Dodaj do ulubionych

Jak szybko sprzedać samochód?

IP: *.net.autocom.pl 08.03.04, 10:17
Powiedzcie mi jak szybko sprzedać samochód?!
Samochód jest w idealnym stanie, ale zależy mi na czasie (pilna sprawa).
Może ktoś zna autokomisy w Krakowie, które skupują samochody, ale za rozsądną
cenę?
Może ktoś z Was sprzedawał tak samochód i może mi jakiś polecić.
Będę bardzo wdzięczna za wszelkie pomocne uwagi.

Pozdrawiam
Katka
Obserwuj wątek
    • Gość: flc99 Re: Jak szybko sprzedać samochód? IP: 217.153.116.* 08.03.04, 10:59
      Ja sprzedaje samochody zawsze poprzez ogłoszenie w Gazecie Wyborczej i nigdy
      nie miałem problemów z pozbyciem się auta. W sumie pozbyłem się tak juz chyba 8
      aut (zmieniam co 1-1,5 roku) i prawie zawsze sprzedałem je w ten sam dzień w
      którym ukazało sie ogłoszenie.
      To po pierwsze. Po drugie - nigdy nie trzymałem się sztywno ceny, co jest rzecz
      jasna truizmem ale przypominam. Zawsze nadrzędną sprawą było bowiem pozbycie
      sie auta. Łatwośc i szybkość sprzedazy idzie w parze z modelem czy marką
      samochodu. To tez truizm. Choc teraz akurat (przed majem) mamy takie czasy że
      idzie dość łatwo prawie wszystko.
      Mozna spróbowac w komisie, ale wtedy kiedy nie powiedzie sie sprzedaz z
      ogłoszenia. Teraz znaczna część komisów płaci gotówką, czyli wbrew nazwie nie
      bierze w komis. Bądź jednak przygotowany na to że sporo musisz zjechać z ceny
      która sobie założyłeś (nie wywoławczej, tylko tej która chciałbys dostać do
      ręki) a poza tym przygotuj sie na długotrwałe oględziny, stukania, pukania,
      kręcenie nosem i narzekanie, które na dłuższą mete wkurza i irytuje. Z
      ogłoszenia idzie to dużo sprawniej, aczkolwiek i tu moga zdarzyc się marudy, i
      w pewnym momencie zaczynasz toczyc piane z pyska. Miałem raz takiego klienta
      który wykrył wszystkie rysy i odpryski,i strasznie marudził bo chciał auto w
      stanie salonowym za 1/3 ceny w wieku 6 lat.
      Napisz jakie masz auto i cos o nim może będzie łatwiej doradzić. Pozdro
      • Gość: Katka Re: Jak szybko sprzedać samochód? IP: *.net.autocom.pl 08.03.04, 11:09
        Jakoś nie widzę tego zainteresowania samochodami na moim przypadku, owszem parę
        osób popyta i tyle. Ogłoszenia były w różnych gazetach i w internecie, cena
        jest poniżej kwoty ubezpieczenia, samochód w idealnym stanie, tylko nie mam
        czasu czekać miesiąc na kupca i w tym jest problem.
        Mimo wszystko dzięki za odpowiedz, a tu jest przedmiot sprzedaży:
        www.trader.pl/details.asp?CategoryID=131&ID=76783314902092004010148
        Pozdrawiam
        Katka

        • Gość: camelmk Re: Jak szybko sprzedać samochód? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.04, 11:21
          Moim zdaniem brakuje ceny, powinienneś(aś) określic widełki czyli np 25 tys do
          negocjacji :). Ludzie są leniwi nie chce im się dzwonić tylko po to, żeby sie
          dowiedzieć, że cena jest dla nich poza zasięgiem. A bardzo dużo też robi
          telefon stacjonarny, znacznie więcej osób zadzwoni zapytać o szczegóły.
          • Gość: Katka Re: Jak szybko sprzedać samochód? IP: *.net.autocom.pl 08.03.04, 11:35
            Była cena z dopiskiem do negocjacji, ale myśleliśmy, że jak nie będzie ceny to
            więcej osób się zainteresuje i dzwonią pogadać o cenie. Pod telefonem
            stacjonarnym jesteśmy prawie nie uchwytni a wybacz jak kogoś nie stać na
            rozmowę przez komórkę to na pewno nie kupi samochodu za gotówkę.
            Ale dzięki za odpowiedz, każda porada może się przydać.

            Pozdrawiam
            Katka
            • n0ras Re: Jak szybko sprzedać samochód? 08.03.04, 12:41
              Nie wiem, czy to ogłoszenie jest też w Auto-Bicie (ale jak w traderze, to chyba
              i w auto-bicie) - jeśli nie, to daj tam ogłoszenie, przecież to niemal
              monopolista na tym rynku.
              Na komis nie licz - Twoje auto nie nadaje się do komisu - jest w za dobrym
              stanie. Na czym komis ma zarobić? Komisiarze najbardziej lubią auta z młodym
              rocznikiem (tu jest ok), zajechane na śmierć - im większy przebieg, tym więcej
              można odkręcić, im bardziej auto zniszczone - tym bardziej można podpicować.
              Znajomy miał kiedyś astrę w idealnym stanie i komisiarz właśnie wprost mu
              powiedział "Panie, ale na czym ja tu zarobię?".
              Troszkę masz problem, że to auto ląduje w takim głupim przedziale cenowym -
              jakby było trochę tańsze (ok. 20 tys) łatwiej by poszło. No i trzydrzwiówka -
              niestety gorzej się sprzedają.
              Więc ogłoszenie w auto-bicie i cierpliwość. Albo poszukaj po znajomych.
              Może być też problem, że ludzie czekają na 1 maja jak Żydzi na mesjasza. Wydzaje
              im się, że będzie bum, łup i dobre auta za darmo. No i pewnie w efekcie będzie
              drożej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka