Gość: mascott
IP: *.crowley.pl
26.08.04, 08:08
Witam.Mam Civica 3D 1.4 Si 2000r.Przebieg (przy awarii)ok 65tys.Jechałem w
trasie i po krótkim lekkim szarpaniu auto zgasło.Po dostarczeniu do ASO na
śląsku (historia zainteresowania różnych serwisów na dłuższą opowiastkę)
stwierdzono ,że padła cewka zapłonowa.Auto zostawiłem i wróciłem do domu bo
cewki oczywiście nie było w POLSCE!!!Wstyd dla HONDY!!!IPóźniej się
dowiedziałem ,że padł też ,moduł cewki(za poprawność nazw nie odpowiadam).I
teraz mam pytanie.Czy jest możliwe,żeby w tym samym momencie padły obie te
częsci,które ponoć padają bez względu na siebie: albo moduł i wtedy cewka
zostaje cała albo cewka i nijak to się ma do modułu???Proszę o odpowiedź
kogoś kto się zna bo podejrzewam ,że po prostu serwis wydymał mnie na
klikaset zł w celu poprawienia obrotu(w fiacie bym przyjął to za pewnik).Mój@
to zyga502@interia.pl.Z góry dziękuję za wszelką pomoc,,także z Hondy.