Dodaj do ulubionych

suzuki liana

IP: *.axelspringer.com.pl / *.axelspringer.com.pl 22.07.04, 16:36
czy ktos zna moze to auto?
co o nim myslicie?
dzieki za kazdy glos
Obserwuj wątek
    • hippolin Popieraj polski produkt. 22.07.04, 17:56
      Oczywiście znamy z programu Top Gear i wszelkich innych gazet i cenników.
      Cena jak za samochód klasy średniej, ale ogólnie to klasa raczej niższa, ratuje
      go tylko dobre wyposażenie. Za sporo mniej kasy możesz mieć równie dobrego
      Lanosa lub Lacetti. Ja bym wybrał raczej jeden z tych dwóch w dobrym
      wyposażeniu, powinny mieć tańsze części, więcej tańszych zamienników i lepszy
      serwis. Jak nie masz zaufania do tych marek to bierz gliwicką Astrę, ta jest
      naprawdę niezawodna i kupując ją zostawiasz w PL miejsca pracy. Jeżeli nadal Cie
      to nie zadawala, bierz Focusa lub Corollę.
      • Gość: gość Re: Popieraj polski produkt. IP: *.class146.petrotel.pl 22.07.04, 18:12
        Dużo sław nią jeździło :)
      • Gość: tarzan Re: Popieraj polski ... - kup Corollę albo Focusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 18:46
        te mają tanie części i niezawodny serwis, podobnie jak Skoda Fabia.
        Nie zawracaj sobie głowy jakimś drogim jak klasa średnia subkompaktem, który
        wygląda jak napompowany swift sedan, jest ciasny, wąski i nikt go od ciebie nie
        kupi za 3 lata jak się gwarancja skończy (a tym bardziej za 12 lat jak rdza
        wylezie po gwarancji).
        • Gość: tata tarzana Re: Popieraj polski ... - kup Corollę albo Focusa IP: 81.190.171.* 22.07.04, 19:14
          > te mają tanie części i niezawodny serwis, podobnie jak Skoda Fabia.

          Coś Ci się pomyliło synku. Skoda Fabia nie jest ani dobra, ani polska.
          Toyota przynajmniej ma fabrykę w PL, produkujemy 300k .. skrzyń biegów. Focus to
          najlepiej prowadzący się samochód tej klasy, a z resztą co napisałeś to się zgadzam
        • Gość: Kokeeno Re: Popieraj polski ... - kup Corollę albo Focusa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.09.04, 19:13
          Hmm, zgaduję, że nie jechałeś Lianą, ani prawdopodobnie nie widziałeś jej na żywo... Co do Corolli, rozmawiałem z facetem, który skusił się na Lianę - wcześniej zrobił po kilka tysięcy km Corollą i Yaris - jakość Corolli ocenił jako żenującą (nawet nie uwzględniając ceny) - mimo plastikowego wnętrza polecił francuską yariskę - przynajmniej jeśli chodzi o jakość. A w czym Liana jest mniejsza od Corolli (porównanie wersji h/b - Liana dłuższa o 4 cm, wyższa o 5 cm i węższa o 2 cm od Corolli - jedynie rozstaw osi mniejszy o 12 cm - ale miejsca w środku pod dostatkiem, za to cena o wiele niższa - no i składana w Japonii, a nie w Turcji, co powinno sie przełożyć na jakość i niezawodność).
      • Gość: cc Re: ale ten Lacetti to musowo na gaz (n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 21:49
    • Gość: juancruz Re: suzuki liana IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.07.04, 21:45
      ale Corolla kosztuje w takim zestawie jak ta Liana ze 62-64 tysiace...
      interesuje mnie sedan ze wzgledu na pojemnosc (wozek dla dziecka itp)
      mysle, ze Suzuki to nie jest popularna marka wsrod zlodziei (w przeciwienstwie
      do Skoday Fabii i Corolli)
      • Gość: the3 Re: suzuki liana do X-darekk X IP: *.wat.edu.pl / *.wat.edu.pl 26.08.04, 12:25
        Podal który to serwis w Warszawie. Dzięki.
    • Gość: długopisem suzuki liana - fajna zabawka IP: 81.190.171.* 22.07.04, 23:04
      Kupuj co chcesz. Jeżeli zależy Ci na wyposażeniu to tak, ale jeżeli chcesz samochodem
      długo jeżdzić, ma to być zakup na lata, zależy Ci na opini albo będziesz chciał go szybko i
      korzystnie sprzedać to może warto sobie darować gadzety i kupić coś trwalszego. Za 55kpln
      masz Astrę 1.4 Njoy z klimą, centralką, 2xairbag, ABS, elsz - przód - chyba starczy.
      • Gość: cc Re: suzuki liana - trwałość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 09:43
        długopisem ma racje, astra będzie trwalsza - do dzisiaj jeżdżą kadety z 1980
        roku. szroty są pełne oryginalnych części zamiennych, tylko zmieniać,
        wymieniać, przekładać itp. i pojeździsz tą astrą do 2020 roku, po czym
        korzystnie sprzedasz ;-)))
        • Gość: Adrian4u Re: suzuki liana - trwałość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 10:11
          biorąc pod uwagę, że Liana jest robiona w Japonii, nie martwiłbym sie o
          trwałość - ani blach, ani wnętrza. jeśli chodzi o wyposarzenie - za 52.900 masz
          wszystko to, co konqrencja daje z 10.000 więcej. jeśli chodzi o naprawy i
          odsprzedaż - też nie martwiłbym się, chyba, że zamierzasz strzxelać w każdą
          palme jaką napotkasz:)::)
          a co do gabarytów - zamilknijcie ci, co oceniacie po pozorach - chłopaki i
          idzewczyny - to JEST duże. wsiądżcie, przejedżcie się, a potem piszcie
          farmazony...


          A :)
          • Gość: Kokeeno Zgadzam się... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.04, 19:48
            Najlepsze, że najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy na oczy tego samochodu nie widzieli i najważniejszym kryterium klasyfikacji jest rozstaw osi. Na zdjęciach Liana mi się zupełnie nie podobała. Do salonu przyszedłem z zaliczką na Ignisa, a wyszedłem z umową na Lianę ;o) Nie żałuję, tylko nie mogę się już doczekać ;o) Duża, wygodna, dobrze wyposażona (Corolka z tym wyposażeniem i silnikiem, to koszt 66 tys. - nie dam tyle za znaczek, zwłaszcza, że pojemniejsza to ona nie jest)
            • Gość: alphgl@wp.pl Re: Zgadzam się... IP: *.netgate.com.pl 30.08.04, 20:00
              WITAM!
              Ja również zaliczkowałem Liane miala być koncem sierpnia lub poczatkiem
              wrzesnia ale jak do tej pory nie mam żadnych konkretnych informacji.W salonie w
              Opolu gdzie zamawiałem nic nie widzą kiedy co i jak .W zwiazku z tym mam
              pytanie czy u ciebie tez wielka niewiadoma?
              Pozdrawiam! Grzegorz
              • Gość: Kokeeno Re: Zgadzam się... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.09.04, 14:44
                Hmm, pod koniec sierpnia dostałem informację kiedy będą - były w sumie na początku września, w zasadzie mógłbym już ją zarejestrować w poniedziałek, bo odebrałem komplet dokumentów, ale nic z tego, bo potworne kolejki do rejestracji, a jako, że nie lubię stać od pierwszej rano, to dostałem numerek na 14 września (porażka, ponad miesiąc czekania)...

                Cały czas przyjeżdżają zamówione Liany, tyle, że głównie srebrne.
                • marasc Kupiłem Lianę - wrażenia i pytania 12.09.04, 16:21
                  Od piątku jestem właścicielem srebnej Liany. Jeżdzi sie bardzo fajnie.
                  Zwłaszcza podoba mi się wysoka pozycja kierowcy. Ma pytania do innych
                  uźytkowników:
                  Czy ktoś może mi poradzić , gdzie kupic:
                  1. Belki bagażnika pasujące do miejsc w rynienkach
                  2. Dywanik do bagażnika
                  3.Siatkę do bagażnika aby po demontażu półki przedmioty nie przesuwały się
                  • Gość: smolbiznes Re: Kupiłem Lianę - wrażenia i pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 16:45
                    nie wiem gdzie to możesz dostać, i wątpie żeby w PL :(
                    Jak masz jakieś kontakty, to może na e-bay w USA
                    szukaj do aerio hatchback,
                    np:
                    cgi.ebay.com/ebaymotors/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=33651&item=7921696026&rd=1

                    ps
                    jak z klimatyzacją? manual, półautomat czy automat? w każdej gazecie inaczej
                    piszą.
                    • marasc Re: Kupiłem Lianę - wrażenia i pytania 14.09.04, 07:13
                      Według mnie jest ręczna - jest wyłacznik i pokrętło temperatury, oprócz tego
                      jest pokrętło wydajności nawiewu
                      • Gość: cc Re: Kupiłem Lianę - wrażenia i pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 11:06
                        jak nie masz możliwości wciśnięcia części przycisku (fragment pokrętła z
                        napisem AUTO), to jest ręczna, lub półautomatyczna - jeśli jest podziałka
                        temperatury na pokrętle.
                        • Gość: Kokeeno Re: Kupiłem Lianę - wrażenia i pytania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.09.04, 19:43
                          Witam. Już mogłem sprawdzić we własnym egzemplarzu, ale akurat o tym wiedziałem - wersja na Polskę ma klimę manualną (w końcu automat kosztuje ponad 2 tys. złociszy więcej, co prawda u nas nie ma takiej możliwości). A mi tam wystarcza automat między uszami ;o) Dzisiaj się przydała podczas stania w korku, jak słoneczko przygrzało... Pokrętła wyglądają identycznie jak w Grand Vitarze (tam jest automat), różnią się tylko brakiem temperatury wypisanej na pokrętle.

                          A swoją drogą, już przy 4 tys. obrotów, to silnik Liany robi za potężnego wyjca (jakby chciał wyskoczyć, a przecież moc maksymalną osiąga przy 5500 obrotów, na dotarciu dam mu luz ;o)
                          • marasc Re: Kupiłem Lianę - wrażenia i pytania 14.09.04, 20:25
                            Cieszę się ,ze jest nas już dwóch z Lianami na tym forum. Oto moje wrażenia:
                            Jazda - siedzi się wyżej niż inni , a na zakretach jeżdże wolniej bo mam
                            wrażenie ,że się przewróci na bok - poprzednio miałem skodę felicje. Poniewąż
                            od czasu do czasu jeżdżę na narty i mam psa - będę niedługo szukał bagażnbika
                            dachowego - najlepiej do mocowania w orginalnych uchwytach i dywanika do
                            bagażnika. Po za tym mam pytanie - gdzie zamontować gaśnicę?. Przydałaby się
                            też siatka odgradzająca przestrzeń bagażową od przedziału pasażerów - mam hatch
                            back a fabryczna pólka ogranicxza pojemnośc bagażnika. Może masz namiary,
                            gdzie to kupić?
                            • Gość: Kokeeno Re: Kupiłem Lianę - wrażenia i pytania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.09.04, 22:30
                              Ja miałem od razu zamontowaną gaśnicę przez dilera z prawej strony koła zapasowego (trójkąt wrzucony nad kołem). Na razie nic nie telepało się, ale zostałem ostrzeżony, żeby owinąć gaśnicę jakąś szmatką, by uniknąć nieprzyjemnych odgłosów.

                              W salonie widziałem już egzemplarz z relingami, nie pytałem o cenę - ogólnie, na takie pierdółki trzeba dosyć długo czekać (na chlapacze musiałbym jeszcze poczekać ze dwa tygodnie, bo są mało chodliwe).

                              A co do wrażeń. Siedzi się fajnie, widoczność bardzo dobra (przynajmniej w h/b), maski nie widać, przez co o mało nie przeorałbym garażu, który okazał się węższy niż przypuszczałem (wcześniej stał tam poldolot) - pierwszy pomysł to zwinięcie "uszu", ale był najlepszy, bo lepiej przytrzeć lusterka niż zdemolować boczek. Teraz parkowanie przodem w garażu jest lekko zabawne, bo mam dosłownie ze trzy centymetry luzu z każdej strony (wąska brama do garażu, w środku jest przestronniej).
                              Co do silnika - przy czterech tysiącach obrotów i powyżej wyje w niebogłosy - przypomina zarzynaną pandę, a jeszcze przecież można spokojnie pociągnąć do 5500 rpm. No ale na dotarciu nie będę przekraczał za bardzo tych 3000 - wtedy jest cichy, ale i tak da się wyczuć kiedy trzeba zmienić bieg bez oglądania się na obrotomierz. Dziwne, ale nie miałem wrażenia, że przechyla się na boki podczas skręcania (może już nie jestem na to wyczulony).

                              W sumie jeździ się przyjemnie, o ile ktoś nie jest amatorem mocnych wrażeń - spokojna jazda powinna dać wymierne rezultaty (podobno przeciętne spalanie w mieście spokojnie można sprowadzić poniżej 8,5l/100km). Też nie należy próbować pobić automatycznej skrzyni biegów z ferrari i zmieniać przełożenia w czasie krótszymi niż 0,2 s ;o) Mimo, iż jeszcze nie wszedł mi inny bieg niż chciałem, to lepiej spokojnie przejść przez położenie centralne i wrzucić właściwy bieg.

                              Jeśli chodzi o wnętrze - przy wygodnym dla mnie położeniu siedzenia kierowcy siadłem sobie z tyłu i kolana miały jeszcze kilka centymetrów luzu (mam 181 cm wzrostu) - nie można tego było powiedzieć o Octavii kumpla, gdzie z tyłu było mi dosyć ciasno, mimo, że kumpel jest nieco mniejszy ode mnie. Nawet pojemność bagażnika w h/b jest jak dla mnie zupełnie wystarczająca.

                              Jednym zdaniem - dobre auto za przyzwoitą cenę.
                            • Gość: Kokeeno Re: Kupiłem Lianę - wrażenia i pytania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.09.04, 18:19
                              Dobra, wytaszczyłem cennik od Owczarza we Wrocku (akurat większość z tych części nie pochodzi od Suzuki, więc nie będzie oficjalnego cennika na stronie) - kilka przykładowych pozycji (ceny brutto):
                              1) sterowanie klimatyzacji (jakby ktoś to chciał usprawnić) - 850 PLN
                              2) bagażnik dachowy Thule z belkami aluminiowymi i zamlami - 670PLN
                              3) dywaniki welurowe (inne do h/b, inne do sedan) - 130 PLN
                              4) podłokietnik (może sobie sprawię na gwiazdkę) - 350 PLN
                              5) hak holowniczy z automatyczną końcówką - 1080 PLN (h/b) / 1200 PLN (sedan)
                              6) chlapacze tylne - 195 PLN (przednie tyle samo)
                              7) komplet pokrowców - 350 PLN
                              8) relingi dachowe - 1300 PLN
                              9) nakładka na rurę wydechową - 75 PLN
            • Gość: tg Re: Zgadzam się... IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.10.04, 20:35
              Mam nadzieję że udało ci się już odebrać auto- bardzo dobry wybór w tej cenie
              nie ma nic lepszego. Ja swoim jeżdżę od 2 tyg. na razie jest gitara, ale
              specjalnie nie piłuję trzeba go troche doszlifować, chętnie podzielę się
              uwagami na tematy związane z lianą z innymi posiadaczami tego modelu.
              • Gość: Kokeeno Re: Zgadzam się... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.04, 20:48
                Odebrać i przerysować po przytuleniu się do Volvo linii 139 ;o)

                Teraz muszę wymienić drzwi (jest tylko mała rysa i lekkie wgłębienie, ale naprawa bez sięgania do AC jest raczej mało opłacalna, więc chyba dam zarobić ASO na nowych drzwiach...)

                Ale ogólnie jestem zadowolony, na dodarciu w cyklu mieszanym (większość w korkach wrocławskich) pali ok. 7,7 litra (często używałem klimy)...
    • x-darekk-x Re: suzuki liana 23.07.04, 11:41
      nie przejmuj sie tekstami ludzi, ktorzy nigdy suzuki nie mieli.

      mam suzuki (ale nie liane) i powiem tylko tyle:
      - usterkowosc - wlasciwie zerowa
      - serwis - ja znalazlem swietny serwis w warszawie - wszystko cacy
      - gwarancja - porownaj to z europejska konkurencja - sa gorsi
      - odsprzedaz - nie martw sie - japonce sa bardzo chodliwe. suzuki tez.
      - cena / wyposazenie - zrob porownanie - fabia z silnikiem 100km + 2pp + abs +
      klima + pelna elektryka + halogeny + ogrzewane siedzenia (sa w fabii w ogole?)
      + radio z cd i kilka glosnikow + doplata do gwarancji --> wyjdzie ci znacznie
      drozej, a bedziesz mial auto znacznie mniej przestronne i opatrzone.
      porownywanie cenowe z kompaktami w ogole rozwala.

      suma sumarum: bierz
      • Gość: juancruz Re: suzuki liana IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.07.04, 14:12
        super, ze odpisales
        zamierzam miec auto na kilka lat z pakownym bagaznikiem (sedan) ze wzgledu na
        drugie dziecko w drodze
        jakis czas temu ukradli mi Fabie i dzieki temu jestem na bierzaco ze
        statystykmi mowiacymi co kradna a co nie - suzuki nie widzialem w zestawieniach
        (moze Vitara?)
        wszyscy proponuja corolle czy inne japonce - podejrzewam, ze suzuki nie jest
        proponowane, bo jest malo reklamowane i raczej nie jest popularnym autem w
        naszym kraju

        jak sie zmieszcze (mam 191 cm), to chetnie bym kupil
      • Gość: juancruz Re: suzuki liana IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.07.04, 14:13
        podeslij mi adres tego serwisu jak mozesz
      • darmangazeta Re: suzuki liana 14.09.04, 11:08

        Czesc,

        Czy moglbys podac adres dobrego serwisu SUZUKI o ktorym wspomniales w swoim poscie ?

        Pozdrawiam

        Darek P.

        • Re: suzuki liana
        x-darekk-x 23.07.2004 11:41 odpowiedz na list

        nie przejmuj sie tekstami ludzi, ktorzy nigdy suzuki nie mieli.

        mam suzuki (ale nie liane) i powiem tylko tyle:
        - usterkowosc - wlasciwie zerowa
        - serwis - ja znalazlem swietny serwis w warszawie - wszystko cacy
        - gwarancja - porownaj to z europejska konkurencja - sa gorsi
        - odsprzedaz - nie martw sie - japonce sa bardzo chodliwe. suzuki tez.
        - cena / wyposazenie - zrob porownanie - fabia z silnikiem 100km + 2pp + abs +
        klima + pelna elektryka + halogeny + ogrzewane siedzenia (sa w fabii w ogole?)
        + radio z cd i kilka glosnikow + doplata do gwarancji --> wyjdzie ci znacznie
        drozej, a bedziesz mial auto znacznie mniej przestronne i opatrzone.
        porownywanie cenowe z kompaktami w ogole rozwala.

        suma sumarum: bierz
    • Gość: bobik Re: suzuki liana IP: *.cdmpekao.com.pl / *.cdmpekao.com.pl 26.08.04, 13:39
      Ja już zdecydowałem. Miała być Corolla a będzie Liana. Przesądziła proporcja
      ceny do jakości (japończyk) i wyposażenia (konkurencja więdnie). W ostatnim
      numerze Moto Sport jest porównanie Liany z Matrixem i Space Starem.
      • remo29 Re: suzuki liana 26.08.04, 13:57
        > W ostatnim numerze Moto Sport jest porównanie Liany z Matrixem i Space
        > Starem.

        ??? Jaki jest sens porównywać sedana/hatchbacka z minivanem?
        • Gość: bobik Re: suzuki liana IP: *.cdmpekao.com.pl / *.cdmpekao.com.pl 26.08.04, 15:17
          Liana hatchback to po prostu mini-van. Wystarczy porównać wymiary, w tym
          szczególnie wymiary wewnętrzne, funkcje i rodzaj schowków wewnątrz no i bryłę.
          Dlatego m.in Liana np. pojemnością bagażnika czy wysokością nad głowami
          przewyższa "normalne" hatchbacki.
          • Gość: miś Re: suzuki liana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 10:33
            > Liana hatchback to po prostu mini-van. Wystarczy porównać wymiary, w tym
            > szczególnie wymiary wewnętrzne, funkcje i rodzaj schowków wewnątrz no i
            bryłę.
            > Dlatego m.in Liana np. pojemnością bagażnika czy wysokością nad głowami
            > przewyższa "normalne" hatchbacki

            a jak sie dobrze zastanowic to nawet ciezarowka :-)
            mysl,mysl.moze sie okaze,ze to wodolot.
        • Gość: cc Re: suzuki liana vs matrix i space star IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 18:02
          ...to sensowne porównanie, bo wzięli 5d, a nie sedana, a i tak nie odstaje
          mocno w wymiarach wnętrza (bagażnik nawet największy).
    • Gość: RF Re: suzuki liana IP: 57.66.193.* 26.08.04, 14:10
      Suzuki robi świetne auta, ale czytając wszystkie dyskusje twierdzisz, że
      potrzebujesz auta z bagażnikiem, czy sedan jest rzeczywiście najlepszym wyborem?
      Uważam, że minivan byłby bardzie odpowiedni dla użytku rodzinnego i to nie
      tylko ze względu na bagażnik ale i przestrzeń w środku.
      Do tego łatwo go zamienić w mini furgonetkę tego nie zaoferuje żaden sedan.
      Sam bagażnik, który mieści wózek mają auta nawt segmentu B takie jak Siena,
      Albea, Thalia, Polo Classic czy Cordoba co z tego jak wewnątrz ciasno.
      A jak jeszcze jestes wysoki to już na pewno w minivanie będzie wygodniej, (na
      pewno wsiadać)
      • Gość: Miś Re: suzuki liana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 10:37
        suzuki robi swietne auta,ktore fajnie sie rozpadaja w czasie kolizji.
        jakos nie znalazlem testu Liany,ale macie Baleno w nagrode:
        www.euroncap.com/content/safety_ratings/details.php?id1=2&id2=42
        swift byl jeszcze lepszy :-)
        • doro6 Rocznik 1998, bez poduszek(nawet kierowcy 17.09.04, 11:46
          Moglo sie poprawic. Liana ma 4 (boczne tez).
          Pozdr.
          R.
        • Gość: cc Re: suzuki baleno w Euro NCAP - fakty i mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 20:57
          Mity mówią, że Baleno to wyjątkowo niebezpieczny samochód.
          Fakty:
          1
          wynik testu modelu z 1998 roku był podobny jak w:
          - Mitsubishi Lancer
          - Nissanie Almera
          - BMW 3
          - Citroenie Xantia
          - Roverze 600
          - Saabie 900
          a jednak nikt nie mówi o tych samochodach, że są mało bezpieczne.

          2
          Testowany model nie miał ŻADNEJ poduszki powietrznej, choć od 1997 roku
          większość sprzedawanych na Zachodzie Baleno miało 2 poduszki w standardzie
          (wersja GLX i GS - wszystkie).
          Największe obrażenia wynikały z uderzenia głową w deskę/koło kierownicy, co
          poduszki by zneutralizowały, oraz dotyczyły urazów kończyn.

          3
          przeprowadzony w 1998 roku crash-test w Japonii dał Baleno z 2 poduszkami 3
          gwiazdki


          LIANA:
          Przeprowadzone w 2002 roku w USA crash-testy z Aerio (identyczny jak Liana, ale
          z większym silnikiem - 2.0) dały mu najlepszy wynik w klasie, lepszy niż w
          przypadku Forda Focusa, Mazdy 323 i innych.

          A więc to już przeszłość.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka