Dodaj do ulubionych

jak poznac zadbane auto?

16.10.10, 17:44
Tak nam fajnie szlo w watku o frajerach kupujacych nowe auta, ze az watek zrobil sie za dlugi, a mnie nadal dreczy definicja zadbanego auta, ktora to definicja wydaje sie byc kluczowa w calym rozumowaniu naszego misiaczka.

No to pytam: jakie to jest zadbane auto? Bo dla mnie na ten przyklad to m.in. takie, ktore na przeglady jezdzilo do ASO, nie do pana Miecia za rogiem.

Ale chetnie poslucham/poczytam po czym tak naprawde poznaje sie zadbane auto.
Obserwuj wątek
    • pavulon78 Re: jak poznac zadbane auto? 16.10.10, 18:37
      A dopuszczasz istnienie jakichś innych warsztatów takich pomiędzy Mieciem za rogiem a ASO?
      • michaelm3 Re: jak poznac zadbane auto? 16.10.10, 19:24
        pavulon78 napisał:

        > A dopuszczasz istnienie jakichś innych warsztatów takich pomiędzy Mieciem za ro
        > giem a ASO?

        Nie, jest tylko ASO i panowie Heniek, Mietek i Zdzisiek w warsztatach za rogiem;)
        Przeciez nie od wczoraj wiadomo, ze to w ASO pracuja najwybitniejsi specjalisci, ASO zrobi najlepiej, najdokladniej i najszybciej...
        Oczywiscie wszystko wyzej zostalo napisane irocznie.
        ASO co najwyzej moze poszczycic sie znajomoscia standardów obslugi danej marki i specjalistyczna 'maszyneria' do tego potrzebna ale z wykonaniem, jej precyzja, starannoscia, zaangazowaniem serwisantow itp. jest roznie. I to wiemy wszyscy.
        Pomiedzy nimi i warsztatami zlokalizowanymi w stodole (ewentualnie w garazu domku jednorodzinnego) potocznie nazywanymi jw. plasuja sie zaklady nieposiadajace autoryzacji ale specjalizujace sie w danej marce.
        Takim przykladem jest np. JAKSA pod Warszawa, chlopaki oprocz ogromnej wiedzy, doswiadczenia i niezbednego zaplecza technicznego maja cos co byc moze jest najwazniejsze w tej branzy a mianowicie: zapał, zaangazowanie i prawie hobbistyczne podejscie do wykonywanej pracy.

      • do.ki Re: jak poznac zadbane auto? 17.10.10, 09:17
        pavulon78 napisał:

        > A dopuszczasz istnienie jakichś innych warsztatów takich pomiędzy Mieciem za ro
        > giem a ASO?

        Wiem, że takowe istnieją. Ale z zasady tam nie zaglądam, bo i po co. Przegląd robi ASO, na wymianę opon jeżdże do oponiarza, a jeżeli auto zaczyna wymagać napraw, szczególnie jeżeli usterki są unieruchamiające, to pora sprzedać auto. Niech nabywca się męczy.
        • swan_ganz Re: jak poznac zadbane auto? 17.10.10, 12:18
          > Wiem, że takowe istnieją. Ale z zasady tam nie zaglądam, bo i po co

          a co wtedy Doki gdy autoryzowany serwis nie jest w stanie zeperowac ci auta? Ja tak miałem; od momentu odebrania samochodu z salonu miałem problem z turbina... Podczas mocnego przespieszania silnik potrafił przejsć mi w stan awaryjny a to oznacza, że moja Vmax była ograniczona do 120km/h... Szczególnie fajnie sie czułem jak wyprzedzałem jakies tiry na swojm pasie a z przeciwka nadjeżdżały inne... :-) Stan awaryjny usuwałem po przez zatrzymanie sie na chwilkę na poboczu i wyłączenie silnika... Po ponownym właczeniu silnika wszystko było ok aż do następnego zawału turbiny przy czym nigdy nie było wiadomo kiedy ten zawał nastąpi bo on nie wystepował przy okazji każdego mocnego depnięcia w pedał tylko kierował się "cholerawieczym"....
          Panowiez serwisu ze trzy razy próbowali naprawiac ta awarie i w tym celu musiałem im zostawiac auto, oni podpinali do niego jakis swój komputer i jeździli po mieście.... I co udało im sie osiągnąć? Kompletnie nic bo awaria jak była od poczatku tak mimo ich interwencji pojawiała mi sie od czasu do czasu...
          I dopiero w przypływie desperacji oddałem auto do garażowego mechanika a konkretnie do warsztatu Braci Polak gdzie panowie stwierdzili, że to jakis zawór sterujacy turbina odpowiada za moje czasem samobójcze próby wyprzedzania i faktycznie; po wymianie tegoz zaworu problem zniknął... Jest więc czasem sensownym oddac auto do fachowców bo oni pp prostu znaja się na rzeczy mimo braku stosownej autoryzacji producenta..
    • fredoo Re: jak poznac zadbane auto? 16.10.10, 18:56
      Zadbane to takie którego właściciel nie używał jako ciężarówki i niepoobijane. To widać po wnętrzu i bagazniku. Kiedyś tego niedoceniałem ale jak samochód wygląda porządnie to znaczy że też tak był traktowany. Uniamy też aut odpicowanych bo blichtr może coś skrywać. Uważam że mążczyzni lepiej obchodzą sie z samochodami dlatego tez wole samochód od mężczyzny.
      W kazdym uzywanym aucie jest coś do zrobienia dlatego wolę jak samochód jest nieserwisowany w ogóle to przynajmniej nie trzeba poprawiać po partaczach.
      • michaelm3 Re: jak poznac zadbane auto? 16.10.10, 19:30
        fredoo napisał:

        > Zadbane to takie którego właściciel nie używał jako ciężarówki i niepoobijane.
        > To widać po wnętrzu i bagazniku. Kiedyś tego niedoceniałem ale jak samochód wyg
        > ląda porządnie to znaczy że też tak był traktowany.

        Racja, moze nie w kazdym przypadku ale bardzo czesto tak wlasnie jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka