Dodaj do ulubionych

Honda traci charakter i klientów

IP: *.warszawa.mm.pl 08.12.10, 14:46
Panie Marcinie,
analiza godna forumowych dysput.

Może warto się bardziej wysilić i poszukać powodów. Błędy strategiczne w rodzaju wejścia w technologię diesla, niejasne pozycjonowanie marki (i nie chodzi mi o brak modeli sportowych, lecz o ceny bliższe premium przy niezadowalającym poziomie materiałów wykończeniowych), brak skłonności do kooperacji z konkurentami w dobie globalizacji... naprawdę można napisać coś więcej.

Ponieważ cenię sobie MOTO.PL, a Pan jest młodym człowiekiem proszę to potraktować raczej jako naukę niż zarzut. Skoro już rusza Pan - przyznaję ciekawy - temat, trzeba popracować.
Obserwuj wątek
    • Gość: jsd7´/529dbx3h738 Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.10, 15:05
      Powodem jest brak jakiejkolwiek inteligentnej strategii.
      Glownie wnerwia brak wlasnych celow, wlasnych pomyslow, rozwiazan, konceptow oprocz civica.
    • Gość: ivtec Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.10, 15:05
      Acura wbrew temu co się piszę jest doskonała i nigdy nie miała się lepiej. Modele jak MDX, TL to brylanty i łoją w testach konkurenycjne np.: bmw X6 czy duże sedany z Europy.

      Problem tkwi w tym że Honda spuściła z tonu z silnikami. Zamiast ostrych pięknych napędów przystosowanych do potrzeb auta kompaktowych, zaczeli się bawić w jakieś wynalzaki i wciskać ludziom, że taki np.: CR-z 114 KM to auto sportowe.

      Receptą jest powrót do koncepsji by w całej masie podobnych aut Honda zawsze wyróżniała sie silnikiem. A więc kompakty - nie żadne 1.6 turbo itp. tylko z premedytacją 1.6 - 2.0 170-250 KM. Bez żadnych turbin. sa miliony ludzi którzy to cenią i wiedza jak dobre są te silniki. A jeżeli nawet z turbo to tez krok do przodu.

      1.6 turbo 190 - 240 KM itd. Karoserie i linie mają w porządku, niezawodność i jakośc - wiadomo. Ludzie odchodza bo silniki przestały wystawać ponad przciętność
    • Gość: xyz Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.centertel.pl 08.12.10, 15:15
      - problem w tym, że Honda nie wzbudza już takich emocji jak na początku lat 90' modelami Civic czy CR-X ! Brakuje iskry i modeli takich jak S2000. Liczyłem na CR-Z, ładne toto i wyglądające na sportowe auto ... ale z hybrydą ?! Coś słabo. Wolnossące 1.8 i-Vtec czy 2.0 w tym modelu obowiązkowo po FL.
    • Gość: jacek Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 15:24
      Analiza rzeczywiście niezbyt głęboka, ale argumenty Yaa też nie bardzo pasują do faktów. Po pierwsze: Honda wybrała sobie własną drogę, która jak dotychczas prosto do raju nie prowadzi. Ekologia sprzedaje się jednak słabo, ceny paliw nie poszybowały w kosmos, więc hybrydy i dość oszczędne benzyny Hondy nie zalały rynku. Diesel nie był oczywiście żadnym błędem jeśli chodzi o Europę (w USA Diesli nie ma), błędem jest zbyt skromna oferta takich silników. Ceny bliskie premium Honda może sobie winszować, bo ma odpowiednią reputację, szczególnie za jakość i niezawodność. Zła jakość materiałów wykończeniowych - w Civicu ze Swindon można się tego i owego przyczepić, ale generalnie teza bez pokrycia. Brak skłonności do kooperacji, czyli brak cudzych samochodów z własnym znaczkiem? A może silniki od Renaulta powinni wsadzać? W jakim celu?

      Co do analiz red. Lewandowskiego, to watro pamiętać, że według danych za 11 miesięcy w USA Honda jest na 4 miejscu, za GM, Fordem i Toyotą, ma wzrost sprzedaży w stosunku do zeszłego roku, nie traci pieniędzy, tylko je zarabia, na liście najlepiej sprzedawanych samochodów osobowych Accord jest na 2 miejscu, Civic na 4, a na liście ciężarówek CRV jest na 3 miejscu, choć dość daleko za dużymi pick-upami GM i Forda. Skąd więc wniosek o traceniu klientów?

      Faktem jest, że Accord Crosstour jest straszny, więc jeśli sprzedają "tego" tylko połowę mniej niż Toyota swojej świetnie wyglądającej Venzy, to i tak sukces świadczący, że wielu ludzi kupi Hondę, choćby musieli zamykać oczy podchodząc do niej na parkingu.

