Dodaj do ulubionych

Alfa Romeo 147 (2000-2004)

    • smrodek71 Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) 09.01.12, 15:46
      "tandeta, awaryjna, droga w eksploatacji dla ignorantów, zniewieściałych facetów, różnych kochających inaczej. Normalny facet w tym wozie wygląda tak, że aż strach się bać"


      oj pojechałeś - ja wyglądam tak w tym 10 letnim samochodzie,że laski się oglądają więc chyba jest ok :))))

      zostań przy golfie - najwyżej będziesz burakiem ale za geja nikt cie nie weźmie - geje mają poczucie estetyki...
    • makova_panenka Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) 09.01.12, 16:52
      AR147 nie można jeździć poniżej 100km/h. W przeciwnym razie zanudzisz się na śmierć.
    • Gość: 159TICarbonioBlack Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.9-3.cable.virginmedia.com 09.01.12, 16:54
      "Alfy Romeo są jak piękne kobiety - pociągające, ale kapryśne. Model 147 nie odbiega od tej reguły"

      Moja kobieta, jest piekna i pociagajaca ale jakos nie kaprysna; poza tym takie uogolnienie jest tylko dowodem Twojej niewiedzy i braku profesjonalizmu, a to dlatego, ze na przyklad Alfa 166 nalezy do bardzo solidnych i maloawaryjnych samochodow nie mowiac juz o 159 nad jakoscia czuwal pan z Niemiec, ktorego specjalnie zatrudniono aby dorownac jakosci BMW 3-series, o czym z wlasnego doswiadczenia wiem, ze sie udalo.

      Cala ta wypocina pana Dobosza sprawia wrazenie napisanej na kolanie, wymienione zostaly same wady auta, nic tylko pogratulowac talentu panie Dobosz.
    • Gość: jajo Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.ip.netia.com.pl 09.01.12, 16:57
      "Znajomy kupił taką sprowadzoną z Francji no igiełka, zapłacił prawie 7tys. zł za 2003r i przez ostatni rok włożył w naprawy 5tys. zł."

      Po cenie widać co sprowadził. Ten rocznik, to wydatek rzędu 16-17 tysięcy. Za 7 to golfa sobie może kupić. Takiego z przystanku ściągniętego. ... igiełka za 7 tyś... ty najpierw zobacz ile kosztują w zagranicznych serwisach. A gdzie koszt sprowadzenia, opłaty... kupił złom, to ma złom.
    • Gość: elo Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.ip.netia.com.pl 09.01.12, 17:16
      "Sugerujesz, że Monica Belluci jest jak Alfa?
      tania i z g*wna zrobiona?"

      Widać, że niemieckim dłutem i młotem przez gazarbaitera turka wspólnie z polakiem stworzonym rzęchem jeździ. Frustracje się wylewają gdy ma się deskę rozdzielczą od ekierki wykonaną. Kąty proste rządzą ! :)
    • sharn1 Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) 09.01.12, 17:37
      Jak się o auto dba i nie oszczędza na dobrych częściach to pojeździ.
      Poważną usterkę może mieć każde jedno niezależnie od marki.
      Alfy sa piękne tylko akurat ja nie mam czasu dbać o samochód, więc jeżdzę Audi.
      Leję benzynę i raz na jakiś czas dam na przegląd i wymianę filtrów. Pewnie w kosztach i tak wyjde na remis, bo jak coś padnie to zapłacę 3 x tyle co w Alfie, za to psuje się coś 3 x rzadziej. Wychodzi to samo.
    • Gość: kks Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.12, 17:45
      jak mozna dac za 10 letnia alfe ok 30 tys???
    • valdziu Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) 09.01.12, 18:43
      Czasami niektórzy po dzwonie wkładają inne lampy, maskę i błotniki bo akurat takie się trafiają...

      www.moto-opinie.eu
    • Gość: Gość Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.lcs.net.pl 09.01.12, 18:59
      golf 2 albo kadet e juz jest o niebo lepszy od alfy 147..

      tu nic nie da dbanie o samochod-alfe ona jest slabo zrobiona i tyle.. plastikowane zawieszenie, slabe silniki.. takie samochody kupuja tylko kobiety albo chlopcy patrzacy na wyglad auta a nie co ma pod maska.
    • Gość: Gość Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.lcs.net.pl 09.01.12, 19:08
      kazda sroka swoj ogon chwali. Dziwicie sie ze uzytkownik alfy wychwala ja znad niebiosa? ze posiada 10lat zrobil 300tys i tylko zarowka sie przepalila?

      prawda jest taka ze nigdy nie dorownaja do poziomu niemcow, a wiec mercedes-bmw-audi-porsche. Moze niemcy zrobili pare nieudanych aut ale i tak przoduja w motoryzacji. Prawda nie boli. W USA wiekszosc ludzi nie wiedza co to jest alfa i seat np..

      natomiast my polacy nie mamy juz nic.
    • f5.pl Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) 09.01.12, 20:10
      Posiadam alfe147 od 1,5 roku. Rocznik 2004 1,6 T.S. Po zakupie od razu zainwestowałem w instalacje gazową Landi Renzo do teraz przejechane 50 tysięcy żadnych problemów. Wymiana rozrządu w silnikach TS nie może być przeprowadzana przez pseudomechaników(potrzeba do tego blokad wałków rozrządu i czujnika położenia cylindra, że o wiedzy nie wspomnę), i najlepiej to zrobić od razu z wariatorem. Inne wymiany to wachacze górne + dolne przód. Dodatkowo czasem się zapala kontrolka od poduszek(wystarczy poprawić kostki pod przednimi fotelami. Ale każdy kto wysilił się chodź trochę i zanik kupił alfę z serii 147/156 i przeczytał trochę o niej w internecie powinien być na to gotowy i w połączeniu z mechanikiem znającym na rzeczy nie da się wplątać w niepotrzebne koszty. Dodatkowo silniki JTD są naprawdę rewelacyjne znajomy posiada lancie z 2,4 JTD kultura pracy nie może się równać z żadną sieczkarnią spod znaku TDI. Wracając do Alfy to nie należy się jej bać nawet w połączeniu z LPG. Prowadzenie ,komfort super, klimatronik działa bez zarzutu. Do radia można podpiąć interface bluetooth z obsługa mp3 przez port USB(jest to radio Blaupunkta). Pozdrawiam wszystkich użytkowników włoszczyzny ;)
    • Gość: trefor Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.12, 20:49
      "Pewnie w kosztach i tak wyjde na remis, bo jak coś padnie to zapłacę 3 x tyle co w Alfie, za to psuje się coś 3 x rzadziej"

      Jakaś czysta bzdura. A4 AFN - 2 wymiany turbiny, bo zacierały się łopatki po wcześniejszym nadpaleniu. Pompa, to jedno wielkie nieporozumienie. Rdza. Trzęsiawka i klekot niesamowity. Dwumas, to porażka pod względem kosztów i wytrzymalości. Przeżyłem z A4 2 lata masakry. Kupiłem A6 2,5 TDI. klekot jeszcze większy. Dalej kłopoty z pompą. Pękła mi głowica. Podobno to normalka. Nauczony przez A4 sprzedałem ten złom po roku. Alfę 147 kupiłem, bo sąsiad przez te lata moich męczarni z A4 i A6 jeździł bezproblemowo Bravo. Od dwóch lat zmieniłem płyny eksploatacyjne i klocki. Czeka mnie wymiana tarcz hamulcowych z przodu. To tyle. Nie sprzedam, a jeśli już to kupię kolejną. I mówcie sobie co chcecie.
      P.S. Tyle, że ja nie kupiłem za 5-7 000 z drzewa ściągniętej ale za 18 kzł. bo taka była wtedy realna cena. Awaryjna Alfa, to relikt lat 80-tych, a wy jak to Polacy przy wódce...
    • Gość: error Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.12, 20:51
      "slabo zrobiona i tyle.. plastikowane zawieszenie, slabe silniki"

      Nie widziałeś 147 w środku nigdy w życiu. Gdybyś wsiadł do środka, to po dotknięciu jej miękkiego, nie odbijającego światła wykończenia masturbowałbyś się przez tydzień.
    • Gość: Kokos Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.12, 20:54
      Niestety Alfa nie znosi polskich "mechaników" od niemieckich gniotów. Nie da się jej naprawić jak Golfa albo Skodę młotem i imadłem. Konieczne są fachowe narzędzia.
    • Gość: NRD Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.12, 21:03
      Niemiecki właściciel produkujący samochody dla komunistów - VW od lat chce kupić Alfę. Po co ? By ją rozkraść jak to zrobiło BMW z Rolls Royces, Audi/VW z Lamborghini, Mercedes z Maclarenem. Kradną technologię, bo sami nie potrafią zrobić, a potem odsprzedają to co zostało albo ssają dalej.
      Właściciel Alfy chyba dobitnie nieudacznikom powiedział co maja zrobić ze swoimi gniotami :) Alfa, to nie karabin maszynowy, czy panzekampfwagen typu Pantera.
    • Gość: tommi Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.64k.pl 12.01.12, 01:35
      A mnie zastanawia jedno, sam jestem fanem BMW ale nie powiem NIC złego o Alfie bo nią nigdy nie jeździłem, nie użytkowałem itp. zakładam że ci wszyscy komentatorzy mieli przynajmniej jedną alfę nie bitą i pojeździli z rok minimum. Ale zaraz! jak to?! kupiliby taki włoski szrot? ludzie! dystans.
    • 3bi Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) 25.01.12, 11:05
      Włosi nie dorównają Niemcom??? Lambo,Ferrarka jest gorsza technologicznie od Nimieckiego Porsche?? No bez jaj...przejedź się jeden z drugim i bedziesz mial porownanie.co do 147, mam ją 1.6 ts 120km - trzyma sie drogi jak żadne inne auto z tego segmentu(testowalem wageny,a3,renaulty,peugeoty), wszystkie na zakretach krętych wysiadają przy Alfie,zawieszenie twarde ale w miare komfortowe,choć wahacze wybijają sie na polskich drogach faktycznie szybko - 60 tys. km to taki max., poza tym mankamenty to żarowki i ich wymiana - masakryczne dojście i sposób mocowania- i linka hamulca recznego, bardzo często pęka , być może ,że to akurat tylko w moim bolidzie. Pytam sie więc gdzie ta awaryjnosc??Proponuję nie wierzyc oplacanym przez niemieckich producentow testerom DEKRA i TUV bo szkoda czasu,skoro tam vw wygrywa z Mazdą hahahah.Pozdrawiam Alfistów
    • Gość: autor Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: 195.116.30.* 08.02.12, 13:12
      Alfę się kocha albo nienawidzi, ja swoją 147 jeszcze kocham (i kupiłbym następną/inną bez mrugnięcia okiem). Nic z tamtych lat tak nie jeździ i wygląda. Alfa ma tylko jeden problem, ponieważ szybko traci na wartości coraz więcej roztropnych ludzi ją kupuje i nie serwisuje z należytym szacunkiem. I stąd biorą się opinie sypiącego się syfu.
    • Gość: obiektywny Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.tktelekom.pl 21.02.12, 11:33
      Od dawna jeżdżę włoskimi autami (w tym alfą) bo je po prostu lubię. Nigdy mnie nie zawiodły a zjeździłem Europę.
      Mógłbym mieć VW, BMW czy cokolwiek innego. Nie chcę i nie potrzebuję.
      Mam to szczęście, że odrzucam kompleksy i opinie pseudofachowców na pseudoforach. Kupuję to co mi się podoba i jeszcze się nie zawiodłem.
      Ostatnio jeździłem nowym Bravo z 2 litrowym dieslem, w wersji Sport. Spróbujcie, a naprawdę się zdziwicie, co potrafi to auto. O tym jak wygląda i jest zrobione nawet nie wspominam.
      Po takim doświadczeniu klapki z oczu mogą spaść, co dla wielu "fanów" i posiadaczy Golfa, czy Civica mogłoby być bolesne.
    • Gość: zmęczony po pracy Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.12, 22:26
      Z alfami jest tak. Raz do roku postaw ją na kanał sprawdzi i wymień co się zużyło albo dokręć co się poluzowało. I będzie ci służyć dobre lata.
      A nie jak fani vw -cytuje "mój nowo kupiony golf ma obniżone sportowe zawieszenie'' na to mechanik "panu zapadły się amortyzatory, sprężyny popękały a końcówek drążków już niema od dawna. jak panu ten szmelc przeszedł przegląd"
      Bez irytacji sam mam VW i Renówkę ale co roku coś trzeba robić w obydwu. Samochód to skarbonka co nie.
    • fiatosgratos Re: Alfa Romeo 147 (2000-2004) 27.02.12, 21:22
      Ranking prowadzenia sie samochodów na macie poślizgowej www.youtube.com/watch?v=o5zzwuiJLD0&feature=related będziecie zaskoczeni :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka