Dodaj do ulubionych

Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty?

10.09.14, 10:43
Sie mnie nasunelo pytanie przy okazji watku o DPF.
Swego czasu pamietam, ze tak zalecano jezdzic dieslami.Szybko (przy niskich obrotach 1500-2000) zmieniac bieg i raczej (nawet w trasie) nie zylowac silnika powyzej 3,5.

Ot diesle ma sobie spokoje pyrkac, to wtedy dlugo bez awarii pojezdzi. Potem nastala era silnikow TD i diesle staly sie mniej mulowate ale o obrotach nadal wiekszosc ludzi "znafcuf" trabila.

A teraz mamy nowe, male silnikie diesla, z wtryskiem i innmi duperelami... Czy nadal obroty sa istotne dla takiej jednostki napedowej.

+ URBAN LEGEND? = diesel nie lubi rozruchu - jak masz wejsc na 2 min do sklepu (lata 70/80), stanac pod garazem, itp... to niech sobie pyrka, bo czeste uru...ianie takiego silnika skraca mu zywot - 1 rozruch to 150km przebiegu.

Prawda/fałsz????
Obserwuj wątek
    • bimota Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 10.09.14, 10:51
      NIE SLUCJHAJ "ZNAFCUF", PILUJ DO CZERWONEGO, A BIEGOW POWYZEJ 3. NIE UZYWAJ...
      • galtomone Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 10.09.14, 11:08
        Nie mam biegow do uzywania i diesla do jezdzenia - dzieki za jak zwykle madra, wiele wnoszaca i odpowiadajaca konretnie i z argumentami odpowiedz.

        Nie przeszkadza ci, ze znajomi sie z ciebie smieja?
        • bimota Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 10.09.14, 11:42
          NIE

          ODPOWIEDZI UDZIELILEM, ZNOW NIE ZROZUMIALES...

          WIEC PO CO PYTASZ... ?
          • galtomone Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 10.09.14, 11:44
            bimota napisał:

            > NIE
            >
            > ODPOWIEDZI UDZIELILEM, ZNOW

            Zla skladania ale w zasadzie chociaz raz cos prawie z sensem :-)

            Jestes prawie jak Yoda!
            • bimota Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 10.09.14, 11:46
              TO POKAZ JAK POWINNO WYGLADAC SKLADNIE...

              ZNOW NIE ODPOWIE...
              • galtomone Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 10.09.14, 12:07
                O widsz, jak chcesz to potrafisz - brawo!
    • nieznajacy_sie Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 10.09.14, 11:02
      >+ URBAN LEGEND? = diesel nie lubi rozruchu - jak masz wejsc na 2 min do sklepu (lata 70/80), stanac pod garazem, itp... to niech sobie pyrka, bo czeste uru...ianie takiego silnika skraca mu zywot - 1 rozruch to 150km przebiegu.

      Żaden silnik nie lubi częstych rozruchów, zwłaszcza zimno. Po prostu nie jest wtedy smarowany należycie i faktycznie może się bardziej zużywać. Czy to zużycie jest adekwatne do 150km przebiegu? Tu bym raczej dyskutował. Niby jaki to ma być przebieg? 150 km w mieście to moim zdaniem jest jednak inne od 150 km na autostradzie, śmiem przypuszczać, że zdecydowanie bardziej "zużywające" silnik.
      Osobiście przejechałem trochę km silnikiem hdi i nie powiem, zdarzało się, że obroty podchodziły do czerwonego ale z silnikiem jakoś nic się nie stało (a był to ten awaryjny 109 diesel). I pomimo takiej jazdy (a może dzięki temu) do przebieg 180 kkm nic nie trzeba było robić przy silniku (dla misiaczka: nie poleciał dwumas, nie poleciało sprzęgło, nie poleciały wtryski, ba nawet filtr cząstek stałych nie padł)
      • galtomone Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 10.09.14, 11:11
        nieznajacy_sie napisał(a):

        > Żaden silnik nie lubi częstych rozruchów, zwłaszcza zimno. Po prostu nie jest w
        > tedy smarowany należycie i faktycznie może się bardziej zużywać.

        Ale tu mowimy (czy tez urban legen mowi) o rozruchu cieplego silnika....

        > Osobiście przejechałem trochę km silnikiem hdi i nie powiem, zdarzało się, że o
        > broty podchodziły do czerwonego ale z silnikiem jakoś nic się nie stało (a był
        > to ten awaryjny 109 diesel).

        Niby tak, ale co innego jazda tak od czasu do czasu a co innego jazda non stop na wysokich obrotach.
        Firmowe auto z uwagi na mala pojemnosc i fakt, ze kula sie po autostradach wiekoszsc ze swoich 90 kkm ma w przedziele obrotow 5-5,5 tys - ale to mala benzyna.
        Cieakwe czy diesel tez by to przezyl.
        • samspade Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 10.09.14, 11:25
          Watpie zeby diesel przezyl 5,5 tys obrotow
          • galtomone Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 10.09.14, 11:43
            Inaczej... jazda z obrotami 500-1000 obr od czerwonego pola... Przez kilkadziesiat tysiecy km....
            • samspade Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 10.09.14, 13:52
              Nie wiem jak to wplynie na diesla. trudno zlezdz przecieskazania przecwko takiej jezdzie. Oprocz prawnych(predkosc) i ekonomicznych.
          • analny_wybawca Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 11.09.14, 18:31
            Mój się kręci regularnie do 5 tys i żyje...
            • chris62 Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty 12.09.14, 08:38
              Mieszkasz w M2 i też żyjesz.
    • samspade Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 10.09.14, 11:19
      zależy co rozumiesz pod pojęciem niskie obroty. na pewno koło dwumasowe nie jest fanem zbyt niskich obrotów. a urban legends mają to do siebie że są legends.
      • trypel Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 10.09.14, 11:23
        czy głównym zadaniem koła dwumasowego nie było właśnie umożliwienie pracy przy niższych obrotach??
        • samspade Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 10.09.14, 11:31
          Do redukcji drgan na tych niskich obrotach. Tyle ze zbyt niskie obroty mocno obciazaja to kolo. Ale to tez sytuacja, ktora nie jest zbyt czesta.
      • galtomone Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 10.09.14, 11:44
        Ale kiedys nie bylo dwumasy....
        • nazimno Zaczelo sie ok 1990 roku. 10.09.14, 12:12

          A tutaj jest mnostwo szczegolow o tym mechanizmie:

          www.schaeffler.com/remotemedien/media/_shared_media/08_media_library/01_publications/automotiveaftermarket/brochure_1/downloads_5/luk_fail_diag_zms_de_de.pdf
        • samspade Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 10.09.14, 12:17
          Nie bylo tez innych wynalazkow. I jakosc jazdy byla inna.
    • marusmk Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 10.09.14, 12:34
      Tak wygląda dolot po kilkudziesięciu tyś. km w CR u tych co dziadują na obrotach:

      s6.postimg.org/ld6b1aos1/dolot.jpg
    • chris62 Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 11.09.14, 12:37
      galtomone napisał:

      > Sie mnie nasunelo pytanie przy okazji watku o DPF.
      > Swego czasu pamietam, ze tak zalecano jezdzic dieslami.Szybko (przy niskich obr
      > otach 1500-2000) zmieniac bieg i raczej (nawet w trasie) nie zylowac silnika po
      > wyzej 3,5.
      -------------------------------
      Jakim sposobem jak przy 3000 obr/min wiele aut (silniko około 2 l pojemności) mknie wtedy ok. 180 km/h?
      SUVy mają krótsze przełożenia one owszem mogą osiągać to 3500 dla uzyskania takich prędkości .

      Focusik 1,6 TDCi też osiaga 3500obr/min i V=190 km/h - bez redukcji nijak zwiększyć te obroty no ale jak zwiększy obroty V max spadnie i koło się zamyka.

      Np Insignia 1,9 130 KM zaledwie 2250 obr/min i ma przepisowe 130 km/h.

      Jeżdżąc beznynowym autem musiałem sporo kręcić w okolice 5 tys obr/min i więcej aby uzyskać 180 km/h i komfort jazdy był o wiele gorszy niż choćby w tym Fordziku 1,6...

      Dlatego też kupiłem diesla.
      • galtomone Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 11.09.14, 13:02
        chris62 napisał:

        > galtomone napisał:
        >
        > > Sie mnie nasunelo pytanie przy okazji watku o DPF.
        > > Swego czasu pamietam, ze tak zalecano jezdzic dieslami.Szybko (przy niski
        > ch obr
        > > otach 1500-2000) zmieniac bieg i raczej (nawet w trasie) nie zylowac siln
        > ika po
        > > wyzej 3,5.
        > -------------------------------
        > Jakim sposobem jak przy 3000 obr/min wiele aut (silniko około 2 l pojemności) m
        > knie wtedy ok. 180 km/h?

        Male diesel tez?

        > SUVy mają krótsze przełożenia one owszem mogą osiągać to 3500 dla uzyskania tak
        > ich prędkości .
        > Jeżdżąc beznynowym autem musiałem sporo kręcić w okolice 5 tys obr/min i więcej
        > aby uzyskać 180 km/h i komfort jazdy był o wiele gorszy niż choćby w tym Fordz
        > iku 1,6...

        Komfort jazdy czy dzwiek silnika?

        > Dlatego też kupiłem diesla.

        Ja znow kupie jak sie wszyscy zaczna masowo na benzyne przesiadac ;-). Jakos mi wychodzi, ze robienie w tym zakresie odwrotnie ma sens.
        • chris62 Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 11.09.14, 14:51
          galtomone napisał:


          >
          > Komfort jazdy czy dzwiek silnika?
          --------------------------------------

          Na komfort składa się m.in. też poziom hałasu i dźwięk silnika - więc jedno i drugie.
          BTW dźwięk benzynowego Focusa o podobnej mocy co rzeczony TDCi to już zarzynanie świni przy wyprzedzaniu TIRa na 3 biegu przy maks obrotach.
          Depcząc na gaz na wyższych biegach próżno czekać na reakcję toczy się jak się toczył więc bez redukcji ani rusz.
          Gdybym miał dla siebie kupić Focusa to na pewno wybrałbym diesla no chyba, że turbo benzynowego ale bez downsizingu.
          • samspade Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 11.09.14, 15:53
            Turbo benzynowe bez downsizingu? A co to ten downsizing?
            • surfer_dude Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 11.09.14, 16:23
              Gdy liczna turbin zbliża się do liczby cylindrów. Celem jest silnik fiata 126p, tylko trzeba dodać 2 turbiny.
            • chris62 Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 12.09.14, 08:37
              Jak to co?
              Np do tej pory aut X posiadało silnik wolnossący 2,0 150 KM
              Nowszy model X FL nie ma ani 2,0 wolnossącego ani 2,0 turbo 250 KM tylko np. 1,4 turbo 170 KM.
              "Size" z 2000 ccm spadł na 1400 ccm czyli downsizing :)
              • samspade Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty 12.09.14, 09:57
                Ford na 2,0 ecoboost. I nie wiem co jest zlego w 1,6 150 konnym. A dieslem tez jezdzisz starym wolnossacym czy moze downsizingowym common railem?
        • analny_wybawca Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 11.09.14, 16:52
          Masz rację galtomone, dźwięk diesla to tragedia...

          www.youtube.com/watch?v=hI4VFjhlXC8
          • samspade Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty 11.09.14, 18:41
            Przy 10 sekundzie wyłączyłem. Dobrze że w środku tego nie słychać.
          • galtomone Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty 11.09.14, 18:50
            Mam nadzieje, ze w srodku tego halasu nie slychac ;-)
            Jakbym mial tym na wakacje z rodzina jechac to chyba bym zwariowal....
            • analny_wybawca Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty 11.09.14, 18:54
              heheheh, pewnie, lepsze 1.6 R4 benzyna albo 0,9 R3 :D
              • samspade Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty 11.09.14, 21:42
                Lepsze v8 6,2 amg czy 5,0 v10 z m5. Czy chocby 2,0 ze.starszej sti
                Ogolnie diesel nie brzmi dobrze. Mowie to jako jezdzacy dieslem. Na szczescie w srodku tego nie slychac.
                • chris62 Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty 12.09.14, 08:49

                  > Lepsze v8 6,2 amg czy 5,0 v10 z m5. Czy chocby 2,0 ze.starszej sti
                  > Ogolnie diesel nie brzmi dobrze. Mowie to jako jezdzacy dieslem. Na szczescie w
                  > srodku tego nie slychac.
                  --------------------------------

                  Kiedyś też tak myślałem słysząc TDI auta ludowego.

                  Dzisiejsze konstrukcje brzmią różnie jedna lepiej druga gorzej równeż benzynowe o np. ten 1,6 Forda to porażka na całej linii.

                  Dopiero szybka jazda autostradowa - długie trasy przejechane wielokrotnie jednym i drugim zmieniły moje podejście. Po prostu po podróży dieslem jestem mniej zmęczony.
                  A co do środka no właśnie - porównałem to samo auto i widzę że diesel ma wszędzie powtykane wyciszenia a benzynowy już ich nie ma więc same dźwięki inne niż silnik bardziej przenikają do wnętrza.

                  Natomiast porównywanie diesla 2l i benzyny v8 6,2 jest bez sensu jak porównywanie Seicento i Freemonta.
                  Przy jakimkolwiek wyborze kręcimy się w obrębie możliwości finansowych zakupu i kosztów eksploatacji. Znam przypadki ludzi, którzy kupili auta których utrzymanie było ponad ich siły.
                  • samspade Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty 12.09.14, 09:48
                    A porownywanie diesla 3.0 ze zrobionym wydechem z 0.9 l z miejskiego samochodu jest sensowne? I chocby nie wiem jak porownywac diesel nie brzmi lepiej.
                    • chris62 Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty 12.09.14, 16:13
                      samspade napisał:

                      > A porownywanie diesla 3.0 ze zrobionym wydechem z 0.9 l z miejskiego samochodu
                      > jest sensowne? I chocby nie wiem jak porownywac diesel nie brzmi lepiej.
                      ------------------------------------

                      Możemy też porównać n silników benzynowych i też będą różnie brzmiały.
                      Najmilej pod tym względem wspominam boksera ALfy po prostu muzyka.
                      Natomiast ten "kwik świni" w 1,6 Focusa to już nie dla mnie wolę tego samego Focusa z dieslem. Wszystko jest kwestią punktu odniesienia.
                      Wysokoobrotowymi szlifierkami jarają się wyrostki, człowiek starszy ceni ciszę i komfort .Zwłaszcza na długich trasach taki wysokoobrotowy wyjec jest męczący



                      • samspade Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty 12.09.14, 16:34
                        Obejrzyj film. Mowa jest o gadaniu silnika na zewnatrz. Coz diesel nie mowi najladniej.
                • galtomone Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty 12.09.14, 09:44
                  samspade napisał:

                  > Ogolnie diesel nie brzmi dobrze. Mowie to jako jezdzacy dieslem. Na szczescie w
                  > srodku tego nie slychac.

                  Na pewno...?

                  Czytalem ostatnio test Superba (chyba z dieslem) i autor napisal, ze niestety w aucie na autostradzie robi sie glosno, bo kabina i przednia sciana kiepsko wytlumione (szkoda, bo Superb Kobi baaaaardzo mi sie podoba - nawet bylbym sklonny zakupic kapelusz ;-) ).

                  Jesli to prawda, to nie wyobrazam sobie jak w kompaktach czy nawet Passacie ma tego klekotu nie byc slychac....
                  • samspade Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty 12.09.14, 10:14
                    Nie slychac. Slychac ze silnik pracuje slychac wiatr itp. Ale klekotu nie slychac.
                  • chris62 Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty 12.09.14, 16:08
                    galtomone napisał:

                    >
                    > Czytalem ostatnio test Superba (chyba z dieslem) i autor napisal, ze niestety
                    > w aucie na autostradzie robi sie glosno, bo kabina i przednia sciana kiepsko wy
                    > tlumione
                    ---------------------------

                    Za dużo czytasz nie lepiej sprawdzić w praktyce?

                    To tak jak kiedyś oglądałem takiego łysego w TV jechał nowym Lexusem za 500 000 PLN i skrzypiała tapicerka no al eto chociaż było widać i słychać natomiast wierzyć bezgranicznie w każde słowo pisane przez dziennikarza to już jest naiwność.

                    Nie zapomnijmy o punkcie odniesienia - głośno w stosunku do?
              • galtomone Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty 12.09.14, 09:40
                analny_wybawca napisał:

                > heheheh, pewnie, lepsze 1.6 R4 benzyna albo 0,9 R3 :D

                No skoro tak twierdzisz... :-) Osobiscie mam inne zdanie i dlatego nic podobnego nie napisalem :-)
      • jeepwdyzlu bajkopisarze nie umarli 11.09.14, 13:16

        Focusik 1,6 TDCi też osiaga 3500obr/min i V=190 km/h
        -----------------
        Focus przy 190 fruwa po szosie
        wyje jak potępieniec
        i jest o krok od rozsypania

        ciekawe
        że sama fabryka podaje że vmax to 188

        Moja rada - kolegom z bramy opowiadajcie te bzdety....

        jeep

        YCDSOYA
        • chris62 Re: bajkopisarze nie umarli 11.09.14, 14:45
          Przyrządem pomiarowym był prędkościomierz samochodu i nic nie wyło i nie fruwało.
          Autem służbowym po Niemczech nikt ekodrivingu nie uprawia więc z takimi prędkościami jedzie się wszędzie tam gdzie można czyli całkiem spory dystans.
          • misiaczek1281 Re: bajkopisarze nie umarli 11.09.14, 17:55
            na miasto i krótkie odcinki lepsza jest prosta benzynówka od kopciucha - 300 metrów i mam ciepły silnik...a Dieslem jeździłbym na zimnym silniku do 6 km i to dopiero jest obciążenie silnika gdy gęsty olej nie smaruje optymalnie ;-)
            • chris62 Re: bajkopisarze nie umarli 12.09.14, 08:32
              misiaczek1281 napisał:

              > na miasto i krótkie odcinki lepsza jest prosta benzynówka od kopciucha - 300 me
              > trów i mam ciepły silnik..
              --------------------------------

              Po 300 m to ja mam ciepłe jajka jak sobie ich podgrzewanie włączę.
              Na 300 m najlepsze są własne nogi albo rower.
              • misiaczek1281 Re: bajkopisarze nie umarli 12.09.14, 09:31
                chris62 napisał:

                > misiaczek1281 napisał:
                >
                > > na miasto i krótkie odcinki lepsza jest prosta benzynówka od kopciucha -
                > 300 me
                > > trów i mam ciepły silnik..
                > --------------------------------
                >
                > Po 300 m to ja mam ciepłe jajka jak sobie ich podgrzewanie włączę.
                > Na 300 m najlepsze są własne nogi albo rower.

                Odcinek to 3 km ale po 300-500 m silnik robi sie ciepły - osiąga temperaturę roboczą 90 stopni....a kopciuch nadal zimny,w środku nie grzeje a olej gesty nie smaruje i sie silnik niszczy:)
                Sam sobie chodź 3 kilometry na nogach :)
                • samspade Re: bajkopisarze nie umarli 12.09.14, 10:18
                  Po 300 metrach silnik z temp 90°? Bredzisz.
                  Disel nie grzeje? Bredzisz.
                  • misiaczek1281 Re: bajkopisarze nie umarli 12.09.14, 20:58
                    samspade napisał:

                    > Po 300 metrach silnik z temp 90°? Bredzisz.
                    po wcześniejszej jeździe i gdy auto stało godine w 50 stopniowym słońcu skazówka zbliżała sie do 90° gdy po około 300-500 metrach jazdy zatrzymałem się na światłach....
                    > Disel nie grzeje? Bredzisz.
                    Diesel grzeje po 3 km a jak ktoś ma do pracy 3 km to jedzie i marznie:)
                    • samspade Re: bajkopisarze nie umarli 12.09.14, 22:46
                      W pierwszym przypadku identycznie sprawa ma sie z dieslem.
                      W drugim przypadku bredzisz.
                      • misiaczek1281 Re: bajkopisarze nie umarli 13.09.14, 15:21
                        bredzisz że bredzę....diesel sie wolniej nagrzewa i tyle
                        • samspade Re: bajkopisarze nie umarli 13.09.14, 16:53
                          Byc moze troche wolniej. Ale nie oznacza to ze cieple powietrze z nawiewu leci pozniej.
                          Tak wiec piszac ze w samochodzie z silnikiem diesla jest zimniej piszesz bzdury
                          • misiaczek1281 Re: bajkopisarze nie umarli 15.09.14, 18:21
                            samspade napisał:

                            > Byc moze troche wolniej. Ale nie oznacza to ze cieple powietrze z nawiewu leci
                            > pozniej.
                            > Tak wiec piszac ze w samochodzie z silnikiem diesla jest zimniej piszesz bzdury

                            wolniej ale nie później...albo wolniej albo szybciej....nie można być troche w ciąży:) silnik diesla sie nagrzewa wolniej a co za tym idzie ciepłe powietrze z dmuchawy ogrzewane silnikiem leci później. Amen.
                            • samspade Re: bajkopisarze nie umarli 15.09.14, 18:46
                              Misiaczku piszesz bzdury. Jezdze obecnie dieslem i cieple powietrze leci szybciej niz lecialo wczesniej w niewyzylowanym silniku benzynowym. Kropka.
                              • analny_wybawca Re: bajkopisarze nie umarli 15.09.14, 22:31
                                po kiego wała karmicie tego trolla?
                • chris62 Re: bajkopisarze nie umarli 12.09.14, 10:22
                  misiaczek1281 napisał:

                  > Odcinek to 3 km ale po 300-500 m silnik robi sie ciepły - osiąga temperatu
                  > rę roboczą 90 stopni....
                  --------------------------------------------
                  Taa jak palisz pod nim ognisko to non stop jest ciepły he he
                  A tak w ogóle to nalej płynu do układu chłodzącego i oleju do silnika
                  ===============================
                  misiaczek1281 napisał:
                  a kopciuch nadal zimny
                  Kopciuch to jest bez dpf z moich rur nic nie kopci i grzeje się tak samo szybko jak nie szybciej niż poprzedni benzynowy - obydwa mają po 6 litrów oleju w obiegu nie szklaneczkę jak Twój.
                  =========================
                  ,w środku nie grzeje a olej gesty
                  > nie smaruje i sie silnik niszczy:)
                  ---------------------------------------

                  Dobry olej nigdy nie jest gęsty nie każdy używa smalcu jak Ty.
                  ====================================

                  > Sam sobie chodź 3 kilometry na nogach :)

                  -------------------------
                  Standard - chodzę nawet więcej bo muszę inaczej mój pitbullek(albo amstaff nie wiem w końcu jak je rozróżnić) by mnie nie lubił.
                  Po tym rowerek jazda po leśnych dróżkach sam frajda.
                  Jak się mieszka zarówno w mieście jak i w lesie to tak można.
                • brat_maupy Re: bajkopisarze nie umarli 12.09.14, 16:29
                  W nowoczesnych dieslach jest dodatkowa grzałka, która ogrzewa głowicę silnika. W moim ma ok. 2kW mocy - ciepłe powietrze w wentylacji praktycznie po 100 m, no może nie ukrop, ale wystarczy.
    • jmli Re: Czy diesel nadal "lubi" niskie obroty? 12.09.14, 22:01
      Mój nadal lubi. Co prawda nie jest mały. Ale standardowe zachowanie jest następujące: szybka zmiana biegów do najwyższego (ósmego) a potem jazda, na przykład 1200 rpm. Za zmianę biegów odpowiada automat.
      • jeepwdyzlu automat 13.09.14, 09:51
        a potem jazda, na przykład 1200 rpm. Za zmianę biegów odpowiada automat.
        ---------------
        automat to nie jest autorytet
        ale maszyna działająca tak jak ją zaprogramują w fabryce

        Śmiem twierdzić - że 90% skrzyń wrzuca biegi ZA SZYBKO i za nisko.
        (priotytetem jest oszczędzanie paliwa a nie silnika)
        Dopiero w programach sportowych jest lepiej....
        • analny_wybawca Re: automat 13.09.14, 16:47
          Pierwszy raz się z tobą zgodzę. "Podpowiadacz" w 1.4 TSI każe zmieniać bieg na wyższy przy 1800 obr, jakaś paranoja, ja w dieslu tak nisko nie zmieniam
          • thea19 Re: automat 15.09.14, 12:42
            moj automat utrzymuje obroty 1500 - 1800 zalezy na jakim biegu jade i czy sobie po miescie niespieszno podazam czy troszke szybciej niz przepisowo
          • nazimno Krotko. To nie zadna paranoja. 15.09.14, 12:55
            Popatrz na charkterystyke laczona: moment/moc.
            Zwroc uwage na plaski przebieg momentu pow. 1500 obr/min.

            www.alle-autos-in.de/img/448px/jwo20111009233520.jpg
            Podpowiadacz ma na celu minimalizacje zuzycia paliwa.
            Mozesz mu byc posluszny, ale nie musisz.
            I tyle.

            • jeepwdyzlu Re: Krotko. To nie zadna paranoja. 15.09.14, 14:02
              Podpowiadacz ma na celu minimalizacje zuzycia paliwa.
              -------
              wiemy
              pytam - czy to dobre dla silnika, jego zawieszenia, skrzyni biegów, półosi, koła dwumasowego (jesli jest w tym benzyniaku..)
              Ale ok - zużycia paliwa jest priorytetem.
              Ale czy przypadkiem nie z tego powodu - między innymi - motor po przejechaniu 150 tys jest zmęczony? I spore inwestycje za rogiem?

              jeep
              • nazimno Przeciez napisalem. 15.09.14, 14:14
                "Mozesz mu byc posluszny, ale nie musisz."

                O ile ktos jezdzi "miekko" i plynnie - nie widze szczegolnego niebezpieczenstwa.

                W sytuacji, gdy to Ty decydujesz o gwaltownych przyspieszeniach, jest oczywiste, ze
                lepiej to zrobic na wyzszych obrotach. W skrzyni manualnej to pikus.

                W skrzyni DSG wrzucasz "S" albo przechodzisz na zmiany manualne sekwencyjne.

                Mechanizmom nie musisz sie dawac terroryzowac.




                • jeepwdyzlu Re: Przeciez napisalem. 15.09.14, 14:39
                  Mechanizmom nie musisz sie dawac terroryzowac.
                  -------------
                  To powinno być motto forum!!!
                  Nic dodać, nic ująć!
                  jeep
            • analny_wybawca Re: Krotko. To nie zadna paranoja. 15.09.14, 17:12
              Tak, ale potem za kółko trafia kompletny głąb ślepo wierzący w podpowiadacze i depcze z gazem w podłodze od 1500...
              • nazimno Jak ktos jest glabem, robi to na wlasny rachunek. 15.09.14, 17:43
                Kazdy glab powinien sam sie postarac, aby nim nie byc.
                A slepa wiara jest dobra w swiatyni albo na pielgrzymce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka