Dodaj do ulubionych

I co wy na to maczo w Fordach TDCI i Octaviach ??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 14:11
www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?path=gs\894&file=dm_005.xml
dodajcie cip i właściciel tegoż będzie mógł się zchować
Obserwuj wątek
    • 01boryna Re: I co wy na to maczo w Fordach TDCI i Octaviac 17.09.04, 14:18
      Gość portalu: słodziutki cycek napisał(a):

      > www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?path=gs\894&file=dm_005.xml
      > dodajcie cip i właściciel tegoż będzie mógł się zchować


      Jak ktos takie szpanerskie auta lubi to jego sprawa. Gdyby nie ten obciachowy
      spojler...
    • Gość: PITT Re: I co wy na to maczo w Fordach TDCI i Octaviac IP: 62.148.84.* 17.09.04, 14:18
      Subaru jest ok ale obciachem to jest martyna co po cichu się w......:P
    • Gość: :-) kompromitacja martyny IP: 81.190.171.* 17.09.04, 15:01
      1.Jak widać Martyna idzie na łatwiznę. Ipreza jest minimalnie tańsza od Evo
      2.Lancer jest znacznie większy i zapewnia lepszy komfort jazdy.
      3.Gdyby Impreza była dobrym autem to Martyna nie zmieniałaby go przy pierwszej
      lepszej okazji. DOBRYCH AUT SIĘ NIE SPRZEDAJE - 2lata to krutko! W dodatku to
      nie pierwsza historia - 3imprezy w 5lat!!!!!!!!!
      4.Każdy kierowca, chwali swoje auto jako najlepsze.
      5.Skoro auto ma 2lata to nie ma co tam się popsuć, a jeśli już to części są
      wymieniane na gwarancji, a samochód serwisowany w ASO

      "Dziennikarka twierdzi, że nie oszczędza na przeglądach i częściach zamiennych"

      "ma świetny image " - co za bzdury

      Czy ktoś może zna jej meila? Chętnie jej to powiem
      pozdrawiam
      • Gość: Bogacz Re: kompromitacja martyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 15:15
        Co do meila Martyny : sexydupa@0700.ru

        A co do zmian samochodu . Znam ludzi co zmieniają c roku samochód i to nie
        jakieś szroty za 1000 złotych tylko samochody z tzw. wyższej półki . Nie mierz
        ludzi swoją miarą ,bo jeżeli jeździś "niezniszczalnym" 10 letnim lub nówką
        japończykiem to będziesz nim jeździł do starości bo to dobre auto ??
        • Gość: :-) Re: kompromitacja martyny IP: 81.190.171.* 17.09.04, 15:32
          > A co do zmian samochodu . Znam ludzi co zmieniają c roku samochód i to nie
          > jakieś szroty za 1000 złotych tylko samochody z tzw. wyższej półki .

          Też takich znam, np mój szef. Możnaby się skusić, że tacy zmieniają samochody
          częściej niż reszta. Tylko Oni robią to z kilku przyczyn:
          1.Samochód to dla nich reklama, musi być reprezentacyjny i nie za stary
          2.Chcą dać zarobić koledze, który jest właścicielem lub conajmniej kierownikiem
          salonu samochodowego
          3.Sami nie wiedzą czego chcą
          4.Mają za dużo kasy.

          Nie mierz
          > ludzi swoją miarą ,bo jeżeli jeździś "niezniszczalnym" 10 letnim lub nówką
          > japończykiem to będziesz nim jeździł do starości bo to dobre auto ??

          Fakt, jeżdzę Nissanem Primerą z 97r, póki co nie zamierzam go zmieniać, dopóki
          nie będzie się psuł. Kiedyś Mercedes reprezentował taką zasadę, że jeśli było
          coś dobre, to daną część produkował przez lata, przez co ma/miał nieco bardziej
          konserwatywny kształt niż Renault czy nawet BMW :-)
          pozdrawiam
          • Gość: pyton Re: kompromitacja martyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:30
            Pedale w rozruchanej primerze, pewnie 1.6 albo diesel, tutaj się mówi o
            prawdziwych samochodach. Gdzie tu wtrącasz swój pragmatyczny, śmierdzący ryj?
            • Gość: :-) Re: kompromitacja martyny IP: 81.190.172.* 17.09.04, 21:26
              Gość portalu: pyton napisał(a):

              > Pedale w rozruchanej primerze, pewnie 1.6 albo diesel, tutaj się mówi o
              > prawdziwych samochodach. Gdzie tu wtrącasz swój pragmatyczny, śmierdzący ryj?

              Mylisz się 2.0 137KM :-) benzyna
              Porozmawiamy jak zmądrzejesz, idz lepiej do klasztoru bo w dzungli to żle Cie wychowali.
      • Gość: AdM Re: kompromitacja martyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 15:20
        > 1.Jak widać Martyna idzie na łatwiznę. Ipreza jest minimalnie tańsza od Evo
        > 2.Lancer jest znacznie większy i zapewnia lepszy komfort jazdy.

        Przeanalizuj dokładnie o jakich konkretnie wersjach i z jakich lat chciałbyś
        napisać, bo mylisz się w każdym stwierdzeniu.
        • Gość: :-) Re: kompromitacja martyny IP: 81.190.171.* 17.09.04, 15:45
          Gość portalu: AdM napisał(a):

          > Przeanalizuj dokładnie o jakich konkretnie wersjach i z jakich lat chciałbyś
          > napisać, bo mylisz się w każdym stwierdzeniu.

          Długość/wysokość
          Lancer:4480/1445
          Impreza:4415/1440

          Wysokośc od siedzenia do sufitu przód:
          Lancer 950-1000
          Impreza 935-970
          Tył:
          Lancer 880
          Impreza 790

          Rozstaw osi:
          Lancer 2600
          Impreza 2525

          Odległość przedni fotel-tylnia kanapa
          Lancer 650-860
          Impreza 630-840

          Cena
          Lancer 73990zł
          Impreza 88000zł

          Fakt, przekręciły mi się cyferki. Tym bardziej, auto za większą cenę powinno
          oferować więcej. Skoro Lancer jest tańszy to po co przepłacać ?
          pozdrawiam
          Pojemność bagażnika
          Lancer 430l
          Impreza 400l
          • Gość: Gamoń Re: kompromitacja martyny IP: 195.47.201.* 17.09.04, 16:12
            Gość portalu: :-) napisał(a):

            > Cena
            > Lancer 73990zł
            > Impreza 88000zł

            Niczego nie ujmując Twojej argumentacji "wymiarowej", Pani Wojciechowska nie
            jest/będzie użytkownikiem modelu bazowego a wersji "nieco" bardziej wysilonej -
            ergo droższej. Zauważalnie. Dla Subaru Imprezy Solberg Edition ("zwykła", 265-
            konna wersja STI kosztuje 42.000 EUR) konkurentem będzie chyba raczej
            Mitsubishi Lancer Evo VIII (43.900 EUR).
          • Gość: pyton Re: kompromitacja martyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:32
            Ty kurwa uśmiechnięty pojebku w starej primerze, kogo kurwa tu obchodzą te
            spisane z katalogu wymiary? Ty takie samochody możesz jedynie w katalogu
            oglądać.
      • Gość: quantas Re: kompromitacja martyny IP: *.rawicz.sdi.tpnet.pl 17.09.04, 17:02
        ale osioł z ciebie nieziemski.
        1.Jak widać Martyna idzie na łatwiznę. Ipreza jest minimalnie tańsza od Evo
        Czy pójściem na łatwizne jest kupienie czegoś tańszego ??? znasz pojęcie
        łatwizny ???

        > 2.Lancer jest znacznie większy i zapewnia lepszy komfort jazdy.

        O ile według ciebie lancer jest większy ??? czy ktoś kupuje impreze dla
        komfortu ???
        > 3.Gdyby Impreza była dobrym autem to Martyna nie zmieniałaby go przy pierwszej
        > lepszej okazji. DOBRYCH AUT SIĘ NIE SPRZEDAJE - 2lata to krutko! W dodatku to
        > nie pierwsza historia - 3imprezy w 5lat!!!!!!!!!

        Przeczytaj uważnie artykuł. Miała GT i wymieniła na mocniejsze STI a teraz
        wymienia na najnowszą wersję Solberg Edition. Ma kasę to wymienia.
        > 4.Każdy kierowca, chwali swoje auto jako najlepsze.
        Do takiego użytkowania jak Ona impreza jest faktycznie jednym z najlepszych aut.

        > 5.Skoro auto ma 2lata to nie ma co tam się popsuć, a jeśli już to części są
        > wymieniane na gwarancji, a samochód serwisowany w ASO

        Klocków , tarcz i opon nie wymienia się na gwarancji a kosztują one do imprezy
        naprawdę duże pieniądze.

        Na koniec: nie komentuj czegoś o czy nie masz bladego pojęcia.
        >
        • Gość: :-) Re: kompromitacja martyny IP: 81.190.171.* 17.09.04, 20:01
          > > lepszej okazji. DOBRYCH AUT SIĘ NIE SPRZEDAJE - 2lata to krutko! W dodatku to
          > > nie pierwsza historia - 3imprezy w 5lat!!!!!!!!!
          >
          > Przeczytaj uważnie artykuł. Miała GT i wymieniła na mocniejsze STI a teraz
          > wymienia na najnowszą wersję Solberg Edition. Ma kasę to wymienia.

          Co z tego, że mocniejsze, po prostu auto jest kiepskie, dlatego wymienia. Jeśli
          to jest najlesze auto, to nie ma nic lepszego, skoro nie ma to się nie wymienia!!!
          • Gość: pyton Re: kompromitacja martyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:35
            Kurwa, nie przykładaj swojej mentalności śmiecia jeżdżącego rozruchanym
            ośmioletnim gównem do ludzi wydających dwieście tysiecy na samochody co dwa
            lata.
            • Gość: :-) Re: kompromitacja martyny IP: 81.190.172.* 17.09.04, 21:29
              Gość portalu: pyton napisał(a):

              , nie przykładaj swojej mentalności śmiecia jeżdżącego rozruchanym
              > ośmioletnim gównem do ludzi wydających dwieście tysiecy na samochody co dwa
              > lata.

              Nic na to nie poradzę, że po dwóch latach te samochody nie dają już przyjemności z jazdy
              • Gość: pyton Re: kompromitacja martyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:31
                Co ty możesz o tym wiedzieć, w katalogach tak piszą?
              • Gość: mobile Re: kompromitacja martyny IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 17.09.04, 21:33
                Ten na p,to musi być ale Terminator.
            • Gość: :-) Re: kompromitacja martyny IP: 81.190.172.* 17.09.04, 21:36
              > ośmioletnim

              To i liczyć nie potrafisz.

              >ludzi wydających dwieście tysiecy

              No ja złodziejem to nie jestem, żeby mieć tyle kasy.
              W czasach dzisiejszego bezrobocia i biedy wyrzucanie takich pieniędzy w błoto jest po prostu wyrazem egoizmu i szpanerstwa.
              • Gość: pyton Re: kompromitacja martyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:58
                > No ja złodziejem to nie jestem, żeby mieć tyle kasy.

                Swojej mentalności już nie zmienisz i tą primerą będziesz już zasuwał do końca
                życia, ale zrozum, że nie każdy jest takim gównem jak ty. Komu Wojciechowska
                coś ukradła, pojebie?
                • Gość: :-) Re: kompromitacja martyny IP: 81.190.172.* 17.09.04, 22:11
                  > Komu Wojciechowska
                  > coś ukradła, pojebie?

                  Skąd ma tyle kasy? Od sponsorów przeważnie, tych od rajdów. A Ci sponsorzy Ciągną kasę od ludzi, podwyższając ceny swoich produktów. Nazywaj jak chcesz. Ja za to płacę, Kowalski płaci, może nawet i Ty. Jeśli ktoś zarabia, więcej niż powinien, to jest to w jakiś sposób nie słuszne, czyli okrada innych => inni pracują na niego. Dlatego w naszym kraju, jest tylu biednych i tylu bogatych. Po prostu brakuje klasy średniej, coraz większe różnice społeczne.
                  Nie mam nic przeciwko Pani Martynie, ale uważam, że jeśliby stać ją było na jeden samochód za 200tys na 10lat to byłoby ok. 2lata to już przesada.
                  pozdrawiam
                  • Gość: pyton Re: kompromitacja martyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 22:15
                    Pierdolnięty komuchu, to się nazywa wolny rynek. Ludzie chcą coś kupić za 200
                    zł, to to kupią, albo kupią u konkurencji za 180, a tobie kurwa nic do tego,
                    czy te 20 zł idzie na promocję i sponsoring. Teorie sprawiedliwości społ. już
                    chyba przerabialiśmy.
      • Gość: polka Re: kompromitacja martyny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.04, 13:49
        tia
      • Gość: frekłentflajer Re: kompromitacja martyny IP: 81.219.224.* 19.09.04, 15:56
        martyna dostaje te auta do "testowania", taj jak inne celebrities w PL, po to
        żeby reklamowac markę, dlatego jej wymieniają co 2 lata

        sama o tym napisała na swojej stronie, co prawda nie wprost, ale nie-dresy i
        nie-łysi się domyślą
    • Gość: Daimler Re: I co wy na to maczo w Fordach TDCI i Octaviac IP: *.mtvk.pl 17.09.04, 15:55
      furka niezla nie powiem
      ale ta baba nie dosc ze wyglada strasznie np. brwi ma na wys srodka czola -
      (taki damski wygladzony i ponaciagany Frankenstein) juz Anita Werner ma wiecej
      wdzieku ale jest niestety ciepla inaczej-
      to jeszcze robi na tym kase i to jest najdziwniejsze z tego
      bo tak naprawde to kto chcialby ja ogladac
      ja jej nie cierpie a jej glos powoduje przelaczenie programu

      • Gość: pyton Re: I co wy na to maczo w Fordach TDCI i Octaviac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:36
        Wklej tu zdjęcie swojej starej, to się pośmiejemy, cwelu.
        • Gość: DD Re: I co wy na to maczo w Fordach TDCI i Octaviac IP: 80.50.13.* 17.09.04, 22:31
          Treśc listu odnosi się do wszystkich postów pana :-). Posiadam Subaru Imprezę
          WRX Sti rocznik 2003. jestem pierwszym właścicielem, auto kupione w salonie
          Subaru w Krakowie. Kupiłem je nie dlatego że chcę zaszpanować, ale dlatego żeby
          jakiś cwaniak w primerze 137 KM (albo w golfie z podtlenkiem hahaha, i innych
          wynalazkach) nie odsadził mnie na światłach (śmiech). Przy wyprzedzaniu na
          polskich jednopasmówkach jedynym panaceum na to aby bezpiecznie wyprzedzac jest
          wysoka moc i rozsądek. Wierz mi że nie palę gum na każdych światłach nie jeżdzę
          200 km/h po mieście. Mam licencję kierowcy rajdowego. Przeszedłem szereg testów
          psychologicznych i niemam odchyłów. Auto kupiłem za UCZCIWIE zarobione
          pieniądze. Jestem brokerem giełdowym mam 38 lat. Nie będę się tu rozpisywał o
          zarobkach ale takich śmiesznych nissanów primera to mógł bym kupiować co trzy
          miesiące (chodzi mi o aktualne modele roku 2004). I wież mi przyjemność z jazdy
          moim samoochodem a twoim jest nieporównywalnie większa. Jeżeli chcesz to możesz
          się o tym przekonać. Może jesteśmy z jednego miasta więc moglibyśmy się spotkać
          i oceniłbyś sam.

          Pozdrawiam
          • Gość: Gamoń (@home) Re: I co wy na to maczo w Fordach TDCI i Octaviac IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 17.09.04, 22:41
            Gość portalu: DD napisał(a):

            > I wież mi

            I tower you. ;-)))


            BTW Całkiem rozsądny post. Tylko zapewne zaraz ktoś zacznie Ci udowadniać, że pieniądze zarobiłeś zawyżając swoje prowizje...
          • Gość: :-) spoko ludzik IP: 81.190.171.* 17.09.04, 23:13
            Do pana DD: gratuluję dobrego samochodu w takim razie.

            I wież mi przyjemność z jazdy
            >> moim samoochodem a twoim jest nieporównywalnie większa.

            Pod jakim wzgldem? Chyba nie twardego zawieszenia.
            Tylko co to za przyjemność jak co chwile, trzeba na stacje benzynową podjeżdzać.
            Na światłach martwić, czy ktoś nie wyciągnie z samochodu itp.

            >Kupiłem je nie dlatego że chcę zaszpanować,

            Przecież nikt się nie przyzna, że kupuje auto żeby szpanować.

            > ale dlatego żeby
            > jakiś cwaniak w primerze 137 KM (albo w golfie z podtlenkiem hahaha, i innych
            > wynalazkach) nie odsadził mnie na światłach (śmiech).

            Co to Ci da jak będziesz jechać za takim cwaniakiem? - Nic. Za to na drzewie
            masz szansę wylądować szybciej.

            >Mam licencję kierowcy rajdowego.
            > Jestem brokerem giełdowym

            Co jeszcze masz? Rakietę kosmiczną. Na tym forum wiele takich jest co dużo mają,
            a przynajmniej co wmawiają innym, że mają.

            > i oceniłbyś sam.

            i tak widzę, że jesteś wariatem i szpanerem, żaden rozsądny człowiek nie będzie
            się przy pierwszej okazji chwalił co ma, dlaczego i po co.
            Widać, że kultury równierz Ci brakuje.

            Tylko zastanówmy się o czym my mamy rozmawiać, o tym kto ile zarabia, czy o
            samochodach. Bo to pierwsze prowadzi tylko do pyskówki, niczego więcej.
            Jeśli zaś rozmawiamy o samochodach, a raczej o ludziach, którzy się znają na
            nich i mają zamiłowanie na poziomie przewyższającym zainteresowania zwykłego
            kierowcy, do których pewnie P. Martynę możnaby zaliczyć. To takie osoby wiedzą
            czego chcą, wiedzą co jest dobrym autem i jeśli to spełnia ich (wyłącznie ich)
            kryteria, uważają to za najlepszy dla siebie samochód to nie będą tego zmieniać.

            Powiedz mi kiedy zamierzasz kupić sobie nowe auto? Za rok-dwa?

            Najbogatszy człowiek świata, jeżdzi starym, Volvo, wiec nie myśl sobie, że kasą
            (której pewnie nie masz) możesz zastąpić cokolwiek. Przyjemność to subiektywna
            opinia. Ja cenię sobie wygodę, nie wiem czy odpowiadałoby mi tłuczenie się autem
            o sportowym zawieszeniu po polskich dziurach, których przecież nie brakuje.

            pozdrawiam
          • Gość: :-) jeszcze jedno IP: 81.190.171.* 18.09.04, 00:23
            >Posiadam Subaru Imprezę
            >WRX Sti rocznik 2003. jestem pierwszym właścicielem, auto kupione w salonie
            >Subaru w Krakowie

            Widzisz kolego i tu wpadłeś, bo nie ma czegoś takiego jak WRX sti, jest albo GX
            albo STI albo WRX. :-))
            • Gość: konrad Re: jeszcze jedno IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 18.09.04, 00:44
              Subaru Impreza 2.0 WRX STI 4x4 TURBO
              www7.nowe.mojeauto.pl/index2.php?marka=Subaru&model=Impreza&klasa=Sportowy&wersja=2.0+WRX+STI+4x4+TURBO&rodzaj=Os
              obowy&nadwozie=4+dr.
              • Gość: :-) Re: jeszcze jedno IP: 81.190.171.* 18.09.04, 00:52
                w cenniku nie ma czegoś takiego :-(
                • Gość: mobile Re: jeszcze jedno IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 18.09.04, 00:57
                  www.subaru.pl/subaru_oferta.html
                  • Gość: :-) Re: jeszcze jedno IP: 81.190.171.* 18.09.04, 01:01
                    już widziałem
          • Gość: greg Re: I co wy na to maczo w Fordach TDCI i Octaviac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 16:28
            Pewno jesteś jednym z tych buców, którzy jeżdzą cały dzień po podziemnym
            parkingu i straszą zwykłych ludzi rykiem silnika. Wsadź se w dupe te subaru z
            pedalskim skrzydłem.
    • szymizalogowany Re: I co wy na to maczo w Fordach TDCI i Octaviac 18.09.04, 01:14
      nie no bez przesady

      scignac taki samochod to nawet dieslomani z cipem raczej nie probuja
    • Gość: usa Re: I co wy na to maczo w Fordach TDCI i Octaviac IP: 66.144.5.* 18.09.04, 10:00
      Subaru Impreza, Mitsubishi Lancer, Nissan Skyline ... to wszystko są zabawki dla
      dużych dzieci. Zwykła osobówka tylko trochę nadmuchana.
      2.0 - co to za pojemność? buahahahaha, pierwsza lepsza firma produkuje większe
      silniki do aut osobowych. Tylko pojemność się liczy. Co z tego, że ma 300KM jak
      małą pojemność. Mój Chrysler 300M ma 252KM i 3.5l.

      Mercedes 55SlK AMG - to jest auto, spytajcie się Clarcsona.
      pozdrawiam
    • Gość: Psycholog Pyton: twój język świadczy o tobie... IP: *.zak.com.pl / *.zak.com.pl 18.09.04, 12:16
      Można mieć swoje zdanie i wyrażać je bez wulgarnych słów i obrażania innych.Tak
      robią ludzie kulturalni. Można też pisać tak jak ty - tak robią ludzie
      prymitywni i mało inteligentni. Sądząc po twoich postach jesteś elementem z
      tzw. marginesu społecznego,(choroba psychiczna też jest bardzo prawdopodobna),
      mam nadzieję że jak dorośniesz zmieni się to na lepsze bo inaczej wróże ci
      marną przyszłość...
      • Gość: DD Re: Pyton: twój język świadczy o tobie... IP: 80.50.13.* 18.09.04, 14:04
        Szanowny panie :-). Zaręczam panu osobiście że istnieje model Subaru Impreza
        WRX STi. Auto jak najbardziej widnieje w ofercie polskiego importera. Swoją
        wypowiedzią pokazał Pan jak BARDZO zna się na tych(według Pana) często
        psujących się, niewygodnych samochodach jakich są Subaru. Czytając pańskie
        wypowiedzi doszedłem do wniosku że jest Pan albo starym dziadkiem dla którego
        4x4 poniżej 6 do setki, sportowy wygląd bądż co bądż jak Pan to określił
        szpanerski ( możemy polemizować nad znaczeniem tego słowa) jest szczytem
        głupoty, albo jest Pan niedorozwiniętym nastolatkiem który udaje znawcę Subaru
        i innych sportowych marek. Tak więc ośmieszył się Pan na forum swoją
        wypowiedzią że niema takiego modelu. Co więcej nie widzę sensu kontynuowania
        tej dyskusji.

        Gorąco Pozdrawiam
        wszystkich prawdziwych
        fanów motoryzacji Dominik
      • Gość: mobile Re: Pyton: twój język świadczy o tobie... IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 18.09.04, 15:15
        Kiedyś taki typ był marginesem,teraz zaczyna być normą.
        • mess220 Re: Pyton: twój język świadczy o tobie... 18.09.04, 16:59
          >>Subaru Impreza, Mitsubishi Lancer, Nissan Skyline ... to wszystko są zabawki
          >>dla dużych dzieci. Zwykła osobówka tylko trochę nadmuchana.

          A co trzeba nadmuchac zeby otrzymac aktywne dyferencjaly do tych aut?? bo
          zwyklych osobowkach tego nie ma.

          >>pierwsza lepsza firma produkuje większe silniki do aut osobowych.

          Wiekszy nie zawsze znaczy lepszy.
          Jest taka stara zasada:"No replacement for displacement" ale nie sprawdza sie
          wszedzie np. w rajdach

          >>Mój Chrysler 300M ma 252KM i 3.5l.
          >>Mercedes 55SlK AMG - to jest auto, spytajcie się Clarcsona

          No ale takim Mercedesem nie wygrasz rajdowego mistrzostwa swiata bo nawet nie
          bedziesz mogl go zglosic do zawodow. A Subaru Impreza, Mitsubishi Lancer, sa
          jednak robione "ze wskazaniem" rajdowym. Musisz na to patrzec w ten sposob.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka