liczbynieklamia
16.05.12, 07:53
"Zupełnie nic nie zmieni się w ofercie jednostek napędowych"
To jest niestety największy dramat, bo w gamie nie ma żadnych benzyniaków, zostały same diesle, o których awaryjności w tym modelu krążą zasłużone legendy (jedyne pocieszenie, że wywalono najgorsze pod tym względem 3.0dCi). Tym bardziej szkoda, że pewnie po tylu latach Renault wyeliminowało większość problemów i byłoby to bardzo bezawaryjne auto. Z drugiej strony z silnikiem 3.5V6 kosztowałoby pewnie więcej niż Lancia Voyager, więc wcale nie byłaby to jakaś rewelacyjna oferta.