Dodaj do ulubionych

Problem ze wspomaganiem

22.04.16, 12:07
Witam, parę dni temu wjeżdżając na parking po przejechaniu przez próg zwalniający usłyszałem trzask. W tym samym momencie wspomaganie zaczęło "piszczeć" i przestało działać, zobaczyłem również wyciek oleju. Sprawdziłem poziom i okazało się, że wyciekł mi cały olej z układu wspomagania. Teraz nie wiem czy mogę dojechać sam do mechanika czy muszę wzywać lawetę? Samochód to VW Polo.
Obserwuj wątek
    • nazimno Re: Problem ze wspomaganiem 22.04.16, 12:17
      A masz zamiar miec wypadek po drodze? Bo mozesz miec. I co wtedy?
      • tiges_wiz Re: Problem ze wspomaganiem 22.04.16, 12:28
        ja pół życia za kółkiem przejeździłem bez wspomagania i żyję. Bez przesady. To nie hamulce.
        • nazimno Re: Problem ze wspomaganiem 22.04.16, 12:36
          Ale jak bedzie niekorzystna opinia rzeczoznawcy powypadkowego, to bedzie tzw. zimna du.a
          Jak ma niedaleko, to niech jedzie.

          PS
          Nie wiadomo, co tam jeszcze padlo.
          • tiges_wiz Re: Problem ze wspomaganiem 22.04.16, 14:39
            Wspomaganie w polo - bez jaj :P
            Kobietom na postoju co najwyżej trochę pomaga.
            • tbernard Re: Problem ze wspomaganiem 22.04.16, 14:55
              Nazimnowi nie chodziło chyba o to, że z powodu braku wspomagania dojdzie do tego wypadku, lecz ogólnie uczestnictwo w wypadku może poskutkować tym, że jakiś biegły ustali, że wcześniej był ubytek płynu/oleju wspomagania, a więc samochód był niesprawny. A skoro niesprawny, to być może jakby był sprawny, to dało by się uniknąć. Taka gdybologia którą mogliby się posłużyć ubezpieczyciele aby choćby część konsekwencji finansowych zrzucić z siebie.
              • nazimno Re: Problem ze wspomaganiem 23.04.16, 09:20
                Dokladnie o to biega.
                Bylo skrotowo, bo nie mialem czasu na obszerne wywody.
                Ubezpieczyciel zawsze znajdzie pretekst, zeby nie placic albo placic
                tylko minimalne odszkodowanie.
    • loyezoo Re: Problem ze wspomaganiem 22.04.16, 14:22
      Zarżniesz pompę,bo zapewne "wyje" bez płynu.Chyba że,zdejmiesz pasek napędzający ją,o ile nie napędza jednocześnie np. pompy wody (nie wiem jakie polo i jaki silnik,więc tego nie podpowiem)
      • tiges_wiz Re: Problem ze wspomaganiem 22.04.16, 14:36
        do warsztatu dojedzie
        • who_cares Re: Problem ze wspomaganiem 22.04.16, 14:42
          To zależy jak daleko ma do tego warsztatu. Znam przypadek Volvo z silnikiem D5 które "straciło wspomaganie" w czasie powrotu z Alp, a 300 km od domu zatarta pompa rozwarstwiła pasek wielorowkowy który w rezultacie wkręcił się w pasek rozrządu. Trzeba było szukać używanego silnika na podmianę ....
          • tiges_wiz Re: Problem ze wspomaganiem 22.04.16, 14:57
            no to trochę już za daleko. tu już bym odłączył pompę wspomagania. nawet kosztem braku alternatora jak to jest kilka km. ew. zakleił ten przewód czymś i kupił olej na dolewanie.
    • klm747 Re: Problem ze wspomaganiem 25.04.16, 10:54
      bez płynu w układzie wspomagania zatrzesz pompę - koszty naprawy wzrosną kilku, lub nawet kilkunastokrotnie...
      • loyezoo Re: Problem ze wspomaganiem 25.04.16, 20:42
        hmm,tak jakby wspomniałem o tym 3 dni temu,czytasz czasami posty,czy od razu odpisujesz?
    • plastikpiokio Re: Problem ze wspomaganiem 28.04.16, 20:42
      przez prog zwalniający przejażdza się z minimalną prędkoscią na pierwszym biegu ----gratuluje umiejętnosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka