Dodaj do ulubionych

rozsadne marzenia :)

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.02, 22:28
panie i panowie :)
napiszcie jakie auto (ale tak rozsadnie) chcielibyscie miec. np jezdzicie
megane 1.4 a chcielibyscie miec C5 2.0Hdi na ktorego utrzymanie byloby was tak
samo stac.nie piszcie, ze chcielibyscie F50 czy nowego Range Rovera albo
Bentleya Arnage-T za jedyne 650k zeta ktory pali 30 po miescie... :)))
Obserwuj wątek
    • Gość: Zibi Re: rozsadne marzenia :) IP: *.tkb.net.pl 31.03.02, 22:54
      Podobają mi się:
      Stilo 3d (1.6 lub 1.9JTD 115KM),
      Megane coupe (1.6 16V).
      Z utrzymaniem jakoś bym sobie poradził, ale o kupnie na razie nie ma mowy.
      Najbliżej mi teraz do Marei (sedana), powiedzmy 1997r, 1.6 (relatywnie tanie-
      ok. 20kzł), ale to i tak dopiero za rok, może półtora.
      Aktualnie-CC sporting.
      Pozdr.
      • letalin Re: rozsadne marzenia :) 31.03.02, 23:18
        Cały czas moja łada 2107 ale na złotych felgach R15 a opona 205/50, w czerwonym
        jak AR GTA, albo jak subaru niebieskim lakierze,atrapa chłodnicy w kolorze
        nadwozia, szyberdach, klimatyzacja, wydech z nierdzewnej stali, poszerzone
        delikatnie błotniki z tworzywa sztucznego, skończony tuning mechaniczny ( 150
        koni z 1700cm, co już daje ok. 7,5 sekundy do paki, ale NOS nie
        zaszkodzi!),wloty powietrza na masce ( może plastikowej, albo aluminiowej?),
        jakiś nowy most z tyłu ( sztywny most to fatalne prowadzenie na zakrętach),
        sportowe zawieszenie ( do łady nie ma nic w ofercie renomowanych firm), hamulce
        przełożone z czegoś nowszego- najlepiej z ABS,skórzana tapicerka, wyciszone
        wnętrze, coś grającego czystym dźwiękiem, centralny zamek, drzwi bez klamek (
        jak przystało na wariata), niezależne ogrzewanie, wielopunktowy wtrysk, albo
        dwugaźnikowy układ Webera.... Itp, itd....Ale żadnych spojerów...Poniżej 50
        tys. nie da rady!
        • letalin Re: rozsadne marzenia :) 31.03.02, 23:19
          Sorry za minięcie z tematem...miały być rozsądne marzenia!
    • Gość: bObO Re: rozsadne marzenia :) IP: *.chello.pl 31.03.02, 23:06
      Dla mnie prosta sprawa, bo nie mam zbyt wygórowanych marzeń. Do mojego Civiczka
      dokleiłbym dupę (czyli wersja "kupe" ;-) poza tym wywalił silnik 1.4 i wsadził
      1.6 (najchętniej 160 konny). Ostatecznie - zamiast mocniejszego silnika -
      zamontowałbym podtlenek azotu (co może i zrobię w przyszłym roku). Civic coupe -
      wg mnie piękne autko, niestety bardzo rzadkie w naszym sedanolubnym kraju.
    • Gość: Darekk Re: rozsadne marzenia :) IP: *.acn.waw.pl 31.03.02, 23:13
      Renault Espace '02 z trzylitrowym dieslem. Uwielbiam minivany.
    • Gość: cc Re: rozsadne marzenia :) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.02, 23:32
      Suzuki Baleno 1.8 16V GTX 4WD.
      Moc: 122 KM.
      Moment: 152 Nm.
      Przyspieszenie 0-100 km/h: ok. 10 sekund.
      Zużycie paliwa: 8,5 l/100 (niestety ten napęd 4WD).
      Poj. bagażnika: 380/1375 dm3.
      Kolor: czarny.
      Wyposażenie: klima + standardowe (2xairbag, ABS, wsp. kier., elektr. szyby,
      central. zam., elektr. lust., reg. wys. fotela, reg. wys. kierownicy, reg.
      twardość zawieszenia (SSCS)).
      Przyciemniane szyby, alufelgi 15" z oponami 195, halogeny soczewki, niezłe
      radio z mp3 i 6 głośnikami.

      Czy ktoś mi go sprzeda?
      (Ciekawostka: wersja 4WD sprzedawana jest tylko w Japonii (normalka),
      Szwajcarii i Austrii (wiadomo dlaczego) oraz niektórych krajach dawnego ZSRR
      (nie mam kurna pojęcia dlaczego???).
    • Gość: obi. Re: rozsadne marzenia :) IP: *.acn.pl / 10.134.129.* 01.04.02, 00:17
      Mam trzyletniego focusa, a marzy mi się nowy, ten po liftingu. Silnik ten sam -
      1,6 mi wystarczy. Pięciodrzwiowy hatchback, a może kombi, ale wtedy z większym
      silnikiem (planuję powiększenie rodziny). Powinien być w innym kolorze - mój
      jest biały :( i mieć dodatkowo klimę (koniecznie, zresztą teraz dają w
      standardzie) i radio z CD.

      pozdr
    • Gość: Casey Re: rozsadne marzenia :) IP: 192.168.1.* 01.04.02, 01:53
      Takie samo jak mam, czyli Volvo 360 ale nie 2.0i,
      tylko 2.3 16v turbo od Volvo 740.
      Sedan, malowanie jak Volvo S40 STCC,
      sportowe zawieszenie i inne,
      oraz wzmocniony wał napędowy... 182 KM
      mogłoby urwać zwykły.
      W dwudziestukilku tysiącach powinienem się zmieścić.
      0,165 KM/kg to już nieźle.

      Casey
    • Gość: seba5700 Re: rozsadne marzenia :) IP: 195.205.239.* 01.04.02, 02:59
      Pontiack Firebird Trans Am koniecznie Ram Air (WS6 lub ewentualnie Firehawk),
      ostani model czyli 1998+. Na to auto choruje od zawsze, niestety strasznie
      trudno to dostac u nas w kraju, trafia sie rzadziej niz 1 na rok, a import jest
      krancowo nieoplacalny :( Dla mnie to calkiem rozsadny zakup poniewaz auto sluzy
      mi w sumie praktycznie do wakacyjnych wypadow przez kilka miesiecy w roku wiec
      przebieg roczny nie przekroczy kilku tys. km. Ale w koncu kiedys nadejdzie moj
      szczesliwy dzien, nawet jesli mialbym czekac jeszcze rok czy dwa :))))
    • Gość: Marek Re: rozsadne marzenia :) IP: *.atlanta-41-42rs.ga.dial-access.att.net 01.04.02, 06:17
      Chevrolet Corvette. Zolty kabriolet z manualem, najchetniej dwuletni (ponizej
      $30 tys. mozna kupic). Zadnych tuningow itp. - ten samochod jest wystarczajaco
      piekny i mocny by nie trzeba go zmieniac. Niestety na razie go sobie nie
      kupie, bo z trzyosobowa rodzina musialby byc trzecim samochodem (dwa pozostale
      musza byc z 2 rzedami siedzen) a na 3 samochody mnie nie stac.
      • Gość: Marek Najnowsze marzenie IP: 172.18.118.* 01.04.02, 16:19
        Oczywiscie Pontiac Grand Prix G-Force:
        www.pontiac.com/pontiacjsp/grandprix/gforce/main.html
    • Gość: 130rapid Re: rozsadne marzenia :) IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.02, 15:59
      Przesiadka z Corsy B '95 na 10 lat starszego MB W123 230 CE, z pewnego źródła (od
      właściciela świadomego i dbającego o swój samochód), z możliwie niewygórowanym
      przebiegiem, nie tuningowanego (to już klasyk, więc byłby to ciężki gwałt).

      Myślę, że zrobię to w ciągu najbliższego roku.

      230 CE odpowiada podstawowym założeniom - potrzebuję samochodu wygodnego, cichego
      (w samochodzie siedzę kilka godzin dziennie), nieźle znoszącego nasze drogi,
      niezawodnego, ale jeśli już to dającego się naprawiać samemu (w serwisach i u
      wielu mechaników naoglądałem się tylu dziwnych rzeczy, że już mi się odechciało
      korzystać z ich usług), samochodu z charakterem, a nie pokrzywdzonego przez
      księgowych już w fazie projektowania (tak jak Corsa), w miarę szybkiego (żeby
      nadążać za strażą pożarną w akcji - benzynowe Lubliny są piekielnie szybkie).

      Po za tym W123 w wersji CE (2-drzwiowy) jest oryginalny i ma jeszcze sztywniejszą
      karoserię od sedana (a to wielki plus dla jej trwałości). To nic, że pali 2x
      więcej paliwa droższego o 40 % od Corsy-Diesla. Odbiję to sobie na niższym Wacie
      i mniejszym haraczu dla Największego Złodzieja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka