Ciekawa sprawa...

18.02.14, 22:02
...te współczesne trendy projektowania silników. W najnowszej Mazdzie 6 silnik benzynowy ma stopien sprezania 14:1, natomiast silnik Diesla ma stopien sprezania 14:1. Dziwie sie ze, nie dali w obu silnikach tego samego bloku, glowicy i walu z korbowodami i tlokami, wystarczyloby tylko swiece zaplonowe na zarowe zmienic. Oszczednosc by byla jak stad do Hiroszimy.
    • vogon.jeltz Re: Ciekawa sprawa... 18.02.14, 22:40
      A zwróciłeś uwagę, że te silniki mają różne pojemności: 2.0 benzyna i 2.2 diesel?
      • pies_w_studni Re: Ciekawa sprawa... 18.02.14, 22:57
        Zwrocilem, co to ma wspolnego ze stopniem sprezania?
        • vogon.jeltz Re: Ciekawa sprawa... 18.02.14, 23:15
          > Zwrocilem, co to ma wspolnego ze stopniem sprezania?

          Ze stopniem sprężania - nic, ale jak chcesz mieć różną pojemność, to albo musisz mieć inny blok i głowicę, albo przynajmniej wał, tłoki i korbowody.
          • pies_w_studni Re: Ciekawa sprawa... 18.02.14, 23:38
            Ten pierwszy komentarz byl na pol serio, ale w sumie silniki diesla i benzynowe coraz mniej sie roznia: bezposredni wtrysk paliwa, turbo a teraz jeszcze ten sam stopien sprezania. Moznaby zamontowac w glowicy swiece zarowe i zaplonowe, oraz czujnik rodzaju paliwa. Komputer sprawdzalby przed uruchomieniem silnika, co tez sie tym razem kierownikowi nalalo do baku i odpowiednio przestawial mapy. Problem z pomylkowym zalaniem nieodpowiedniego paliwa rozwiazany. Producent moglby w ogole produkowac jeden silnik, a dealer przed wydaniem klientowi by go odpowiednio konfigurowal: chce miec podstawowego benzyniaka to prosze bardzo, a za mocnego turbodiesla trzeba dodatkowo zabulic. Galtom chyba pisal, ze BMW chce wprowadzic taki model sprzedazy .
            • vogon.jeltz Re: Ciekawa sprawa... 19.02.14, 00:23
              Ale przecież w przypadku Skyactive'ów Mazdy to byłoby niewykonalne. Benzyniak ma całą masę rozwiązań zapobiegających przedwczesnemu zapłonowi paliwa i spalaniu stukowemu, wynikającemu z wysokiej temperatury powstającej pod wpływem znacznej kompresji - takich jak choćby długaśny kolektor wydechowy czy wymyślny system zmiennych faz rozrządu. Diesel z kolei ma - jak na diesla - kompresję wyjątkowo małą, stąd takie rozwiązania nie są tam potrzebne. W benzyniaku robią wszystko, żeby uniknąć zassania gazów spalinowych cylindra, bo to zwiększyłoby panującą wewnątrz temperaturę - w dieslu odwrotnie, część spalin jest specjalnie zasysana do cylindra, żeby podnieść temperaturę i ułatwić rozruch. Itd. itp. Jak chciałbyś to "skonfigurować" u dealera?
            • novationen Re: Ciekawa sprawa... 19.02.14, 06:16
              Nawet jeśli udało by się coś takiego zrobić, to już ja widzę jak to będzie 'taniej'...-chyba tak napisałeś w pierwszym poście:-)
            • waga170 Re: Ciekawa sprawa... 19.02.14, 06:32
              > Moznaby zamontowac w glowicy swiece zarowe i zaplonowe, o
              > raz czujnik rodzaju paliwa. Komputer sprawdzalby przed uruchomieniem silnika, c
              > o tez sie tym razem kierownikowi nalalo do baku i odpowiednio przestawial mapy.
              > Problem z pomylkowym zalaniem nieodpowiedniego paliwa rozwiazany. Producent mo

              A po co takie mecyje. Silnik ktory chodzi "na wszystkim" zbudowany byl jakies 70 lat temu pod nazwa MAN Hypercycle.
    • waga170 Re: Ciekawa sprawa... 19.02.14, 00:25
      Benzyna nie jest 13:1?
      • vogon.jeltz Re: Ciekawa sprawa... 19.02.14, 00:54
        Jest, ale z jakiegoś powodu tylko w USA.
        • xvqqvx Re: Ciekawa sprawa... 19.02.14, 10:45
          Wszystko zależy od liczby oktanowej benzyny.

          Kompresja 14:1 oznacza, że silnik bez tych wyrafinowanych rozwiązań nie pojedzie z powodu spalania stukowego na zwykłej 95 (nie wiem, czy 98 wystarczy, ale załóżmy, że tak).

          W Europie (w Polsce też) obecnie jest tendencja do wycofywania ze sprzedaży zwykłej 98 i zastępowania jej paliwami Premium koncernów. Nb. np. na stacjach hipermarketowych 98 zwykle jest droższa od 95 o około 15 groszy na litrze, więc wiele się nie zaoszczędzi (zużycie roczne 2000 l, to 300 PLN rocznie - co kto lubi).

          A zatem Mazda musiała zastosować te rozwiązania przeciwstukowe.

          W USA natomiast są 3 paliwa:
          - Regular - ich 87, czyli nasze 91-92 (w praktyce 93-94, bo tam normy podają minimalną liczbę oktanową do danego gatunku, więc producenci podbijają LO),
          - Premium - 91 (nasze 95, w praktyce 96-97),
          - rzadko spotykana Premium 94 - 94 (98, 98-99).

          A dla 14:1 te rozwiązania nie pozwoliłyby na jazdę przy naszej LO 92, więc zeszli do 13:1.

          Aha. W instrukcjach nowych samochodów w USA często jest wpis, że wystarczy Regular, ale z uwagą, że pojedyncze stuki należy ignorować, a gdy są częste, to szukać Regular na innej stacji (producent może "podbił" LO).
      • trypel Re: Ciekawa sprawa... 19.02.14, 08:50
        odpowiedzią prawdopodobnie jest liczba oktanowa paliwa - ten niższy stopień (13:1) występuje na terenie Stanów gdzie oktany są nieco gorsze. Tam premium w zależnosci od stanu zaczyna się od 91 oktan a regular od 85 (!) na czym mało co europejskiego pojedzie (pojedzie np uaz ze stopniem sprężania 6:1). Do tego liczą to inaczej (DON a nie RON) co tez powoduje w rzeczywistości różnicę 1-3 oktanów. Czyli benzyna regular z usa zbadana w Europie może mieć 82 oktany. A ta premium nawet ponizej 90.
        Oczywiscie w duzych aglomeracjach nie ma problemu z paliwem i 100 oktan ale Stany to nie tylko Nowy Jork
        • nazimno Tabelki do konwersji LO w USA i Europie: 19.02.14, 09:01


          www.pencilgeek.org/2009/05/octane-rating-conversions.html
    • liczbynieklamia Re: Ciekawa sprawa... 19.02.14, 09:38
      Inny powinien być chociażby kształt komór spalania.
Pełna wersja