Dodaj do ulubionych

GAŚNICA W CLIO ! - prosze o pomoc !!!

IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 17:47
Czy ktos zna sposob na przymocowanie gaśnicy w bagażniku Clio, żeby nie latala
w czasie jazdy ??? Mozna ja wkladac do kieszeni pod przednim siedzeniem, ale
wolalbym trzymac inne rzeczy w tej kieszeni! Czy ktos poradzil sobie z tym
problemem bez wiercenia dziur w barazniku i mocowania gasnicy na śruby ????????
pzdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: GAŚNICA W CLIO ! - prosze o pomoc !!! IP: *.turboline.skynet.be 17.02.02, 18:17
      Wywiercic dziury w slupku i przykrecic ja obok fotela. Co za pomysl: trzymac
      gasnice w bagazniku. Gasnica musi byc na wyciagniecie reki kierowcy.
      • Gość: Mar puknij się IP: 213.25.197.* 17.02.02, 18:23
        Gość portalu: Doki napisał(a):

        > Wywiercic dziury w slupku i przykrecic ja obok fotela. Co za pomysl: trzymac
        > gasnice w bagazniku. Gasnica musi byc na wyciagniecie reki kierowcy.

        Jak również ponton i kamizelka ratunkowa na wypadek, gdyb auto spadło z mostu do
        rzeki (co statystycznie zdarza się częśćiej niż pożar) oraz zestaw do odbierania
        porodu jeśli włascicielka lub małżonka właściciela auta mają mniej niż 45 lat.
        • Gość: Doki Re: puknij się IP: *.turboline.skynet.be 17.02.02, 20:15
          Sam sie puknij. Ponton nie jest mi potrzebny, bo umiem plywac. Porod odbiore i
          bez sprzetu. Ale nie bede biegl po gasnice do bagaznika, zwlaszcza jak drzwi
          zaklinowane po wypadku.
          Skoro juz jest wymog wozenia gasnicy, niechze ona czemus sluzy.
          • Gość: VAN Re: puknij się IP: *.vancouver33.dialup.canada.psi.net 17.02.02, 20:32
            Donki, wybierz tylko model gasnicy o ladnym dekoracyjnym ksztalcie. Niech ta gasnica czemus w
            koncu sluzy.
            • Gość: Doki Re: puknij się IP: *.turboline.skynet.be 17.02.02, 20:54
              Akurat u mnie gasnica jest przykrecona do plastykow przy lewej stopie pasazera
              z przodu. Nikomu nie przeszkadza, a jest pod reka.
              Nie rozumiem was. Godzicie sie na jakies airbagi, nawet na to, ze zajmuja
              wiecej niz pol schowka, a gasnica wam przeszkadza. Przyznaje, raz tylko
              musialem gasnice wyciagnac, wyrwac zawleczke i tyle. Gdy sasiadowi na campingu
              zapalil sie zywoplot od grilla.
          • Gość: 300M Re: puknij się IP: 192.168.6.* 17.02.02, 20:55
            DOKI - człowiecze a czy spytałeś kogokolwiek co taką gaśnicą jaką z reguły
            posiadamy w naszych autach można ugasić ?? Otóz odpowiem Ci tak jak odpowiedział
            mi konserwator gasnic: Panie taką gasnicą samochodową 1,5 do 2 kg. to se możesz
            pan ugasic buty jak żle zdepniesz peta lub papiery w koszu od śmieci ale w żadnym
            razie samochód. Święta prawda popytaj jakiegoś znajomego strażaka. Więc nie
            gorączkuj się zamocuj ją gdziekolwiek aby było "zgodnie z przepisami" i tylko
            módl się od czasu do czasu żebyś nie musiał jej nigdy użyć. Pzdr.
            • Gość: marlesz Re: puknij się IP: 192.168.4.* 17.02.02, 22:42
              Gość portalu: 300M napisał(a):

              > DOKI - człowiecze a czy spytałeś kogokolwiek co taką gaśnicą jaką z reguły
              > posiadamy w naszych autach można ugasić ?? Otóz odpowiem Ci tak jak odpowiedzia
              > ł
              > mi konserwator gasnic: Panie taką gasnicą samochodową 1,5 do 2 kg. to se możesz
              >
              > pan ugasic buty jak żle zdepniesz peta lub papiery w koszu od śmieci ale w żadn
              > ym
              > razie samochód. Święta prawda popytaj jakiegoś znajomego strażaka. Więc nie
              > gorączkuj się zamocuj ją gdziekolwiek aby było "zgodnie z przepisami" i tylko
              > módl się od czasu do czasu żebyś nie musiał jej nigdy użyć. Pzdr.

              Z ust mi to wyjąłeś

              pozdr

              • Gość: Doki Re: puknij się IP: *.turboline.skynet.be 17.02.02, 22:46
                Dobrze, niech wam bedzie. Calego samochodu gasic najczesciej nie trzeba,
                wystarczy wpuscic proszek pod lekko uchylona maske. W samochodzie pali sie
                najczesciej silnik, wiecie? Na ogol jest tez pelno innych szoferow, ktorzy tez
                maja gasnice, bo prawo tak stanowi. Ja tam chcialem gasic grilla, ale sasiad
                byl szybszy.
                Przepisy czesto sa bzdurne, np przepisy o airbagach. Tez to wiem.

                Peace and love.
                • Gość: Mar Re: puknij się IP: 213.25.197.* 18.02.02, 00:46
                  Gość portalu: Doki napisał(a):
                  > Na ogol jest tez pelno innych szoferow, ktorzy tez
                  > maja gasnice, bo prawo tak stanowi.

                  A ja, gdybym zobaczył palący się samochód, to bym spierdalał jak najdalej zanim
                  wybuchnie, a nie leciał z gasnicą. Ni zalezy mi na występie w programie Zwyczajni-
                  Niezwyczajni.

                  • Gość: Gall Re: puknij się IP: *.i1kra.okra.pzu.pl / 10.168.12.* 18.02.02, 12:23
                    a jeśli w palącym się samochodzie siedzieliby ludzie to też byś uciekał ?
                    a może tą gaśnicą uda się zgasić pożar w zarodku ?
                    a może zatrzyma się 10 innych kierowców z takimi gaśnicami a ziarnko do
                    ziarnka...
                    a może zapali się od zwarcia wnętrze samochchodu a drzwi są zaklinowane ?
                    wtedy taka gaśnica może uratować życie
                    takich "a może" może być dużo
                    osobiście jestem zdania że jeśli ta gaśnica jest juz w samochodzie to powinna
                    być tak umiejscowiona żeby w razie czego był z niej jakiś pożytek
                    • Gość: Darius Re: puknij się IP: 212.160.211.* 18.02.02, 12:35
                      kiedyś na newsach bodajże na PMS było opisane jak na obwodnicy w Gdańsku
                      fajczyła się alfa, według tamtej relacji 20 osobowych gaśnic nie pomogło pomógł
                      dopiero tirownik co miał taką job twoju mat gaśnicę, zresztą każdy strażak
                      powie Ci co se z taką gaśniczką możesz zrobić, tak na prawdę. Osobiście też
                      widziałem próby gaszenia malca, i w tym przypadku ogień został zduszony dopiero
                      po interwencji ciecia z pobliskiego internatu z pełnowymiarową gaśnicą, a pięć
                      samochodówek tyle, że se sikneły.
          • Gość: Adam W. Re: puknij się IP: *.astercity.net / 10.128.137.* 18.02.02, 22:45
            Uprzejmie donoszę , że można ją spróbować zamontować tak jak w yarisie tzn. na
            podłodze tuż przed przednim fotelem pasażera : nie przeszkadza i jest zawsze
            pod ręką ( np. przy gaszeniu popielniczki - do tego jedynie nadają się obecne
            gaśnice).
            PZDR
    • Gość: Koli Re: GAŚNICA W CLIO ! - prosze o pomoc !!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 18.02.02, 00:47
      Gość portalu: kuba81 napisał(a):

      > Czy ktos zna sposob na przymocowanie gaśnicy w bagażniku Clio, żeby nie latala
      > w czasie jazdy ??? Mozna ja wkladac do kieszeni pod przednim siedzeniem, ale
      > wolalbym trzymac inne rzeczy w tej kieszeni! Czy ktos poradzil sobie z tym
      > problemem bez wiercenia dziur w barazniku i mocowania gasnicy na śruby ????????
      >
      > pzdr.


      I to jest największy babol tego samochodu. Wiercić dziur w karoserii nie polecam -
      gwarancja na blachę. Poza tym cały bagażnik wyłożony "welurem" ja bym nie
      ryzykował, a rozbierać bagażnika z tego wdzianka mi się nie chce. Pogodziłem się
      już z gaśnicą okutą w gustowną szmatkę pod siedzeniem pasażera.

      Pozdrawiam Cliowicza
      • Gość: dfg Re: GAŚNICA W CLIO ! - prosze o pomoc !!! IP: *.icpnet.pl 18.02.02, 03:00
        Latająca gaśnica???????????Jejcia!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Marek Re: GAŚNICA W CLIO ! - prosze o pomoc !!! IP: *.atlanta-06-07rs.ga.dial-access.att.net 18.02.02, 04:11
        Mozna na gasnicy nakleic porzadna porcje "rzepa" i bedzie sie trzymala weluru
        w bagazniku.
        • Gość: Koli Re: GAŚNICA W CLIO ! - prosze o pomoc !!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 18.02.02, 04:49
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Mozna na gasnicy nakleic porzadna porcje "rzepa" i bedzie sie trzymala weluru
          > w bagazniku.

          A o tym nie pomyślałem.
          Tyle tylko że tą gaśnicę trzeba bodajże co roku wymieniać...
          Wniosek - kupić kilometr "rzepa"
          PZDR


      • Gość: BMW Re: GAŚNICA W CLIO ! - prosze o pomoc !!! IP: 172.18.217.* 09.03.02, 08:23
        GRATULUJĘ GŁUPOTY OSOBY KTÓRA UMIEŚCIŁA GASNICE POD SIEDZENIEM (TERAZ MÓWISZ ŻE
        CLIO SIĘ PSUJE BO ŚWIECI SIE KONTROLKA PODUSZKI..TAM SĄ WIAZKI NAPINACZA I
        LATAJACA GAŚNICA ROBI SWOJE) A JEŚLI CHODZI O GWARANCJĘ BLACHY TO CO MA PIERNIK
        DO WIATRAKA. OTWORY SĄ WEWNĄTRZ KABINY WIĘC KORODOWAĆ NIE BĘDZIE CHYBA ŻE PO 50
        LATACH (BLACHA OCYNK) A JEŚLI ZAJDZIE JAKIEŚ ZJAWISKO NA BŁOTNIKU TO PRZECIERZ
        NIE ZABIORE CI GWARANCJI NA BLACHE BO JAKI ZWIAZEK MA OTWÓR PZRY GAŚNICY Z
        BLOTNIKIEM CHYBA ZE GAŚNICĘ PRZYKRĘCISZ DO BŁOTNIKA
        POZDRAWIAM
        • Gość: Koli Re: GAŚNICA W CLIO ! - prosze o pomoc !!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 09.03.02, 09:40
          Gość portalu: BMW napisał(a):

          > GRATULUJĘ GŁUPOTY OSOBY KTÓRA UMIEŚCIŁA GASNICE POD SIEDZENIEM (TERAZ MÓWISZ ŻE
          >
          > CLIO SIĘ PSUJE BO ŚWIECI SIE KONTROLKA PODUSZKI..TAM SĄ WIAZKI NAPINACZA I
          > LATAJACA GAŚNICA ROBI SWOJE

          Po pierwsze nie krzycz!!!
          Po drugie w Clio jest taka kieszeń pod fotelem pasażera, w której gaśnica leży
          stabilnie i wyobraź sobie że nie lata.
          Mnie tam żadna kontrolka poduszki się nie świeci i w związku z tym mój Clio się
          nie psuje. :)
          Pozdrawiam
    • Gość: Darius Re: GAŚNICA W CLIO ! - prosze o pomoc !!! IP: 212.160.211.* 18.02.02, 09:16
      Dużo pisania i nic konkretnego, wiesz ja na początku zrobiłem sobie takie
      gumowe paski i zamocowałem ją nimi, przy takich kratkach co to są w tym pasie
      pod klapa od strony podłogi, potem mi sie to przestało podobać no i z prawej
      pomiędzy zaczepem świateł a nadkolem, jest idealna wnęka na gaśnice
      spionizowaną, ten welurek delikatnie się odciąga od strony uszczelek., pod
      uszczelkę jest na wcisk, jak go odjąłem to na klej monatażowy przymocowałem dwa
      kawałki dosyć grubego plastiku w którym były zatopione gwinty (kupione w
      meblarskim, potem założyłem obicie bagażnika, następnie dwoma wkrętami
      przykręciłem ten firmowy uchwyt od gaśnicy i wcisnołem gasnicę i tak już sobie
      siedzi, a misie się nie czepiają bo gaśnica ma być w miejscu dostępnym, a były
      już jakieś orzeczenia, że bagażnik do takich miejsc należy. Aha nie każdy wie,
      że raz na rok trzeba ją sprawdzic, kosztuje to w porywach do 5 złotych inaczej
      miśki mają podstawy się przyczepić.
      • Gość: sand Re: GAŚNICA W CLIO ! - prosze o pomoc !!! IP: *.acn.waw.pl 19.02.02, 10:41
        a gdzie ja sprawdzic???
        • Gość: darius Re: GAŚNICA W CLIO ! - prosze o pomoc !!! IP: 212.160.211.* 19.02.02, 15:00
          generalnie co miasto to firma, najlepiej zadzwoń do strażaków w swojej
          miejscowości (tylko nie na alarmowy) i spytaj gdzie możesz dokonac sprawdzenia
          gaśnicy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka