Gość: Prześmiewca
IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu
06.04.11, 13:47
Przepraszam, ale co ma ilość aut do korków?
Przez Janki się jedzie 3 razy gorzej niż przez S86 obok Sosnowca. Generalnie po Warszawie jeździ się dużo gorzej niż po Katowicach. Nie rozumiem też, co znaczy, że na A4 jest dużych ruch: co to ma do korków? Na A4 korki są jak są roboty drogowe, albo wypadek. Normalnie ruch tam odbywa się płynnie, czasem w centrum Katowic zwalnia do 80kmh, ale to nie jest jakieś uciążliwe, bo nie ma skrzyżowań i wszystko jednak jedzie. Nie mówiąc też o tym, że w Warszawie sam potrafiłem 20-30min generować sztuczny ruch szukając miejsca parkingowego ]:->