nioma
18.03.13, 09:07
Mam prośbę o podpowiedź, zanim pojadę do warsztatu.
Od jakiegoś czasu (kilka tygodni) zdarza mi się, że podczas dodawania gazu i prób przyspieszenia, silnik nie wchodzi na obroty a ja odnoszę wrażenie, jakby się dusił. Traci zupełnie moc, nie przyspiesza. Dopiero po chwili zaskakuje, ewentualnie redukuję bieg, dodaję gazu i wtedy zaczyna normalnie jechać.
Czego można się spodziewać w warsztacie? Kilka razy w przeszlości zdarzyło mi się, że panowie mechanicy próbowali mi wmówić, że jest do zrobienia coś zupełnie innego niż było w rzeczywistości.
Samochód to alfa romeo 156, silnik 2.0 benzyna.
Samochód od nowości w rodzinie, kupiony w salonie, do dzisiaj bezawaryjny.