Dodaj do ulubionych

Przerobił Audi na auto elektryczne

14.05.12, 09:23
Stwierdzam,że Polak potrafi,a koncernom się nie chce.Tzn. chcieć się chce ale OPEC za dużo płaci i dlatego nie wprowadzają innowacji.Jeżeli facet sam przerabia auto, które ma zasięg 200km,to dla koncernów samochodowych, nie powinno byc problemem zrobienie auta o zasięgu 400-500km.Mało tego.Faceta przeróbka kosztowała 60tys.Myślę,że koncerny kosztuje to połowę tego albo i mniej.W końcu aku,czy silniki robią w ilości "hurtowej".To dlaczego jakieś miejskie g.. kosztuje 160tys. zł?

www.kciuk.pl/Polak-przerobil-stare-audi-na-prad-100-km-kosztuje-go-6-zl-r93257
Obserwuj wątek
    • szela81 Re: Przerobił Audi na auto elektryczne 14.05.12, 12:12
      Krótka piłka - przerobił sam, sam ma gwarancję, homologację srację a jak go pokopie albo przestanie działać to jest jego i tylko jego problem. Koncern tworzy produkt globalny, spełniający jakieś normy, poddający się w ilyś (wielu) % recyklingowi... To nie jest takie proste, zrobić sobie...Choć też czekam na fajne elektryczne względnie tanie toczydło bo dziennie robię ~60 km i bardzo by mi to pasowało...
      • nazimno Juz, juz... 14.05.12, 12:21

        www.drivesouth.co.nz/news/industry-press-releases/kia-powers-up-with-concept-car-naimo
        • nazimno I jeszcze jedno. 14.05.12, 12:32
          The PMSM electric motor boasts 80kW output and maximum torque of 280Nm

          To calkiem niezly wynik.
          Porownaj to z klasycznymi silinkami spalinowymi.
      • jamesonwhiskey Re: Przerobił Audi na auto elektryczne 14.05.12, 12:27
        > Krótka piłka - przerobił sam, sam ma gwarancję, homologację srację

        homologacja w seryjnym samochodzie to mu raczej nie potrzebna
        gwarancje ma na podzespoly ktore zakupil , jesli byly nowe


        > To nie jest takie proste, zrobić sobie...

        skoro zrobil , to jest to proste, tyle ze po szybkim przeliczeniu zupelnie ekonomicznie nie oplacalne bo bedzie sie mu to z 10 lat zwracac, a w tym czasie bedzie musial akumulatory ze 3 x zmienic wiec gdzies po 20latach bedzie juz mogl zarabiac na swoimn pomysle
      • jasiek-23 Normy koncernów 14.05.12, 12:32
        >> globalny, spełniający jakieś normy,>>

        Taaak normy zwłaszcza renault i zwłaszcza lagunaII ma świetne normy.. Auto dobromira niby fajne ale nie może być zbyt masowe bo zbyt dużo straciłby pkn z panem kluczykiem no i skarb państwa biedny nie miałby za co wykarmić rosnącej urzędniczej braci..
    • conveyor Re: Przerobił Audi na auto elektryczne 14.05.12, 17:06
      Oczywiscie jest to oczywisty, miedzynarodowy spisek. Powszechnie wiadomo ze koncernom paliwowym zalezy na sprzedazy benzyny i oleju napedowego, natomiast koncernom produkujacym prad elektryczny, elektronike, baterie itp. zupelnie nie zalezy na zarabianiu na samochodach elektrycznych. Poza tym biznesmenom inwestujacym setki milionow dolarow w samochody elektryczne jak np. Elon Musk czy Henrik Fiskers takze nie zalezy zeby miec z tego jakikolwiek dochod. Zaryzykowalbym stwierdzenie ze sa oni na zoldzie wstretnych koncernow paliwowych, poniewaz kazdy forumowicz wie, iz:"Jeżeli facet sam przerabia auto, które ma zasięg 200km,to dla koncernów samochodowych, nie powinno byc problemem zrobienie auta o zasięgu 400-500km" Tesla Model S ma zasieg zaledwie 260 km, stad wniosek ze Elon Musk gdyby naprawde chcial wyprodukowac samochod elektryczny, zatrudnilby faceta spod Milicza, a nie bande amerykanskich darmozjadow po Harvardach czy innych MITach.
      • loyezoo Re: Przerobił Audi na auto elektryczne 14.05.12, 21:11
        Osobiście nie jestem ani fanem,ani zwolennikiem żadnych teorii spiskowych.Przedstawiam fakty.Nie pominę też faktu,że Tesla kosztuje ~170tys. ale w USA.W Polsce tyle trzeba zapłacić za jakiegoś śmiesznego I-miev-a,więc o twórców Tesli się nie martwię.
        Co do koncernów,owszem,zależy im na zarabianiu setek mld. $ na ropie.Na prądzie,a już nie wspominając o wodorze,raczej nie zarobią.Tzn. nie zarobią wcale albo niewspółmiernie mniej.

        P/S Tesla S może mieć zasięg 460 km,jednak jest to wyjątek wśród aut elektrycznych
        P/S2 nawet nie wiesz (i ja też nie) ile jest patentów kupionych przez możnych tego świata i wsadzonych głęboko do szuflady
        • crannmer Re: Przerobił Audi na auto elektryczne 14.05.12, 21:30
          loyezoo napisał:
          > Osobiście nie jestem ani fanem,ani zwolennikiem żadnych teorii spiskowych.

          Alez skad.

          > Przedstawiam fakty.

          Na razie zadnych faktow nie bylo. Poza niesprawdzona notka prasowa i wyssanymi z palca teoriami spiskowymi.

          > Nie pominę też faktu,że Tesla kosztuje ~170tys. ale w USA.W Polsc
          > e tyle trzeba zapłacić za jakiegoś śmiesznego I-miev-a,

          Cena listowa i-mieva w Europie to ok. 35.000 euro. Europejski najprostszy model Tesli kosztuje ok 117.000 euro. Walnales sie tylko o jakies 334 %.

          > Co do koncernów,owszem,zależy im na zarabianiu setek mld. $ na ropie.Na prądzie
          > ,a już nie wspominając o wodorze,raczej nie zarobią.Tzn. nie zarobią wcale albo
          > niewspółmiernie mniej.

          Koncerny samochodowe nie zarabiaja na ropie.

          > P/S Tesla S może mieć zasięg 460 km,

          Jak go bedziesz jechac 30 km/h i ciagle z gorki. A jak berdziesz jechac tak, jak wyglada, to staniesz po 200 km.
          • nazimno ??? 15.05.12, 10:06
            Z tego materialu:

            www.cleanfleetreport.com/top-electric-cars-2010/
            """
            Tesla is starting test drives of a roomy Model S hatchback that starts at $57,400.
            """
          • fuiio Re: Przerobił Audi na auto elektryczne 15.05.12, 17:31
            faktycznie używane da się kupić w usa za 60k USD z tym ,że to "uzywane " to ma kole 10000km przebiegu za to socjalistyczna unia przewidziała masę specjalnych podateczków które zawyżają kosz wszystkiego 2krotnie. Zasięg faktyczny zależy od wielu czynników ale praktyka pokazuje ,że przeciętny kowalski nie jeździ zazwyczaj do pracy dalej niż 25km w 1 ną stronę. W polskich warunkach dojazd do sochaczewa z warszawy potrafi zająć 2h w 1-ną stronę fizycznie byłoby ciężko nawet jeździć gdzieś dalej i takie audi jak dobromira czy tesla to pod względem zasięgu zaspokaja potrzeby realne w 400% .
          • loyezoo Re: Przerobił Audi na auto elektryczne 15.05.12, 21:42
            crannmer napisał: >
            Cena listowa i-mieva w Europie to ok. 35.000 euro. Europejski najprostszy model
            > Tesli kosztuje ok 117.000 euro. Walnales sie tylko o jakies 334 %.

            Kolego sympatyczny,czytaj ze zrozumieniem.Napisałem o cenie w USA, a ta zaczyna się od ~50tys.$ ,a max.zasięg (najmocniejszej wersji)wynosi 300mil i jest to od razu na stronie startowej producenta.

            www.teslamotors.com/models
        • conveyor Re: Przerobił Audi na auto elektryczne 15.05.12, 22:35
          Przeciez na swiecie istnieja jeszcze inne branze niz branza naftowa. Nie wierzysz w to ze azjatyckie koncerny elektroniczne nie chca zarabiac na produkcji baterii do samochodow elektrycznych? Wprowadzenie do sprzedazy LEKKICH, pojemnych i TANICH baterii, ktore zapewnia samochodom elektrycznym zasieg rzedu kilkuset km to bedzie rewolucja w przemysle samochodowym i zyla zlota dla wielu firm na dlugi, dlugi czas. Wiec dlaczego takich baterii jeszcze nie ma? Bo Arabowie z OPECU kupili patenty i skitrali w materacach? Przeciez to smieszne. Nawet oni zaczynaja rozumiec ze ropa naftowa za jakis czas sie skonczy i trzeba bedzie zajac sie czym innym.
          O wodorze zapomnij, to najgorsze mozliwe paliwo.
    • nazimno "Screenshot" rynku "elektrycznych": 15.05.12, 09:57

      www.cleanfleetreport.com/top-electric-cars-2010/
    • jamesonwhiskey Re: Przerobił Audi na auto elektryczne 15.05.12, 12:58
      popatrzylem wczoraj jak ludzie kombinuja i w stanach robia takie przerobki ale mieszcza sie w koszcie 1000-2000 dolarow z tym ze maja mniejszy zasieg okolo 30 - 50 km
      takze jak na polskie warunki pomyslowy dobromir powinien byc w stanie zmontowac jakiegos elektrycznego malucha za 5-10 k plnow
    • rysiekk111 glownym winowajcą nie przemysl, lercz władza 15.05.12, 19:04
      przemysł, wyłączając policzalne na placach ręki przypadki wizjonerów z poczuciem misji , tylko robi to do czego jest zmuszony i to co w danej chwili wydaje się najkorzystniejsze pryncypałom.
      jeżeli państwo wytworzy warunki by użycie el-napędu było: po1 sze łatwiejsze (kilkukrotna obnizka energochłonności ) a po 2gie niekiedy wymuszone (zakaz spalin ), to bardzo szybciutko "okaże sie " co produkować i ze jest to łatwe i opłacalne.
      Przy okazji : duży ciężki sedan robiący co dzień 140 km (i zgaduję że z prędkościami "nieco" przekraczającymi 30-40 ) nie jest najwłaściwszym przykładem tego co dziś najpilniej wymaga elektryfikacji
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka