Dodaj do ulubionych

co sprzedać ?

13.01.13, 13:48
Witam ponownie i dziękuję za wszystkie odpowiedzi na poprzedni temat związany ze skodą i kia.
Teraz będę mieć inny kłopot.
Aktualnie mam "na stanie" felicie i matiza. W obydwa zainwestowaliśmy dużo pieniędzy. Teraz jednego trzeba się będzie nagle pozbyć choć tego nie planowaliśmy (kupiliśmy właśnie nową octavię). Tylko pytanie którego. Oba są z 1999r., oba zadbane. Wiem, że nie wiadomo ile nie dostane a handlarzowi nie sprzedam :(. Auto które zostanie będzie służyć głównie na dojazdy do pracy i czasem na wyjazdy za miasto.
W matizie przez rok (bo tyle go mam) wymieniłem kompletne hamulce (brembo), przewody hamulcowe, wszystkie oleje, płyty, filtry, łożyska w kołach, rozrząd, opony, przekładnie kierowniczą, akumulator, siłowniki do klapy bagażnika, wahacze, końcówki drążków, całą zwrotnicę, świece.
W skodzie przez ostatni rok są nowe wszystkie opony zimowe (goodyear) i letnie (goodyear), rozrząd, sprzęgło, przeguby, filtry, oleje, świece, cewka zapłonowa, akumulator, łożyska w kołach.
Jedyne co jest do zrobienia to w matizie progi natomiast w skodzie skrzynia biegów (już zaczyna szumieć). O rdzy nie wspominam bo zaczyna brać obydwa auta. Matiz ma 200tyś przebiegu a skoda 256tyś.
Co byście szanowni forumowicze zrobili??
Pozdrawiam wszystkich
Obserwuj wątek
    • misiaczek1281 Re: co sprzedać ? 13.01.13, 14:15
      Pytasz co byście zrobili?
      Ja bym przede wszystkim nie kupował nowego auta z salonu...
      Utopiłeś worek kasy (70 tys.zł?) w nowe auto które po 3 latach straci 30 tys.zł na wartości a żal ci sprzedać handlarzowi używane autko taniej o 500 zł ? Ależ szczyt oszczędności ;-)
      To używane auto posłużyłoby ci wiernie jeszcze kilka lat bo jak stwierdziłeś jest zadbane...
      Gdybym ja miał taką filozofię kupowania aut to bym boso w zimie chodził i jadł suchy chleb;-)

    • mapo0 Re: co sprzedać ? 13.01.13, 15:46
      Sprzedaj Matiza, zostaw sobie Skodę. Posiadanie 2 aut tej samej marki ma pewne plusy - np. w swoim ulubionym sklepie z częściami do Skody będziesz kupował części do obu a nie jeździł po dwóch. Bo przecież w przeglądach co 30 000 w Skodzie będziesz mógł sobie przynieść własne części, własny olej itp. Dodatkowo Felicji jeździ więcej niż Matizów, więc więcej części jest na rynku. Ja właśnie szukam nowego autka, a Skodę Felicję z tego samego roku zostawiam sobie tylko do dojazdów do pracy przeze mnie lub żonę. To co w niej najczęściej szwankuje, to elektryka. Jeśli tu masz dobrze, to tym bardziej nie musisz się martwić. Pochwalisz się, jaką Octavię i za ile kupiłeś?
      • misiaczek1281 Re: co sprzedać ? 13.01.13, 16:24
        mapo0 napisał:

        > Sprzedaj Matiza, zostaw sobie Skodę. Posiadanie 2 aut tej samej marki ma pewne
        > plusy - np. w swoim ulubionym sklepie z częściami do Skody będziesz kupował czę
        > ści do obu a nie jeździł po dwóch. Bo przecież w przeglądach co 30 000 w Skodzi
        > e będziesz mógł sobie przynieść własne części, własny olej itp. Dodatkowo Felic
        > ji jeździ więcej niż Matizów, więc więcej części jest na rynku. Ja właśnie szuk
        > am nowego autka, a Skodę Felicję z tego samego roku zostawiam sobie tylko do do
        > jazdów do pracy przeze mnie lub żonę. To co w niej najczęściej szwankuje, to el
        > ektryka. Jeśli tu masz dobrze, to tym bardziej nie musisz się martwić. Pochwali
        > sz się, jaką Octavię i za ile kupiłeś?

        wielka łaska że kupiłem auto za 60 tys.zł to mi pozwolą olej swój przywieźć a nie u nich kupić drożej...tylko po co kupować nową Skodę, tracić 45-50% wartości w 3 lata żeby starą Skodą do pracy jeździć? bez sensu panie ...
        • babaqba Re: co sprzedać ? 17.01.13, 07:19
          Misiaczek sprawia, że muszę się zalogować przed rozpoczęciem czytania, bo inaczej jego kretynizmy są widoczne. Tyle dobrego. Misiaczek! Ty jesteś zwyczajnie beznadziejnie nudny! Nikt ci niczego nie zazdrości, bo jak można zazdrościć komuś bycia monotemtayczną pierdołą? Naprawdę masz taki wielki kompleks używanego Polo? To zdobądź jakiś prawdziwy zawód weź się do pracy i też będziesz mógł, jak my, mieć prawdziwe samochody. Naprawdę tak bardzo śmieją się z ciebie tam, gdzie mieszkasz, że musisz tutaj odreagowywać? Nie mieć pieniędzy to nie grzech, ale nudzić swoim dziadowaniem już tak!
      • gardan Re: co sprzedać ? 13.01.13, 16:43
        Kupiłem wersje family z motorem 1.6. Sprzedawca dorzucił mi czujniki parkowania, dobre radio, klime i kilka innych "drobiazgów" w cenie. Katalogowo model, który kupowałem kosztuje 62tyś. Ponieważ była wyprzedaż rocznika to udało mi się wytargować cenę 47tyś. Ponieważ zamierzamy jeździć tym autem przynajmniej do przebiegu 300tyś to zakup się opłacał.
        • mapo0 Re: co sprzedać ? 13.01.13, 17:16
          Wersja Family ma już klimatyzację w cenie? Czyli oprócz rabatu 15 000 dostałeś jeszcze wyposażenie za 5000 gratis?
          • gardan Re: co sprzedać ? 13.01.13, 17:19
            na to wygląda. Może dlatego, że to już ostatnie auta z motorem 1.6 i skoda chce się ich pozbyć a w dodatku byłą wyprzedaż rocznika. Od nowego roku są już tylko silniki doładowane.
            • mapo0 Re: co sprzedać ? 13.01.13, 17:41
              Radio Blues jest w cenie Family. Lakier metalik jest z dopłatą 1950, a radio Swing za dopłatą 550 zł. Może dostałeś w gratisie lakier metalik, czujniki parkowania, koło zapasowe, radio Swing? To jakieś 4500-5000 warte dodatki. Pytam, bo chciałbym przygotować się do negocjacji ze skodziarzami, co tam można wyrwać od nich poza promocją 15 000.
              • gardan Re: co sprzedać ? 13.01.13, 18:00
                mam metalik capuccino, radio swing, koło zapasowe pełnowymiarowe czyli to co mówisz. Jeszcze jakieś dywaniki dorzucają. Sprzedawca powiedział też, że może skombinować alufelgi (co prawda nie firmowe skody) za jakieś 250zeta za sztuke - dobra cena. Ale pamiętaj, że to dotyczy tylko modeli za wyprzedaży 2012 z motorem 1.6
                • mapo0 Re: co sprzedać ? 13.01.13, 18:16
                  Czujniki parkowania się przydadzą :) A klimę masz ręcznie sterowaną (Climatic) czy automatyczną (Climatronic)? Myślałeś, żeby założyć gaz LPG?
                  • gardan Re: co sprzedać ? 13.01.13, 18:19
                    Mam climatic. Nie myślałem, żeby gaz zakładać. Auto ma na benzynie jeździć. :) Może jestem starego typu człowiekiem ale jakoś takie mam przekonanie, że kupuje auto takie na którego utrzymanie będzie mnie stać. Po co kupować auto za powiedzmy 80tyś a potem mu gaz zakładać? Profanacja.
                    • mapo0 Re: co sprzedać ? 13.01.13, 18:23
                      Ja w felicji na gaz zjeździłem wzdłuż i wszerz całą Polskę i byłem też w wielu krajach na wakacje. Zawsze dużo oszczędzałem dzięki temu, np. w Chorwacji gaz był swego czasu nawet sporo tańszy niż u nas. Tak więc nie bałbym się tego, bardziej, żeby instalacja była odpowiednia i żeby unia nie spowodowała jego podwyżek.
                      • mapo0 i co sprzedałeś?? 12.02.13, 22:47
                        i co sprzedałeś??
                        • gardan Re: i co sprzedałeś?? 13.02.13, 18:21
                          Tak. Poszedł za 2900. Jakaś kobieta kupiła, żeby wozić dzieci do przedszkola i jeździć na zakupy. Szkoda było ale trudno. Jutro odbieram nową octavię z salonu.
                          Serdecznie dziękuję za wszystkie porady.
                          • gardan Re: i co sprzedałeś?? 13.02.13, 18:22
                            Oczywiście sprzedałem matiza.
                    • pejotpe4 Re: co sprzedać ? 13.01.13, 19:38
                      Nie jesteś "starego typu" człowiekiem, a raczej praktycznie myślącym: stare samochody lubią się psuć, a im droższy samochód jako nowy, tym droższe są do niego części, zatem trzeba posiadać spore oszczędności, by utrzymać samochód, na którego kupno nas nie stać (jako nowy).

                      Dla mnie auto to nie spełnienie marzeń, a środek transportu (ma jeździć), więc kupuję tylko nowe - na kilka lat starcza...

                      Co do pierwszego pytania: pozbądź się matiza - nadal mam (jako czwarte auto, też rocznik 1999 ale z przebiegiem 110kkm) - to zawodna "skarbonka bez dna".
          • misiaczek1281 Re: co sprzedać ? 13.01.13, 19:23
            mapo0 napisał:

            > Wersja Family ma już klimatyzację w cenie? Czyli oprócz rabatu 15 000 dostałeś
            > jeszcze wyposażenie za 5000 gratis?

            + 20-25 tys.zł spadku wartości w 3 lata gratis Buuuhahahahaha ;-)
        • misiaczek1281 Re: co sprzedać ? 13.01.13, 19:22
          gardan napisał:

          > Kupiłem wersje family z motorem 1.6. Sprzedawca dorzucił mi czujniki parkowania
          > , dobre radio, klime i kilka innych "drobiazgów" w cenie. Katalogowo model, któ
          > ry kupowałem kosztuje 62tyś. Ponieważ była wyprzedaż rocznika to udało mi się w
          > ytargować cenę 47tyś. Ponieważ zamierzamy jeździć tym autem przynajmniej do prz
          > ebiegu 300tyś to zakup się opłacał.

          Czujniki parkowania można sobie kupić na alllegro za 400 zł a klimę ma dziś każdy samochód nawet 3-4 letni używany więc to żaden rarytas ;-) Twój zakup się nie opłacał bo to nowe autko straci 50% wartości w 3-4 lata ...Znaczy można było kupić zadbane autko 3 letnie za 25 tys.zł które też pojeździ 100 a może 200 tys.km a 20 tys.zł zostało by w kieszeni
    • bimota Re: co sprzedać ? 13.01.13, 15:48
      WYSTAW OBA ZA CENE WYZSZA OD RYNKOWEJ...
    • only_the_godfather Re: co sprzedać ? 13.01.13, 15:57
      Ja bym zostawił skodę bo jeździsz nią od nowości więc znasz to auto wiesz już co wymieniłeś i czego się możesz spodziewać do wymiany.
      • misiaczek1281 Re: co sprzedać ? 13.01.13, 16:27
        only_the_godfather napisał:

        > Ja bym zostawił skodę bo jeździsz nią od nowości więc znasz to auto wiesz już c
        > o wymieniłeś i czego się możesz spodziewać do wymiany.

        a ja bym sprzedał oba, dołożył 15 tys.zł i kupił 5-6 letniego Volkswagena albo Toyotę ...będą bardziej niezawodne..ale nigdy nie nówkę z salonu ... szkoda przepłacać ;-)
    • mapo0 Re: co sprzedać ? 13.01.13, 20:15
      Sprzedaj Matiza Misiaczkowi za połowę jego Polo. (Ale fajnie, że nie widzę jego postów).
      • misiaczek1281 Re: co sprzedać ? 13.01.13, 20:23
        mapo0 napisał:

        > Sprzedaj Matiza Misiaczkowi za połowę jego Polo. (Ale fajnie, że nie widzę jego
        > postów).

        Ale inni widzą ;-) Matiza nie kupię... szlachta jeździ czymś więcej ;-)
        • dr.hayd misiaczek! To okazja dla Ciebie! 13.01.13, 22:28
          Po co Ci polo za 20 tys.?
          Kup matiza albo felicie za 4 tys.
          ZAOSZCZĘDZISZ 16 000 !!!
          • misiaczek1281 Re: misiaczek! To okazja dla Ciebie! 16.01.13, 19:19
            dr.hayd napisał:

            > Po co Ci polo za 20 tys.?
            > Kup matiza albo felicie za 4 tys.
            > ZAOSZCZĘDZISZ 16 000 !!!

            nie nie...nie kupuję złomu...wolę i zadbane i taniej niż nowe a nie tylko taniej hehe ;-)
    • dr.hayd Re: co sprzedać ? 13.01.13, 22:37
      A który bardziej lubisz?
      Który jest poręczniejszy w codziennym użytkowaniu?
      Ja Felicią jeździłem przez kilka lat, a Matizem jechałem raz jako pasażer - więc przez sentyment będę za Felicią - ale czy to obiektywne?
      Jednak to z założenia są inne auta: Felicia to zmodernizowana Favorit - z założenia uniwersalny kompakt dla demoludów. Samochód do wszystkiego i dla wszystkich. Matiz to samochód klasy A - czyli do kręcenia się po mieście - wąskie uliczki, ciasne parkingi, nieduże prędkości.
      A z tego co piszesz oba samochody są już w takim wieku i stanie, że będą wymagały ciągłego wkładania pieniędzy (może relatywnie niewielkich) i coraz więcej czasu.
      • gardan Re: co sprzedać ? 13.01.13, 22:54
        Auto ma mi służyć głównie na dojazdy do pracy, kręcenia się po mieście i parkowania gdzie mało miejsca, choć skodą też dałbym sobie radę. Co do wyjazdów to czasem się zdarzy wypad za miasto. A prędkość - hmm zdarzyło się mi już matizem jechać 150km/h i po prostu śmierć w oczach i tylko na próbę. Natomiast bezpieczniejsza jest chyba zdecydowanie fela. Nie wyobrażam sobie wypadku matizem, choć jeśli chodzi o wyczucie auta to zdecydowanie wolę to małe autko od skody.
        • dr.hayd Re: co sprzedać ? 16.01.13, 12:11
          Ale z tego co zrozumiałem to do wypadów za miasto i jazdy z dużymi prędkościami oraz kompletem pasażerów i bagażu będziecie mieć teraz Octavie?
          Bo to robi różnicę: czy podstawowym samochodem będzie Octawia, a do tego mały pierdek do kręcenia się po okolicy z niewielkimi prędkościami? Czy jeden członek rodziny pojedzie Octawią w jedną stronę, a będzie potrzebny drugi samochód, żeby pojechać w drugą stronę i załatwiać różne rzeczy (w tym przewiezienie czegoś większego)?
          Felicia mimo, że jest konstrukcją starszą to sprawia wrażenie bezpieczniejszej. Widziałem dwa razy Matiza na dachu (a raczej na przedniej szybie i masce - ten jednobryłowiec tak się układa gdy ma koła do góry). Natomiast Felicji po dachowaniu - nigdy.
          • gardan Re: co sprzedać ? 16.01.13, 18:41
            Masz dużo racji w tym co piszesz. Podstawowym autem będzie octavia. Będzie autem przeznaczonym głównie na wypady za miasto i za granicę. Natomiast autem do ganiania po mieście i na krótkie odległości myślimy, żeby starą poczciwą felę zostawić. Teraz ja jeżdżę matizem do pracy i szczerze powiedziawszy nie wyobrażam sobie zderzenia np czołówki czy uderzenia z boku z innym większym autem. Mimo wszystko tak jak mówisz fela będzie bezpieczniejsza choć nie jest tak skrętna ani mała jak matiz. Wielkie dzięki za wypowiedź.
            • misiaczek1281 Re: co sprzedać ? 16.01.13, 19:28
              gardan napisał:

              > Masz dużo racji w tym co piszesz. Podstawowym autem będzie octavia. Będzie aute
              > m przeznaczonym głównie na wypady za miasto i za granicę. Natomiast autem do ga
              > niania po mieście i na krótkie odległości myślimy, żeby starą poczciwą felę zos
              > tawić. Teraz ja jeżdżę matizem do pracy i szczerze powiedziawszy nie wyobrażam
              > sobie zderzenia np czołówki czy uderzenia z boku z innym większym autem. Mimo w
              > szystko tak jak mówisz fela będzie bezpieczniejsza choć nie jest tak skrętna an
              > i mała jak matiz. Wielkie dzięki za wypowiedź.

              Jest lepsze rozwiązanie...sprzedaj zarówno matiza jak i felicję ... do uzyskanych 8-10 tys.zł dołóż 4-5 tys.zł i kup kilka lat młodsze Polo 9N z ABS i czterema poduszkami (takie mam) albo Opla Astrę II żeby nie było że tylko Polo polecam ;-) Za tylko 4 tys.zł więcej będziesz miał nowsze, bezpieczniejsze i wygodniejsze auto jako drugie w rodzinie które nie zardzewieje (blacha ocynk)...a Felicja zardzewieje...
              • dr.hayd Re: co sprzedać ? 17.01.13, 14:42
                misiaczek1281 napisał:

                > Jest lepsze rozwiązanie...sprzedaj zarówno matiza jak i felicję ... do uzysk
                > anych 8-10 tys.zł dołóż 4-5 tys.zł i kup kilka lat młodsze Polo 9N z ABS i czte
                > rema poduszkami (takie mam) albo Opla Astrę II żeby nie było że tylko Polo pole
                > cam ;-) Za tylko 4 tys.zł więcej będziesz miał nowsze, bezpieczniejsze i wygodn
                > iejsze auto jako drugie w rodzinie które nie zardzewieje (blacha ocynk)...a Fel
                > icja zardzewieje...


                A oddasz swoje Polo za Matiza + Felcie + 4 tys. ?

                Skąd wiesz, że rzeczona Felicia nie ma ABS i 4 poduszek? W 1999r. były takie wersje.
                A na Twój plan szkoda czasu i atłasu, bo i Felicia i Polo 9N to już starocie. Wątpię czy różnice w wygodzie i bezpieczeństwie są zauważalne. I na czyją korzyść, bo z tych dwóch to Felicia była bardziej udanym modelem.
                • misiaczek1281 Re: co sprzedać ? 13.02.13, 18:56
                  Za tylko 4 tys.zł więcej będziesz miał nowsze, bezpieczniejsze i
                  > wygodn
                  > > iejsze auto jako drugie w rodzinie które nie zardzewieje (blacha ocynk)..
                  > .a Fel
                  > > icja zardzewieje...[/b]
                  >
                  > A oddasz swoje Polo za Matiza + Felcie + 4 tys. ?
                  > Chyba kpisz....mam oddać zadbane 9 letnie autko w ocynku za dwa 15 letnie trupki? prima aprilis jest w kwietniu a nie w lutym hehe:)

                  > Skąd wiesz, że rzeczona Felicia nie ma ABS i 4 poduszek? W 1999r. były takie we
                  > rsje.
                  > A na Twój plan szkoda czasu i atłasu, bo i Felicia i Polo 9N to już starocie. W
                  > ątpię czy różnice w wygodzie i bezpieczeństwie są zauważalne. I na czyją korzyś
                  > ć, bo z tych dwóch to Felicia była bardziej udanym modelem.
                  Polo IV a Felicja to nieba a ziemia :) Do zardzewiałej Felicji nie wsiadłbym nawet jakbyś mi dopłacał hehe:)
                  • dr.hayd Re: co sprzedać ? 14.02.13, 11:08
                    misiaczek1281 napisał:


                    > Jest lepsze rozwiązanie...sprzedaj zarówno matiza jak i felicję ... do uzyskanych 8-10 tys.zł dołóż 4-5 tys.zł i kup kilka lat młodsze Polo 9N z ABS i czterema poduszkami (takie mam)
                    Za tylko 4 tys.zł więcej będziesz miał nowsze, bezpieczniejsze i wygodniejsze auto jako drugie w rodzinie które nie zardzewieje (blacha ocynk)...[/b]
                    > >
                    > > A oddasz swoje Polo za Matiza + Felcie + 4 tys. ?
                    > > Chyba kpisz....mam oddać zadbane 9 letnie autko w ocynku za dwa 15 let
                    > nie trupki? prima aprilis jest w kwietniu a nie w lutym hehe:)...


                    misiaczek! To nie fair! Składasz gardanowi propozycję a potem się z niej wycofujesz?
                    Tak się nie robi! To niegodne ani szlachcica, ani mieszczanina! Tylko cham może tak zrobić!
                    Gdzie jest nobile verbum?

    • alfik7 Re: co sprzedać ? 13.02.13, 07:50
      Zezłomuj oba graty, nie będziesz miał dylematu.
      • ulubiony19 Re: co sprzedać ? 13.02.13, 18:52
        Nie musi złomować, bo teraz żont biere się za SKP no i na oneterii pisali, że oni teraz pozabierają wszystkie stare, straszne auta.
        Swoją drogą z autora wątku może być (ale nie musi!) niezły gość. Jeszcze NIGDY nie widziałem poprawnie (wiele czynników, ale dajmy na to szybko!) jadącej Felicii czy Matiza (siebie nie liczę - przecież nie widzę siebie jadącego; swoją drogą ujeżdżanie takich wozów na 100% ich możliwości jest dla mnie jak miodek dla puchatka), w związku z tym mam pytanie. Jeśli masz/miałeś takie auta, a teraz poleciałeś po nową Octavie, to czy kiedykolwiek wartość rozwiniętej prędkości osiągnęła wartość w okolicach setki? Of koz prędkości obu pojazdów sumujemy, w końcu wiem, że żadne z tych aut nie jest w stanie uzyskać takiej prędkości.

        • gardan Re: co sprzedać ? 13.02.13, 19:35
          Szanowny kolego felicią jechałem max 155/h a matizem 145/h. Mierzona prędkość nawigacją. Matizem mogłem jeszcze ciut pociągnąć ale to już strach w oczy patrzy bo całe auto się trzęsie i rzucać zaczyna. Co do feli to jest szersza i taka prędkość nie była problemem.
          W obu wozach jest CB radio. Zwróciło się po kilku tygodniach od instalacji.
          A co do Twoich komentarzy to nie zniżaj się do poziom misiaczka :)
          Pozdro
          • ulubiony19 Re: co sprzedać ? 13.02.13, 19:52
            gardan napisał:

            > Szanowny kolego felicią jechałem max 155/h a matizem 145/h

            Łoooo!
            Czekaj... To razem aż 300. Mianuję Cię najszybszym wśród moich prześladowców i gratuluję próby zmiany mojego postrzegania tych aut przez pryzmat ich właścicieli.
            Mam tylko nadzieję, że poza prostymi ta prędkość nie spada znacznie!

            Matizem mogłem jeszcze ciut pociągnąć ale to już strach w oczy patrzy
            > bo całe auto się trzęsie i rzucać zaczyna.

            Tu znowu będzie moje ulubione porównanie do seksu, tym bardziej że sam piszesz o trzęsieniu się, ciągnięciu, rzucaniu się, oczach i strachu. Otóż to tak jak z tym seksem właśnie. Gdy wchodzisz w ten świat, czujesz wszystko: strach, niepokój, podniecenie, obawy przed ośmieszeniem i to nawet wtedy, kiedy chodzi kuzynkę. Z czasem nie możesz bez tego żyć. Tak samo z Matizem. Gdybyś przeczekał kryzys, z czasem zrobiłoby się coraz lepiej. Drżenie ustałoby. Wpadłbyś w miarowy rytm. Byłoby gładko i ekscytująco, cały czas ciekawie.
            Nie udało Ci się za pierwszym razem, ale wiesz... Nie zawsze pierwszy raz udaje się za pierwszym razem.

            > A co do Twoich komentarzy to nie zniżaj się do poziom misiaczka :)

            Poniżej poziomu misiaczka powietrze robi się mętne i parzy w twarz, nastaje masa krytyczna. Musk eksploduje.
    • expertyzer Re: co sprzedać ? 13.02.13, 23:23
      Te 47 tysięcy to za wersję sprzed liftu czy tą poliftową? Taka cena to jak za darmo. Dobry interes, bo Octavię trzymają wartość.
      • gardan Re: co sprzedać ? 14.02.13, 07:48
        Wersja poliftowa. Ale cena chyba to się wzięła stąd, że to były ostatnie modele z motorem 1,6 bez turbiny i kupiłem z poprzedniego rocznika. A jako że nie zamierzam sprzedawać auta po kilku latach to się op0łaca.
        • mapo0 Re: co sprzedać ? 14.02.13, 08:36
          A jakie spalanie masz na tym 1.6 MPI? Da się jechać 150 i więcej? Nie jest wtedy za głośno?
          P.S.Ja Felicją kiedyś uzyskałem licznikowe 170 :] Na autostradzie A4.
          • gardan Re: co sprzedać ? 14.02.13, 23:23
            W feli mam 1,3MPI. 155 max wyciągnąłem czyli książkowo. Ale trzeba przyznać, że trochę hardkor bo wszystko się już trzęsło i wyło strasznie :). A spalanie jest całkiem niezłe. Jak nie przekraczam 100 to mieszcze się 5,5/100. Ale zimą w mieście to tragedia. Potrafi nawet 7-8 spalić. Średnio wychodzi w lecie około 6-7/100 a zimą jakieś 7-7,5
            • mapo0 Spalanie i hałas na autostradzie 15.02.13, 08:31
              A jakie masz spalanie i poziom hałasu jak jedziesz szybko, powiedzmy 150 na autostradzie?
              • gardan Re: Spalanie i hałas na autostradzie 15.02.13, 21:01
                Spalanie to nie wiem bo z taką prędkością nie jeżdżę długo i często ale poziom hałasu jest trzeba przyznać duży. Rozmowę słychać ale szumi i wyje bardzo.
                • expertyzer Re: Spalanie i hałas na autostradzie 16.02.13, 15:23
                  A w Octavii już spalanie sprawdzałeś?
                  • gardan Re: Spalanie i hałas na autostradzie 16.02.13, 15:58
                    Jeszcze nie. Przejechane ma dopiero 60km więc trudno coś sprawdzać. Jak się dotrze gdzieś za kilka tysięcy to wtedy napiszę.
                • mapo0 W Octavii 1.6??? 16.02.13, 21:31
                  W Octavii?? Pytam o nią, bo w Feli, to wiem jak jest. Dziś jechałem 1.6 MPI + LPG, to faktycznie głooośno było.
                  • gardan Re: W Octavii 1.6??? 17.02.13, 00:05
                    W octavii nowej mojej to jeszcze nie sprawdzałem bo jest na dotarciu. Ale jechałem niedawno takim modelem octavii z motorem 1.8 turbo w benzynie (155KM). Przy 200km/h jest troche szumu ale nie ma tragedii. Można spokojnie rozmawiać.
                    • mapo0 Re: W Octavii 1.6??? 17.02.13, 17:06
                      No tak, ale tu masz 1.6 bez turbo, za to z maksymalnym momentem obrotowym przy wysokich obrotach, no i 5 biegów
                      • gardan Re: W Octavii 1.6??? 17.02.13, 18:17
                        Hehe wiem :)
                        Musisz kolego poczekać tak z kilka tysięcy km jak przejade i się silnik dobrze dotrze to wtedy coś na ten temat powiem. Swoją droga to kicha, że już nie produkują motorów bez turbiny albo tych 1.8 z turbiną.
                        • mapo0 Re: W Octavii 1.6??? 17.02.13, 23:40
                          to rób szybko te kilometry i dawaj znać jak spalanie i hałas na autostradzie :)
    • jan2211 Re: co sprzedać ? 17.02.13, 10:46
      Zdecydowanie matiza, części do skody tańsze. Albo daj oba samochody na allegro albo jak nie chcesz nic płacić na darmowe ogłoszenia sprzedajemy.pl/motoryzacja za rozsądne cenę i zobaczysz co ludzie szybciej kupią.
      • gardan Re: co sprzedać ? 17.02.13, 10:58
        Dzięki za poradę. Sprzedałem matiza. Starą poczciwą felę zostawiłem. Szczególnie, że rok temu kupiłem 2 komplety opon co mnie szarpnęło na 1600zł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka