05.01.11, 19:08
Mam problem. VW Polo, 1.0, 1997r.,
Z uwagi na obecne, zimowe temperatury intensywnie eksploatujemy nawiew z ogrzewaniem. U mnie po dłuższym czasie od rozpoczęcia jazdy (np godzinna jazda, po kilkudziesieciu km), kiedy już mocno grzeje i nawiew osiągnął "swoją" temperaturę - poza normalnym odgłosem pracy nawiewu zaczyna pojawiać się jednostajny pisk, buczenie, coś co na dłuższą metę jest nie do zniesienia. Nie wiem skąd to się bierze, ani jaka jest tego przyczyna. Próbowałem to chociaż zlokalizować "na ucho", skąd to dochodzi, ale bezskutecznie. Przy zmianie siły nawiewu np. z 4 na 2 zmienia się tylko "wysokość tonów" tego hałasu. Często też np sama jazda - hamowanie czy przyspieszanie wpływa na zmiany tego hałasu - hałas jest miejscami cichszy potem znowu głośniejszy, momentami zanika, a potem znowu wraca...
Czy ktoś może mi pomóc wyeliminowac to albo podpowiedzieć coś co będzie jednocześnie podpowiedzią dla mechanika w warsztacie.
Z góry bardzo dziękuję.
Obserwuj wątek
    • norbert.n Re: nawiew 05.01.11, 19:38
      Mógł jakiś liść wpaść do przewodów, bo na łożyska to raczej nie wygląda. Usunięcie śmiecia z przewodów nadmuchu często sporo kosztuje.
      • mms31 Re: nawiew 05.01.11, 20:30
        Dziękuję za podpowiedź. A spory koszt to znaczy ile?
    • marcelmilau Re: nawiew 05.01.11, 20:26
      mam to samo stary u siebie w aucie MASAKRA :(
      • mms31 Re: nawiew 05.01.11, 20:31
        No masakra, masakra, ale sprawdzałeś to? Znasz przyczynę? Gadałeś z mechanikiem? marcelmilau napisał:

        > mam to samo stary u siebie w aucie MASAKRA :(
    • fredoo Re: nawiew 06.01.11, 09:35
      To nie liść. To bieda az piszczy a tak powaznie wystarczy kropla oleju w łożyska wirnika.
      To normalne zjawisko w paruletnim aucie.
      • mms31 Re: nawiew 06.01.11, 10:31
        Dzięki, to kolejna pomocna diagnoza. A sam mogę zlokalizować te łożyska wirnika, gdzie tego szukać? Czy może oddać auto w ręce fachowca. Niech oczyści z liści i nasmaruje łozyska...
        • bill.cosby Re: nawiew 06.01.11, 11:36
          Nie wiem jak w polo, ale w moim przedpotopowym bmw jest to kwestia odkręcenia paru śrubek i zdjęcia osłon, które znajdują się w komorze silnika od strony kabiny poniżej szyby przedniej - za tymi osłonami jest mechanizm nawiewu. Możesz spróbować sam, chociaż zachowaj ostrożność - ja właśnie rozkładając i składając nawiew spowodowałem że zaczął piszczeć :) (musiałem go wymontować naprawiając wycieraczki)
          • mms31 Re: nawiew 06.01.11, 11:43
            Jestem samochodowym laikiem, więc chyba sobie podaruje samodzielne próby.
            Sugestie stąd, od Was "sprzedam" mechanikowi, może to mu pomoże.
            Najgorzej będzie jak w warsztacie akurat nie będzie nawiew hałasował (nie zdąży się rozgrzać, albo akurat będzie chodził poprawnie) i mechanik stwierdzi, że wszystko ok i tylko widziwiam...
            • sven_b Re: nawiew 06.01.11, 11:57
              Wtedy powiesz, żeby mimo wszystko go przesmarował a dodatkowo przedmuchał kanały wentylacyjne i nagrzewnicę sprężonym powietrzem. Tak się to powinno zrobić, żeby nie wracać po 4 razy z byle drobiazgiem.
              • ulubiony19 Re: nawiew 06.01.11, 20:33
                Pewnie oś wirnika kręci się na plastikowych elementach i stąd ten pisk. Skoro piszczy, to raczej zużyte ( i po rozgrzaniu wychodzi), ale faktycznie sposób z olejem może doraźnie pomóc.
                Wentylator jest zapewne gdzieś w podszybiu, a dostęp uzyskasz po otwarciu maski i demontażu kilku części z rejonu podszybia.

                • mms31 Re: nawiew 07.01.11, 09:05
                  Dzięki za te rady, może jeszcze ktoś coś doda i wyczerpiemy temat...:)
                  Wiem na czym stoję, no i mechanik dostanie jakieś sugestie, bo nie wyobrażam sobie jeżdżenia z tym felerem na dłuższą metę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka