Gość: socjolog
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.08.04, 11:43
Zainteresowały mnie emocjonalny stosunek do samochodów marki Skoda.
W Polsce wciąż samochód jest wyznacznikiem statusu społecznego, w większosci
przypadków kupno i utrzymanie samochodu ma większy procentowy udział w
budżecie domowym niż w innych krajach UE.
Dla większosci nowa Skoda to zarazem pierwszy w życiu nowy samochód. To
zasługa rozsądnej polityki cenowej, dobrze skalkulowanych cen wyposażenia,
atrakcyjnych warunków finansowania. Użytkownicy Skody porównujac swój nowy
samochód z poprzednim, dużo starszym dochodzą do wniosku, że nabyli naprawde
dobry samochód. Porównywalne cenowo propozycje innych producentów to
przeważnie słabsze wersje silnikowe, uboższe i droższe wyposażenie. W
większosci przypadków, użytkownicy Skód uważają, że ich samochód dysponuje
TECHNIKĄ Volkswagena a nie, ze jest jego tańszą wersją. Wiąże sie to z
przekonaniem, ze to dosć dobry pod wzgledem technicznym samochód.
Właścicielom VW, Seata nie podobaja się takie porównania, choć jak
podkreślam, chodzi tu tylko o aspekt techniczny...
Pamiętajmy, że jeszcze kilka lat temu rolę, którą dzis pełni Skoda w grupie
VW, pełnił Seat.
Warto jeszcze raz zastanowić się, dlaczego VW wybrał Skodę?
Właśnie z uwagi na długoletnie tradycje techniczne. Kupując i modernizując
fabrykę stał się również posiadaczem marki, któa dynamicznie rosnie w siłe.
Nie uzyskałby takich efektów, budując nową fabrykę-markę trzeba by było
tworzyć od nowa.