qropatwa Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki 23.12.10, 13:40 www.skoda-auto.pl/pl/aktualnosci/skoda-yeti-i-skoda-superb-nagrodzone-przez-brytyjski-magazyn-top-gear.html Link Zgłoś
Gość: Czujny Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.12.10, 13:51 Nawet Klakson i Spóła się nawrócili i już nić nie pitolą o nudzie. Z twardymi faktami się nie dyskutuje. Tylko polskim gimnazjalistom i sprzedawcom francuzów (włochów to już chyba nikt nie kupuje) ciągle Skoda przeszkadza :) bo taka paskudna i nudna Link Zgłoś
Gość: Czujny Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.12.10, 14:00 Czytając uważnie tekst można wyciągnąć ciekawe wnioski dotyczące Superba. "Rekordy popularności bije wersja auta wyposażona w jednostkę 2.0 TDI CR DPF o mocy 170 KM". To oznacza, że jest to głownie samochód kupowany do flot jako samochód służbowy. Rację tu ma admin. Gdyby ten samochód ktoś kupował, świadomie i z rozmysłem, dla siebie, prywatnie, za gotówkę czy na kredyt, do użytku prywatnego itp. To raczej kupowałby ten samochód z genialnym benzynowym silnikiem 1.8 TSI czy 2,0 TSI. Te silniki w dłuższej eksploatacji nie będą sprawiać kłopotów, zwłaszcza z polskim oszukanym olejem napędowym z którym turbodiesle mają tyle problemów. Jak ktoś bierze samochód do floty, to ma to gdzieś. Ma gwarancję, rozszerzoną na 3 lata, a po tym okresie bierze nowy wóz i ma problemy z głowy. NIE, GIMNAZJALNE PRYSZCZE. Link Zgłoś
qropatwa Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki 23.12.10, 14:03 Dochodzą jeszcze kompleksy Polaków wobec Czechów (w końcu są od nas znacznie bogatsi, mają światową markę samochodową, no i też dużo mądrzejsi, w końcu większość to ateiści )- to dlatego też u nas jest tyle malkontentów Skody. Na szczęście więcej jest chyba tych którzy doceniają tą markę, co widać po wynikach sprzedaży. Link Zgłoś
Gość: Iwo Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: 80.50.230.* 23.12.10, 14:07 Każda Skoda Fabia, Octavia, Superb, Roomster.. Yeti powstaje na płycie podłogowej VW i z części VW. Nie ma jakości aut spod znaku VW ale ma ich solidność i funkcjonalność. Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: 80.50.230.* 23.12.10, 14:13 Gdyby zarząd GM nie decydował za Opla, Opel byłby na poziomie Skody albo wyżej. Zresztą yankesi nie jedną europejską markę "popsuli" niską jakością np Volvo, Saab. Drenują technologie dla siebie a w zamian dają niską jakość, nie inwestują, myślą tylko o swoim amerykańskim rynku. Może Saab w końcu przestanie być tak awaryjny bo nie będzie na podzespołach GM a Volvo? no nie jest już droższą wersją Mondeo ale trudno powiedzieć co z nim zrobią Chinole. Dla Skody receptą na sukces jest to że decyzje zapadają w VW, może kiedyś Opel nie będzie należał do GM a przez to poprawi się jakość. Link Zgłoś
qropatwa Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki 23.12.10, 14:22 Ja mogę równie dobrze powiedzieć, że VW korzysta z części Skody. To jest jeden koncern i WSPÓLNE CZĘŚCI. Jakość np Superba w niczym nie odbiega od tej Passatowej. Inne modele są faktycznie trochę gorzej wykończone niż ich odpowiedniki ale to przecież logiczne bo są pozycjonowane trochę niżej od brata VW. W końcu gdyby Skoda sprzedawała auta identyczne z VW, tylko tańsze to sprzedaż VW dosyć mocno by spadła. Zresztą podobno zarząd VW już rozważa związanie skrzydeł Skodzie bo za bardzo się rozwinęła i zagraża sprzedaży modeli VW. Co potwierdził mój wujek pracujący w dużej firmie we Frankfurcie. Nawet Niemcy zmieniają flotę swoich pojazdów na Skodę, bo to się po prostu bardziej opłaca, a nie ma żadnej istotnej różnicy. Link Zgłoś
Gość: Walek Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: 80.50.230.* 23.12.10, 14:33 Wspólne owszem, ale matka jest jedna ;-) dzieci Skoda, Seat korzystają z VW. Ja widziałem w niemieckiej prasie przyszłą generację Octavii i powiem tak.. z wyglądu bo tylko to mogę ocenić jest faktycznie zagrożeniem dla "rodziny" ale problem można rozwiązać marketingowo. Link Zgłoś
Gość: Alina Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: 80.50.230.* 23.12.10, 14:35 To co piszesz, że nawet firmy się przenoszą owszem ale to na poziomie kierowców którzy nie mają stanowisk kierowniczych. Link Zgłoś
Gość: Czujny Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.12.10, 14:37 @Rafał, Opel ma już małe szanse, aby się podnieść. Insignia jest ładna, ale droga i awaryjna, a Astra III, która miała być lokomotywą sprzedaży to leży i kwiczy. Faktycznie, tylko Amerykanie mogli w tak durny (albo i nie, bo zalaęy im na upadku Opla) doprowadzić do tego, że ładny samochód klasy C czyli Astra I i II w wersji III wygląda jak paskudny kompakt klasy A/B. Takie coś to może najwyżej z Fabią czy innym Clio konkurować a nie np. z Octavią :) która jest z tego samego segmentu :) Link Zgłoś
Gość: PZ Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 14:46 @lolek "za 200tys zl nie znajdziecie na rynku nowych aut nic lepszego niz 3.6 4x4 w superbie z wyposazeniem gdzie nic nie brakuje a u innych trzeba doplacac i to slono." Dodge Charger 5.7 HEMI - 35000$ pod dom w 200 tys. PLN sie spokojnie zamykam i nie jeżdżę gównem z kurą na masce, tylko masywnym V8 Link Zgłoś
popijajac_piwo Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki 23.12.10, 15:11 @PZ: To znaczy, że zamiast kury masz barana na masce :) Link Zgłoś
Gość: ciekawośc Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 15:23 Dlaczego Ludzie macie takie kompleksy? Pitolenie, że jazda tym czy tamtym to obciach, to tylko w zakompleksionych i ograniczonych głowach może powstać. Dla mnie obciach to jeździć po chamsku i nie szanować innych na drodze, to chwalenie się swoimi wyczynami na publicznych drogach, to chwalenie się prędkością maksymalną, brak świateł, kierunkowskazów i spoglądania w lusterka. TO WŁAŚNIE JEST OBCIACH. W Niemczech (przykład pierwszy z brzegu) świetnie się Skoda sprzedaje, podobnie jak Tata, Dacia i inne tego typu wynalazki, bo ludzie potrafią liczyć i myśleć niezależnie, a nie stereotypowo, bo kultura jazdy codziennej jest o wiele wyższa. Tyle. A żeby ne było po za tematem to właśnie rynek sprzedaży weryfikuje wartość sumaryczną samochodów, czyli jego stosunku ceny do jakości, a z tego wynika, że Skoda to bardzo poważny gracz. I niech ktoś w końcu przytoczy jakiś argument na rzecz wyższości wykonania VW nad Skodą czy Seatem, bo ja nie widzę różnicy. Pozdrawiam i życzę więcej luzu na święta bo co niektórym żyłka w d. pęknie Link Zgłoś
Gość: Czujny Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.12.10, 15:43 Hehhhhheee.......PZ, jak ktoś może jeździć z baranem na masce heehe....e.eee...muszę uważać, bo mi jeszcze żyłka pęknie hhhehehhehh.... @ciekawość Nie jest tak źle, Polacy są zakompleksieni, ale aż tak durni nie są. Wystarczy popatrzeć na ulice naszych miast i wsi nawet he, he... Jest naprawdę dużo Skód, zwłaszcza Octavii. Polacy mają w dupie głupkowate opinie o skodzie. Z własnych obserwacji, to mogę powiedzieć, że o Skodzie źle wypowiadają się: 1. Ludzie sprzedający francuskie i włoskie samochody. Jak ktoś przy nich mówi o Skodzie to furii dostają. Akurat ich rozumiem, choć nie podzielam ich poglądów. 2. Bezmózgie dresy, którzy zamiast mózgu mają paździerz. Dla nich jak samochód nie jest czarny i nie nazywa się bmw to jest shitem..... 3. Gimnazjaliści, zwłaszcza zakompleksieni i pryszczaci, którzy przesiadują przed kompem, nigdy nie mieli i nie prowadzili wozu. Ich jedyny kontakt z motoryzacją to komputerowe gry, audycje Klaksona i fora internetowe Ot i cała tajemnica :) Link Zgłoś
Gość: ciekawość Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 15:48 @ Czujny No oczywiście trochę koloryzuję, ale sens jest właśnie taki. Zgadzam się, rynek nasz również potwierdza, że w Polsce są myślący ludzie. Chamstwo topnieje z biegiem lat, z tym również się zgodzę, ale ciągle najwięcej spotykam takich zagrywek ze strony "wyższej półki". Wesołych... Link Zgłoś
Gość: Czujny Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.12.10, 15:55 Ta tzw "wyższa półka" była faktycznie zmorą dróg. Tymi wozami, zwłaszcza najbardziej wypasionymi mercami 600 i dużymi terenówkami jeździła taka do szpiku kości prymitywna, "podmiejska mafia" . Teraz to zjawisko już zanika. Tak praktycznie od lat 2000, a zwłaszcza od wejścia Polski do Unii. Policja dość skutecznie likwiduje tą najprymitywniejszą i najbardziej uciążliwą dla ludzi gangsterkę i pod tym względem jest coraz lepiej. Normalni ludzie jeżdżący drogimi, nawet bardzo wypasionymi samochodami zachowują się jak LUDZIE, a nie jak wściekłe zwierzęta :) Też Wesołych :) Link Zgłoś
Gość: Miś Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: 83.243.107.* 23.12.10, 16:14 Polaków, niestety, nie stać na inne samochody, to kupują skody. Nie uważam tego za zły wybór, jeśli się ma mało pieniędzy. Zwłaszcza superb to wprawdzie paskudnie brzydkie, ale technicznie całkiem dobre auto. Jakaś tam alternatywa dla passata czy A4... Tylko że do Audi A6 to startu nie ma żadnego - ani prestiżem, ani wyglądem, ani wnętrzem ani osiągami (pomijając najmocniejszy model skody, którego chyba nikt nie kupuje). Link Zgłoś
Gość: Czujny Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.12.10, 16:50 Bo ja wiem czy Polaków nie stać. Skoda, zwłaszcza Octavia ma znakomity stosunek ceny do jakości. VW w stosunku do Skody nie stosuję takiej polityki jaką np stosują Francuzi względem Daci czy może też Nissana. Nie tylko Polacy doceniają ten stosunek, ale reszta Europu również. Link Zgłoś
Gość: TUV Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: *.pai.net.pl 23.12.10, 16:51 Ranking niezawodności Auto Bild TÜV 2011: www.samar.pl/__/__la/pl/__ac/sec,4/new/60936/__Toyota-punktuje-w-rankingu-TUV-2011.html "Tegoroczne znakomite wyniki Toyoty we wszystkich kategoriach wieku pojazdów odzwierciedlają wyjątkową niezawodność samochodów tej marki, potwierdzając przywiązanie firmy do jakości wszystkich produkowanych modeli." Link Zgłoś
Gość: otco Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 16:52 Skoda to samochód flotowy, na ulicach pełno jest buraków w oklejonych skodzinach i z kratką z tyłu, jeżdżących na granicy zdrowego rozsądku, darujcie więc sobie te opowiastki o zaletach tych aut. Samochód jest dobry - to wiemy, ale ich użytkownicy (także prywatni) to specyficzny typ człowieka tzw. skodziasz i tego nic nie zmieni, chyba, że skodziarze upodobają sobie inna markę np. Dacie..... Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: 85.222.68.* 23.12.10, 16:52 Superb to fajne auto, przede wszystkim bardzo dobrze wyciszone, wygodne, na dobrym poziomie wykończone. Wypożyczyłem go na kilka dni na wakacjach w Hiszpanii i przy 160km/h na autostradzie można rozmawiać wręcz szeptem, fotele bardzo wygodne, plastiki niczego sobie - nie widzę żadnych wad poza kiczowatym chromem w desce rozdzielczej. Zastanawiam się poważnie nad kupnem wersji kombi ale trochę mnie jednak ten rozmiar odstraszył - do codziennej jazdy po mieście to za duże. Link Zgłoś
Gość: Czujny Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.12.10, 17:23 Tak to jest, jak tu szczekają gimnazjaliści, że Skoda to paździerz - to się z tego śmiejemy i takich olewamy. Z kolei później trafiają się tacy bardziej kumaci Chyba róźni dilerzy, różnych marek), dla których Skoda jest technicznie OK, ale jej właściciele to "SKODZIARZE" cokolwiek to by miało znaczyć. Generalnie jest to określenie pejoratywne czyli, że wszyscy właściciele Skody są be... I tak źle i tak i niedobrze. To jest dopiero potęga SKODY :) Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: *.home.aster.pl 23.12.10, 17:59 Czujny, czy Ty przypadkiem masz jakiś kompleks? Masz Skodę? Czy może jesteś sprzedawcą Skody? Kłopoty z ukończeniem gimnazjum? Jakieś problemy z opryszczką? Nie idzie Ci w grach komputerowych? Bo jak czytam Twoje posty, to mam wrażenie, że masz poważny problem. Ale nie martw się, psycholodzy nie z takimi sobie radzili :) BTW, tak, wybrałem (nowego) francuskiego paździerza. Przynajmniej miło mi się w nim siedzi ;) Skodę brałem pod uwagę do czasu, aż do niej wsiadłem. Wszystko jest kwestią gustu i nie mnie, czy Wam oceniać, co kto woli. Link Zgłoś
Gość: hm Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: *.jmdi.pl 23.12.10, 18:01 Patrząc, gdzie jest dziś polski przemysł samochodowy w postaci FSO i montowni przestarzałych Opli i Fiatów a gdzie jest Skoda to rzeczywiście można nabawić się kompleksów. Stąd 90% Polaków czując, że są Mesjaszem narodów także w dziedzinie motoryzacji woli zgrzytać zębami w 10-letnim 320d, po dwóch dzwonach i liczniku przekręconym dookoła, niż przyznać się, że Superb to dobre au w dobrej cenie. Link Zgłoś
Gość: Wombat Re: Superb i Yeti jak gorące bułeczki IP: 94.75.121.* 23.12.10, 19:15 Zgadzam się, że Skoda robi bardzo przyzwoite samochody - ja na ten przykład bardzo chciałbym takiego Superba kombi (ale TYLKO kombi!!! Sedan ma odrażający wręcz tył) czy choćby... Roomstera (tak, Roomster bardzo mi się podoba - ma sporo charakteru - a do tego jest praktyczny, co jest dla mnie ważne, gdyż często wożę klamoty). Ale nie zgadzam się z Czujnym w kwestii "włosko-francuskiego złomu". Opinia opinią, mity mitami, ale ten sposób wypowiedzi też wskazuje na pryszczatego gimnazjalistę... "Dobre jest tylko to, co JA uznaję." No proszę Was, ludziska... Fiat bardzo poprawił w ostatnich latach jakość (b. dobre opinie użytkowników o Pandzie, b. przyzwoity wynik testu długodystansowego Bravo - zresztą przeprowadzonego przez Niemców), Francuzi też czegoś się nauczyli, i to ładnych parę lat temu (znajomy skrzypek jeździ 16-letnią Xantią i nie dzieje się w niej nic wykraczającego poza normalne zużycie samochodu w tym wieku, zaś z hydropneumatycznym zawieszeniem nie ma kłopotów w ogóle; liczba Peugeotów 406 wciąż jeżdżących jako taksówki też coś powinna sygnalizować... ponadto Clio III jest wysoko w - niemieckich, dodajmy - statystykach niezawodności)... Więc może trochę mniej pogardy? Jak już powiedziałem, podobają mi się Superb kombi i Roomster. Ale gdybym miał taką kasę, że mógłbym kupić dowolny samochód, mocno zastanawiałbym się nad Citroenem C6. Uwielbiam komfort hydropneumatycznych "poduszkowców" (Xantia znajomego jest pod tym względem cudowna), poza tym ten fantastyczny, pełen charakteru a do tego pozbawiony ostentacji styl... I jeszcze chciałbym tylko zaznaczyć, że mam 31 lat (tak więc na gimnazjum nawet się nie załapałem - za moich szkolnych czasów jeszcze ich nie było), a samochodami w moim życiu jeździłem kilkoma (choć na własny aktualnie mnie nie stać, niestety). Link Zgłoś