ulubiony19
12.07.10, 17:18
Piszcie też o takich,którymi nie jechaliście,ale za to dokładnie
oblukaliście.
Ja
TATA Indigo SW
Jest pewnie lepszy (bo szybszy,pakowniejszy,takie tam...) od
chociażby Fiata 126 (którego uwielbiam)... Ale na Boga! Jak głupi
jest ktoś,kto to kupił!? Trzeba mieć naprawdę sporo dystansu i dużo
na koncie,by sprzedawać W DZISIEJSZYCH CZASACH takie-było,nie
było-auto,właśnie w Europie.W nim wszystko jest do bani,chociaż
jeździ i to nie najwolniej.Nawet cena bardziej przeraża,niż
satysfakcjonuje!:)
Ale "najlepsze" w tym wszystkim jest to,że auto sprawia wrażenie
bycia powypadkowym i że na nowo składali go praktykanci gadający w
przerwach o piciu.Daewoo Tico prezentuje zajebiście wyższy poziom
jakości.Serio.