Gość: Gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.07.11, 21:02
Jeżdżę na motocyklu od 20 lat (obecnie Hondą Pan European), nawet do ślubu jechałem motocyklem. Objechałem na moto część Ukrainy, dwa razy Rumunię, Bułgarię, byłem w Turcji, Chorwacji, Serbii i jeszcze w paru krajach na południe od naszej granicy. Mając taki staż nieco sceptycznie podchodziłem do szkolenia w Akademii Enduro, choć przyznam, że w terenie jeździłem niewiele. Teraz po dwudniowym szkoleniu uważam, że wydane pieniądze to jedna z leprzych inwestycji w siebie w tym roku. Wiele elementów z jazdy w terenie bardzo przydaje się na drogach publicznych. Ponadto organizacja imprezy, zabezpieczenie oraz teren na którym odbywało się szkolenie były na szóstkę! Na co dzień pracuję jako instruktor nauki jazdy również kat. A jednak smiało mogę potwierdzić starą prawdę, że człowiek uczy się całe życie. Gorąco polecam Akademię Enduro - Yahoo Poznań.