Dodaj do ulubionych

Jak legalnie nabić przebieg?

02.03.14, 22:21
Mam problem
Postanowiłem sprzedać samochód,który kupiłem sobie w salonie w grudniu 2007 r.Stan idealny

I cały wic polega na tym,że na moje nieszczęście od 2010 miałem jeszcze auto służbowe,które zacząłem eksploatować ignorując do celów "roboczych" to moje prywatne.W weekendy sobie swoim jeździłem dla przyjemności.
Problem polega na tym,że potencjalni nabywcy nawet nie chcą organoleptycznie zweryfikować przebiegu 57 tyś. i podczas rozmów telefonicznych zarzucają mi perfidne kłamstwo.
Nie chcę być oszustem i nakręcać licznik przez fachowca,a pomysł żeby ze dwa tygodnie jeździć w kółko po mieście wydaje mi się mało ekonomiczny.Tak czy siak d.... zbita.
Chyba będę musiał zostawić i poczekać,aż stanie się klasykiem

Obserwuj wątek
    • marusmk Re: Jak legalnie nabić przebieg? 02.03.14, 22:33
      Również miałbym podobny problem- szczęśliwie mam komu zostawić auto w spadku.
      Córka wie że nie kręcone :)

    • tisi123 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 02.03.14, 22:45
      Dwa tygodnie temu sprzedałem w ciągu 15 minut samochód z 2007 roku z przebiegiem 55 tys. kilometrów. Komu? Facetowi zajmującym się samochodami używanymi w salonie, z którego kupiłem mój samochód (wtedy nowy). I żeby nie było, że oddałem w rozliczeniu. Nie, ten samochód kupił dla siebie tenże facet, targując 2% żądanej przeze mnie kwoty ;-). On się o nic nie musiał pytać, miał całą historię serwisową w bazie we własnej firmie....
      • swan_ganz Re: Jak legalnie nabić przebieg? 03.03.14, 16:57
        zrobiłem tak samo; stary samochód sprzedałem gościowi który sprzedał mi nowy... Obaj daliśmy sobie wzajemnie solidne zniżki i bylismy zadowoleni... Właściciel salonu pewnie nieco mniej bo sprzedał tanio nowe auto a tego starego to nawet nie powąchał bo jego sprzedawca kupił je dla siebie... W zamian za nowy, mało używany, morski zapach do auta, który pozostawiłem w starym samochodzie udało mi się nawet wytargować zimowe kapcie do nowego w ramach promocji.. :-)
    • fruqo3 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 02.03.14, 22:53
      Ja tez kiedyś miałem podobny problem z 7 letnia Octavia TDI która osiągnęła przebieg 86tys. Km. Akcja taka jak u ciebie, tzn. Auto służbowe i rzadkie jeżdżenie prywatnym.
      Po 5 debilu - kopaczu opon szóstego najzwyczajniej w świecie wyrzuciłem z parkingu mówiąc mu wprost ze jest idiotą, pojechałem do salonu Forda i oddałem auto w rozliczeniu.
      Zapłacili mi raptem tysiąc mniej niż ustawiłem sobie jako cenę w ogłoszeniu.
      Auto nawet nie pokazało sie na ich stronie, od razu poszło do klienta z zarobkiem ponad 4 tysiące. I pewnie kupił je jeden z debili którzy oglądali moje ogłoszenie, ale uznali ze sciemniam.
    • gzesiolek Re: Jak legalnie nabić przebieg? 02.03.14, 22:57
      Sorry, ale albo sciema, albo nie jest jednak az taka igielka i nie chcesz miec pozniej rodziny/znajomych na glowie (albo raczej z glowy)...
      Kto o zdrowych zmyslach sprzedaje igielke praktycznie nowa poprzez ogloszenie... gdzie wsrod ogloszen to same "igielki", tylko ze od handlarzy...

      Ja na swoje auto juz mam zapytania znajomi/rodzina, a dopiero mam zamiar kupic nowe auto ( a nie sprzedam zanim nie kupie... ) A mam nabite 100tys przez 5 lat...
      • loginbylejaki Re: Jak legalnie nabić przebieg? 02.03.14, 23:10
        Nie zarzucaj mi bezpodstawnie kłamstwa.Po prostu rodzina i znajomi są już zmotoryzowani a i auto jest otoczone kretyńskimi stereotypami.Inna sprawa,że pomimo tego,że auta jestem pewien w 300%,to życie nauczyło mnie,że z rodziną to wychodzi się "tylko na zdjęciach" Myślę,że jednak trafi do właściwego klienta.Jedyny ból jest taki,że w piątek odebrałem już nowy samochód i nie mam jej gdzie schować bidulki.To Alfa 159
        • to.niemozliwe Re: Jak legalnie nabić przebieg? 03.03.14, 02:43
          Obniz cene zamiast nabijac licznik przebiegu. Jesli to ogloszenie z Myszkowa, to cena jest o 60% wyzsza niz mediana cen dla tego rocznika. W ostatecznym rozrachunku decyduje rocznik, a nie przebieg. Kolejny wlasciciel musialby zaabsorbowac utrate wartosci, ktora zawiera Twoja milosc do ;-) 159-tki. Samochod to nie inwestycja i trzeba bylo sprzedawac od razu, jak tylko sie okazalo, ze zbedny.
          • loginbylejaki Re: Jak legalnie nabić przebieg? 03.03.14, 08:16
            to.niemozliwe napisał:

            > Obniz cene zamiast nabijac licznik przebiegu. Jesli to ogloszenie z Myszkowa, t
            > o cena jest o 60% wyzsza niz mediana cen dla tego rocznika. W ostatecznym rozra
            > chunku decyduje rocznik, a nie przebieg. Kolejny wlasciciel musialby zaabsorbow
            > ac utrate wartosci, ktora zawiera Twoja milosc do ;-) 159-tki. Samochod to nie
            > inwestycja i trzeba bylo sprzedawac od razu, jak tylko sie okazalo, ze zbedny.

            Wybacz,ale nie wdam się z Tobą w polemikę;)
            Po pierwsze dlatego,że sztuka czytania ze zrozumieniem jest ci obca.
            Po drugie dlatego,że głupoty które wypisujesz o medianie są horrendalne.Nijak nie zgadzają się ani Twoje wyliczenia, a o braku materiału porównawczego nie wspomnę.
            Uważam również,że występuje u jednostek inteligentnych coś takiego jak zdrowy rozsądek,który pozwala rozróżnić auto wyeksploatowane od niewyeksploatowanego.

            • to.niemozliwe Re: Jak legalnie nabić przebieg? 03.03.14, 11:01
              Rozumiem Twoje rozżalenie, ze ludzie się nie poznają na Alfie, ale na 120 ogłoszeń z tego rocznika na Polskę, jedynie 6 jest droższych. Zgadzam się, ze samochód ma świetne wyposażenie i niewielki przebieg, ale zaczął 7-my rok życia.
              W każdym razie życzę powodzenia.
              • loginbylejaki Re: Jak legalnie nabić przebieg? 03.03.14, 14:32
                to.niemozliwe napisał:

                > Rozumiem Twoje rozżalenie, ze ludzie się nie poznają na Alfie, ale na 120 ogłos
                > zeń z tego rocznika na Polskę, jedynie 6 jest droższych. Zgadzam się, ze samoch
                > ód ma świetne wyposażenie i niewielki przebieg, ale zaczął 7-my rok życia.
                > W każdym razie życzę powodzenia.

                Wybacz,ale nie potrafię ci pomóc.Nijak nie potrafię ogarnąć Twojego toku myślenia
      • cheng2 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 08.03.14, 10:43
        > Sorry, ale albo sciema, albo nie jest jednak az taka igielka i nie chcesz miec
        > pozniej rodziny/znajomych na glowie (albo raczej z glowy)...
        > Kto o zdrowych zmyslach sprzedaje igielke praktycznie nowa poprzez ogloszenie..
        > . gdzie wsrod ogloszen to same "igielki", tylko ze od handlarzy...
        >
        > Ja na swoje auto juz mam zapytania znajomi/rodzina, a dopiero mam zamiar kupic
        > nowe auto ( a nie sprzedam zanim nie kupie... ) A mam nabite 100tys przez 5 lat
        Nie mow sciema jak ne wiesz.
        Mialem podobnie: Merc C z salonu, benzyna, 4 lata i 47 tys km. Bez stluczki. I tez przez 2 miesiace nie moglem sprzedac mimo ze cene wystawilem bardzo okazyjna. Nikt sie nie zglosil do ogladania nawet.
        Sprzedalem jak sasiad wrocil z zagranicy i sie dowiedzial. Teraz mam to auto pod oknami na tych samych tablicach.
        • gzesiolek Re: Jak legalnie nabić przebieg? 10.03.14, 17:20
          Czyli po prostu masz malo znajomych ;) Skoro musiales czekac na takiego co zna auto i akurat byl na kupnie... ;)
      • michaelm3 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 24.03.14, 01:58
        I tak jak zwykle, wchodze na to forum raz na pol roku albo rzadziej i czytam kretynskie pytania i jeszcze bardziej kretynskie odpowiedzi ludzi, ktorzy dzieki temu forum czuja, ze sa potrzebni. W sumie nic sie nie zmienia... Masz problem bo masz samochod z malym przebiegiem... Tak, zaplac ekstra i nabij dodatkowo 100 tys km idioto... K.urwa, ludzie ogarnijcie sie. Albo od razu dajcie mu namiar na warsztat, ktory mu zbije 250 na 130tys km bo istnieje realna szansa, ze o to mu chodzi... Sprzedac samochod z niskim przebiegiem... to faktycznie jest problem...!
        • loginbylejaki Re: Jak legalnie nabić przebieg? 24.03.14, 12:04
          michaelm3 napisał:

          > I tak jak zwykle, wchodze na to forum raz na pol roku albo rzadziej i czytam kr
          > etynskie pytania i jeszcze bardziej kretynskie odpowiedzi ludzi, ktorzy dzieki
          > temu forum czuja, ze sa potrzebni. W sumie nic sie nie zmienia... Masz problem
          > bo masz samochod z malym przebiegiem... Tak, zaplac ekstra i nabij dodatkowo 10
          > 0 tys km idioto... K.urwa, ludzie ogarnijcie sie. Albo od razu dajcie mu namiar
          > na warsztat, ktory mu zbije 250 na 130tys km bo istnieje realna szansa, ze o t
          > o mu chodzi... Sprzedac samochod z niskim przebiegiem... to faktycznie jest pro
          > blem...!

          Bystrzacha z ciebie;)
          Pijesz,nie pisz
    • soulshuntr Re: Jak legalnie nabić przebieg? 03.03.14, 09:00
      Nic nie nabijac w mysl zasady, ze kazdy towar ma swojego kupca.
    • przemekthor Mam rozwiązanie na Twój problem. 03.03.14, 10:14
      Możemy się zamienić - ja wezmę tę skodę, a dam w rozliczeniu moje volvo, 2 lata młodsze, przebieg 255.000. Może być bez dopłaty. To jak?
      • loginbylejaki Re: Mam rozwiązanie na Twój problem. 03.03.14, 10:29
        przemekthor napisał:

        > Możemy się zamienić - ja wezmę tę skodę, a dam w rozliczeniu moje volvo, 2 lata
        > młodsze, przebieg 255.000. Może być bez dopłaty. To jak?

        Gdybym tylko miał skodę,to pewnie długo bym się nie zastanawiał:)
        • przemekthor Re: Mam rozwiązanie na Twój problem. 03.03.14, 12:14
          BMW też może być.
          • loginbylejaki Re: Mam rozwiązanie na Twój problem. 03.03.14, 14:42
            przemekthor napisał:

            > BMW też może być.

            Mam jeszcze 3 dniowe,nieśmigane CRV. Może to jest jakaś alternatywa?
            • przemekthor Re: Mam rozwiązanie na Twój problem. 03.03.14, 15:21
              Yyyy nie wchodzę w to. Jak się pojawię takim sprzętem w swojej okolicy, to mnie zaraz okradną.
        • misiaczek1281 Re: Mam rozwiązanie na Twój problem. 03.03.14, 12:17
          To po coś kupował nowe auto skoro miałeś dostać drugie służbowe?
          Przecież na nowym aucie się najwięcej traci na wartości ;-) Nie wiedziałeś?
          Trzeba było kupić używane 5 letnie z przebiegiem 140 000 i wtedy gdybyś zrobił 60 tys.km w 5 lat to by auto miało 10 lat i 200 000 km i wtedy każdy by w taki przebieg uwierzył dużo łatwiej niż w przebieg 60 000 km u 7 latka ;-) ;-)
          • misiaczek1281 Re: Mam rozwiązanie na Twój problem. 03.03.14, 12:20
            A skoro to auto ma taki nikły przebieg i jest bezawaryjne to jeździj nim dalej ...takiej perełki chcesz się pozbywać ?;-)
          • soulshuntr Re: Mam rozwiązanie na Twój problem. 03.03.14, 12:24
            zapomniales dodac, ze najlepsze byloby polo.
            • misiaczek1281 Re: Mam rozwiązanie na Twój problem. 03.03.14, 12:57
              soulshuntr napisał(a):

              > zapomniales dodac, ze najlepsze byloby polo.

              a ty zapomniałeś żeby nic nie pisać nie na temat ;-)
          • loginbylejaki Re: Mam rozwiązanie na Twój problem. 03.03.14, 14:34
            misiaczek1281 napisał:

            > To po coś kupował nowe auto skoro miałeś dostać drugie służbowe?
            > Przecież na nowym aucie się najwięcej traci na wartości ;-) Nie wiedziałeś?
            > Trzeba było kupić używane 5 letnie z przebiegiem 140 000 i wtedy gdybyś zrobił
            > 60 tys.km w 5 lat to by auto miało 10 lat i 200 000 km i wtedy każdy by w taki
            > przebieg uwierzył dużo łatwiej niż w przebieg 60 000 km u 7 latka ;-) ;-)

            Nie potrafię antycypować
            • subb0 Re: Mam rozwiązanie na Twój problem. 08.03.14, 14:06
              Gratulacje sprzedaży,
              tez mam ten sam problem,
              mam samochód 13letni z przebiegiem 99 800km.
              Zainteresowanie graniczy z cudem, nikt w przebieg nie wierzy mimo, że mam książkę serwisową, poznałem się z serwisami gdzie był i wciąż brak rekacji.
              Macie jakieś pomysły co z tym zrobić?
              • gosiakabe Re: Mam rozwiązanie na Twój problem. 12.03.14, 17:11
                Witam,
                Czy to jeszcze aktualne?
                Co to za marka i jaka cena?
                Gdzie można zobaczyc auto?
                Czy jestes pierwszym właścicielem auta?
                Będę wdzięczna za informację.
                Pozdrawiam,
                Gosia
    • trypel Re: Jak legalnie nabić przebieg? 03.03.14, 13:30
      nic nie ma przeciwko AR ale marka robi swoje.
      Sąsiadka ma bmw 118d, bodajże 8 rok, od nowosci,
      co roku na przegląd (bo lubi dbać), tylko serwis autoryzowany. Auto niexle wyposażone.

      w tym roku jak sie uda przekroczy 50 tys km.

      Zapisy na auto są od 2 lat. Kolejka chetnych liczy już chyba kilkanascie osób. A babka nie zmienia tylko z jednego powodu - nie pokazał sie na rynku jeszcze model ktory by jej bardziej pasował
      • misiaczek1281 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 03.03.14, 13:48
        trypel napisał:

        > nic nie ma przeciwko AR ale marka robi swoje.
        > Sąsiadka ma bmw 118d, bodajże 8 rok, od nowosci,
        > co roku na przegląd (bo lubi dbać), tylko serwis autoryzowany. Auto niexle wypo
        > sażone.
        >
        > w tym roku jak sie uda przekroczy 50 tys km.
        >

        > Zapisy na auto są od 2 lat. Kolejka chetnych liczy już chyba kilkanascie osób.
        > A babka nie zmienia tylko z jednego powodu - nie pokazał sie na rynku jeszcze m
        > odel ktory by jej bardziej pasował
        >
        To prawie tak jak ja;-)
        1.Też robię małe przebiegi (przez 2 lata zrobiłem 13 tys.km....)
        2. Nie zamienię Polo na inny bo nie ma na rynku lepszego modelu;-)
        3. Kolejka fanów moich wpisów na forum o Polo liczy kilkadziesiąt osób i ze sprzedażą słynnego Polo nie będzie problemu...jak tylko będę pytał jak na aukcji: KTO DA WIĘCEJ? ;-)
      • loginbylejaki Re: Jak legalnie nabić przebieg? 03.03.14, 14:39
        trypel napisał:

        > nic nie ma przeciwko AR ale marka robi swoje.
        > Sąsiadka ma bmw 118d, bodajże 8 rok, od nowosci,
        > co roku na przegląd (bo lubi dbać), tylko serwis autoryzowany. Auto niexle wypo
        > sażone.
        >
        > w tym roku jak sie uda przekroczy 50 tys km.
        >

        > Zapisy na auto są od 2 lat. Kolejka chetnych liczy już chyba kilkanascie osób.
        > A babka nie zmienia tylko z jednego powodu - nie pokazał sie na rynku jeszcze m
        > odel ktory by jej bardziej pasował

        Nie da ci ojciec,nie da ci matka tego co może dać ci sąsiadka.
        Tez czekałem na Giulie i się nie doczekałem;)
    • loginbylejaki Re: Jak legalnie nabić przebieg? 03.03.14, 14:51
      Miło było,ale pozwólcie,że podsumuję wątek sucharem

      Diabeł złapał Anglika,Francuza,Niemca i Polaka. Zaciągnął ich na bezdenną przepaść i mówi do Anglika:
      - Skacz!
      - Nie skoczę!
      - Gentelmen skoczyłby!
      Anglik skoczył. Nad przepaścią staje Francuz i diabeł go kusi:
      - Skacz!
      - Nie skoczę!
      - Gentelmen skoczyłby!
      - Nie skoczę!
      - Ale teraz jest taka moda!
      I Francuz skoczył. Nad przepaścią staje Niemiec i diabeł znów kusi:
      - Skacz!
      - Nie skoczę!
      - Gentelmen skoczyłby!
      - Nie skoczę!
      - Ale teraz jest taka moda!
      - Nie skoczę!
      - To rozkaz!
      Więc i Niemiec skoczył. Wreszcie, nad przepaścią staje Polak i diabeł kusi:
      - Skacz!
      - Nie skoczę!
      - Gentelmen skoczyłby!
      - Nie skoczę!
      - Ale teraz jest taka moda!
      - Nie skoczę!
      - To rozkaz!
      - Nie skoczę!
      - A,to sobie nie skacz!
      Polak skoczył.
      • swan_ganz Re: Jak legalnie nabić przebieg? 03.03.14, 16:59
        Ty? Co to było? Dowcip?
      • misiaczek1281 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 03.03.14, 17:12
        bo widzisz: W naszym pięknym kraju jest tak że cena zależy od rocznika a nie od stanu i przebiegu:)
        Ja też zakończę kawałem:

        Facet umówił się na jazdę próbną w salonie. Otwiera drzwi auta, wsiada, odpala silnik brrr brrr, po czym gasi silnik i zamyka drzwi. Zdziwiony sprzedawca pyta: Dlaczego Pan nie pojechał?
        Klient odpowiada: Panie, a kto za to zapłaci? Przecież tuż po wyjeździe za próg salonu nowe auto traci 10% wartości;-) heh;-)

        • swan_ganz Re: Jak legalnie nabić przebieg? 03.03.14, 18:33
          Dlaczego Pan nie pojechał?

          Misiaczek? Autosalon to nie jest szrot na którym ty kupujesz swoje "nowe" samochody... Nikt w salonie nie pozwoliłby potencjalnemu nabywcy odpalić silnika... Do jazd próbny są auta demonstracyjne a te już wyjechaly z salonu wieć to co miały stracić na wartości to już straciły zanim ten klient do niego wsiadł..
          • misiaczek1281 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 03.03.14, 19:19
            swan_ganz napisał:

            > Dlaczego Pan nie pojechał?
            >
            > Misiaczek? Autosalon to nie jest szrot na którym ty kupujesz swoje "nowe" samoc
            > hody... Nikt w salonie nie pozwoliłby potencjalnemu nabywcy odpalić silnika...
            > Do jazd próbny są auta demonstracyjne a te już wyjechaly z salonu wieć to co m
            > iały stracić na wartości to już straciły zanim ten klient do niego wsiadł..

            Smutne masz życie jeśli wszystko traktujesz dosłownie:) Więcej luzu....z tym wyjazdem za próg salonu to była przenośnia by nakreślić problem utraty wartości :)
          • misiaczek1281 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 03.03.14, 19:26
            swan_ganz napisał:

            > Dlaczego Pan nie pojechał?
            >
            > Misiaczek? Autosalon to nie jest szrot na którym ty kupujesz swoje "nowe" samoc
            > hody... Nikt w salonie nie pozwoliłby potencjalnemu nabywcy odpalić silnika...
            > Do jazd próbny są auta demonstracyjne a te już wyjechaly z salonu wieć to co m
            > iały stracić na wartości to już straciły zanim ten klient do niego wsiadł..

            Szrot? Jakiś dziwny był ten mój szrot na którym kupowałem bo auto ma 11 lat i od 3 lat nie chce się zepsuć a cena wynosiła 30% salonowej ;-)
            W salonie to dopiero jest "szrot cenowy" hehe;-)
    • loginbylejaki Re: Jak legalnie nabić przebieg? 05.03.14, 17:24
      Poszła za 36
      Buuuuuuuuuuuuu
      • loginbylejaki Re: Jak legalnie nabić przebieg? 05.03.14, 17:25
        pińcet taniej niż cena wywoławcza.Gwoli formalności
        • dr.hayd Re: Jak legalnie nabić przebieg? 20.03.14, 10:05
          loginbylejaki napisał:

          > pińcet taniej niż cena wywoławcza.Gwoli formalności

          To praktycznie za tyle, ile chciałeś. Upusty czysto symboliczny.
          To ile czasu sprzedawałeś? Ilu było oglądających zanim trafił się ten, który kupił?
          Jednak nie jest tak źle, jak to wyglądało po Twoim pierwszym poście. Są w tym kraju normalni ludzie, uczciwi i wierzący w uczciwość innych.
          • loginbylejaki Re: Jak legalnie nabić przebieg? 24.03.14, 12:46
            dr.hayd napisał:

            > loginbylejaki napisał:
            >
            > > pińcet taniej niż cena wywoławcza.Gwoli formalności
            >
            > To praktycznie za tyle, ile chciałeś. Upusty czysto symboliczny.
            > To ile czasu sprzedawałeś? Ilu było oglądających zanim trafił się ten, który ku
            > pił?
            > Jednak nie jest tak źle, jak to wyglądało po Twoim pierwszym poście. Są w tym k
            > raju normalni ludzie, uczciwi i wierzący w uczciwość innych.

            Ogłoszenie umieściłem późnym wieczorem w piątek.W sobotę i niedzielę odebrałem z 20 kilka telefonów( z rubasznym zapytaniem ile skręciłem),oraz maili.Zacytuję reprezentatywny:

            "Witam Pana Jestem zainteresowany Alfą, lecz nie za te pieniądze. Jestem w stanie zaproponować 26 tyś tak jak stoi, letnie felgi wraz z oponami może sobie pan zatrzymać i odsprzedać osobno. Proszę przemyśleć moją propozycję. To jest Alfa i cena tego samochodu jest jak huśtawka. Pozdrawiam Andrzej"

            W poniedziałek pierwszy zainteresowany,który zeznaje,że już pół roku szuka tego modelu.Po dwugodzinnym oglądaniu,testowaniu,mierzeniu lakieru,podłączaniu komputerów itd. itp. w asyście dwóch fachowców jest absolutnie zdecydowany na zakup za podaną cenę.Chce jednakże auto jeszcze sprawdzić w ASO,gdyż inaczej "nie będzie mógł spać".Problem w tym,że pierwszy dogodny dla niego termin to sobota.Zgadzam się pod warunkiem,że nie czuję się zobowiązany oczekiwać na jego dyspozycyjność.Tego samego dnia dzwoni konkretny gość z miejscowości odległej o 400 km i umawia się na spotkanie.Przyjeżdża z fachowcem,jedziemy na wybraną przez niego stację diagnostyczną,gdzie zostawiam go sam na sam z mechanikami i może sprawdzać co mu się żywnie podoba.Wczoraj dzwoniłem zapytać jak auto się sprawuje.Zachwycony


            • dr.hayd Re: Jak legalnie nabić przebieg? 24.03.14, 13:03
              W piątek zamieściłeś ogłoszenie, w poniedziałek sprzedałeś. To naprawdę nie ma co narzekać.
              Telefonów miałeś bardzo dużo - więc zainteresowanie jest. A że chcieli zbić cenę - no cóż, tak to już jest, że kupujący chce kupić jak najtaniej.
              Ja kilka lat temu sprzedawałem 14 letnią Skodę Felicię z przebiegiem 124 tys. Ogłoszenie dałem w środę, pierwszy telefon w sobotę. I to był człowiek, który ten samochód kupił. Ogłoszenie wisiało jeszcze na otomoto przez dwa tygodnie i zero telefonów.
              • jbl25 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 26.03.14, 17:47
                Heh a ja juz trzeci raz musze reaktywowac ogloszenie, a furak co prawda nie w stanie idealnym prawie salonowym, ale nie krecony licznik, przebieg maly jak na 12 lat. Ale poki co to tylko dzwonili telefoniczni kopacze opon.
      • dyktator_bolandy Re: Jak legalnie nabić przebieg? 12.03.14, 22:48
        7 letnia 159 za 36 tysi !!! alez ktos wlazł w alfę...
        • loginbylejaki Re: Jak legalnie nabić przebieg? 13.03.14, 18:08
          dyktator_bolandy napisał:

          > 7 letnia 159 za 36 tysi !!! alez ktos wlazł w alfę...

          Masz coś do Alfy ćwoku jeden?

          Henry Ford kiedy mijała go Alfa zdejmował kapelusz
          • misiaczek1281 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 13.03.14, 18:11
            loginbylejaki napisał:

            > dyktator_bolandy napisał:
            >
            > > 7 letnia 159 za 36 tysi !!! alez ktos wlazł w alfę...
            >
            > Masz coś do Alfy ćwoku jeden?
            >
            > Henry Ford kiedy mijała go Alfa zdejmował kapelusz

            Alfa to taki Fiat udający Mercedesa :)
            • loginbylejaki Re: Jak legalnie nabić przebieg? 13.03.14, 18:17
              misiaczek1281 napisał:

              > loginbylejaki napisał:
              >
              > > dyktator_bolandy napisał:
              > >
              > > > 7 letnia 159 za 36 tysi !!! alez ktos wlazł w alfę...
              > >
              > > Masz coś do Alfy ćwoku jeden?
              > >
              > > Henry Ford kiedy mijała go Alfa zdejmował kapelusz
              >
              > Alfa to taki Fiat udający Mercedesa :)

              a z Ciebie taki Stańczyk jak z koziej dupy trąba
          • dyktator_bolandy Re: Jak legalnie nabić przebieg? 16.03.14, 22:07
            "Henry Ford kiedy mijała go Alfa zdejmował kapelusz"
            pozdrawiał pedziów...
    • annajustyna Re: Jak legalnie nabić przebieg? 10.03.14, 17:10
      Mam auto z 2007 roku, przebieg niecale 26 tys. Chyba se podkrece, bo ubezpeiczalnia sie w koncu czepi ;).
    • seka123 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 12.03.14, 22:53
      Oj, to legalnie nie wiem czy Ci się uda, a kręcić na lewo nie warto :)
      • pia.ed Re: Jak legalnie nabić przebieg? 15.03.14, 19:16
        Loginbylejaki,
        jeśli kupiłeś fabrycznie nowe auto w salonie w Polsce, to masz pierwszy dowód.
        Następne to serwisy i i coroczny przegląd. Przy tych okazjach jest zawsze zapisywany
        stan licznika ... wiec masz wszystko "czarno na bialym" ... chyba ze kupiłeś używane z być może cofniętym licznikiem ...
        • misiaczek1281 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 15.03.14, 22:00
          pia.ed napisała:

          > Loginbylejaki,
          > jeśli kupiłeś fabrycznie nowe auto w salonie w Polsce, to masz pierwszy
          > dowód.
          > Następne to serwisy i i coroczny przegląd. Przy tych okazjach jest zawsze za
          > pisywany
          > stan licznika ... wiec masz wszystko "czarno na bialym" ... chyba ze k
          > upiłeś używane z być może cofniętym licznikiem ...

          licznik być może nie cofnięty ale cena wyższa 300% :)
    • heca7 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 16.03.14, 09:01
      W styczniu sprzedałam punto 7-letnie. Wykorzystywane jako drugi w rodzinie. Przebieg ... 47 tys :D Pierwsi klienci prawie jawnie zarzucali nam oszustwo. Twierdzili, że fotel kierowcy wygląda na bardziej zużyty niż być powinien przy tak małym przebiegu ;) I , że pewnie jeździłam nim na rajdy- grande punto?!? Pożegnaliśmy się z nimi bez żalu- wręcz miałabym niesmak jakbym im sprzedała.
      Drugi klient przejechał się, obejrzał dokładnie i był zachwycony- tym bardziej, że to jedyny taki egzemplarz w Polsce , robiony na zamówienie ze szklanym , odsuwanym dachem, dwustrefową klimą, skórzanymi dodatkami, kolorową tapicerką, radiem blaupunkt i co tam jeszcze.
      Po prostu musisz sprzedać komuś kto Cię zna lub trafić na normalnego klienta,który nie węszy wszędzie spisku ;)

      Dzieciaki 2002
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
    • kachaa17 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 16.03.14, 21:32
      szczerze mówiąc to dziwię się, że masz takie problem. Ja tam np. szukałam tylko takiego i znalazłam. Nie było w tym nic podejrzanego, bo samochód wyglądał na mało eksploatowany. Wszystko razem grało. Dziwię się, że ludzie tak reagują.
      • pia.ed Re: Jak legalnie nabić przebieg? 17.03.14, 10:00
        kachaa17 napisała:
        ...nie było w tym nic podejrzanego, bo samochód wyglądał na mało eksploatowany.



        Jestem tego samego zdania co kachaa ... a w wypowiedziach zakładającego temat zdziwiło mnie to, ze nie napisał chociaż o jednej osobie, która oglądałyby jego samochód ... tylko wszystkie odrzucały go juz przez telefon ;)
        • loginbylejaki Re: Jak legalnie nabić przebieg? 19.03.14, 15:40
          pia.ed napisała:

          > kachaa17 napisała:
          > ...nie było w tym nic podejrzanego, bo samochód wyglądał na mało eksploatow
          > any.

          >
          >
          >
          > Jestem tego samego zdania co kachaa ... a w wypowiedziach zakładającego
          > temat zdziwiło mnie to, ze nie napisał chociaż o jednej osobie, która ogl
          > ądałyby jego samochód
          ... tylko wszystkie odrzucały go juz przez telefon ;)

          I to jest clou tego wątku.

          Popadliśmy w jakąś kosmiczną głupotę związaną z handlarzami,kombinatorami i oszustami.
          Z wpisów można jednak wywnioskować,że nie jest tak źle.Trzeba tylko poszukać wśród uczciwych.A jest nas sporo
          P.S.
          Dziś kurier dostarczył mi od nabywcy flaszkę chyba dobrej whisky.Tyle,że ja wolę czyściochę
          • heca7 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 19.03.14, 15:59
            Ej nooo.... A mój mi nic nie przysłał :/
            No nic....ważne , że nie dzwoni z pretensjami :D
    • tol8 Przebiję was wszystkich :) 19.03.14, 18:24
      Opel z maja 1998, książka serwisowa - dobijamy do 57000 km :) Kocham go nad życie! Jeszcze tfutfu nic nie naprawiałam:)
      • misiaczek1281 Re: Przebiję was wszystkich :) 19.03.14, 18:49
        tol8 napisała:

        > Opel z maja 1998, książka serwisowa - dobijamy do 57000 km :) Kocham go nad życ
        > ie! Jeszcze tfutfu nic nie naprawiałam:)

        podobno jak się nie jeździ to też szkodzi:) a rdza już jest:)?
    • darmowy1 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 24.03.14, 00:13
      Wozidło lubej - 1.6 benzyna 2009 kompakt, przebieg niewiele ponad 20 tys. km. Jak wsiadam do auta to zupełnie nie widać zużycia. Raczej go nie sprzedamy, tylko oddamy dzieciakom jak dobije do 10 roku.
      • blondyn.z.onetu Re: Jak legalnie nabić przebieg? 01.04.14, 00:45
        Kombi Vectra B z 2000 przebieg niewiele ponad 222 tys. km. Nie da się z tym nic zrobić, bo mileage zachipowany w komputerowym chipie. Pierwszy właściciel 2 litry diesel 100KM. Special Edition, jak ktoś zna to wie o co chodzi. O wyposażenie. Na przykład telefon komórkowy zintegrowany z radiem Philipsa. Wszystko oryginalne, naprawy udokumentowane. Serwisy robione co 15tys zamiast rekomendowanych 30tys km. Łańcuch rozrządu i silnik nietykany. Zużycie średnie dobrego paliwa (sic!) 5l do 5.5l/100km a kiepskiego, czyli polskiego powyżej 6l do 6.5l/100km. To samo z mocą oraz max prędkością. Na dobrym paliwie wyciągam 195 a na kiepskim nie zbliżam się nawet do 180. Pytania?
    • 1klassa Re: Jak legalnie nabić przebieg? 24.03.14, 13:35
      Daj rabat na cenę:) A na powaznie ignorowałbym problem, i dawno już auta bym nie miał.Handlarz kupiłby choćby :)
    • m25101970 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 26.03.14, 12:46
      mam ten sam problem lub będe miał mam dwa auta mniejsze i większe audi a6 z 2008 i audi ma 100000km ciekawe czy jak będe go sprzedawał to będą takie dylematy ze pewno kręciłem.ale ja robie np w 2013r 6000km
    • 12halutka Re: Jak legalnie nabić przebieg? 26.03.14, 17:36
      Jakie to auto ??? Gdzie można obejrzeć ? Aktualnie poszukuję mało zjeżdżonego auta
      • jbl25 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 26.03.14, 17:43
        A jakie auto Cie interesuje ? Jakiego typu ? Benz czy diesel?
        • elzik Re: Jak legalnie nabić przebieg? 02.04.14, 21:32
          Tak czytam ten wątek i wpadł mi do głowy pomysł, aby sprzedać takiego Hyundaia Getza w automacie z przebiegiem 10tys. km z 2008r. Też pewnie nikt w to nie uwierzy, ale obejrzeć zawsze można na Ursynowie. Kontakt na maila gazetowego.
          • dlidia Re: Jak legalnie nabić przebieg? 03.04.14, 21:35
            Witam!
            A jaka jest sugerowana cena tego auta? Czy jest bezwypadkowy? Czy można dostać jakieś zdjęcia na maila?
    • andrzejgorzadek Re: Jak legalnie nabić przebieg? 08.04.14, 15:22
      Nie nabijaj przebiegu. Niestety w Polsce jeśli auto ma przebieg inny niż 172 tys jest ciężkie do sprzedania ale znajdzie się ktoś kto się pozna na nim :)
    • langer Re: Jak legalnie nabić przebieg? 13.04.14, 11:50
      Mój krewny (72 lata, samotny emeryt) chciał sprzedać używanie wyłącznie przez siebie zakupione jako nowe w roku 2004 w salonie auto. Przebieg całkowicie autentyczny 24 tys km w ciągu 10 lat, fabryczne opony, przeglądy co roku ( co ok. 2 tys km) w salonie firmowym z wpisami w książce serwisowej, folie jeszcze na progach. I co? Zero zainteresowania. Przebieg tak niski,że aż niewiarygodny dla osób z zewnątrz. Pojazd pozostał w rodzinie. Wniosek: zdarzają się takie perełki, ale są to przypadki tak rzadkie, że mało kto jest w stanie w to uwierzyć.
      • pia.ed Re: Jak legalnie nabić przebieg? 13.04.14, 12:34
        To tylko w Polsce jest takie niedowierzanie ... bo tu gdzie mieszkam bardzo chętnie kupuje się auta od emerytów .... to jest gwarancja ze auto jest w świetnym stanie, szczególnie z książeczka przeglądów.

        Tylko moze krewny za dużo za niego sobie zażyczył, bo rocznik tez jest bardzo ważny, choćby z powodu nabycia później części zamiennych, ktorych może już sie nie produkuje ...
        • elzik Re: Jak legalnie nabić przebieg? 13.04.14, 14:25
          Pia.ed, a w jakim ty kraju mieszkasz, że nie macie części zamiennych do auta z 2008r?
          Przecież chyba nawet ustawowo producent musi zapewnić dostęp do części przez 10 lat.
          Nie mówiąc o zamiennikach, czy szrotach. Bo u nasz w Polszce to i do 20-letniego auta wszystko dostaniesz. A poza tym, jak niski przebieg to niby co masz zamiar wymieniać?
          • pia.ed Re: Jak legalnie nabić przebieg? 14.04.14, 14:16
            > ... w jakim ty kraju mieszkasz, że nie macie części zamiennych do auta z 2008 r?

            To nie takie proste jak Ci się wydaje ... Załóżmy, ze kupie auto z 2008 roku,
            a za cztery lat będę chciała go wymienić w salonie samochodowym
            na fabrycznie nowe,
            to ze względu na rocznik dostane za niego przysłowiowe grosze,
            bo w salonach idą ściśle za rokiem produkcji ... a nie przebiegiem.

            Oczywiście części zamienne można dostać ... ale pamiętaj tez o tym,
            ze auto lepiej się czuje kiedy jeździ, i to na długie trasy ...
            • elzik Re: Jak legalnie nabić przebieg? 14.04.14, 15:13
              .... a za cztery lat będę chciała go wymienić w salonie samochodowym
              na fabrycznie nowe,
              to ze względu na rocznik dostane za niego przysłowiowe grosze,
              bo w salonach idą ściśle za rokiem produkcji ... a nie przebiegiem.

              Takie akurat działanie jest nieuzasadnione ekonomicznie.
              Jeśli auto jest z małym przebiegiem, to korzystniej jest je dobrze sprzedać komuś kto w to uwierzy, niż oddawać za grosze w salonie. I masz też rację, że auto jak stoi to też się starzeje, ale zawsze ciut wolniej niż to będące w ciągłej eksploatacji.
              No zdradź skąd klikasz? chyba, że to wielka tajemnica :)
              • pia.ed Re: Jak legalnie nabić przebieg? 15.04.14, 09:40
                Jeśli auto jest z małym przebiegiem, to korzystniej jest je dobrze sprzedać komuś kto w to uwierzy, niż oddawać za grosze w salonie.


                Tylko ze w internecie są setki takich anonsów, a ja jako kobieta
                raczej nie potrafiłabym sie zająć sprzedażą samochodu.
                Mieszkam na zachodzie, ale nie w Niemczech ...
                bo ten kraj przychodzi kazdemu Polakowi jako pierwszy na myśl ... ;)
                Osobiście to nie odważyłabym się także kupić samochodu prywatnie ...
      • heca7 Re: Jak legalnie nabić przebieg? 13.04.14, 12:45
        Koleżanka odkupiła od szefowej samochód po jej ojcu. Ojciec lat 70 parę nagle zmarł zaledwie pół roku po zakupie samochodu. Przebieg minimalny bo i tak niewiele jeździł- to była okazja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka