Dodaj do ulubionych

Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być kupa?

31.05.12, 18:21
carscoop.blogspot.com/2012/05/2013-toyota-auris-hatchback-brochure.html
Nowy Auris.
Nieudolne naśladownictwo Civica i i30. Całość w brudnym, nudnym stylu.
W Toyocie jest chyba 1 projektant, który zarabia 1500 brutto i jedyne co potrafi to projektować dziwaczne mydelniczki.
Obserwuj wątek
    • pejotpe4 Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 01.06.12, 07:46
      Co chcesz: brzydki, jak prawie każdy japończyk (albo oni mają inny gust). Koreańczycy się dostosowali (dając do opracowania projekt europejskim projektantom), a Japończycy dalej widzą świat po swojemu (swoją drogą nowy Civic jest obleśny, w porównaniu z poprzednią wersją)...
    • derff Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 01.06.12, 10:21
      Dziwne ale wcale mnie to nie martwi.
      • wsk175 Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 01.06.12, 13:18
        Się czepiacie, jakbyście nigdy fabii na oczy nie widzieli.........
        • dx-7 Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 01.06.12, 13:23
          Mam Toyotę i nie jestem uprzedzony, ale rzeczywiście przedni zderzak wygląda jak pług śnieżny.

          Reszta jest ok.

          • rysiekk111 szybkowsciekli chcą manifestować swą szybkowście- 01.06.12, 18:41
            -kłość

            dx-7 napisał:

            > Mam Toyotę i nie jestem uprzedzony, ale rzeczywiście przedni zderzak wygląda ja
            > k pług śnieżny.

            bo to niby sportowo i dynamicznie.
            scieganci chcą nie tylko zap..lać po drogach publicznych ale i wyglądem to manifestować. To drugie może byc względnie nieszkodliwe o ile odbywa sie z klasą, ale niestety ton nadaja tuningowcy owładnięci zarazą obniżania i dolnego ospojlerowywania

            > Reszta jest ok.
            Nie jest ok. jest ogólnie ocieżaly optycznie i ma baz sensu poudzieniane szczegóły.
            choc nienadmiernie wyróżnia sie w tym względzie od większości tego co jeździ po ulicach
    • zwykly_kierowca Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 01.06.12, 13:37
      zastanawiam się, kiedy przeminie moda na linię bocznych okien kończącą się wygięciem do góry (ostatnie okienko obowiązkowo ukośne).
      • wsk175 Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 01.06.12, 14:16
        Fakt, prawie wszystkie nowe modele są przekombinowane.
        Kosmiczne lampy, jakieś głupie przetłoczenia, bajzel stylistyczny-po co to?
        Potencjalni klienci mają taki gust ?
        • rysiekk111 to pseudoartyści wmawiaja ludu że tak ładnie 01.06.12, 18:34
          wsk175 napisał:

          > Fakt, prawie wszystkie nowe modele są przekombinowane.
          > Kosmiczne lampy, jakieś głupie przetłoczenia, bajzel stylistyczny-po co to?
          > Potencjalni klienci mają taki gust ?

          dekadenckie zepsucie jest zaraźliwe , a zainfekowani nają wewnętrzny przymus zakazenia innych
          Dotyczy zarówno samych "artystów" jak i ich pryncypałów
          ( i niestety też żurnalistów którzy częstokroć samochody zaprojektowane z umiarem i klasą wyzywają on nudnych n.p. przód nowego passata )
    • henryk245 Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 01.06.12, 19:03
      Toyota zaprojektowala kilka modeli klasy budzet
      na rynki Am.Lacinskiej,Afrykanskie,i kraje wschodzace
      tzn. byle kraje sojalistyczne
      w salonach juz w 2013 roku

      ponoc prosty servicess wiec lokalni mechanicy powinni podolac
      tanie w utrzymaniu
    • carfan Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 01.06.12, 21:20
      Niemożliwe, że narzekacie na design u Japończyka. Myślałem, że to domena VW na forach.
      Może jedni i drudzy większy nacisk kładą na rozwiązania techniczne, dopracowanie swoich modeli. W designie nie robią rewolucji, świadomie.
      • milos75 Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 01.06.12, 22:43
        Nie robią rewolucji ale akurat niemieckie i japońskie modele starzeją się najlepiej i po latach to one wyglądają najlepiej a nie przestylizowane auta francuskie czy teraz koreańskie. Na nowych przyszłościowych rynkach jak Chiny czy Rosja niepodzielnie rządzą auta niemieckie i japońskie. Tak jak od lat w USA. Czyli te najbardziej nudne według opinii z polskich forów. Tylko kogo dziś obchodzą europejskie fanaberie?
        • pejotpe4 Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 03.06.12, 01:36
          Chyba Francuzi pomyśleli podobnie i zrobili nową C4, który przypomina Opla Astrę, chociaż oba te kompakty nadal wyglądają zdecydowanie lepiej od nudnego Golfa...
          • milos75 Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 03.06.12, 10:03
            Zabawne, ale ten "nudny Golf" jest jak dla mnie najlepiej wyglądającym kompaktem na rynku. I chyba nie tylko ja tak sądzę, bo ludzie nie kupowaliby masowo auta, które im się nie podoba. Świetnie wyglądała też na pierwszych zdjęciach, które widziałem jakiś miesiąc temu, nowa Corolla 2013. Auto wyglądało wprost doskonale, a Toyota miała zrezygnować z nazwy Auris w Europie. Więc nie wiem o co teraz chodzi z tym Aurisem. Może to wersja JDM, a pokaz w Paryżu to jakieś nieporozumienie.
            • lazy.eye Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 03.06.12, 11:13
              Golf jest nudny i ma przestarzały design ale przynajmniej nie wstyd nim jeździć. Mk 6 nie jest już tak prostacka jak poprzednie Golfy (poza Mk1, który był prosty ale nie taki chamski jak późniejsze VW).
              Ten Auris to wstyd dla marki. To, że auto jest nudne to nie jego główny problem. Jest źle, tandetnie i z błędami zaprojektowane. W Toyocie chyba już tak mają. Tak zobaczyli, że poprzedni Civic dobrze się przyjął to w obecny Aurisie też postanowili poszaleć i dodali do tej kupy na kołach... dziwaczny, moderny kawał plastyku na środkowej konsoli:)
              Teraz podpatrzyli u i30 tylne lampy (akurat najgorzej wyglądający element i30) i też sobie takie walnęli i do tego jeszcze te trójkątne szybki za tylnymi drzwiami. Przód wzięli z nowego Civica (też już niezbyt udanego) i dodali jeszcze fatalne zderzaki, te już typowe dla Toyoty nadające jej plastykowego wyglądu mydelniczki. Oprócz tego całego agrotuningu auto jest zwyczajnue niezgrabne.

              Piszesz pewnie o nowej Corolli Sedan. Wygląda tak sobie, jak mały Avensis ale przynajmniej ma jakiś spójny design.
              www.newcarsfor2013.org/wp-content/uploads/2012/03/2013-Toyota-Corolla.jpg
              • milos75 Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 03.06.12, 11:54
                Ale ja nie bronię tego Aurisa (przód ma jak pług, tył też dziwaczny), tylko nie wiem o co chodzi bo jest to całkowicie sprzeczne z informacjami o planowanym powrocie Corolli i zdjęciami, które widziałem jakiś miesiąc temu, a które przedstawiały bardzo ładny samochód. Nie jestem pewien, czy to ta Corolla wyżej, bo to jest chyba wersja na rynek amerykański. Ja widziałem zdjęcia białej wersji hybrid sedan i hatchbacka - prezentowały się doskonale i przedstawiały jedno z ładniejszych aut kompaktowych gdyby to auto trafiło do produkcji w takiej wersji. Niestety nie mogę tych zdjęć znaleźć w necie, a widziałem je tylko na papierze w AŚ.

                Po wyglądzie tego Aurisa podejrzewałem, że to wersja JDM, jednak widzę, że jest duże zamieszanie informacyjne i sporo plotek, więc tak naprawdę do końca nie wiadomo.

                www.motogazeta.mojeauto.pl/Aktualnosci/Toyota_nie_zmieni_nazwy,a,211332.html
                A co do Golfa to oczywiście, że ma przestarzały wygląd, bo tak naprawdę przecież niewiele się zmienia z generacji na generację więc jest to oczywiste. Tylko co z tego wynika? Nadal jak dla mnie wygląda 100 razy lepiej od wielu przestylizowanych, barokowych aut francuskich czy koreańskich, z mnóstwem zbędnych detali, chromu i tym podobnego badziewia i tak naprawdę bardzo kiczowatych, podobających się ludziom pozbawionym gustu. Ale widać takich jest teraz większość, bo ta odrażająca, barokowa moda zdobywa coraz to nowe przyczółki, a prosty, elegancki design z jedną konkretną myślą przewodnią - odchodzi do lamusa. I ulice robią się brzydsze i brzydsze...
                • pejotpe4 Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 03.06.12, 12:15
                  Ja bym tam za bardzo nie krzyczał, jakby ktoś chciał mi sprezentować coś takiego. Mimo, że trochę fikuśny i przechromowany (to akurat niekoniecznie mi się podoba, szczególnie na lusterkach)...
                  • milos75 Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 03.06.12, 13:58
                    Żeby to jeszcze był chrom, który w czarnych limuzynach wygląda świetnie i elegancko - to pół biedy. Ale to jest Panie zwykły, ordynarny plastik, co niestety widać na kilometr po sposobie odbijania światła i jest to zwykły kicz z myślą o tych samych ludziach, którzy kupują w Media Markcie plastikowe kino domowe za 999 zł z "subłaferem" marki Magnat i myślą, że mają super elegancki sprzęt, którego zazdroszczą im sąsiedzi.
            • hrabia-monter-christo Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 28.04.13, 06:39
              milos75 napisał:

              > Toyota miała zrezygnować z nazwy Auris w Europie. Więc nie wiem o co te
              > raz chodzi z tym Aurisem. Może to wersja JDM, a pokaz w Paryżu to jakieś nieporozumienie.

              nic nowego, juz pare lat temu Toyota "podzielila" Corolle na .......2
              1. Corolla sedan to teraz Corolla
              2. Corolla hatchback to teraz Auris
    • bmwracer Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 01.06.12, 21:41
      tak myslisz?
      a japonczycy mysla inaczej - zdecydowali kiedys ze najwazniejsze dla nich to oplacalnosc a nie to czy komus z Polski sie to podoba - obnizaja koszty gdzie sie da i sprzedaja ile sie da... i jak na razie sa w czlowce swiatowej a wiec maj amatorow....

    • killer-tom Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 02.06.12, 01:32
      Toyota, podobnie jak Volkswagen przyjęli strategię projektowania "nijakich" samochodów, ponieważ te, paradoksalnie, najlepiej się sprzedają. Taka była Corolla odkąd pamiętam, taki jest Auris, oraz pozostałe modele tej marki. Patrząc na ceny używanych, ww modele oraz wszelkiej maści Golfy relatywnie najmniej tracą na wartości.
      Niestety takie czasy, że "mydelniczki", zwane także "jajkami" się najlepiej sprzedają w tej klasie. Oby ten trynd nie wszedł do klasy średniej...

      A jeśli chodzi o nowego Aurisa, to przewiduję sprzedaż tego modelu mniej więcej na poziomie obecnego.
    • pan-hiszpan Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 02.06.12, 20:06
      Patrząc na arcynudne odgrzewane kotlety vw, brzydkie wystraszone sowy alfa romuo, od zawsze nijakie ople itp., przy nich Auris prezentuje się świetnie. Nie wiem co ludziom nie pasuje w tym samochodzie, wygląda dobrze z każdej strony. Może niektórym osobnikom VAGowe klapki na oczach za mocno mózg uciskają i jak tylko widzą coś świeżego niż kolejny passat, to muszą ujadać.
      • ulubiony19 Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 10.06.12, 19:52
        A Toyocie tak zależy na rynku europejskim, jak mi na weselu sąsiada.
        Pamiętam, że jak pierwszy raz jeździłem Aurisem, to pomyślałem, że Toyota chyba faktycznie chce tylko utrzymać obecność marki w Europie. Aż dziw bierze, że to co można kupić w Japonii, USA... aż tak odbiega od europejskiej oferty. Auris nie dość, że brzydki, to jeszcze nijaki, tandetny, męczący, źle jeżdżący i w ogóle bez istotnych zalet, przez co nie ma startu Golfa, serii 1, Giulietty, Focusa (mimo jego karykaturalnej urody), Megany, C4 i paru innych.
    • toyota_polska Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 25.07.12, 10:18
      O gustach się nie dyskutuje, ale fakt faktem – globalne trendy przemysłowe ulegają zmianom, samochody stają się bardziej dynamiczne.
      • milos75 Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 25.07.12, 10:55
        Działasz na szkodę firmy podnosząc ten wątek z niebytu :=)
        • toyota_polska Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 26.07.12, 13:22
          Wydaje się nam, że wcale nie J Chcemy rozmawiać z użytkownikami naszych aut o tym, co dla nich ważne. Jeżeli pojawiają się głosy, zwłaszcza te negatywne, to chcemy ich słuchać i o nich rozmawiać, żeby dostarczać Wam tego, czego potrzebujecie najbardziej.
          • nazimno Dzieki Ci Bracie za cieple slowa, dzieki !!! 26.07.12, 17:39
            Juz dawno nie slyszalem takich cieplutkich troskliwosci.
            Milo jest zyc na swiecie, w ktorym ktos o nas z miloscia blizniego mysli.
            Roztkliwilo mnie to do lez.
            I na dodatek nie mam przy sobie chusteczki.
            Co za pech.



            • toyota_polska Re: Dzieki Ci Bracie za cieple slowa, dzieki !!! 30.07.12, 14:36
              Zależy nam przede wszystkim na tym, żeby wiedzieć co myślą nasi Klienci. Jeśli uważasz, że jest coś w tym złego, nie będziemy Cię przekonywać do naszego punktu widzenia. Liczymy natomiast, że inni je zrozumieją.
              • milos75 Re: Dzieki Ci Bracie za cieple slowa, dzieki !!! 30.07.12, 17:08
                Skoro tak, to ponieważ jeżdżę nową Toyotą z polskiego salonu (ogólnie to już trzecia moja Toyota, chociaż nie z rzędu), to mam parę pytań i uwag.

                1. Czy uważacie Państwo, że brak regulacji zagłówków w środkowym i ostatnim rzędzie w modelu Verso (jest tylko możliwość maksymalnego wysunięcia lub opuszczenia) nie wpływa negatywnie na bezpieczeństwo pasażerów? Wiele osób (np. moje dzieci) jest akurat takiego wzrostu, że głowa wypada pomiędzy pozycjami max i min i jest im niewygodnie i sądzę, że przy uderzeniu w tył samochodu byłoby to niebezpieczne. Czy nie jest to równie istotna kwestia, o której należy myśleć konstruując samochody, co dołożenie entej poduszki powietrznej - tyle, że pewnie trudniej się tym pochwalić w folderze reklamowym pisząc np. "regulowane zagłówki" bo wydawałoby się, że wszystkie samochody powinny to mieć - zwłaszcza rodzinne, gdzie wozi się dzieci.

                2. Czy Toyota uważa, że podsufitka w modelu Verso (wszystkie wersje), która wygląda jak wychrępolona tępym scyzorykiem w miejscu, gdzie styka się ona z przednią szybą wygląda dobrze i tak właśnie powinno być to wykonane?

                To tak na gorąco na początek, bo są to kwestie, które mnie od dawna nurtują, ale nie miałem kogo spytać - jak mi się coś jeszcze przypomni, to nie omieszkam napisać.

                Ogólnie jestem zadowolony z auta i serwisu, chociaż kilka rzeczy wymieniono na gwarancji (źle, że w ogóle była taka konieczność) bez żadnych problemów ze strony serwisu czy TMP (tutaj duży plus).
                • pies_w_studni Re: Dzieki Ci Bracie za cieple slowa, dzieki !!! 01.08.12, 19:44
                  No i po co to bylo? Chlopak sie przestraszyl i uciekl.
    • xystos Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 30.07.12, 15:17
      Japonczycy nigdy niebyli znani z lsdnego designe,dlatego tez
      czesto kozystali z fachowcow tej sztuki z Itali,zreszta europekscy
      producenci aut tez z uslug italiencow w tej dziedzinie kozustaja

      gdyby tak udalo sie wyprodukowac klona
      designe z Itali i cala reszta z Niemiec
      bylaby solidna pieknosc
      • 40angel Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 01.08.12, 21:45
        Designe Itali i niezawodnośc Japoni to był by ideał
        • misiaczek1281 Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 01.08.12, 22:10
          a jak z niezawodnością? Czy jest równie wysoka co 10 lat temu? obawiam się że wyższa:)
    • milos75 Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 22.08.12, 10:34
      Nowy Auris faktycznie nie dość, że będzie wyglądać jak kupa, to jeszcze ta reklama. Quo vadis, Toyota?

      moto.pl/MotoPL/1,88389,12341305,Nowy_Auris_szokuje____reklama___Wideo.html
      • galtomone Ano kupa 22.08.12, 12:27
        No.. straszna chała.
        Reklama tak durna jak swego czasu Meganki... ani to ladne, ani sexy... raczj bym powiedzial seksistowskie.

        A sam Auris.. jakos bez klasy... naprawde wolabym nudne amerykanskie Carmy niz to.
        Z przodu jeszcze jako tako ale z tylu "smierdzi" Koreanczykiem (bez obrazy dla koreanczykow jako takich!).
        W srodku misz/masz... kolorowo jak na dyskotece.

        Gdzie sa czasy kiedy Toyota kosztowala jak normane auto, nie usilowala byc modna, ladna, hipsterska, cool, itd. tolko robila dokladnie to co pisalo na opakowaniu - JEZDZILA.

        Gdzie czasy jak z reklamy Camry, Gdy Ojciec kupowal co kilka lat nowszy model a stary przkazywal Zonie, Synowi..itd.. bo Camry miala 20 lat i nadal jezdzila jak nowa...

        Gdzie te Toyoty???

        Nie liczac drobnego faktu, ze przygotowuje sie na Europe kupe pt. Auris a cala oferta modelowa jest tak ubogaz ze az tylek sciska...

        Dlaczego Audi, Ford, BMW, VW maja kupe modeli na kazde potrzeby a Toyota (choc je fizycznie ma) to takiego Highlandera czy Venze oferuje tylko w USA nam wciskajac Rav4 a potem to juz tylko LC i LC V8...
        • milos75 Re: Ano kupa 22.08.12, 13:34
          Akurat uboga oferta modelowa Toyoty w Europie to NIE wina Toyoty tylko ubogiego europejskiego klienta, którego portfel nie pozwala na zakup niczego lepszego niż Avensis. I tak Toyota przez wiele wiele lat walczyła z rynkiem w Europie i oferowała tu m.in. Camry, Previę, 4Runnera, Suprę itd., których nikt nie kupował bo przecież każdy europejski klient i tak wie, że Audi, BMW czy nawet VW są lepsze, a nawet gdyby coś, to i tak go nie stać na zakup nowego auta wyższej klasy bo Ave to już dla nie absolutny hi-end. A ci, których stać i tak kupią Audi, choćby Toyota na uszach stanęła. Za brak lepszych modeli w europejskiej ofercie wielu producentów spoza Europy, nie tylko Toyoty, wiń ekologię, Komisję Europejską i ogólną biedę w Europie ale nie Toyotę, bo to nie organizacja charytatywna. Ta i tak zostawiła kwiatek do kożucha w postaci LC V8. Więc kup se takiego nowego albo Lexa RX a jak Cię nie stać to nie narzekaj, że nie ma tego czy tamtego bo i tak byś nie kupił nawet gdyby te modele były. Podobnie jak 99% klientów w Europie, w tym i mnie, więc nie narzekam. Jaki zysk dla Toyoty jest z tego, że Ty czy ja może ewentualnie kupimy na rynku wtórnym 5-letnią zadbaną Camry czy Previę?
          • mameja21 Jakie "auto" taka reklama hehe. 22.08.12, 14:50
            Można się tak samo naciąć: sądziłeś, że to samochód, a tu niestety ToiToi hehe.
            • milos75 Re: Jakie "auto" taka reklama hehe. 22.08.12, 14:56
              Nie p... hehe ;-)
          • galtomone Re: Ano kupa 22.08.12, 19:56
            Jakos nie do konca moge sie zgodzic z Twoim tokiem rozumowania.
            Wg mnie Toyota nie ma pomyslu na Europe.

