Gość: jacek
IP: *.webasto.pl
18.06.10, 14:24
GM wybrał honorowe wyjście i zrezygnował z pomocy, której udzielenia mu odmówiono. O ile pamiętam, to co mu wcześniej obiecano było i tak uwarunkowane przyłączeniem się innych frajerów.
Dobra mina nie oznacza, że GM ma klucz do sejfu pełnego gotówki. Problem finansowania jest dla europejskiego GM dość krytyczny, bo centrala nie bardzo może sypnąć kasą wyciągniętą wcześniej od swojego rządu.