Gość: m
IP: *.dynamic.chello.pl
23.02.11, 20:41
a ja mam taki postęp że robię wódkę z kiszonej kapusty, ot tak i zaoszczędzam sporo na łikend na gorzale i kaca nie ma po niej, a ostra jak skórczy-byk, tia ma się kiepełło ... bo głową trza mysleć nie tylko noiśić