinam pasy po ruszeniu.
Znam przypadek z RFN, ze kierowca zaplacil mandat na parkingu, gdy uruchomil
silnik, NIE RUSZYL, ale jeden z pasazerow nie mial zapietych pasow. Bo w
niemieckich przepisach jest, ze nalezy najpierw zapiac pasy, a potem
uruchomic silnik!
Obserwuj wątek
    • Gość: Joasia Re: pasy bezpieczenstwa w RFN IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.04, 11:39
      Nieprawda

      § 21a StVO
      Vorgeschriebene Sicherheitsgurte müssen während der Fahrt angelegt sein

      wärend der Fahrt = w czasie jazdy
      • staruch5 Re: pasy bezpieczenstwa w RFN 22.01.04, 11:52
        rozumiem Joasiu, ale tej historii nie wymyslilem - jest autentyczna...
      • doro6 Re: pasy bezpieczenstwa w RFN 23.01.04, 13:14
        Niwykluczone, że za w kodeksie BRD za jazdę uważa się też zatrzymanie do czasu
        wyłączenia silnika. To nie jest całkiem absurdalne.
    • emes-nju Re: pasy bezpieczenstwa w RFN 22.01.04, 12:55
      W Szwecji trzeba miec pasy zapiete jak siedzi sie w samochodzie. Tak
      przynajmniej wyczytalem z ulotki informacyjnej wzietej z biura informacji
      turystycznej.
      • Gość: TO JA Re: pasy bezpieczenstwa w RFN IP: *.honeywell.com 22.01.04, 21:22
        Te pasy w Szwecji musza byc bardzo dlugie zeby mozna bylo w nich wysiasc z
        samochodu i dopiero wtedy sie z nich wypiac. No bo jak bys sie wypial przed
        wysiadnieciem to przez chwile bys siedzial w samochodzie bez pasow. Z
        wsiadaniem podobnie tylko odwrotnie :))))
        • emes-nju Re: pasy bezpieczenstwa w RFN 23.01.04, 13:01
          Czepiasz sie.

          To co napisalem wyczytalem w ulotce dla turystow. Bylo tam napisane, ze
          siedzacy w samochodzie ma miec zapiete pasy - nie pisali nic o trudnym i
          zmudnym procesie wsiadania i wysiadania :-P
          • Gość: TO JA Re: pasy bezpieczenstwa w RFN IP: *.honeywell.com 23.01.04, 16:50
            Nie czepiam sie tylko zazartowalem. Na moja logike tylko zapinanie i wypinanie
            sie z pasow poza samochodem wyklucza mozliwosc siedzenia bez pasow w
            samochodzie. Jezeli cos osmieszam to ta ulotke a nie Ciebie. Pozdrawiam.
    • 01boryna Re: pasy bezpieczenstwa w RFN 22.01.04, 21:05
      Ktos komus zrobil brzydki dowcip w tym RFN
      • robke Re: pasy bezpieczenstwa w RFN 22.01.04, 21:10
        Czyli jak jesz bułkę w na parkingu albo wsiadasz, żeby wyciągnąć coś ze
        schowka musisz zapiąć pasy? Coś nieprawdopodobie to brzmi.
    • Gość: TO JA Re: pasy bezpieczenstwa w RFN IP: *.honeywell.com 22.01.04, 21:12
      W USA nie mozna za to dostac mandatu na parkingu (teren prywatny) tylko na
      ulicy, publicznej. Z tym niemieckim przykladem to bujda.
      • Gość: Staruch Re: pasy bezpieczenstwa w RFN IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 09:24
        uwaga, napisalem, ze byl wlaczony silnik. Przy wylaczonym silniku mozna miec
        niezapiete pasy.
    • Gość: Joasia Re: pasy bezpieczenstwa w RFN IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.04, 11:55
      Jeszcze raz - kolega opowiedzial Ci "bajke z 1001 nocy"
      nie tylko podalam Ci § ktory te sprawy reguluje ale wczorej wieczorem pytalam
      znajomego policjanta - mial niezly ubaw czego to ludzie nie wymysla

      Przypomina mi to rozpowszechniona w PL przez kogos bzdure ze nie wolno jezdzic
      samochodem z hakiem holowniczym bez przyczepy.
      • staruch5 Re: pasy bezpieczenstwa w RFN 23.01.04, 13:06
        Joasiu, trudno mi w tej chwili te bajke zweryfikowac, ale jak spotkam osobe,
        ktora byla w tym samochodzie to sie dopytam o szczegoly. dzieki za
        przepisik.pzdr.
      • Gość: TO JA Re: pasy bezpieczenstwa w RFN IP: *.honeywell.com 23.01.04, 16:58
        Joasia, wiem ze byl taki Golf w ktorym trzeba bylo zapiac pasy bo inaczej nie
        dzialal starter. Stad tylko krok do interpretacji ze musisz zapinac pasy przed
        uruchomieniem samochodu jako wymaganie prawne w Niemczech, i nasz kolega
        powtarza ta historie. Pozdrowienia
    • niknejm Re: pasy bezpieczenstwa w RFN 23.01.04, 13:33
      staruch5 napisał:

      > A propos pasow bezpieczenstwa.
      > Nie wiem, jak jest w polskich przepisach, ale praktyka jest taka, ze zawsze
      > zapinam pasy po ruszeniu.

      Proszę Cię Staruch - zaniechaj praktyki zapinania pasów po ruszeniu... Nie raz
      nie dwa widziałem, jak goście zapinając pasy puszczali kierownicę, tracili
      koncentrację czy spuszczali drogę z oka na chwilę. Wystarczył wybój czy koleina
      i zaczynali tańczyć, minimalnie mijając się z autami jadącymi z przeciwka. O
      rzeczach takich jak spóźnione hamowanie itp. nie wspomnę...
      Lepiej wsiąść, odpalić autko, zapiąć pasy i dopiero jedziemy.

      Pzdr
      Niknejm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka