Dodaj do ulubionych

prosze o pomoc

27.03.12, 14:06
Rnt: "Clio" 1,2 16V 75 KM
prawie nowy,jeszcze na gwarancii ale chyba zona sie go pozbedzie gdyz ;
1. czesto gasnie gdy rusza po czerwonym-trzeba mocno gazowac,ludziska
sie ogladaja,psy ogony podtulaja itp.
2.auto wedlug niej jest bardzo mulowate,zawsze takie bylo ale sadzila ze
moze bedzie zwawsze po dotarciu (5000km)
teraz po 11tu miesiacach chce pozbyc sie auta je4zeli niebedzie mozliwosci
uczynienia go zwawszym,moze jest jakis Chiptuning ktory zwiekszylby moc auta
o tyle zeby zona zrezygnowala z koniecznosci drenazu mojego portfela co bedzie
faktem jezeli zdecyduje sie zmienic auto,marke, ..i chyba kolor tez.

jezeli jest taki warsztat to bardzo prosze o namiar,najlepiej w okolicach
Swinoujscia lub gdzies tam w poblizu,auto przybedzie na tuning z Skåne

za pomoc bede bardzo wdzieczny,odwdziecze sie galonowa flacha dobrej
Malt Whisy.

Pzdr.

ps: prosze rowniez o odpowiedzi na mail
xystos@gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • conveyor Re: prosze o pomoc 27.03.12, 14:15
      Jesli uwazacie ze auto jest za slabe to przede wszystkim radzilbym udac sie na hamownie, jesli silnik ma sporo mniej niz deklaruje producent nalezaloby raczej oddac na naprawe gwarancyjna niz na tuning. Jesli silnik trzyma deklarowane parametry to sprzedac, bo malym kosztem nic sie nie bedzie dalo zrobic.
      • galtomone Re: prosze o pomoc 27.03.12, 14:33
        Tuning (dodanie mocy) do wolnossacego silnika malym kosztem jest nie mozliwe.
        Sportowy filt, wydech (ale bedzie glosno) i inne podobne zabiego to raczej kosmetyka a nie przysrost mocy.
        Chipowac sie nie da... bo nie bardzo jest co :-)

        Generalnie auto powinno byc dosc zwawe ale raczej powyzej 3 tys. obrotow... na 2 i 3 biegu... potem (do szybszej jazdy) moze mu brakowac mocy.
        Generalnie ejst to normalny samochod i powienien normalnie ruszac.

        Przejedz sie sam, daj kilku osobom, porownaj z podobnym w Renault (czy znajomego) - moze Zona ma jakis specificzny klopot z technika jazdy?
        Czym jezdzila przed Clio?
        Czym Ty sie poruszasz na codzien?
        • xystos Re: prosze o pomoc 27.03.12, 15:16
          www.renault.se/central/media/---nouvelle-iv/clio-estate/presentation-generale/USP-1/att00141152/pp_CLK_575x392_usp1.JPG
          powyzej wozidlo mojej ozdoby,jest nieco cierzsze niz 3/5 drzwiowy

          zalapalem link dotyczacy mozliwosci tzw. "miekkiego chipowania" ktore zwieksza
          moz o kilka koni bez koniecznosci przerobek; walek,wydech itd.
          ale niemoge sie dokopac do jakiegos warsztatu w poblizu Swinoujscia,oto ten link:

          www.ziptuning.be/chiptuning/Renault-Clio-1.2-16V-75pk.html
          i jego polska wersja:

          www.ziptuning.nl/pl/chiptuning/Renault-Clio-1.2-16V-75pk.html#header
          .. cholerka zadnego PL telefon nr.,zadnego PL mailadressu , a ja po holendersku nieumiem
          angielski tez tylko "..for turist" noo i leze

          jutro o 09:30 zona z swoim Clio ma byc na autr.warsztacie (u dealera) ale musi wiedziec
          co mowic ..pozatem ona tam gdzie Diabel niemoze sukcesy odnosi,bardzo kobieca.

          w ub.roku ja tez zmienilem z Xedos9 na Peugeot 508 1,6 HDi z polautomatem
          sedan,moje auto tez mulowate w porownaniu z Xedosem ale mnie to niepszeszkadza
          jakos zwolnilem ostatnio ..przewaznie stoi (auto) ale dostalbym paniki niemajac pewnosci
          ze gdy trzeba bedzie niemoglbym jechac,wiec trzymamy dwa auta ktore przewaznie stoja
          ale to zona (i jej Clio) na zakupy jezdza wiec wiecej/cvzesciej niz ja

          u nas jak z amerykanskim ketchapem w szklanej butelce;
          najpierw nic,puzniej dlugo tez nic
          az w koncu wszystko na raz ...

          no i mam problem a czasu malo

          Pzdr.
          • xystos Re: prosze o pomoc 27.03.12, 15:23
            aacha,zapomnialem w poprzednim wpisie
            zona jezdzi prawie codziennie od okolo 30 lat
            zameczyla juz wiele aut,ostatnio Corolle 1,6 CC

            gdy kupowala Clio (zamawiala) to probowala
            u dealera Clio z trzema drzwiami ale takim sammym silnikiem
            byla razem z naszym doroslym synem
            wedlug zony auto ktore probowala bylo zwawsze niz to co kupila.
            • galtomone Re: prosze o pomoc 27.03.12, 15:28
              xystos napisał:

              > gdy kupowala Clio (zamawiala) to probowala
              > u dealera Clio z trzema drzwiami ale takim sammym silnikiem
              > byla razem z naszym doroslym synem
              > wedlug zony auto ktore probowala bylo zwawsze niz to co kupila.

              Moze niech wyjedzi bak paliwa operujac silnikiem w gornym zakresie obrotow, spalanie skoczy na 10-12l... i potem przy normalnej jezdzie zobaczy czy syt. sie poprawila...
              Moze auto jezdzilo spokojnie i jest troszke zamulone?
              • xystos Re: prosze o pomoc 27.03.12, 15:47
                dziekuje wam za porady,za pare chwil powinna byc spowrotem
                z kolka parafialnego,wiec dam jej poczytac wasze rady
                a ja w tym czasie wezme Pieska na dlugi spacer ...

                powinna wiedziec o czym jutro z fachurami
                od silnikow ma szczebiotac

                Pzdr.
          • galtomone Re: prosze o pomoc 27.03.12, 15:23
            Napisales strasznie chaotycznie i nie wiele zrozumialem - w kazdym razie chiptuning takiego silnika to wyrzucanie pieniedzy a ze strony firm, ktore to reklamuja naciagactwo.

            Jesli auto jezdzi tak zle jak pisales - faktycznie cos jest nie halo to trzeba je naprawic a nie tunigowac. A jesli to tylko subkietywne odczycie Twoeje maloznki to nawet jesli dolozysz faktycznie do tego auta 2-3KM to i tak nikt tego nie zauwazy...

            Ale Twoja kasa... Twoj biznes - 75KM na CLio to clae nie tak malo... ale taki silnik wedle mojej wiedzy pokaze ta moce dopiero przy wysokich obrotach.
            Nie ma Turbo i nie jest dieslem wiec doczyc jak do Ciebie z Puga nigdy w nim nie bedzie.

            Ot.. pierdzidlo do miasta.
            300KM potwora z niego za 500 zl nie zrobisz.

            Idz do salony, wez inne nowe na jazde probna i bedziesz wiedziec czy to Wasze zdechlo czy wszystkie takie sa tylko Twjej ZOnie wydaje sie nie wiadomo co.
        • only_the_godfather Re: prosze o pomoc 27.03.12, 15:27
          Mam renówke tylko 1.4 ale też 75KM i powiem tak to auto jej żwawe ale jak się silnik kręci tak od 3000 obrotów wzwyż poniżej faktycznie jest trochę mułowate, ale do jazdy po mieście jest dobre co innego w trasie.
          co do tego gaśnięcia przy ruszaniu to tu raczej obawiam się że to nie wina samochodu a raczej kierowcy.
          • szela81 Re: prosze o pomoc 27.03.12, 15:51
            mam takie klio służbowe, pierwsze 3000 km ("dotarcie") było mega mułowate, teraz jeździ w miarę ale trzeba je mocno wysoko trzymać - służbowe to cisnę, średnie spalanie 7,5- 7,7 i jakoś się odpycha...ale potem wsiadam do zwykłej 316 i znów się wydaje, że klio stoi w miejscu ;)
        • fraaa generalnie 27.03.12, 17:42
          galtomone napisał:

          > Tuning (dodanie mocy) do wolnossacego silnika malym kosztem jest nie mozliwe.
          > Sportowy filt, wydech (ale bedzie glosno) i inne podobne zabiego to raczej kosm
          > etyka a nie przysrost mocy.
          > Chipowac sie nie da... bo nie bardzo jest co :-)
          >
          > Generalnie auto powinno byc dosc zwawe ale raczej powyzej 3 tys. obrotow... na
          > 2 i 3 biegu... potem (do szybszej jazdy) moze mu brakowac mocy.
          > Generalnie ejst to normalny samochod i powienien normalnie ruszac.
          >
          > Przejedz sie sam, daj kilku osobom, porownaj z podobnym w Renault (czy znajomeg
          > o) - moze Zona ma jakis specificzny klopot z technika jazdy?
          > Czym jezdzila przed Clio?
          > Czym Ty sie poruszasz na codzien?


          niemożliwe pisze się razem
          • galtomone Re: generalnie 27.03.12, 21:37
            Dzieki za zwrocenie uwagi...
            Choc byloby super gdybys dolozyl jeszcze cos wartosciowego w temacie :-)
    • adrian_ktostam Re: prosze o pomoc 27.03.12, 20:38
      Robisz wielki błąd. Przez tunning, który Ci nic nie da, stracisz gwarancję. Nie wiem na ile fajansiarze z Renault dają gwarancję, ale chyba dłużej niż rok. Jeżeli ja miałbym felerne auto, to bym na początek starałbym się kupić przedłużenie gwarancji. Porządne koncerny dają taką możliwość, ale czy dziady żabojady, to tego nie wiem.

      Później jedź do dealera i powiedz, by dobrze przygotował ten goovniany samochód, który Ci sprzedał do badań u rzeczoznawcy, bo od tego będzie zależało ile kasy ci zabuli w sądzie. Myślę, że facet się przyłoży do roboty i nie będziesz musiał iść do rzeczoznawcy i sądu. I jeszcze jedno. Z sądem się nie śpiesz, ale ekspertyza rzeczoznawcy wcale nie jest taka droga, a może się przydać...
    • galtomone No i co??? 30.03.12, 09:15
      Cos Wam wyszlo co z tym autem... lub Zoną jest nie halo?
      • oldboy42wawa Re: No i co??? 30.03.12, 13:24
        małe auto z takim silnikiem powinno zostawiać wszystkich na światłach jeśli tak nie jest to albo auto albo żona podlega naprawie gwarancyjnej - grzebanie w takim samochodzie to akt desperacji
        dla porównania tylko dodam że UNO z silnikiem 1,0 zostawia wszystkich na światłach rocznik 99
        • galtomone Re: No i co??? 30.03.12, 13:56
          oldboy42wawa napisał:

          > dla porównania tylko dodam że UNO z silnikiem 1,0 zostawia wszystkich na światł
          > ach rocznik 99

          Musze Cie rozczarowac... jak bylem mlody i "gupi" to dokladnie to samo mowilem o swoim Wardburgu z dwusuwowym silnikiem.
          Z moich opowiadań (bazujacych oczywiscie na prawdzie) wynikało, że nie ma lepszego auta na naszych drogach do tzw: "drag racing'u". Ja faktycznie zostawialem wszystkich na swiatlach i pomimo dziur w karoserii, dymu za autem oraz braku czegokolwiek w tym aucie co mozna by uznac za "luksusowy dodatek umilajacy jazde" bardzo bylem z auta (z powodu samych wygranych wyscigow) zadowolony.

          Teraz juz wiem, ze moje wygrane i zostawianie ludzi na swiatlach sa mniej wiecej o kant dupy robic bo powdem takiego wyniku nie byl swietny samochod, tylko to, ze nikt sie ze mna nie scigal :-).
          Stad, to, ze Twoje UNO jest pierwsze w ruszaniu to nie daletgo, ze jest takie rewelacyjne, tylko dlatego, ze jestes jedynym zawodnikiem.

          W PL to akurat na swiatlach chyba sie robi inne zawody... nie kto ruszy pierwszy, tylko kto ma jaja i ruszy ostani, zanim nastapi ogolny "wk..w" i ewentualny lincz.

          Ja to powiem szczerze, ruszam jak sie zapala zielone bo nie mam odwagi.
          W UK ruszalem rowno z zielonym, bo na wiekszosci swiatel byly kamery wiec malo kto byl na tyle odwazny bo probowac na "ciemnym pomaranczowym" przeleciec... u nas troszke czekam.... zeby ewentualnych spoznialskich (co mi droge moga przeciac) jednak puscic przed soba. U nas przeciez wszyscy wiedza, ze pomaranczowe (a czasem nawet lekko czerwonawe) jest bardziej wazne niz zielone :-)
        • pavulon78 Re: No i co??? 30.03.12, 14:03
          Twoje uno 1.0 jak było nowe to 100km/h osiągało po ponad 16 sekundach więc nie świruj że wszystkich zostawiasz na światłach.
          • xystos Re: No i co??? 04.04.12, 13:26
            .. noo i fachura ma zawsze racje(?) mimo ze na placu przed warsztatem na skrecie zgaslo sie Clio´wi
            pan mechanior poradzil zonie by duzo gazowala
            pozatem mul nad mulami , z 50tki do 70ciu w 10 sekund
            a niektore auta potrzebuje tyle samo sekund od zera do setki

            kochani forumowicze,za czasow gaznikow wiedzialbym co zrobic-
            -podciagnac wolne obroty na lince przy gazniku

            jak podciagnac obroty w tym zimnym elektronicznym zabajadzie ?
            moze jest jakas mozliwosc,wystarczyloby 100-200 obrotow wiecej
            a silniczek by niegasl
            dajcie mi jakis tips na podciagniecie "gazu" bo na mechaniorow
            juz niewierze,moze sie skonczyc psychotropami dla mnie
            zonaci meszczyzni wiedza jak werbalne potrafia byc nasze szczescia ...

            Pzdr.

            xystos@gazeta.pl
            • xystos prosze o pomoc 04.04.12, 13:38
              jeszcze jedna prosba,obecnie zaden Renault niema ksiazki/manual
              do szukania przyczyn nagly blad w trasie;gdzie i jak szukac
              dawniej kazde auto taki manual mialo np. jak wymieniac zarowki,
              olej,filtry etc.
              czy jest taki manual na necie w PDF ? zebym mogl zciagnac/wydrukowac
              podajcie mi ten link,ja szukam tego juz dwa tygodnie bez pozytywnego rezultatu.

              Pzdr.
              • adrian_ktostam Re: prosze o pomoc 04.04.12, 18:00
                Problemem nie jest samochód, bo każdy może się zepsuć. Problem jest w Tobie. Masz słabą, osobowość, pozwalasz innym, by Ciebie z góry traktowali, nie potrafisz wyegzekwować należnych Ci praw. Mechanik w duchu śmieje się z Ciebie, żona się wścieka na Twoją niezaradność. Jak szybko się nie zmienisz, nie zaczniesz walczyć o swoją godność, wkrótce puści Cię kantem.

                Zacznij od jakichś warsztatów asertywności...
              • only_the_godfather Re: prosze o pomoc 04.04.12, 20:30
                Mam renówke 1.4 75KM silnik 8 zaworowy nie 16 jak Twój i owszem mistrz sprintu to to nie jest. Ten silnik lubi jak go się trzyma na obrotach przyspieszenie ma powyżej 2500 obrotów, a przy wyprzedzaniu czy przyspieszaniu z 50 do 70 trzeba się trochę na machlować skrzynią biegów.
                Tak więc mechaników mówiąc że trzeba ten silnik gazować miał rację.
              • conveyor Re: prosze o pomoc 04.04.12, 23:14
                No ale ja dalej nie wiem w czym problem? Bierzesz samochod na hamownie podwoziowa i wszystko jasne. Jak ma mniej niz deklaruje fabryka to idziesz do dealera i kazesz naprawiac w ramach gwarancji, jak ma tyle co w papierach to sprzedajesz i tyle. Chyba macie w tej szwecji jakies hamownie?
                • adrian_ktostam Re: prosze o pomoc 05.04.12, 00:10
                  conveyor napisał:

                  > No ale ja dalej nie wiem w czym problem? Bierzesz samochod na hamownie podwozio
                  > wa i wszystko jasne. Jak ma mniej niz deklaruje fabryka to idziesz do dealera i
                  > kazesz naprawiac w ramach gwarancji, jak ma tyle co w papierach to sprzedajesz
                  > i tyle. Chyba macie w tej szwecji jakies hamownie?
                  >


                  I to jest prawidłowa odpowiedź. Gratuluję. Wygrał pan wczasy w PGR Chętne Laski.
                • only_the_godfather Re: prosze o pomoc 05.04.12, 09:39
                  Mniej tzn ile? Wartość 75KM jest orientacyjna. Jeden samochód może mieć 76 drugi 73 a jeszcze inny 74 czy 77.
                  • adrian_ktostam Re: prosze o pomoc 05.04.12, 11:10
                    > Mniej tzn ile? Wartość 75KM jest orientacyjna. Jeden samochód może mieć 76 drug
                    > i 73 a jeszcze inny 74 czy 77.


                    No tak. Jedni żyją po to by problemy rozwiązywać, inni by je sobie i innym stwarzać...
                    • only_the_godfather Re: prosze o pomoc 05.04.12, 17:43
                      Z łaski swojej jak nie masz nic merytorycznego do napisania to nie pisz.
                      • adrian_ktostam Re: prosze o pomoc 06.04.12, 09:29
                        Masz kłopoty ze wzrokiem? Przecież już napisałem w swej pierwszej wypowiedzi w tym wątku. poparłem też wypowiedź Conveyora. Dla mnie więc sprawa jest jasna. Rozwiązanie problemu zostało wskazane i pod względem merytorycznym nie ma już nic więcej do dodania.

                        Problem sam się nie rozwiąże. By ostatecznie rozstrzygnąć i upewnić się że silnik nie osiąga mocy 75 KM, jak zapewnia producent, należy to sprawdzić, a nie dywagować czy wróżyć z fusów. Oczywiście, każdy kto ma więcej rozsądku niż kura wie, że tu nie chodzi o 2-3 KM w jedną czy drugą stronę, bo to nie ten rząd wielkości. Jeżeli na hamowni czy u rzeczoznawcy okaże się że silnik ma na przykład tylko 60 KM, należy pokazać kwitek z wynikiem u dealera mechanikowi i kazać w ramach gwarancji silnik naprawić lub wstawić nowy. Jeśli jednak okaże się, że silnik jest dobry, tylko żonie 75 KM to a mało po poprzedniej toyocie, należy renaulta sprzedać i kupić coś mocniejszym silnikiem.

                        Warto zauważyć, że w tym przypadku Xystos jest zupełnie niewinny, a po stopniu jego determinacji widać, że jest ścigany jak pies. To nie on wybierał samochód,, ale żona. To nie on jest od naprawy samochodu a mechanik. Podtrzymuję więc tezę, że brak mu asertywności.

                        Oczywiście zawsze znajdą się głupcy, którzy zamiast poradzić jak problem rozwiązać, spróbują sytuację zagmatwać, skomplikować debilnymi dywagacjami czy bardziej słuszne i prawidłowe jest 74 czy 76 KM.
                        • only_the_godfather Re: prosze o pomoc 06.04.12, 09:49
                          O widzę brakło argumencików to zaczyna się inwektywy w stosunku do rozmówcy . Kolejny raz w rozmowie z Tobą sprawdza się maksyma nie dyskutuj z idiota bo sprowadzi cie do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
                          z mojej strony koniec.
                          • adrian_ktostam Re: prosze o pomoc 06.04.12, 10:38
                            "brakło ARGUMENCIKÓW" ???

                            Muszę szczerze przyznać, że w swej głupocie czasami bywasz zabawny. Ty do swego poziomu na pewno mnie nie sprowadzisz, więc spróbuj raczej dyskusji z kurami. Może z nimi pójdzie Ci lepiej, he he he
                            • only_the_godfather Re: prosze o pomoc 06.04.12, 18:37
                              Widzisz i po raz kolejny udowadniasz kim jesteś. Czepiasz się słówek tylko po to aby kogoś obrzucić błotem.
                              • adrian_ktostam Re: prosze o pomoc 09.04.12, 14:44
                                Twoje ostatnie wypowiedzi są tylko żałosnymi atakami personalnymi na moją szanowną osobę. Masz najwyraźniej jakąś irracjonalną obsesję na moim punkcie.

                                W tym miejscu wypada mi tylko więc zacytować klasyka, he he he: "Z łaski swojej jak nie masz nic merytorycznego do napisania to nie pisz.". Pytanie - kto to napisał? Tak więc sam widzisz, że jestem zupełnie niewinny, bo to nie ja Ciebie ośmieszam. Ty sam się ośmieszasz.

                                Nie licz też na mnie, że wyleczę Cię z Twoich obsesji. Od tego są inni:


                                Życzę owocnej kuracji...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka