eddie_k
13.05.04, 18:04
Witam wszystkich.
Koles u mnie na dzielnicy ma BMW 325 E30 (to z przelomu lat '80 i '90). Na
pierwszy rzut oka ladny, zrobiony na gladko bez klamek, nowy lakier itp. Jak
do niego podszedl i zaczal otwierac skrzypiace dzwi to sie zorientowalem ze
to gracik, ale jak go odpalil to... ODPLYNALEM... Chodzil jakby jakis
V12... Wiem na bank ze to jest 2,5l ale nie V, "zwykla" R6... Czemu to chodzi
jak mala wyscigowka, jak to zrobic (ew. ile za to biora w serwisie ;) i czy
das sie tak zrobic na silniczku 2.0 ?
Czekam na odpowidzi porady.
Pozdr.