Dodaj do ulubionych

Jak się sprzedaje auto? Serio!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 17:00
Mam auto - starą Omegę. Po kilku latach użytkowania postanowiłam go sprzedać,
dałam ogłoszenie i znalazł się kupiec. To mój pierwszy samochód, więc nigdy
wcześniej ich nie sprzedawałam. Możecie mi powiedzieć, jakie są formalności,
jak długo trwają i na co trzeba zwracać uwagę?
Z góry dziękuję i pozdrawiam!
( Nie jestem blondynką ;-P )
Obserwuj wątek
    • gaziarz Re: Jak się sprzedaje auto? Serio! 01.03.04, 19:06
      Jesli sie juz dogadacie co do ceny itd. to wypelniacie umowe, druk do US-
      dostajesz pieniadze i kopie umowy i koniec.
      Uwazaj na "tworzone" umowy. To jest umowa cywilna, wiec mozna w nia wrzucic
      rozne bzdury, czytaj dokladnie. Nie zgadzaj sie na podpisywanie "in-blanco", z
      inna data (praktyki handlarzy).
      Skorzystaj najlepiej z gotowego formularza umowy (do znalezienia w internecie),
      a pieniadze... Kiedys kupowalem od ostroznego malzenstwa samochod i pieniadze
      chcieli przyjac tylko w banku... Ale oni byli z Pragi Polnoc, moze to stad.

      Bardzo czesto zdarza sie, ze kupiec dzwoni z pretensjami po 2 dniach- nie daj
      sie nabrac, na zadne ugodowe uklady, nic. Widzialy galy, co braly.
      • Gość: siedlec Dobrze wiedzieć, że tak załatwiasz interesy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 19:16
        > Bardzo czesto zdarza sie, ze kupiec dzwoni z pretensjami po 2 dniach- nie daj
        > sie nabrac, na zadne ugodowe uklady, nic. Widzialy galy, co braly.
        • westmike Re: Dobrze wiedzieć, że tak załatwiasz interesy 01.03.04, 19:34
          ty oczywiscie serwisujesz sprzedany smochod przez 3 lata co?
        • gaziarz Re: Dobrze wiedzieć, że tak załatwiasz interesy 01.03.04, 19:40
          a o co Ci chodzi? Jak na razie wszystkie moje samochody rozchodzily sie w
          gronie znajomych, bo sa, jakie sa... Wiec rzuc konkretem, albo spadaj z
          insynuacjami
          • Gość: siedlec Re: Dobrze wiedzieć, że tak załatwiasz interesy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 19:45
            Kleintom od gazu też mowisz "widziały gały, co brały", jak sie coś zepsuje?
            • gaziarz Re: Dobrze wiedzieć, że tak załatwiasz interesy 01.03.04, 19:53
              Gdybym chcial rozmawiac na Twoim poziomie, to teraz bym zadal pytanie:
              "Czy to prawda, ze dorabiasz na pl. Trzech Krzyzy?"
              Ale go nie zadam, bo nie mam podstaw, zeby Cie obrazac.

              O praktyce (bardzo czestej) handlarzy i ich sposobie na unikanie podatku
              napisalem, bo tematem watku, bylo to, na co trzeba uwazac przy sprzedazy
              samochodu. Skoro wiem o tych praktykach, pisalem o nich dokladnie w gazetach
              (jak jeszcze sie tym zajmowalem), to w skrocie nadmienilem.
              To, ze zdarzaja sie takie sytuacje nie implikuje zadnych nieprawidlowosci w
              obsludze posprzedaznej instalacji LPG. Ponadto instalacje sa objete gwarancja.
              Dlatego bardzo Cie prosze o rozwazniejsze pisanie postow i nie sugerowanie w
              nich niczego, czego nie jestes pewien.
              A teraz serdecznie Cie pozdrawiam i pozowlisz, ze sie wylacze z dyskusji, bo o
              20.15 zaczyna sie w Multikinie film, ktory chcialbym obejrzec, dojezdzajac tam
              bez przekraczania dopuszczalnej predkosci.
      • Gość: T-Rex Re: Jak się sprzedaje auto? Serio! IP: 200.60.77.* 01.03.04, 20:02
        Kiedys kupowalem od ostroznego malzenstwa samochod i pieniadze
        > chcieli przyjac tylko w banku... Ale oni byli z Pragi Polnoc, moze to stad.

        To wcale nie takie rzadkie. Jak ja sprzedawałem auto, kupujący też pojechał ze
        mną do banku i wpłacił na moje konto. Po pierwsze, zawsze lepiej upewnić się,
        że banknoty są OK, po drugie po co paradować po mieście z dziesiątkami tysięcy
        w kieszeni.
    • guest_of_honour wcale nie śmieszne 01.03.04, 19:51
      proponuję zacząć od wizyty w US. Przekonałem się o tym jak ostatnio zmieniłem
      samochód. Okazało się, że był potrzebny PIT wypełniony i podpisany przez
      sprzedającego i kupującego, a w nim niezbędne kupującemu dane, jak np. imiona
      rodziców sprzedającego :O. Kto wie co teraz wymyślili?
    • Gość: Zenek Re: Jak się sprzedaje auto? Serio! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 20:08
      Zobacz tu: auto.gazeta.pl/auto/1,48297,1758885.html
      Znajdziesz tam też wzór umowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka