Gość: m Re: Żarówka - duży problem IP: *.centertel.pl 08.12.11, 23:12 "Samodzielne prace są czasami niemożliwe ze względu na konstrukcję reflektora i jego okolic. W niektórych autach trzeba demontować sporo innych elementów by dotrzeć do żarówki. Są przypadki, gdy konieczny jest nawet demontaż układu dolotowego. Gdy w grę wchodzi specjalistyczna wiedza i narzędzia w zasadzie pozostaje tylko zdać się na serwis" Wniosek? Nie kupujcie nowych aut ! Nie dość że utopicie worek kasy i po 3-4 latach utrata wartości to 50%...do tego żeby wymienić żarówkę trzeba będzie jechać do serwisu i zapłacić 100 zł bo tylko oni mają specjalny klucz ;-) Porażka ! Hehe Link Zgłoś
swoboda_t Re: Żarówka - duży problem 08.12.11, 23:19 Focus rocznik 2008. Wyjmuje się cały reflektor. W sumie nawet wygodne rozwiązanie. Jedna śrubka i trochę siły. Niby fajnie, ale żeby nie było za słodko jakiś mądrala wymyślił, że główka śruby nie będzie z "motylkiem". W efekcie nie można jej odkręcić palcami, trzeba mieć śrubokręt. Żeby chociaż można ją było odkręcić kluczykiem. Ale nie! Przykład na to jak drobnym niedociągnięciem spieprzyć sensowny pomysł. Link Zgłoś
Gość: antyreanult Re: Żarówka - duży problem IP: *.net.zeork.com.pl 09.12.11, 06:59 Renault, to najbardzej dziadowski samochód pod względem zmiany żarówki. Sam nie zmienisz, chyba że masz rączki dziecka. Najlepsze jest to, że za wymianę kasują 50 zł a serwisy nie działają 24h. Link Zgłoś
Gość: axs Re: Żarówka - duży problem IP: 80.48.238.* 09.12.11, 09:10 @antyrenault - widocznie coś im się pogorszyło, bo w Clio I żarówki wymieniało się bajecznie łatwo Link Zgłoś
Gość: antyrenault Re: Żarówka - duży problem IP: *.net.zeork.com.pl 09.12.11, 09:34 Spróbuj teraz w jakimkolwiek. Masakra. Nawet zwykły warsztat musi mocno kombinować. Zastanawia mnie tylko jedno? Co będzie jak w długi weekend (3-4 dni), sali mi się żarówka? Serwisy nie pracują a policja będzie mieć to w nosie. Można tak zbierać mandaty jeden za drugim. Co będzie jak spowoduję wypadek, bo nie widziałem drogi? Co będzie jak spalą się 2 żarówki naraz? Mam nadzieję, że ktoś wreszcie pozwie Renault za debilne rozwiązanie! Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Żarówka - duży problem IP: *.umcs.lublin.pl 09.12.11, 09:55 @Gość: Gość "wieczorem, jadąc autostradą pomiędzy Illinois a Wisconsin zobaczyłem za sobą ,,koguty''. Zatrzymałem się. Okazało się, że światła z tyłu samochodu nie paliły się. Policjant polecił mi jechać do najbliższego miasteczka na parking lub do warsztatu, a sam jechał całą drogę za mną, ,,robiąc'' za moje światła, żeby ktoś w nieoświetlony tył samochodu mi przypadkiem nie wjechał. Można?? Można!" A mogl wyjac Smitta & Winstona i zastrzelic. ;-) Link Zgłoś
Gość: ? Re: Żarówka - duży problem IP: *.bremultibank.com.pl 09.12.11, 10:39 To jakaś schizofrenia: z jednej strony wymaga się od kierowcy wymiany żarówki "on site", a z drugiej strony producent autka skutecznie mu to uniemożliwia. Albo wprowadzamy homologacyjny NAKAZ łatwej wymiany żarówek - tak mają być skonstruowane samochody, które dopuszczamy do ruchu po Europie - albo godzimy się z faktem, że jedzie kierowca bez jednej żarówki i wymieni ją dopiero w ASO, które może być oddalone o wiele dziesiątek km. Można też dopuścić rozwiązania "długotrwałe" (czyt. LED), najlepiej z jakąś redundancją - np. dwie niezależnie zasilane połówki. Link Zgłoś
Gość: pr Re: Żarówka - duży problem IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.12.11, 11:08 Moj faworyt to peugeot 206 - zaczepy żarówek trzeba wyrywać dużym śrubokrętem, przy prawym reflektorze dodatkowo wymontować wlew do zbiornika spryskiwacza :) Link Zgłoś
wunderbar11 Re: Żarówka - duży problem 09.12.11, 11:26 @zobtenmann dokładnie, trudno o większy idiotyzm, niż jazda w nocy bez światła do serwisu w celu wymiany żarówki... lub wzywanie pomocy drogowej. Kiedyś obowiązkowo kierowcy musieli posiadać komplet żarówek na wymianę, jeśli ktoś miał, to nawet gdy któraś się przepaliła, milicja (wtedy) nie karała mandatem, tylko kazała wymienić. Ale to były głupie i zacofane czasy. Link Zgłoś
szoferek1 Re: Żarówka - duży problem 09.12.11, 12:02 Ostatnio chciałem sobie wymienić żarówkę postojową w Audi TT,KATASTROFA!!! W serwisie wymiana trwała 2 godz. Ja pier..olę takie czary. Link Zgłoś
Gość: ZA SZYBKO Re: Żarówka - duży problem IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.11, 12:28 JEST JESZCZE GORSZY PROBLEM ..jak Ktoś jedzie NA POSTOJOWYCH W MGŁĘ ! Ostatnio prawie przyje*ałem czołowo w takiego podczas wyprzedzania Patrzcie zawsze jakie światła włączacie... Link Zgłoś
Gość: ja Re: Żarówka - duży problem IP: 89.174.214.* 09.12.11, 13:21 są jeszcze samochody w których to jest łatwe, np. Volvo i Skoda. Link Zgłoś
jorn Re: Żarówka - duży problem 09.12.11, 13:25 Octavia II z 2006 r. Jedyne potrzebne narzędzie, to gruba rękawica lub szmata. Trzeba otworzyć maskę i ręką wyjąć zaczep unieruchamiający reflektor. Tu potrzebna jest rękawica, bo zaczep jest z płaskiego kawałka blachy, a pociągnąć trzeba mocno i bez ochrony można sobie palce odciąć. Potem już można cały reflektor wyjąć i żarówki sobie zmieniać. Tylko, trzeba uważać, żeby prosto nową żarówkę założyć, bo - bez sensu krzywo - też się da. Z tyłu jeszcze nie zmieniałem, ale jak padnie pozycyjne, to nie ma problemu, bo są po cztery żarówki na lampę. Na szczęście dzisiejsze żarówki są znacznie bardziej odporne, niż te sprzed 20 lat i od 1999 r. w dwóch samochodach wymieniałem łącznie 4 żarówki. Link Zgłoś
Gość: bbh Re: Żarówka - duży problem IP: *.metrolink.pl 09.12.11, 13:45 Właśnie miałem napisać o Octavii II, że po pierwszym treningu jestem w stanie zmienić żarówki mijania/drogowe w 5 minut. Warunek - rękawica lub np. ręcznik albo szmata, którym pociągnie się za uchwyt (dotyczy palców inteligenckich, bo chłopstwo poradzi sobie bez). Tak czy owak kobieta mogłaby juz mieć z tym problem. Potem druty od osłonki - też ciężko schodzą, zwłaszcza za pierwszym razem. Ale wymiana żarówek w Octavii to generalnie pikuś. Można ją przeprowadzić na poboczu w nocy w śniegu, itd. Natomiast w drugim aucie - Vectra C polift - zapomnijcie. Demontaż totalny aby dostać się do reflektora. Mam wprawdzie xenony, ale każdą inną żarówkę w tych kloszach wymienić jest równie trudno, także w wersji z żarówkami H7. W Octavii stosuję lepsze żarówki H7, które w zamian za jasniejsze światło szybciej się przepalają. W Vectrze nigdy bym takich nie zastosował, bo zbyt często musiałbym odwiedzać mechanika (sam nie lubię, nie znam się i nie mam czasu na dłubanie). W przypadku xenonów problemu nie ma, bo wymienia się je niezwykle rzadko, a żarówka nie pada z dnia na dzień, tylko zaczyna zmieniać barwę co jest widoczne i znamienne. Wystarczy wówczas zaplanować wizytę u mechanika (oczywiście z własnym palnikiem, chyba że ktoś ma za dużo kasy). Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Żarówka - duży problem IP: 195.150.70.* 09.12.11, 14:39 A częstsze przepalanie się żarówek to oczywiście skutek niepoważnego i niebezpiecznego nakazu jazdy na światłach w dzień. Tak niebezpiecznego, że Austria postanowiła się z niego wycofać. Zwraca na to uwagę ekspert do spraw bezpieczeństwa - były poseł Jerzy Dziewulski. Nakaz ten spowodował, że wzrost wypadków z udziałem nieoświetlonych uczestników ruchu - rowerzystów i pieszych, którzy giną w blasku reflektorów. Kierowcy zwracają uwagę na punkty świetlne zamiast dokładnie obserwować drogę. Oczywiście w nocy sytuacja nie jest lepsza, bo pojawiło się wiele samochodów z przepalonymi żarówkami lub z oślepiającymi po wymianie kierowców z naprzeciwka. Link Zgłoś
Gość: wali Re: Żarówka - duży problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.11, 14:55 To jest wina nakazu kazdy na światłach w dzień! Poczytajcie zresztą dadrl.pl Link Zgłoś
fragles102 Re: Żarówka - duży problem 09.12.11, 17:48 Ja w aucie nie mam problemu z rzarówką {nawet nie wiem jak to się pisze hehe} ja lampy mam na nafte hehe Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Żarówka - duży problem IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.11, 09:22 Wszyscy marudza, a wymienial ktos kiedys zarowke w ciezarowce? Wyjac wszystkie luzne elementy z kabiny (zeby nie wybily przedniej szyby) podniesc kabine odkrecic lampe wymienic zarowke reszta w odwrotnej kolejnosci. Link Zgłoś
Gość: gosciu Re: Żarówka - duży problem IP: *.gl.digi.pl 12.12.11, 08:34 W Punto też bez problemu wymienia się żarówkę, jest łatwy dostęp i zajmuje to minutę. Link Zgłoś
Gość: gość Re: Żarówka - duży problem IP: *.147.197.107.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.12.11, 09:26 jazda z włączonymi światłami w dzień powoduje szybsze wypalenie odbłyśnika, po kilku latach strumień świetlny spada drastycznie, a to może spowodować zbyt późne dostrzeżenie przeszkody na drodze, np. pieszego. Oczywiście także żarówki się przepalają szybciej.... reszty nie trzeba komentować Link Zgłoś
Gość: elo Re: Żarówka - duży problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.11, 02:11 @arizona mi ostatnio pajac w mundurze zabral dowod rejestracyjny dlatego ze mialem przepalone bardzo istotne zarowki oswietlajace tablice rejestracyjna... Wiedzial lysy .... ze jestem 500 km od domu. Poszedlem do naczelnika ruchu drogowego i sie poskarzylem - ale ku... ku...e lba nie urwie... Link Zgłoś
anders76 Żarówka - duży problem 12.01.12, 10:15 Bardzo trafne spostrzezenia, ale z "Widzieć i być widzianym" sie nie zgodze, jest dokladnie odwrotnie. Jak nie widze to nie jade i spoko, jak mnie nie widza to mnie rozjada. Teraz kiedy jest nakaz uzycia swiatelw takze za dnia powinno montowac sie taniutki przekaznik zapalajacy dane swiatla po przekreceniu kluczyka. Odpada to cale "pamietanie". Link Zgłoś
szuwarowy Żarówka - duży problem 12.01.12, 12:00 W Citroenie C3 by wymienić żarówkę mijania trzeba mieć instrukcję wymiany ściągniętą z internetu, bo w fabrycznej jest tylko napisane by wyjąć starą i założyć nową żarówkę, Koniecznie trzeba mieć lusterko. Ważnym jest też by mieć bandaż i gencjanę na pokaleczenia. Nawet doświadczony mechanik nie znający C3 nie zrobi tego, szczególnie po stronie skrzynki bezpieczników. Po rozebraniu części samochodu, żarówkę wyjmuje się na "czucie" bo wkłada się palce w miejsce w którym nic się nie widzi. Natomiast jest bardzo łatwo zgubić sprężynę trzymającą pokrywę osłony żarówek, która gdy wpadnie w trawę to. Praktycznie nie jest możliwa wymiana tej zasranej żarówki w nocy bo podczas tych czynności trzeba być bardzo precyzyjnym. Link Zgłoś
Gość: Euzebiusz Żarówka - duży problem IP: *.dynamic.mm.pl 12.01.12, 12:43 a u mnie w citroenie c5 aby wymienić żarówkę trzeba mieć małe lusterko aby zobaczyć wnętrze reflektora i dzięki temu sam bez problemu wymieniam żarówę Link Zgłoś
szuwarowy Żarówka - duży problem 12.01.12, 14:02 W Citroenie C3 żarówki bardzo często się palą, bo przez wsadzenie ich w ciasne miejsce bardzo się grzeją. Dlatego "dorodny" mężczyzna nie może tych żarówek w ogóle wymienić, bo mu tam po prostu miejsca nie starczy, by na końcu tunela głębokiego na ok 10 cm końcami palców nacisnąć i rozsunąć sprężyny trzymające żarówkę! Robi się to całkowicie na wyczucie. A można było tak prosto jak w Fordzie Fiesta. 3 wkręty odkręcamy, reflektor trzymamy w jednej ręce a drugą wymieniamy dowolne żarówki. Link Zgłoś