Dodaj do ulubionych

Kolejki w serwisach LPG

19.04.11, 09:24
Wczoraj odwiedziłem taki przybytek bo szukałem śrubki regulacyjnej i porozmawiałem z Panem.Powiedział, że klienci spać im nie dają tylu jest chętnych na instalacje LPG.
Obserwuj wątek
    • jbl25 Re: Kolejki w serwisach LPG 19.04.11, 23:46
      No i spoko, będą mieli Ci ludzie zonka jak Tusku/UE podniesie akcyzę na LPG również.
      • pusz3k Re: Kolejki w serwisach LPG 20.04.11, 08:22
        Ja tam się w kolejce nie ustawiam, ale ceny paliw rzeczywiście są ostatnio jakieś dziwne ;-) Chociaż i tam mam wrażenie, że ostatnio lekko spadły (dziś we Wro tankowałem po 5,07 czyli bez tragedii). Poza tym nie ma gwarancji że LPG też nie zdrożeje, a instalacja przecież swoje kosztuje! Ja jestem optymistą: w wakacje paliwo po 4,70! :D
        • novationen Re: Kolejki w serwisach LPG 20.04.11, 09:57
          pusz3k napisała:

          > ie zdrożeje, a instalacja przecież swoje kosztuje! Ja jestem optymistą: w wakac
          > je paliwo po 4,70! :D
          >

          kuźwa, trzymam Cię za słowo!!!! :)

          ostatnio znalazłem paragon, z września 2010 :) zatankowałem wtedy ON na orlenie po 4,12 :)
          • egolit Re: Kolejki w serwisach LPG 20.04.11, 13:29
            etam po 4,70 - lepiej po 4,50 zł !!!
    • josner Re: Kolejki w serwisach LPG 20.04.11, 09:47
      Czyli znów się zacznie rolowanie klientów na cenie montażu instalacji LPG.
      6 lat temu po dwóch tygodniach cena skoczyła o 200zł, bo "panie zbiorniki lpg podrożały".
      Mechanior się nie przejmował i tak i tak miał kolejke. Tylko, że ci ludzie nie myśleli o ile muszą więcej kilometrów przejechać, żeby się im ta instalacja zwróciła.
      Poszedłem do takiej firmy w której zbiorniki "jakimś cudem" nie podrożały.
      • jbl25 Re: Kolejki w serwisach LPG 20.04.11, 10:01
        Bo to właśnie tak to jest - ludzie kupują diesel albo lpg, placąc na wstępie więcej, nie myśląc, że zamiast zachować kasę na instalacje w kieszeni na paliwo, to od razu lecą instalować LPG. A zaraz okaże się, że LPG będzie kosztować 3.5 zł albo jeszcze więcej i co wtedy ? Przecież gazu więcej się spala niż benzyny...
        • pan99 Re: Kolejki w serwisach LPG 20.04.11, 10:20
          odkąd założyłem pierwszą instalkę lpg do swojego samochodu, a było to ponad 6 lat temu, to co kilka tygodni słyszałem/czytałem, że zwiększy się akcyza/podatki/vaty/sraty na lpg. i to już zaraz.

          nie wiem jak wcześniej, ale przez te 6 lat cały czas stosunek ceny Pb95 do lpb to 40-60% w zależności od pory roku.
          może to się kiedyś zmieni na niekorzyść lpg, ale dotychczas na paliwie zaoszczędziłem kilkadziesiąt tysięcy zł. tak, uwzględniłem większe spalanie lpg, droższe o 50zł przeglądy i wymianę filtrów za 120zł raz w roku.

          • jbl25 Re: Kolejki w serwisach LPG 20.04.11, 10:32
            A ile jeździsz rocznie ?

            Gdzieś tam był artykuł, że UE chce sporo podwyższyć akcyzę, a nasze posłuszne rządy to przyjmą bo to i tak nie ich kasą przecież :)
            • macgregor-72 Re: Kolejki w serwisach LPG 20.04.11, 10:50

              > Gdzieś tam był artykuł, że UE chce sporo podwyższyć akcyzę, a nasze posłuszne r
              > ządy to przyjmą bo to i tak nie ich kasą przecież :)
              >
              A ja gdzieś czytałem artykuł, że była sugestia ze strony UE aby w Polsce obniżyć akcyzę na LPG, bo jest na poziomie sporo powyżej minimalnej stawki.
          • macgregor-72 Re: Kolejki w serwisach LPG 20.04.11, 10:54

            > wymianę filtrów za 120zł raz w roku.
            >
            Drooogo, Panie ;)
            Ja wymieniam sam filtr za 6zł i pianką sprawdzam szczelność. Szczelność też sprawdzają przy przeglądzie okresowym. Regulację robię za 40zł.
            • szela81 Re: Kolejki w serwisach LPG 20.04.11, 11:23
              a ja podam przyklad fabii sluzbowej ktora zdawalem z przebiegiem 420 000 z tego 400 000 na gazie :)
              ledwo jezdzila, ale dojezdzila, 400 000 to 4000 "setek" na kazdej oszczedzone ok 15 zł (uśredniam oszczędnie na 7 lat eksploatacji) daje nam to 60 000 zł czyli koszt nowej octavii z LPG...
              posiadanie a nie posiadanie LPG w służbowych naszych daje taką różnicę, że na ratę leasingową prawie starczy (te co więcej jeżdżą) więc ja się nie dziwię że ludzie to montują
          • arka33.3 Re: Kolejki w serwisach LPG 20.04.11, 13:45
            pan99 napisał:
            ale dotychczas na paliwie zaoszczę
            > dziłem kilkadziesiąt tysięcy zł. tak, uwzględniłem większe spalanie lpg, droższ
            > e o 50zł przeglądy i wymianę filtrów za 120zł raz w roku.
            >
            Przegląd LPG raz w roku ? Chyba że robisz 10000km rocznie bo co tyle powinno się wymieniać filtry w sekwencji. Tylko że przy takim przebiegu opłacalność montażu LPG jest lekko problematyczna.
            Niestety mój samochód należy do tych które gazu nie zbyt tolerują. Można założyć (koszt 3500zł) ale będą problemy z regulacją i dojdzie regulacja zaworów co około 20000km (600zł) gdy normalnie jest po 150kkm. Szukając w zeszłym roku samochodu 2 letniego miałem spore problemy ze znalezieniem czegoś pod gaz. Trudno, muszę się pogodzić ze spalaniem po W-wie tych 9 litrów..
            • fredoo Re: Kolejki w serwisach LPG 21.04.11, 08:54
              Rozumiem, że normalny przegląd dopuszczajacy do ruchu bo innych wcale nie warto robić.
              Filtry też wymieniam tylko jak się zaczyna dławić po przełączeniu czyli raz na jakieś 100 tys.
            • pan99 Re: Kolejki w serwisach LPG 21.04.11, 09:51
              nieważne ile robię km rocznie. ważne ile pali moje auto.

              robię ok. 20-25 t. km/ rocznie. może to się wydawać niewiele, ale moje kolejne auta nie chcą palić poniżej 12 l/100, a przeważnie palą dużo więcej. co kupię następny wóz to pali on coraz więcej. :-)
              ja po prostu nie toleruję silniczków 1,4 czy 1,6 jak i nie podniecają mnie niusy typu "a mój to pali 3,48 l/100km w mieście, przy włączonej klimie".
              walą mnie także opinie typu "jak cię nie stać na benzynę to..."

              jest możliwość jeżdżenia taniej to jeżdżę. jak mi tego zabronią (np. dowalą akcyzę większą na lpg) to sprzedam szroty i kupię kosiarkę 1,2 pojemności, dokupię kapelusz do kompletu i też będzie dobrze.
              ja tam z gazu jestem zadowolony. jedyny powód tego zadowolenia to więcej kasy w mojej kieszeni.


              • only_the_godfather Re: Kolejki w serwisach LPG 21.04.11, 11:54
                Rozwalają mnie takie teksty. Nie kupisz 1.4 bo jak by to wyglądało że nie stać Cie na mocniejszą furę. Lepiej kupić jakieś 2.0 a potem cichaczem na stacje LPG żeby siary nie było.
                • pan99 Re: Kolejki w serwisach LPG 21.04.11, 15:58
                  > Rozwalają mnie takie teksty.

                  ale jakie konkretnie cię teksty rozwalają? gdzie ja napisałem, że nie kupię 1,4 bo jak by to wyglądało...? w d..pie mam jak by to wyglądało. po prostu wolę jeździć silnikiem 2,8 czy ostatnio 3,2 i płacić mniej więcej tyle samo co ty w swoim 1,4 (no chyba że masz lpg :-))
                  po prostu korzystam z okazji, że mogę jeździć taniej. nie dorabiaj do tego ideologii.

                  wali mnie co ktoś o mnie pomyśli jak podjeżdżam na stację lpg u pana czesia. możesz sobie myśleć co ci się żywnie podoba.

                  dodatkową zaletą lpg, oprócz ceny oczywiście, jest to że nie brudzisz sobie rąk, ani nie marzniesz na mrozie w zimie. murzyn tankuje, a ja mogę se iść i przejrzeć gazetki koło kasy, albo zająć kolejkę.
                  taki biedak jak ja (też murzyn, ale w innej branży) może choć przez chwilę wtedy poczuć odrobinę luksusu, że ktoś za niego wykonuje czarną robotę. właściciele benzynówek, czy dizlów muszą niestety sami babrać się z tankowaniem, wdychać syf, stać na mrozie itp. no chyba, że jeżdżą z szoferem. :-)
                  pozdro i nie spinaj tak pośladów bo nie warto

                  • v-6 Tej gehenny można uniknąć :) 21.04.11, 22:57
                    pan99 napisał:

                    >... właściciele
                    > benzynówek, czy dizlów muszą niestety sami babrać się z tankowaniem, wdychać
                    > syf, stać na mrozie itp.

                    Nie tylko sam nie nalewam, ale jeszcze szyby i światła mi umyją (stacja Shell) ...;)
                    A co do meritum masz rację - duża wolnossąca benzyna + gaz to bardzo dobry pomysł, jeśli trzeba oszczędzać. Właściwie montując wysokiej klasy instalację tracisz tak niewiele mocy, że dla 3-ltrowego 6-cylindrowca praktycznie nie odbije się to na osiągach. I wcale nie musisz rezygnować z frajdy, jaką daje jazda szybkim samochodem.
                    Pozdrawiam
                    v-6




      • trypel Re: Kolejki w serwisach LPG 21.04.11, 09:31
        josner napisał:

        > Czyli znów się zacznie rolowanie klientów na cenie montażu instalacji LPG.
        > 6 lat temu po dwóch tygodniach cena skoczyła o 200zł, bo "panie zbiorniki lpg p
        > odrożały".

        jakie rolowanie?????
        prawo podaży i popytu :)
        sam bym podniósł w takiej sytuacji i to bez głupich tłumaczeń
        • pusz3k Re: Kolejki w serwisach LPG 21.04.11, 12:08
          Tiaaa na takiej zasadzie podnieśli też ceny cukru! :D Ciekawe czy będzie ci się podobać prawo popytu i podaży jak cena LPG dobije do 4 zeta za litr!
          • trypel Re: Kolejki w serwisach LPG 21.04.11, 16:31
            pusz3k napisała:

            > Tiaaa na takiej zasadzie podnieśli też ceny cukru! :D

            co za bezczelni tajemniczy ONI podnoszą nam ceny !

            Ciekawe czy będzie ci się
            > podobać prawo popytu i podaży jak cena LPG dobije do 4 zeta za litr!

            bez różnicy, jezdzę na ON 11/100 :)
            lub benzyną 13/100
    • zazakretemstali Re: Kolejki w serwisach LPG 21.04.11, 12:28
      Na jednym tankowaniu za 250 zeta przejeżdżam 1000 km, więc mam luz, ale benzynówka paląca 15 litrów w mieście musi boleć. Wcale się nie dziwię, że wzrasta zapotrzebowanie na LPG. Ostatnio znajomy jeździł A5-tką z silnikiem 2.0 TSI, która ponad dwie dychy w mieście wciągała jak technoviking ścieżkę...
      --
      Za zakrętem stali
      • v-6 Ponad dwadzieścia? 21.04.11, 23:36
        zazakretemstali napisał:

        > Ostatnio znajomy jeździł A5-tką z silnikiem 2.0 TSI, która
        > ponad dwie dychy w mieście wciągała jak technoviking ścieżkę...

        No ale to już zasługa znajomego, nie silnika 2,0 TSI. Wybitnie zdolny człowiek, kiedyś co prawda sam osiągnąłem 22 litry w mieście, ale z silnika 3,5 litra zamontowanego w SUV-ie ze stałym AWD. I nie konstruowanego pod kątem minimalizacji spalania jako priorytetu.
        Pozdrawiam
        v-6

        • swan_ganz Re: Ponad dwadzieścia? 22.04.11, 09:23
          No ale to już zasługa znajomego, nie silnika 2,0 TSI.

          nawet jakby tego bardzo chciał to przy takim silniku jeźdżąc po mieście nie dałby rady spalić ponad dwadzieścia litrów bez względu na styl jazdy...
          • trypel Re: Ponad dwadzieścia? 22.04.11, 09:26
            mialem A4 do testów z tym silnikiem i po Wawie przy naprawdę dynamicznej jezdzie 15 cięzko przekroczyć.
            Z drugiej strony poniżej 10 też nie da rady :) może w trasie gdzies na spokojnie..
            • swan_ganz Re: Ponad dwadzieścia? 22.04.11, 09:40
              A5 jest trochę cięższym chyba autem niż A4 więc te 15-16 litrów na setkę to pewnie łyknie jak ktoś się mocno uprze ale 20L to już nie da rady choćby się skichał... No może na autostradzie jak ktoś jest bardzo nerwowy to może i zmusiłby ten silnik do wchłonięcia takiej ilości wachy choć tez nie byłby mu lekko...:-)
            • v-6 Re: Ponad dwadzieścia? 22.04.11, 13:22
              trypel napisał:

              > mialem A4 do testów z tym silnikiem i po Wawie przy naprawdę dynamicznej jezdzie
              > 15 cięzko przekroczyć.

              Otóż to. 16-18 w W-wie spala q5 kolegi brata, ten silnik w wersji 211 KM i quattro rzecz jasna. Dynamiczna jazda bez żadnego oszczędzania, ale i bez głupiego ryzykowania. Mój przy takiej jeździe spala ponad 19, na te 22 to się musiałem trochę pomęczyć, ale chcialem ocenić jego "potencjał" :) Zasadniczo mieszczę się w 18-19.
              Chyba że gościu policzył to razem z olejem, bo podobno pierwsze wersje tych silników lubiły olej :)
              Pozdrawiam
              v-6
              • swan_ganz Re: Ponad dwadzieścia? 22.04.11, 15:09
                a mój 11L/100 w miescie ale to tylko dlatego, ze mam ciężką nogę bo jak bym miał ją nieco lżejszą to pewnie spokojnie zszedłbym do 9L... Innymi slowy gdyby to ja płacił za paliwo to na pewno miałbym ją lżejszą... :-)
                • trypel Re: Ponad dwadzieścia? 22.04.11, 16:02
                  nie zawsze sie to sprawdza.
                  Mam teraz nowy słuzbowy.
                  Pali co najmniej 40% więcej niż ostatni (poniżej 10 nie ma szansy przy jezdzie bez dotykania pedału gazu) więc jak jadę prywatnie to boli okrutnie. Ale niestety jezdzi mi sie nim na tyle dobrze że nie umiem oszczędnie i w praktyce wychodzi tak służbowo jak prywatnie 12.
    • sprawdzczywolnejesttokonto Re: Kolejki w serwisach LPG 21.04.11, 23:30
      Jak LPG to tylko porządna instalacja IV generacja (te lepsze są zbyt drogie). Też kiedyś miałem gaz ale w moim przypadku wiązało się to z częstą regulacją.
      Ale nie o tym chciałem. Najbardziej to mnie w LPG wpieniały 2 rzeczy: kolejki przy dystrybutorze (nie zawsze ale zdarzało się) i brak możliwości samodzielnego tankowania (trzeba czekać, szczególnie w zimie, aż koleś się doczłapie).
      • fredoo Re: Kolejki w serwisach LPG 22.04.11, 07:55
        Czeka się tylko w stacjach sieciowych i w dodatku jest drożej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka