qqbek
10.01.16, 17:41
W końcu napadało u mnie na wsi.
Ale miałem radochę.
A jaką bekę z tych "specjalizdów od wielosezonowych".
Gdzie jest misiaczek i jego "opony deszczowe"?
Miele kółkami przed skrzyżowaniem (albo jedzie 30km/h wielopasmówką z dopuszczalną 70).
Dwa razy w godzinę, w tę i nazad przez całe miasto... tylko jakiś dzieciak w E39 zdawał się mieć jeszcze więcej radochy niż ja :)