zuantanecho
05.03.14, 15:09
Mam taki oto dylemat. Chce kupić to auto i nie mogę sie zdecydować. Disel 2.2 w manualu z rocznika 2013, po upustach mogę kupić za 114 tys , natomiast benzyna 2.0 MIVEC w manualu z rocznika 2014 za 95 tys. Wyposażenie to samo Intense + z tym ze benzyna nie ma 4WD, oraz nie ma dodatkowego rzędu siedzeń (to akurat mi niepotrzebne). Różnica 19 tys zł. Duzo nie jezdzę jakieś 15-20 tys rocznie i to większość po mieście ale też zimą w góry. Wiem, że z tego powodu powinienem wybrać beznzyne ale tu sie trochę obawiam małej elastyczności tak ciężkiego auta na tym silniku w benzynie (niestety testowe mają tylko ze skrzynią CVT a ta mnie w ogóle nie interesuje). Z drugiej strony diesel na krótkich dystansach jest mało ekonomiczny no i jego serwis zawsze droższy. Tu mam droższego, mocniejszego diesla ale rok 2013 a tu tańszego ale nieco słabszego benzyniaka nowy rocznik..I tak jednego dnia juz jestem zdecydowany na diesla a drugiego chce benzynę. Z racji że duzo nie bedze jezdzł to które auto straci mniej na wartości jeśli chciałbym je sprzedać tak po 3-4 latach z przebiegiem około 40-60 tys? Jakieś inne rady?