            Po pierwsze, kiedy Toyota oferowala tu swoje wynalazki typu Camry to nie da sie ukryc, ze ich desig na kolana nie powalal. Mnie osobiscie to nie przeszkadza, ale rozumiem, ze na tym polu z Audi czy BMW konkurowac nie mogli.

            Musim,y tez pamietac, ze auta marek Premium w Europie jeszcze kilka lat temu tez nie byly jakos super awaryjne (auta generalnie byly mniej skomplikowane) i to, ze Camry psula sie mniej wcale nie bylo wielkim atutem, szczegolnie, ze faktycznie gdy cos padlo to Mercedesa mozna bylo naprawic prosciej i taniej (porownaj wielkosc sieci ASO).
            Ceny Toyoty za takie modele tez nie zachecaly... Camry byla u nas za droga.

            Zobacz, ze modele Toyoty w USA jeszcze nie dawno byly po prostu bardzo osiagalne finansowo. To w polaczeniu z wytrzymaloscia aut = sukces.

            Nie wierze, ze Europejczycy sa inni i nie kupowaliby aut, ktore sie nie psuja, maja niezlej jakosci wykonczenie i nie porywaja wygladem ale sa stosunkowo tanie.

            Stad miedzy innymi skuces marek koreanskich. Skor sprzedaja sie niezle terneowe Hyundaie, Ssang Yongi, Daewoo, Chevrolety to jakos mam wrazenie, ze przy dobrze skalkulowanej cenioe i Venza sprzedawalaby sie w EU swietnie. Wystarczy, ze kosztowalaby troche mniej niz niemiecka konkurencja a wiecej niz koreanska i nadal bylaby po prostu doba jakosciowo.

            Moze i dzis ksiegowym Toyoty wychodzi, ze to sie nie oplaca... ale jakos mam wrazenie, ze na takiej nieobecnosci w tylko segmentach rynku Honda czy Toyota beda dalej tracic. W USA "wychowuja" sobie pokolenia konsumentow, ktorzy sa wieni marce... Jak Europejczycy6 maja byc wierni marce skoro nie maja jak kupic aut, ktore by chcieli.

            Skoro Avensis z powodzeniem konkuruje z Passatem czy Mondeo to jednak da sie... Gdyby bylo tak jak piszesz, ze za drogo, ze sie nie oplaca to tyczyloby sie to wszystkich aut.

            Nie wieze, ze oplaca sie sprzedawac LC V8 a nie oplaca sie rozpoczac produkcji czegos wiekszego niz Rav4 czy Verso...

            Popatrz do okola ile jezdzi S-Maxow i Galaxy/z bracmi... Avensis/Auris/Corolla sa inne, ze sie je oplaca produkowac i sprzedawac taniej niz Passata czy Golfa?

            Venza to super auto, 4Runner... why not - przeciez Hiluxy sa w ofercie! Gdyby tylko kosztowaly sensowniej niz Nissan Pathfinder, ktory ma lekko chora cene to na pewno znalezliby sie chetni.

            Europa nie jest az tak biedna jak piszesz... pomimo wysokich cel to u nas jezdzi chyba wiecej Porsche, Ferrarli, Bentleyow, itd...

            To glownie o nas walcza Mercedes, BMW, VW, Audi - pomimo wyzszych cen aut niz w USA. Ale tam tez te koncerny, mimo iz ciagle gonia ilosciowo konkurencje maja duzo bogatsza oferte niz odwrotnie.

            Nie da sie zdobywac rynku i zwiekszac sorzedazy nie oferujac nic do kupienia. Gdyby Camry na EU wygladala jak Avensis, byla wieksze... ale kosztowala jak A6 czy ciut mniej to myslisz, ze nie byloby chetnych???

            Lexus w Niemczech i u nas oferuje i GS'a i LS'a. Gdyby bylo jak piszesz to nikt by tych aut nie kupowal.

            Dlatego z calym szacunkiem ale Twoje tlumaczenie zupelnie mnie nie przekonuje... raczej brak pomyslu jak pisalem. Toyota dziala w Europie mniej wiecej tak samo jak dzialal jej team w F1... nieskutecznie.

            Wg mnie dlugofalowo (moze dzis nikt salonow by nie szturmowal) to blad, za ktory beda placic coraz wiecej i z kazdym rokiem rozszezenie oferty bedzie kosztowac wiecej bo trudniej bedzie namowic ludzi by kupili auto firmy, ktorej na ulicach jest malo... za to sa niemcy, francuzi, korea a za chwile beda chinczycy...
            • milos75 Re: Ano kupa 22.08.12, 20:49
              galtomone napisał:

              >
              > Skoro Avensis z powodzeniem konkuruje z Passatem czy Mondeo to jednak da sie...
              > Gdyby bylo tak jak piszesz, ze za drogo, ze sie nie oplaca to tyczyloby sie to
              > wszystkich aut.
              >

              Nie wszystkich tylko tych spoza Europy. Zapominasz, jak nacjonalistycznie nastawieni są klienci w Europie, oprócz tego że biedni i jak bardzo myślą stereotypami. Tzn. auto może być produkowane nawet i w Turcji, byle miało europejską markę. Ten nacjonalizm można przełamać tylko sprzedając naprawdę bardzo konkurencyjne cenowo auta. Tą drogą poszli Koreańczycy. W innym wypadku producent spoza Europy stoi tu z góry na przegranej pozycji. Jeżeli cena i wyposażenie podobne, to klient w Europie wybierze europejskie auto. Klient w Europie jest nauczony, że jak wykłada konkretne pieniądze to ma być Audi czy BMW a nie jakaś tam Toyota. Dla Amerykanina to często bez znaczenia, bo myślą dużo bardziej praktycznie a nie snobistycznie. Toyota wiele lat próbowała naprawdę mocno i jej się nie udało więc dała sobie spokój. Klienci w USA są nastawieni znacznie mniej nacjonalistycznie i przyzwyczajeni od zawsze do kupowania konkurencyjnych cenowo produktów z całego świata. Europa to zaścianek, co obecny kryzys jeszcze pogłębia.

              > Nie wieze, ze oplaca sie sprzedawac LC V8 a nie oplaca sie rozpoczac produkcji
              > czegos wiekszego niz Rav4 czy Verso...
              >

              A kto mówi, że się opłaca? Napisałem, że to kwiatek do kożucha. Jedź do Moskwy albo Kijowa to zobaczysz ile na ulicach jeździ LC V8, a Camry to zwykły popularny samochód produkowany zresztą pod Petersburgiem. Nie jest w EU najlepiej skoro więcej można zarobić na samochodach w krajach na wschód od Bugu do niedawna uważanych za dzikie. Po co sobie w takiej sytuacji zawracać głowę Europą? Chcą jeździć Yarisem, to trzeba im sprzedac Yarisa.

              > Popatrz do okola ile jezdzi S-Maxow i Galaxy/z bracmi... Avensis/Auris/Corolla
              > sa inne, ze sie je oplaca produkowac i sprzedawac taniej niz Passata czy Golfa?
              >

              Fordowi się opłaca, Toyocie najwyraźniej nie. Nawet Ford ma w Europie lepszą passę niż Toya bo jest uważany za produkt europejski.


              >
              > Europa nie jest az tak biedna jak piszesz... pomimo wysokich cel to u nas jezdz
              > i chyba wiecej Porsche, Ferrarli, Bentleyow, itd...
              >

              No właśnie to tylko potwierdza to o czym piszę wyżej. Wymień jedną luksusową markę spoza Europy, która się tutaj dobrze sprzedaje i sam będziesz wiedział.


              >
              > Nie da sie zdobywac rynku i zwiekszac sorzedazy nie oferujac nic do kupienia. G
              > dyby Camry na EU wygladala jak Avensis, byla wieksze... ale kosztowala jak A6 c
              > zy ciut mniej to myslisz, ze nie byloby chetnych???
              >

              Myślę, a nawet jestem pewien, że nie. Camry jak była tu sprzedawana to kosztowała mniej niż A6 (koło 140-150 kzł za 2.2, koło 190 kzł za 3.0) i co? Gucio. Prawie w ogóle się tu nie sprzedawała. Zresztą zamiast marudzenia proste pytanie: jak Camry wróci to kupisz? Tylko nie pisz gdyby itd. tylko konkret. Ja od razu odpowiadam, że nie. W każdym razie nie w salonie. A tylko to ma dla Toyoty i każdego innego koncernu znaczenie.

              > Lexus w Niemczech i u nas oferuje i GS'a i LS'a. Gdyby bylo jak piszesz to nikt
              > by tych aut nie kupowal.
              >

              No i bingo: mimo 20-letnich starań Toyoty prawie nikt tych aut w Europie nie kupuje.

              > Dlatego z calym szacunkiem ale Twoje tlumaczenie zupelnie mnie nie przekonuje..
              > . raczej brak pomyslu jak pisalem. Toyota dziala w Europie mniej wiecej tak sam
              > o jak dzialal jej team w F1... nieskutecznie.
              >

              Brak pomysłu - zgoda. Bo pomysłów na przestrzeni lat było mnóstwo, żaden nie wypalił i widocznie się skończyy. Co by nie gadać to prawdziwy problem jest tylko jeden: Toyota nie jest w stanie oferować tu tak tanich aut jak Koreańczycy a z europejskim produktem zawsze przegra choćby na uszach stanęła bo taki jest tutaj klient/rynek. Przy czym nowe państwa członkowskie, w tym Polska, są w sumie najmniej zadufane w sobie i najbardziej otwarte na produkty spoza Europy.
              • galtomone Nadal sie nie zgadzam :-) 23.08.12, 12:15
                I wydaje mi sie, ze nie odnisles sie zupelnie do moich argumentow :-)

                milos75 napisał:
                > galtomone napisał:
                >
                > > Skoro Avensis z powodzeniem konkuruje z Passatem czy Mondeo to jednak da
                > sie...

                > Nie wszystkich tylko tych spoza Europy. Zapominasz, jak nacjonalistycznie nasta
                > wieni są klienci w Europie,

                To zaraz... Avensis jest OK, bo jest tu produkowana (w UK) czy tez argument sprzedajacej sie Avensis, Yaris, Corolli, Auuris i kilku innych modeli jednak pomijasz.

                Wg mnie, gdyby Twoj argument byl sluszny to nikt nie kupowalby Toyot, Hond, Kii, Hyundaiow, itd...

                A jesli jednak chodzi o fizyczna produkcje w Europie... to przeciez da sie to zrobic...
                Skoro VW oplaca sie sprzdawac rozne SUVY, oplaca sie koreanczykom... to dlaczego japonczykom mialoby sie nie oplacac?

                Camry faktycznie robia w Rosji... zatem skor mozna miec w ofercie dziwadlo jakim jest LC V8 dlaczego, szczegolnie teraz gdy jest kryzys i nalezy walczyc bardziej zawziecie i dbac i nie wprowadzic do oferty Camry produkowanej za miedza.... nawet jesli zarobek bedzie nie wielki lub zaden.
                KJlient ktory kupi Camry nieda zarobic Skodzie, Kii, VW, itd... to tez jest zysk!

                > Tzn. auto może być produkowane nawet i w Turcji, byle miało europejską mark
                > ę. Ten nacjonalizm można przełamać tylko sprzedając naprawdę bardzo konkurencyj
                > ne cenowo auta. Tą drogą poszli Koreańczycy.

                A Toyota ma jakis zakaz, zeby byc konkurencyjna cenowo? :-) Pewnie, ze konkurowanie z Mercedesem czy BMW i sprzedawanie aut w tej samej cenie sie nie uda. Prestiz Toyoty jest zaden (ale w USA tez tych aut nikt ze zwzgledu na prstiz nie kupuje). Skoro koreanczycy moga produkowac niezle i stosunkowo tanio (ja mysle, ze wsszyscy potrafia tylko na marki Premium narzut producenta (i zysk) tez jest Premium) to i Toyota bedzie potrafic.

                > W innym wypadku producent spoza Eu
                > ropy stoi tu z góry na przegranej pozycji. Jeżeli cena i wyposażenie podobne, t
                > o klient w Europie wybierze europejskie auto.

                Owszem, dlatego Avensis zaczyna sie ponizej 90 tys zl... Camry nie moze byc tansza?

                Swoja droga ciekawe jak sie prezentuje cenowo wzgledem podobnych modeli innych marek na rynku rosyjskim.

                > > Nie wieze, ze oplaca sie sprzedawac LC V8 a nie oplaca sie rozpoczac prod
                > ukcji
                > > czegos wiekszego niz Rav4 czy Verso...
                > >

                > A kto mówi, że się opłaca? Napisałem, że to kwiatek do kożucha. Jedź do Moskwy
                > albo Kijowa to zobaczysz ile na ulicach jeździ LC V8.

                To inna sprawa. Ale Toyota oferuje te auta w calej EU (u nas tez) przeciez do tego nie doplaca... a akurat LC V8 to w zachodniej Europie zaden prestiz... sam majac taka kase tez wolabym Cayenne czy cos w tej okolicy - na cholere mi czolg???

                , a Camry to zwykły popular
                > ny samochód produkowany zresztą pod Petersburgiem. Nie jest w EU najlepiej skor
                > o więcej można zarobić na samochodach w krajach na wschód od Bugu do niedawna u
                > ważanych za dzikie.

                Fakt :-)

                > Po co sobie w takiej sytuacji zawracać głowę Europą? Chcą j
                > eździć Yarisem, to trzeba im sprzedac Yarisa.

                Bo maja aspiracje byc najwiekszym producentem na swiecie... bo kazdy nie zaoferowany, nie sprzedany samochod to tez strata. Co roku nowi ludzie nabywaja prawo jazdy (potem maja dzieci), jesli nie moga kupic auta bo producent go nie oferuje to ida gdzie indziej... i jesli sa z grubsza zadowoleni (a kupujac nowe auta dlaczego maja nie byc) moga do Toyoty juz nigdy nie wrocic.... bo po co?


                > Fordowi się opłaca, Toyocie najwyraźniej nie. Nawet Ford ma w Europie lepszą pa
                > ssę niż Toya bo jest uważany za produkt europejski.

                Znaczy, ze Toyota robi cos zle... A wydaje mi sie, ze robi zle juz od dluzszego czasu...

                > No właśnie to tylko potwierdza to o czym piszę wyżej. Wymień jedną luksusową ma
                > rkę spoza Europy, która się tutaj dobrze sprzedaje i sam będziesz wiedział.

                A sa jakies naprawde luksusowe marki poza Europa???

                > Myślę, a nawet jestem pewien, że nie. Camry jak była tu sprzedawana to kosztowa
                > ła mniej niż A6 (koło 140-150 kzł za 2.2, koło 190 kzł za 3.0) i co? Akurat stara Camry miala jeszcze jeden problem - byla proketowana (WYGLAD) calikiem na ameryke. Nier przychodzi mi do glowy ani jedno auto, ktore projektowane na USA odnioslo sukces sprzedazowy w Europie. Nawet jesli bylo tanie - zobacz, ze nawet Mondeo w USA i w EU to nie identyczne auto - ale jakos sie Fordowi oplaca....

                > Zresztą zamiast marudzenia proste pytanie:
                > jak Camry wróci to kupisz?

                Pewnie, ze nie kupie, ale nie kuie zadnego nowego auta - to skoro tak to moze wogole nie powinno sie tu at sprzedawac? :-) (przeciez nie wyznacza sie cen i plsanow sprzedazy wg mojego portfela).

                Skoro mnie niestac na A6 to przeciez nie znaczy ze innych nie stac...
                To ze ja nie kupie nowej Camry to nie znaczy, ze ktos inny nie kupi jesli caly pakiet bedzie OK.

                Przeciez Opirusa, Nubire, Lanosa, Sorento, kiedys Previe ktos jednak kupowal - zobacz ile Previi II sie buja czy Grand Voyagerow....

                Nawet Lancia nowego pod swoja marka sprzedaje...

                Ja nie jestem odbiorca nowego auta (zadnej marki i wielkosci), do ktorego trafia producent... ale gdybym byl i mial kase na nowe to Toyoty bym nie kupil bo nie ma w ofercie aut, ktore by mnie interesowaly. Honda juz predzej...

                I zapewne wiele osob w skali Europy, ktore co kilka lat nowe auto kupuje od Toyoty nie moze dostac tego czego szuka wiec idzie gdzie indziej.... To Twoim zdaniem Toyota na tym nie traci???

                > A tylko to ma dla Toyoty i każdego innego koncernu znaczenie.

                Czy ja kupie??? Przesadzasz... nikt jeszcze ze mna nic nie konsultowal... :-)
                A czy Kowalslki kupi (ten ktory kupuje nowe)? Pewnie tak... skoro jak pisalem kupuje Santa Fe, czy Sportage to dlaczego ma nie kupic Venzy czy Camry (skladanej na miejscu)?

                > > Lexus w Niemczech i u nas oferuje i GS'a i LS'a. Gdyby bylo jak piszesz t
                > o nikt
                > > by tych aut nie kupowal.
                > >
                >
                > No i bingo: mimo 20-letnich starań Toyoty prawie nikt tych aut w Europie nie ku
                > puje.

                No nie wiem... z moich obserwacji to Lexow na ulicach calkiem sporo - a tanie nie sa...
                CO wiecej!!! Jako koloejny argument na poparcie swojej tezy mam brand Infinity - skoro podejscie klientow jest takie jak piszesz to chyba tam sami idioczi pracuja chcac coraz mocniej wejsc do Europy (i do PL tez) bo nie ma to szans powodzenia. A jednak treoche Infinity na ulicach jest...

                > Brak pomysłu - zgoda. Bo pomysłów na przestrzeni lat było mnóstwo, żaden nie wy
                > palił.

                Zwolinc "gore" Toyota Europe :-)

                > problem jest tylko
                > jeden: Toyota nie jest w stanie oferować tu tak tanich aut jak Koreańczycy a z
                > europejskim produktem zawsze przegra choćby na uszach stanęła bo taki jest tut
                > aj klient/rynek.

                W takiej sytuacji, za chwile podobnie bedzie na rynku w USA, gdzie Europejscu producenci jednak zaczynaja sobie coraz smielej pozwalac (a gdy przekonaja amerykanow do diesli to wogole moze byc BOOOM) a i koreanczycy ostro gonia... o lokalnych markach nie zapominajac.

                W tej systuacji akcje Toyoty trzeba sprzedawac dzis bo bedzie tylko gorzej skor zarzad nie jest wstanie sie odnalezc z produktem. A aspiracje do najwiekszego producenta na swiecie to sa raczejhj smieszne w tym kontekscie - Toyota vs VW w takim podejsciu do rynku musi przegrac.

                > Przy czym nowe państwa członkowskie, w tym Polska, są w sumie
                > najmniej zadufane w sobie i najbardziej otwarte na produkty spoza Europy.

                Tym bardziej trzeba tu szybko zaoferowac wiecej modeli by przkonac do sielbie ludzi.

                CO tu sie czepiac o Venze czy highlandera czy Camry... skoro geniusze w Toyocie uznali, ze nie trzeba sprzedawac kompoaktow w budzie kombii... bo ludzie pluli na widok Corolli kombi z okolic roku 2000.

                Hmmmm... masz racje Toyoto - dlatego Ceedow kombi, Octavii,
    • cracovian Tutat drugi projektant - ciut lepszy :-) 24.08.12, 17:19
      Toyota Trueno:

      www.youtube.com/user/scion?v=bTcRWzAwL70
    • marek.kolowalski Re: Jak Toyota coś zaprojektuje to musi to być ku 26.04.13, 14:58
      zazwyczaj w europie tak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka