Dodaj do ulubionych

Auto do rozwozenia Pizzy

03.12.09, 08:59
Jak w temacia. Poszukuje auta do rozwozenia Pizzy najlepiej male i
oszczedne no i niedrogie... co bys cie doradzili tak do 3,5 PLN.
Zastanawialem sie nad VW POLO 1,4D 1993 jak wyglada jego awaryjnosc
no i gdzie kupic sprowadzic z DE czy kupic juz w PL? z gory dzieki
za pomoc
Obserwuj wątek
    • luna333 Re: Auto do rozwozenia Pizzy 03.12.09, 09:35
      a może suzuki swift?
    • pavulon78 Re: Auto do rozwozenia Pizzy 03.12.09, 09:37
      Pomyśl nad jakimś benzyniakiem z gazem. Przy rozwożeniu pizzy
      bedziesz jeździł na krótkich dystansach, samochód nie bedzie dobrze
      rozgrzany i w takich warunkach diesel wcale nie bedzie mało palił.
    • kuzak2 Re: Auto do rozwozenia Pizzy 03.12.09, 10:37
      A może Tico? Miałem kiedyś takie coś i byłem wtedy bardzo
      zadowolony. Mało pali (około 5 l), w miarę dynamiczny silnik. Jak
      tylko znajdziesz w przyzwoitym stanie i z niezbyt dużą ilością
      dziur :) to polecam.
    • fredoo Re: Auto do rozwozenia Pizzy 03.12.09, 13:10
      Ja też myslę, że lepszego od Tico nie znajdziesz. Tam się nic nie
      psuje z wyjątkiem blachy.Cienki ma dobrą blachę ale trochę więcej
      pali i czasem coś trzeba naprawić.
    • rraaddeekk Re: Auto do rozwozenia Pizzy 03.12.09, 13:28
      Pamiętaj, że niedługo zima.
      Staruszek diesel i do tego krótkie odcinki, czyli permanentnie niedoładowany
      akumulator, więc problemy z porannym odpaleniem.
    • bezzebnypirat Re: Auto do rozwozenia Pizzy 03.12.09, 14:02
      To polo odpusc - bardzo nieudany silnik. Lyka olej litrami i trzeba wymieniac
      jakies uszczelniacze itp. Lepiej jakies Seicento plus gaz. Albo CC 1.1.
      Znajdziesz VANa wiec mozesz wrzucic na pelne odliczenie.
    • kac_vegas Re: Auto do rozwozenia Pizzy 03.12.09, 14:13
      ok to dieselek odpada. a powiedzcie czy te auta niebeda juz
      zajechane chodzi o ben+gaz???

      otomoto.pl/volkswagen-polo-C10678834.html
      co sadzicie o tym
      • pan99 Re: Auto do rozwozenia Pizzy 03.12.09, 14:27
        o nazistowskich furach lepiej nie myśl przy tej kwocie.
        tico, cc lub seiczenciak.
        przy tico i cc będziesz miał największe szanse na - "garażowany, po
        dziadku co do kościoła tylko jeździł".
        no i tico ma 5 drzwi, więc pizza xxl powinna tam wejść na tylną
        kanapę, pod warunkiem że przednie fotele przysuniesz do przodu.
        • ulubiony19 Re: Auto do rozwozenia Pizzy 03.12.09, 15:08
          Polo jest fajne do takich rzeczy,bo nieźle jeździ,z tym ze szukałbym
          mocniejszego silnika.A ten egzemplarz z linku odpuść,bo
          powypadkowy,świeżo myty i wybrakowany pod maską i jeszcze jakaś
          rzeźba tam porobiona(swoją drogą-jak na Polo-fajnie wyposażony
          egzemplarz...).
          Na pewno odpuściłbym Tico,bo:
          -jak staniesz na krawężniku jednym kołem,to do środka nie wejdziesz,
          -jak przejedziesz staruszkę na pasach,to uciekać będziesz musiał z
          buta,
          -jak szybko przejedziesz ciaśniejszy winkiel i lekko przychmujesz
          (coby wystraszone pizze dziury w wewnętzrnym poszyciu furtki nie
          zrobiły),to kielichem amortyzatora dostaniesz w czoło,
          -dyrektor mojej podstawówki,który mnie nie lubił,miał/ma Tico,
          -ma brzydkie kołpaki.

          Generalnie szukałbym auta,które może dać troszku radochy i nie być
          obciachem,w końcu to ma być auto to robienia kasiory.
          Pod uwagę brałbym też Fiata Cinquecento Sporting z wiadomych
          względów,Renault 5 z jakimś mocniejszym/większym silnikiem(podobno
          chcesz LPG),np.1.4 czy 1.7,ewentualnie Clio 1.gen. też z jakimś
          mocniejszym silnikiem(duuuży wybór),może Peugeota 205,bo także
          świetnie jeździ i ma bdb silniki.
          Wszystkie te auta można kupić w stanie "no,no, obleci" sporo poniżej
          3 tys.,a reszta na ewntualne naprawy czy montaż LPG;)

          Pozdrawiam
          • soner3 Re: Auto do rozwozenia Pizzy 03.12.09, 17:21
            ulubiony19 napisał:
            Polo jest fajne do takich rzeczy,bo nieźle jeździ,z tym ze szukałbym
            mocniejszego silnika


            to ma byc samochod do rozwozenia pizzy. Pewnie ze fajniej sie bedie jezdzic
            wersja G40 ale jak myslisz ile moze zarabic rozwoziciel pizzy? Tu musza byc
            niestety najmniejsze silniki z LPG
            Polo jak najbardziej dobry pomysl ale nie ten wrak z ogloszenia najlepiej
            cos swiezo sprowadzonego
            Szukaj jeszcze cos w stylu Golfa II, Renault 19,Clio,Peugeot206,Corsa , Fiat
            Uno, CC
            To Polo wyglada na malo zmeczone i cena przyzwoita.
            otomoto.pl/volkswagen-polo-okazja-C10811162.html

            • kac_vegas Re: Auto do rozwozenia Pizzy 03.12.09, 19:38
              tak jak kolega soner3 pisze.. scigac sie niebede tylko rozwozil
              pizze i na zakupy 98% uzytkowane w miescie. Raz na rok na przeglad
              na granice.. zarobek niejest najwiekszy ale 5euro na godzine +
              napiwki niejest zle.. sciagac autka mi sie nie oplaca bo wydam min
              350e w de plus oplaty w polsce no i zalozenie gazu to sie wogole
              niekalkuluje. Najlepiej juz z gazem i zerejestrowany w PL..
              • luna333 Re: Auto do rozwozenia Pizzy 03.12.09, 19:56
                stare suzuki swift jest całkiem nie do zarąbania. Piękny nie jest
                fakt, ale przecież nie o to chodzi. Pogoogluj sobie opinie
                użytkowników. Nawet mój dyrektor, którego stać na super auto, do tej
                pory katuje starego swifta bo tylko wlewa paliwko i jeździ. Fakt, że
                raczej nie zagazowaniec ale... Nie namawiam, po prostu z opinni
                wielu moich znajomych było mi bardzo polecane. Pogrzeb za opiniami -
                (zaraz mnie tu zlinczują, ale napewno lepsze toto od tico ;))
            • ulubiony19 Re: Auto do rozwozenia Pizzy 03.12.09, 22:48
              > to ma byc samochod do rozwozenia pizzy. Pewnie ze fajniej sie
              bedie jezdzic
              > wersja G40 ale jak myslisz ile moze zarabic rozwoziciel pizzy? Tu
              musza byc
              > niestety najmniejsze silniki z LPG

              Nie no Soner,wiem że taki Polo "dżi" to głupota(droga),o LPG też
              wiem,stąd moje propozycje z deczko większymi silnikami.A dynamika
              też jest ważna,bo np. taki VW 1.3 to trwały jest,ale strasznie
              anemiczny i jakby stłumiony.A pizza stygnie...

              Pozdr
              • des4 pomyśl o Uno 1,0 Fire 04.12.09, 10:22
                mało pali, prosty w obłudze i naprawach, nieawaryjny, zwrotny i
                wszędzie się wciśnie, z jedną osobą na pokładzie ma względnie
                sporego "buta", jak dla mnie idealne autko na taką jazdę po
                mieście...
    • simon_r Re: Auto do rozwozenia Pizzy 03.12.09, 16:58
      Honda Civic generacja 92-95 3d z silnikiem 1,3 gaźnikowym D13B1.... autko nie do
      zajeżdżenia a jednocześnie szybkie i oszczędne.
    • kac_vegas Re: Auto do rozwozenia Pizzy 04.12.09, 08:23
      a powiedzcie ile te autka beda palic gazu? bo mam rover 416 16v z
      gazem sekfencyjnym i pali mi w miescie okolo 13L. potrzebuje cos co
      bedzie palic polowe z tego... jest to mozliwe?
      • tocqueville Re: Auto do rozwozenia Pizzy 04.12.09, 10:53

        w duzym (zakorkowanym) miescie, na krótkich odcinkach (dowoz pizzy) po prostu
        tyle pali - nie sadze, aby dało sie zejsc ponizej 10 l. GAZU
        • arnoldboczek Re: Auto do rozwozenia Pizzy 04.12.09, 13:16
          szukaj czegoś z tych: Fiat Uno,CC, Panda w starej budzie, Seat
          Marbella, Daihatsu Cuore lub Charade, Renault Clio , Twingo, Peugeot
          106 najlepiej już zagazowane i zarejestrowane w Polszy
          • ulubiony19 Re: Auto do rozwozenia Pizzy 04.12.09, 13:45
            Tak myśląc naprawdę praktycznie i bezkompromisowo,to takie Uno 1.0
            byłoby ok. Silnik faktycznie jest-jak na to,co mu piszą w metryce-
            żwawy,OC będzie niskie,a gazu też nie powinien palić dużo.Myślę że
            wynik na poziomie 8 L jest ok.
            Albo to Daihatsu Charade z silnikiem 1.0.Mimo wszystko udany i
            efektywny silnik,no a samo auto jest mocno trwałe i generalnie
            mechanicznie tandety nie ma(pomijąjąc dość kiepskie zabezpieczenie
            antykorozyjne).Na DOBRZE wyregulowanym LPG nie powinien palić dużo.

    • drwallen toyota starlet 04.12.09, 15:55
      toyota starlet a nie jakieś wynalazki
    • elagresto Re: Auto do rozwozenia Pizzy 05.12.09, 13:24
      ja bym celował we fiata. Uno chyba jesteś w stanie dostac w lepszym
      stanie niż cinq- lub seicento. Honde civic ktoś pisał, ale realia
      dostania tego modelu w rozsadnym stanie sa małe.

      skode felicje w gazie tez dostaniesz bez problemu, nie wiem jak
      spalanie w miescie wyglada, ale sądze że to rozsadna propozycja
    • qqbek Olśniło mnie! 09.12.09, 22:55
      Przed chwilą widziałem dostawcę Pizzy na ulicy, przy której mieszkam... i
      doznałem olśnienia.

      Mam auto, które spełni wszystkie wymogi.
      5 drzwi, spalanie na poziomie 4-4,5l/100km i znośnej klasy wnętrze.
      Do tego spokojnie zmieścisz się w granicach trzech kafli i jeszcze na piwo
      zostanie:)

      Jak nie lubię francuzów, to to co właśnie widziałem wprost idealnie spełnia
      Twoje wymagania.
      (część już pewnie wie, o co chodzi)

      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      V

      (przypominam- małe, 5-drzwiowe i najniższe spalanie wśród aut seryjnych początku
      lat 90-tych)

      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      V

      (komuś jeszcze coś zaświtało)

      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .


      A tym, którym jeszcze nie zapaliła się lampka walę na stół: Citroen AX 1,5D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka