1realista
19.07.15, 16:14
Widziałem wczoraj bmw e 38. Stuningowane. Diody, spojlery, poczwórna rura wydechowa z wyrżniętym brzeszczotem zderzakiem żeby się zmieściły wszystkie 4. Głośny wydech i koszmarne felgi. Tragedia estetyczna.
Piękny klasyk który zasługuje na renowację i utrzymanie w maksymalnie oryginalnym stanie został zniszczony. Można jedynie zapłakać. A dzień wcześniej widziałem poprzednika w stanie "chmura dymu po przegazowaniu". Lepiej by takie auta zgniły bo nie zasługują na taki los.