szymizalogowany
04.08.10, 23:06
Poszedł do jakiegos 25-30 letniego "syna taty" - najbardziej mnie
rozśmieszyła dyskusja, Padre był na NIE (po co ci taki samochód?)
hehe, Padre "sam bedzisz płacił utrzymanie, to ostatni raz" -
podjechali poprzenim MB E320 chyba "taty".
Na zdrowie niech ładuja teraz oni w utrzymanie.
Sprawdzania było troche, troche stargowali. Parę złociszy odzyskałem.
zastanawiam sie co dalej - na razie bedę pomykał drugim autem
rzęchem Passatem dyzel tdi sto tam ileś koni.
jak bym sie wybronił z prawkiem to nie mam pomysłu co kupić - mam
chęc wrócić do BMW, może odkupić E46 M3 tylko z najnowszego rocznika
z SMG (miałem z "wajchą") - albo E60 tylko oglądane były nie do
przyjęcia - tym razem musze coś po dzwonie ale lekkim.
Z BMW migdy wiekszych problemów nie było i czesci do E46 tanie (do
M3 balcharki nie kupowałem).
Ale mi ulzyło z radości chyba zrobie kupiszcze.