      Brak aut sportowych jest rzeczywiście problemem, ale problem bierze się z tego, że Honda najwyraźniej wierzy w to, co robi. Skoro zależy im na ekologii i małej emisji CO2, to po pierwsze nie robią mobilnych fabryk gazów cieplarnianych. Oczywiście lepiej na ekologii wychodzą ci, którzy na salonach samochodowych pokazują zielone technologie, a z drugiej strony budują swój wizerunek na bardzo usportowionych wersjach popularnych modeli.

      To wszystko nie znaczy, że u Hondy wszystko jest wspaniale, ale problemy leżą w zupełnie innym miejscu, które ja z oszczędności miejsca i czasu pozostawię do opisania innym forumowiczom.
    • Gość: CR-V Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.10, 15:33
      A mi się ten Accord podoba, jest oryginalny. Szkoda,że w tej wersji nie dostępny w UE i PL. Sliniki powinny byc tym co wyróznia Hondę i tu się zgadzam z poprzednikami. CR-Z ma wkrotce byc w "normalnej",mocnej wersji silnikowej.
      Co do CR-V, to napiszę tyle,że to swietne auto, choc jego linia nie kazdemu sie moze podobac, mi akurat tak, zresztą jezdze CR-V. W tym roku CR-V przeszła delikatny lifting i jest przewidywana w produkcji do konca 2012 roku. tak więc nowy CR-V to melodia przyszlosci na 2013-14 rok.I dobrze, lepiej niech popracują nad czyms, co wszysktich powali na kolana.
    • Gość: rezzzz Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.axa.pl 08.12.10, 16:10
      w jukeju honda to ulubiony pojazd emerytow......
      honda generalnie u nas ma uznanie z powodu zamilowania mlodziezy do wiejskiego tiuningu co w przypadku hondy oznacza mnostwo super gadzetow jak wydechy z tesco etc
    • Gość: na tak Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.10, 16:13
      Brakuje pewnych technologicznych benchmarków, które nadaja prestiż marce i nawet jeśli drogie w produkcji to opłaca się je miec dla wybranego grona klientów i by błyszczeć w testach, porównaniach itd.

      NSX, NSX-R ... były, nowego brak
      Accord Type r - był. Obecny sedan kończy się na 200 KM lub 180 KM diesel w Polsce chyba niedostępny
      Integra R - była, Civic R Euro jest bez szpery, belka skrętna, ma pewne drobne wady
      S2000 benchmark od 1998 roku do dziś, nic a nic się nie zestarzał. Roadster par excellence, stosunek moc/pojemnośc wyjątkowy. Wskaźniki z cyfrowym prędkościomierzem kopiowane dopiero od kilku lat i to w markach jak Ferrari, Porsche. 9000 obrotów ciagnie dziś tylko Lexus LFA i Ferrari 458 czyli najwyższa półka aut.

      Tego brakuje! Honda nie podbije swej pozycji wciskając mało przekonywujące i słabawe hybrydy
    • Gość: stanczyk Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.10, 17:21
      czy ten producent przez długi czas nie rządził w F1 ?:)
      a dzis jego uszportowiony model objeżdza cytryna w dizlu:
      www.youtube.com/watch?v=kX1sAEto7XQ
      ..
      CRZ , Accord Coupe i 2-drzwiowy Civic dobrze wyglądają....te dwa ostatnie dobrze jeżdża , i mały Fit jest OK, i może Insight (jako tania hybryda),
      nie najgorszy lineup, ale fatalnie , że nie bawią się już w auta sportowe tylko idą w mainstream , to się zemści kiedyś ...(czego również słodko życze sprzedawczykom z Porsze:)
    • Gość: stanczyk Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.10, 17:31
      ..apropos powalania na kolana:
      liveimages.redbook.com.au/carnod/car/spec/HOND0192.jpg?aspect=Default&height=190 - HRV mnie się bardzo podobał, jeszcze nie SUV , a juz nie Hatch .. rewelacyjna formuła, ale takiej nowinki nie polubiły klienty (które, delikatnie mówiąc, nie-zawsze mają racje:)
    • Gość: Lin6 Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.10, 18:08
      "honda generalnie u nas ma uznanie z powodu zamilowania mlodziezy do wiejskiego tiuningu co w przypadku hondy oznacza mnostwo super gadzetow jak wydechy z tesco etc"

      Tak tak, nie popluj się.
      Ma uznanie z powodu ponadczasowego wyglądu i świetnych silników, co wiadomo od kilkudziesięciu lat.
      Młodzi lubią modyfikować i przerabiać, nie ma w tym nic złego, bo to sama zabawa i przyjemność, jeśli robi się to z głową.
      A wiejski tuning dotyczy każdej marki. Ja akurat więcej widzę ładnie zrobionych i mocnych Hond, niż zwieśniaczonych, dlatego, że w tych samochodach większy potencjał ma silnik, niż buda.
    • Gość: Przemiśmiewca Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 08.12.10, 18:39
      Lin6: musisz być niezłym fanboyem, żeby widzieć te ładnie zrobione mocne Hondy. Nie ma to jak mocne 125KM w del solu z wiklinowym zderzakiem pomalowanym sprayem ;]

      tylik.com.pl/rodzyn/r1008/
    • Gość: Piotrek Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.pools.arcor-ip.net 08.12.10, 18:44
      @na tak

      "Wskaźniki z cyfrowym prędkościomierzem kopiowane dopiero od kilku lat i to w markach jak Ferrari, Porsche."

      Takie wskazniki to mial juz Opel Kadett E GSI w latach 80tych.
    • Gość: CR-V Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.10, 19:58
      do rezzzz- emerytem nie jestem. Mało tego, daleko mi do emerytury,oj daleko.jeżdzę Hondą ,bo lubię japońskie marki. Kupłem CR-V bo mi się podobał i nadal podoba, nie jest tak damski jak Toyota Rav4,i jest od niej wiekszy. Nie wygląda też jak podwyższony Golf czyli Tiguan. I co więcej, kupiłem z silnikiem benzynowym a nie z dieslem, i wcale nie dlatego ,ze diesel drogi, tylko że tak chciałem.
      A w UK emeryci to jeżdzą Vauxhallami (Opel), Skodami (i to na potęgę) ,oraz Renault -i to widać.
    • Gość: gość Re: Honda traci charakter i klientów IP: 172.28.252.* 08.12.10, 20:18
      Jacku, może jednak rozwiniesz w wolnej chwili opowieść o problemach Hondy?
    • Gość: paździoch Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.raciborz.vectranet.pl 08.12.10, 20:35
      Mocniejszych sportowych aut faktycznie trochę brakuje. Już podali że CR-Z będzie miała 200KM ale czy jest to wystarczająco by powalczyć z 270konnym Scirocco R czy GTC od Opla, nie wspomnę już o przyśpieszeniu gdzie Honda ma mieć 6,6s a VW w wersji R rozpędza się do setki w 5,8s
    • Gość: inny gość Re: Honda traci charakter i klientów IP: 172.28.252.* 08.12.10, 21:28
      CR-Z to raczej klasa B.
    • Gość: brzózek Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.10, 21:32
      moc i rozpędzanie to jeszcze nie wszystko. Waga, zawieszenie, balans, skrzynia, opony.
      Oto dla czego pierwszych zachwytach nad Focusem RS okazało się że na każdym torze tego 1,5 tonowego klocka łoi Megane R o masie 1250 kg.

      Jestem spokojny o benzynowego CRZ jesli tylko waga bedzie niska, szpera i dobre zawieszenie - pomiecie śmiesznym Golfem czy Focusem jak teraz Megane

      Co do bredni o "emerytach" - tak zgadza się pomyślcie o pro blemie tak: emeryt człowiek doświadczony, nauczony życiem, pragmatyczny chce miec dobre, niekłopotliwe auto. Dlaczego wybiera (jesli juz) Hondę - odpowiedź prosta. I nas emeryty wybieraja Skody i VW potem spotykaja sie w warsztatach by przewalić emeryturke na reperację swych rzęchów hehe
    • Gość: marko polo Re: Honda traci charakter i klientów IP: 46.113.156.* 08.12.10, 22:40
      Hondę gubi pewność siebie.
      Stałem niedawno przed wyborem nowego samochodu.
      Civic, Jazz, City są zwyczajnie tandetne. Wykonanie tych samochodów jest wyraźnie gorsze niż europejskiej konkurencji a nawet Kia i Hyundai sprawiają wrażenie lepiej zrobionych.
      Do tego rozbrajająca jest pewność siebie sprzedawców: Panie, to Honda - musi kosztować.
      Nie ważne, że kiepsko wykonana, z opinią o przeciętnej trwałości, słabych blachach i występującej korozji. Pewność siebie i marki, prezentowana przez sprzedawców jest imponująca.
      Ta pycha i pewność siebie, nie zauważyła, że konkurencja robi dzisiaj wyraźnie lepsze auta.
      I niech mi nikt nie opowiada, że Polska albo Europa nie jest docelowym rynkiem Hondy, a sama Honda to marka premium, bo w USA (czyli rynku tzw. docelowym) te samochody są traktowane przez "afro-amerykanów" i gosposie domowe jako tanie jednorazówki.
      U nas tak się dziwnie składa, że są głównie obiektem westchnień pryszczatej młodzieży (stare ciwiki) i podtatusiałych, starszych panów (nowe ufo-ciwiki).

      Ja osobiście nie mam nic do Hondy ale kupując auto wybrałem takie, które ciągle sprawia mi ucztę dla zmysłów i ducha.
      Tak, tak - są jeszcze takie auta a większość z was, beznamiętnie przemieszczających się z punktu A do B, swoim bezawaryjnym wg ADAC autem, i tak mnie nie zrozumie :)
    • Gość: Jacek 2 Re: Honda traci charakter i klientów IP: 217.70.85.* 08.12.10, 22:50
      Druga sprawa jest taka, że na polu hybryd Honda poległa w konkurencji z Priusem z powodu właśnie braku zaawansowania technicznego. Insight jest z założenia dużo mniej zaawansowany i tańszy a w USA liczy się przede wszystkim marketing i Toyota wraz z dużo bardziej zaawansowanymi (i droższymi) hybrydami wygrywa to starcie po klienci poza tym, że się chwalą że jeżdżą autem hybrydowym to jeszcze się mogą pochwalić, że mają najlepszą i najbardziej zmyślną hybrydę na rynku. Poza tym taki drobny szczegół: w hondzie silnik spalinowy pracuje praktycznie non stop. Nie ma zaawansowanych ustawień jazdy, programów itd. Wszystko to ma Prius, który dodatkowo często jeździ na samym prądzie. I tu klient "czuje", że ma inne auto niż cała reszta.
    • jedrol73 Re: Honda traci charakter i klientów 08.12.10, 22:57
      Honda produkuje dobre samochody (Jazz to jeden z moich faworytow w segmencie), tylko cos z wnetrzem nie tak: wyglad rodem z lat 80, plastiki kiepskiej jakosci, co z tego, ze dobrze dopasowane. No i cena: duzo taniej mozna kupic koreanczyka, ktory jezdzi tak samo, pali nawet mniej, a Honde wyprzedza o dwie dlugosci wlasnie jesli chodzi o wnetrze... Czas chyba nadszedl zeby Honda dogonila konkurencje, bo to az wstyd. Nic dziwnego, ze maja opinie producenta, ktory robi samochody dla mocno sprochnialej czesci spoleczenstwa.
    • Gość: Dixie Re: Honda traci charakter i klientów IP: 173.233.198.* 08.12.10, 23:09
      "I niech mi nikt nie opowiada, że Polska albo Europa nie jest docelowym rynkiem Hondy, a sama Honda to marka premium, bo w USA (czyli rynku tzw. docelowym) te samochody są traktowane przez "afro-amerykanów" i gosposie domowe jako tanie jednorazówki."

      Bzdury!

      P.S. Nowe "Hondy" w USA nie naleza do najtanszych samochodow i z cala
      pewnoscia nie sa traktowane jako "tanie jednorazowki". Uzywane
      "Hondy" dosyc dobrze utrzymuja cene - traca wartosc bardzo powoli !
      Oczywiscie - istnieja bardziej luksusowe wersje "Hondy" sprzedawane
      pod marka "Acura"...
      P.S. Sam przez pewien czas jezdzilem "Honda" Accord z 6-cylindrowym
      silnikiem i bylem z tego samochodu bardzo zadowolony.
    • Gość: Afleck Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.10, 23:18
      Marko polo, kalasz to imie. Gdyby jego prawowity wlasciciel glosil rownie idiotyczne teorie jak ty, przepadl by w historii, jak ty przepadniesz. Z twoim wiesniaczym podejsciem do zagadnien motoryzacji powinienes zmienic nick na Princi Polo, albo Polokokta.
    • Gość: mark Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.10, 23:25
      @marco polo no cóż - innych pókico jeszcze nie gubi bryndza technicza. Vide - Volkswagen, testy długodystansowe porażka, silniki porażka, awarie, pęknięcia głowić, tłoków, wycierające się wałki rozrządów itp. Wszystko to co standardowej Hondzie nawet starej jest obce. Ale VW wie frajera kupi sie grubymi plastikami wnętrza, wąskimi szparkami itp. A mechanika - szajs. Honda ma inną filozofię
    • Gość: marudny Re: Honda traci charakter i klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 23:25
      Honda rzeczywiście traci klientów, takich jak mako polo i w dodatku jest z tego dumna. Ci, którzy jeżdżą Hondami też.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka