do.ki
16.10.10, 17:44
Tak nam fajnie szlo w watku o frajerach kupujacych nowe auta, ze az watek zrobil sie za dlugi, a mnie nadal dreczy definicja zadbanego auta, ktora to definicja wydaje sie byc kluczowa w calym rozumowaniu naszego misiaczka.
No to pytam: jakie to jest zadbane auto? Bo dla mnie na ten przyklad to m.in. takie, ktore na przeglady jezdzilo do ASO, nie do pana Miecia za rogiem.
Ale chetnie poslucham/poczytam po czym tak naprawde poznaje sie zadbane auto.