Dodaj do ulubionych

Jaki olej ???

IP: 80.51.220.* 21.08.04, 22:05
Zamierzam kupić forda fiestę 1.3 rok prod.97, z przebiegiem 109 tys. km.
Problem jednak w tym, że nie bardzo wiadomo na jaki olej lał poprzedni
właściciel (samochód został zostawiony rozliczeniu u dealera). Jaki olej
powinienem lać żeby zapewnić jak najdłuższą zywotność silnika ???
Obserwuj wątek
    • Gość: elektromonter Re: Jaki olej ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 22:16
      Polecam |Castrol GTX 3 Protection|. Może nie jest tani -
      ale to dobry mineralny olej. Napewno nie zaszkodzi silnikowi.
      Pozdrawiam
      • Gość: Siwy Re: Jaki olej ??? IP: *.telia.com 21.08.04, 22:39
        Lej jaki chcesz,ale nie syntetic ,moze byc semisyntetic ,najlepiej lej mineralny
        ,Fiest 1,3 ma "popychacze zaworow" i olejowy film musi na nich zawsze byc-
        syntetic splywa juz po ok.2-ch godzinach.
        Castrol GTX3 jest b.dobrym olejem,oprucz smarowania dobrze wyplukuje nagar,nie
        szkodzi ze juz po 1000 km. jest ciemny-wlasciwosc smarne zachowuje w 100% -
        polecam ,tani i dobry. Pzdr.
        • Gość: Poll Re: Jaki olej ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 23:00
          Może być i Castrol GTX 3. Ja mam zaufanie równieżdo ELFa 15/W40
        • Gość: gość Re: Jaki olej ??? IP: *.class146.petrotel.pl 22.08.04, 00:20
          Syntetic spływa po 2 gidzinach? Ale 2 godzinach czego? Stania na parkingu?
          Wydaje mi się że to właśnie syntetyki zostawiają film olejowy, i można nawet
          kropnąć się z Kutna do Gostynina bez oleju.
          • Gość: Siwy Re: Jaki olej ??? > gosc IP: *.telia.com 22.08.04, 07:55
            .. no to duzo Ci sie wydaje,zaleta synteticow jest : wieksza/lepsza ciekliwosc
            przy niskich temperaturach-szybsze smarowanie po rozruchu ,2)przy wysokich
            temperaturach "nie gotuje sie"-dobre na dlugie trasy z obciazeniem/campingiem/w
            gorach ,3)syntetic starzeje sie o ok.½ tego czasu co mineral-nie trzeba
            zmieniac tak czesto jak mineral.

            Ci co autem codziennie nie jezdza ,zaleca sie oil additiv "STP" - pozostawia
            film olejowy na gladziach przez wiele dni-juz pierwsze suwy tlokow sa smarowane,
            zanim pompa olejowa zdazy olej podac.

            www.stp.com/
            Ogladasz Monaco rally czasami? popatrz na reklamy na bolidach przyklejone ,-
            olej z dodatkiem "STP" ,po spuszczeniu mozna "na sucho" jeden OS przejechac nie
            uszkadzajac silnika. Ja uzywam STP od 30-tu lat-jestem b.zadowolony z tego
            produktu ,polecam Wam rowniez. Pzdr.
            ________________________________________________________________________________
            • Gość: Radek Re: Jaki olej ??? > gosc IP: *.tu.ok.cox.net 22.08.04, 10:41
              Co jeden to wiekszy fachowiec normalnie. Jedz do jakiegos lepszego serwisu na
              plukanie silnika, a potem niech ci zaleja mobil1, kontroluj co sie dzieje przez
              pierwsze 100-200km, nie powinno sie nic dziac ale lepiej trzymac na wszelki
              wypadek reke na pulsie.
    • Gość: MojoJojo Re: Jaki olej ??? IP: 80.51.220.* 22.08.04, 08:58
      Z tego co mi powiedzieli w warsztacie to na pewno syntetic odpada - owszem jest
      dobry, ale nie do trochę starszych samochodów, ponoć rozpuszcza istniejący
      nagar, czy szlam i może doprowadzić nawet do zatarcia (słowa mechanika).
      Kwestia wyboru myślę to półsyntetyczny albo mineralny (np. wspomniany wyzej
      Castrol GTX). Co myślicie o zastosowaniu oleju specjalnie skonstruowanego do
      zużytych silników (no. Valvoline cośtam, cośtam - powyżej 100 tys. km)? Olej
      taki ponoć uszczelnia i konserwuje uszczelki, ale czy silnik po 100 tys, jest
      wyeksploatowany ???
      • Gość: Michal Re: Jaki olej ??? IP: *.fornfyndet.se 22.08.04, 10:31
        Witaj MojoJojo,
        Najpierw sprawdz stan silnika.Zorientuj sie czy wogole zuzywa olej i jaka ilosc?
        Jezeli nie to lejesz na poczatek polsyntet zmiana filtru i po dwoch tygodniach
        zpuszczasz.Wtedy sie przyjrzyj olejowi,jezeli jest bardzo brudny znaczy to ze
        poprzednik jezdzil na minerale.Ten brud to nie kolor oleju lecz zawiesina w
        oleju.Wezmiesz kawalek bibuly i kapnij jezeli bedzie czarny osad taki prawie
        jak sadza to tylko potwierdzi nasza teorie ze byl mineral.Jezeli teraz
        zobaczysz ze silnik przy starcie nie puszcza wogole dymku tzn uszczelniacze na
        zaworach plus pierscienie sa okey,to smialo zalej syntetykiem,ale po dwoch
        miesiacach spuscisz i dopiero nastepne zalanie pozwoli wykonac Tobie te
        wymazone 10kkm.Problem jest kiedy ludzie przechodza na olej lepszy nie
        dokonujac plukania silnika,wszystkie osady sie wyplukuja i utrudniaja
        smarowanie i stad zachodza czesto problenmy i awarie.Gdy wymyjemy ta czesta
        zmiana silnik nic nie stoi na przeszkodzie uzywac lepszego oleju.
        Nigdy olej nie rozszczelni silnika,tylko zatka wszystko rozpuszczanymi
        osadami.Dlatego najpierw krotki okres na polsyntecie i dopiero pozniej na pelny
        syntet.Pzdr.I zycze bezawaryjnej eksploatacji Michal.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka