Dodaj do ulubionych

Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealne

10.03.17, 10:33
Z ciekawości chciałem poznać Wasze wymagania minimalne (znośne), optymalne (satysfakcjonujące) i idealne (sky is the limit!) odnośnie samochodów:
- segment,
- moc silnika,
- ew. wyposażenie,
- ew. przykład(y).

U mnie wygląda to tak:
- min: D, ~150 KM, np. Mondeo 2.0 TDCi,
- opt: D, ~200 KM, automat, led, nav, bt, acc, np. BMW 320d,
- ideał: E, ~250KM, wyposażenie jw., np. BMW 530i.
Obserwuj wątek
    • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 10.03.17, 11:18
      schweppes1 napisał:

      > Z ciekawości chciałem poznać Wasze wymagania minimalne (znośne), optymalne (sat
      > ysfakcjonujące) i idealne (sky is the limit!) odnośnie samochodów:

      > - segment,

      SUV / uterenowione kombi - tak zeby bylo ciut wyzej ale w trasie nadal znosnie, zeby w ziemie brylami lodu, koleinami, itd na polskich "parkingach" w beskidach sie nie martwic, zeby z kompletem pasazerow w kilka czesto odwiedzanych miejsach podwodziem po betonie nie szurac.

      > - moc silnika,

      W zasadzie jesli mi obojetna o ile auto bedzie dynamiczne. Do setki chetnie 8 s lub mniej i zeby predkosc autostradowa (bez wycia silnikiem na 6 tys obr) to mogla spokojnie byc 160-170 - przy rozsadnym poziomie spalania, np. 8/9l oleju napedowego

      > - ew. wyposażenie,

      automatyczna klima, podlokietnik, tempomat, automat, 4x4, BT, ABS, elektryczne szyby, elektryczne lusterka
      reszta jak VSC/TC, elektryczne i grzane siedzenia, czujnikzmierzchu i wycieraczek -mog byc ale nie musza.

      > - ew. przykład(y).

      suv'y +/- wielkosci obecnego - czyli wieksze od tych na kompaktach a mniejsze nie Q7
      Ewentualnie cos pokroju BMW 3/5 (tylko troche niskie), Volvo Cross, w ostaecznosci moze byc nawet Skoda
    • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 10.03.17, 11:26
      Minimalne: Fiat Panda Mk1. Wyposażenia zero, ale za to jaka frajda!
      Satysfakcjonujące: Grand Scenic, którym jeżdżę teraz. Automat, 7-miejscowy, niezwykle praktyczny, z wyposażenia ma wszystko, co się przydaje.
      Idealne: Jakiś kultowy young/oldtimer. Citroen SM by się nadał. Wyposażenie nieistotne.
      • dziala_nawalony Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 12.03.17, 10:09
        vogon.jeltz napisał:

        /.../
        > Idealne: Jakiś kultowy young/oldtimer. Citroen SM by się nadał. Wyposażenie nie
        > istotne.

        ,.. citroen SM ?? ,..a byl taki? moze chodzi ci o citroena XM , tak to byla futurystyczna fura w swoim czasie.
        • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 10:57
          Wpisanie "Citroen SM" w wyszukiwarkę cię przerasta?
          • dziala_nawalony Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 14:14
            ,..dziekuje za sugestie, wpisalem i zobaczylem..hmm i to jest fakt,bo o cytrynie SM do dzisiaj nie mialem pojecia,a jednak byl taki samochod..
            • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 14:13
              Przyznam szczerze, ze ja tez.
              W zyciu tego na drodze nie widzialem i tez sadzilem, ze miales na mysli XM wiec SM nawet nie szukalem (a XM troche mnie jednak jako "marzenie" zdziwil) ;-)
              • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 15:01
                Ja też nie widziałem na żywo, a widziałem już nawet kilka jeżdżących DS-ów (ostatnio wyprzedzałem jednego na autostradzie). Ale trudno, by było inaczej, skoro SM zrobiono ze 12 tys. egzemplarzy i to ponad 40 lat temu. Ten model to prawdziwy biały kruk, na aukcjach osiągają ceny po 40 tys. GBP i więcej (zobacz na gieldaklasykow.pl)
    • bimota Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 10.03.17, 12:08
      1. ZALEZY DO CZEGO. NP DO MIASTA TO COS W RODZAJU MOTOCYKLA Z DACHEM, ALE NIE MA TAKICH.
      2. MOC ELASTYCZNA: 80 KW / TONE
      3. LUSTERKA USTAWIANE OD WEWNATRZ, DZIELONA I SKLADANA KANAPA... PRZYDALY BY SIE ZWYKLE, CZARNE ZDERZAKI
      4. FIAT TEMPRA, ALFA 33/146/155 (ALE NA POLSKIE DROGI Z ZAWIESZENIEM DACII), FIAT MULTIPLA, SCUDO, DOBLO, PRAKTYCZNIE KAZDE WLOSKIE SPORTOWE AUTO, NAJLEPIEJ CHYBA F40 ALBO ZONDA.
      • loyezoo Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 10.03.17, 18:07
        Jest skuter z dachem,do miasta wystarczy 125ccm
        www.burgmania.net/index.php?option=com_content&view=article&id=663&lang=pl
        i jest koncept motocykla (pewnie,nie jeden)
        www.motogen.pl/Crossbow-motocykl-na-kazda-pogode,9470.html
        • bimota Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 11.03.17, 22:46
          TO PIERWSZE PRODUKUJA OD DAWNA.

          DRUGIE FAJNE, ALE NIE TO MIALEM NA MYSLI. RACZEJ COS BARDIZEJ SAMOCHODOPODOBNEGO, CZYLI 3-4 KOLA I W CENIE MOTO 125.. :)
    • tiges_wiz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 10.03.17, 12:14
      Kombi/suv
      Stosunek mocy do masy od 120 KM/t w górę
    • poohdell Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 10.03.17, 12:16
      Jak dla mnie Clio RS załatwia sprawę tego co by mi się podobało. Ale własciwie po co...
    • ari Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 10.03.17, 19:17
      min: C, co najmniej 120KM, na pokładzie klima, radio z bluetooth, czujniki cofania i podłokietnik (może być np nowa Astra)
      opt - tak jak mam. D, diesel 150KM, to co powyżej plus tempomat, system bezkluczykowy (Laguna 2.0dCI)
      ideał - ha! nie ma jednego. ale to już na pewno jako drugi samochód do jazdy "wycieczkowej" (klasyczny Mustang?)
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 10.03.17, 19:38
      Min. to byleco, mogę się poruszać nawet Żukiem Towos i będzie to jakaś frajda. Optymalnie to coś z ≥ 6cyl. lepiej benzyna, sedan z wygodnymi fotelami. 5er. Ideał? To kilka aut, jak jedno to chyba Cayenne S.
    • qqbek Nie rozumiem pytania. 10.03.17, 20:07
      Co to są wymagania "minimalne"?
      Jak trzeba to na Ursusa C330 wsiądę i pojadę... czy innym Cienkocienko.
      Nie ma czegoś takiego jak "absolutne minimum". Może jedynie, dla zasady (obiecałem to sobie dawno temu), w malucha bym nie wsiadł.
      Nie ma też "rozsądne minimum", bo pewnie bym na wakacjach jakimś hultajem i20 czy innym Polo z wypożyczalni pojeździł kilka dni bez większego wstrętu.
      Co do "minimum codzienne" - segment C, 100-120KM/tonę masy, klima automatyczna. Nie wiem - Astra, Gulf, Megane, BMW "1".

      Co do optimum - gdzieś to co jest (duże rodzinne kombi [niektórzy twierdzą, że to SUV, tylko z tym "Utility" to trochę w nim ciężko], 2t masy, niecałe 300 KM, klima dwustrefowa, automat, tempomat, skórzane taborety z pamięcią ustawień, bardzo dobry system audio). Mogłoby być też 500 a nie niespełna 300 kucyków (np. X5M E70 zamiast obecnego "wózka").

      Ideał?
      Wielki V12 [lub V8] z przodu, napęd na tył, pośrodku ja... i niewiele więcej (tj. "bida wersja" - bez dachu, tylnego rzędu siedzeń i tego rodzaju "upierdliwości"). Silnik mógłby być właściwie za plecami też, ale wolałbym jednak klasyczny układ napędowy.
    • trypel Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 10.03.17, 20:45
      Nie znam sie na segmentach

      Duże podwyższone kombi
      Wygodne szerokie fotele
      4x4
      Poniżej 10 s do 100
      Zasięg min 800 km na autostradzie
      Automat
      Tempomat aktywny
      Uchwyt na kubek wysuwany z deski a nie tak jak teraz bywa
      Opony na wysokim profilu
      Duży skok zawieszenia
      Regulowany podłokietnik
      Dobre światła
      Przeciwmgielne włączane niezależnie
      USB :)
      Szklany dach jako rozpusta
      I już pełnia szczęścia
    • waga170 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 11.03.17, 13:22
      Nie jestem pewien jak odpowiedziec na Twoje pytanie odnosnie samochodow.
      Moglbys mnie troche oswiecic, naprowadzic, ulatwic odpowiedz, na przyklad przez podanie jakie sa Twoje wymagania co do kobiet, minimalne, optymalne i idealne?
      Oooo, opinie innych uzytkownikow (oprocz Nazimno) tez mile widziane.
      • engine8 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 11.03.17, 23:23
        Co ciekawe ze on nie pyta o marzenia czy checi ale o wymagania - tzn co sie nam nalezy?
        Ja tam nie ma zadnych wymagan - kupuje to co jest mi potrzebne, na co mnie stac bez uszczuplania konta i to co jednoczesnie sprawia mi przyjemnosc.
        • qqbek Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 11.03.17, 23:41
          Otóż to - dlatego za "optimum" przyjąłem obecny stan posiadania.
          Stać mnie na to bez większego wysiłku, bardzo mi się podoba i jednocześnie sprawia mnóstwo frajdy.

          Z drugiej strony - gdybym nagle przeżył jakąś katastrofę życiową, to nie mam nic przeciwko cofnięcia się do etapu "Fiesty łupanej"... 50KM, bez wspomagania, bez elektryki... bez niczego.

          Gdybym zaś nagle miał wolne 400-500 tysięcy Eurowaluty (tak bez sprzedawania nieruchomości i nerek - po prostu "wolne") to bym sobie kupił jakiegoś starego dwumiejscowego roadstera... albo BMW 507, albo jakieś Ferrari. W ostateczności BMW Z8 z nowszych, lub F430 (co znacząco obniżyłoby poprzeczkę cenową). Tak dla czystej przyjemności.
        • waga170 Podziel sie wiedza 12.03.17, 02:59
          > kupuje to co jest mi potrzebne, na co mnie stac bez uszczuplania konta

          Te kupno bez uszczuplania konta mnie zaintrygowalo...
          • tbernard Re: Podziel sie wiedza 12.03.17, 03:12
            A to intrygant.
          • engine8 Re: Podziel sie wiedza 12.03.17, 04:01
            tzn moze to nie jest precyzyjne stwierdzenie co mialem na mysli to to ze kupuje z tzw "luznych" pieniedzy ktore nie maja zadnego przenaczenia - po prostu sa bo sa i mozna je wydawac bez wyrzeczen czy kompromisow gdzies indziej.
            • waga170 Wyszlo jeszcze bardziej tajemniczo 12.03.17, 05:30
              > kupuje to co jest mi potrzebne,

              Cztery BMW potrzebne na dwie osoby?

              > z tzw "luznych" pieniedzy ktore nie maja zadnego przenaczenia - po prostu sa bo sa

              Wiekszosc z nas tutaj to nawet nie ma luznych gaci! A ten ma BMW z luznych pieniedzy, cholera jasna, koniec swiata.
      • nazimno Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 08:51
        Jak ci pasuja "te z warzywniakow", to po jaka cholere sie czaisz jak emerytowany partyzant?

        buhaha
        • engine8 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 02:05
          Jasniej moze?
          • nazimno Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 07:58
            Waga wie, o co biega.
    • nazimno Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 11.03.17, 17:36
      Zupelnie jak na forum dla bab, temat:

      "co musi miec moj chlop".

      • dziala_nawalony Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 12.03.17, 09:56
        realne minimum to rower i motobike, a jako moja fanaberia to tylko nissan GTR Cosmo,. a potem moge umrzec..8)
    • poohdell Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 11.03.17, 22:08
      Właściwie od lat tak samo: Julia Roberts. Akurat. Tylko nie piszcie ze to oldtimer.
      • waga170 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 11.03.17, 22:54
        Julia Roberts to wymaganie minimalne ma sie rozumiec?
        • bimota Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 12.03.17, 09:20
          A CO WNIEJ TAKIEGO SZCZEGOLNEGO ? ANI TO, ZDAJE SIE, CYCKOW NIE MA, ANI SPECJALNEJ UROTDY. PRZY CHOCBY NASZEJ RODZIMEJ FIGURZE WYGLADA JAK KOPCIUSZEK.
          • waga170 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 12.03.17, 12:10
            Julia Roberts wyglada jak kopciuszek w porownaniu ze sprzdawczynia z warzywniaka w dowolnie jakiej Pipidowce.
            • wowo5 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 12.03.17, 22:35
              Z ciekawości chciałem poznać Wasze wymagania minimalne (znośne), optymalne (satysfakcjonujące) i idealne (sky is the limit!) odnośnie samochodów:
              - segment,
              - moc silnika,
              - ew. wyposażenie,
              - ew. przykład(y).

              - min: D, >=250 KM, np. Gulia 2.0,
              - opt: E, >400 KM, automat, np. Cadillac CTS-VSport 3.6TT V6 420 KM, ktorym obecnie jezdze
              - ideał: E, >500 KM, wyposażenie jw., np. CTS-V V8 640 KM
              • tbernard Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 12.03.17, 23:13
                > - opt: E, >400 KM, automat, np. Cadillac CTS-VSport 3.6TT V6 420 KM, ktory
                > m obecnie jezdze
                > - ideał: E, >500 KM, wyposażenie jw., np. CTS-V V8 640 KM

                Ja wolał bym coś z klimatyzacją.
                • qqbek Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 01:07
                  Ja tam bym wolał coś dającego się prowadzić w zakrętach... a nie Cadillaca. Ale co kto woli... można też jechać na wprost cały czas... zwłaszcza, jak się w U.S. mieszka.
                  • nazimno Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 08:37
                    Na zakretach najlepiej powozi sie
                    konna bryczka.
                    Paliwo jest ekologiczne, a konie sa czesto
                    madrzejsze od woznicy i koryguja bledy same. Nawet w stanie nawalenia tego
                    z lejcami same trafia do chalupy.
                    • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 10:27
                      Taka bryczka (prawie) autonomiczna :-).
                      Swoja droga jak tak na to spojrzeć to wracamy do korzeni.

                      Bylo ekologicznie (krowa/osioł/koń) - smrodliwie - i znów będzie ekologicznie. BTW: kiedys sie jezdziło porodukujac metan, teraz mozna jezdzic metan spalając :-)
                      No i kiedyś bryczka potrfiła jechac sama... i teraz juz niektóre bryczki znów to potrafia...
                  • wowo5 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 15:01
                    Jezdziles, czy po prostu wiesz bo wiesz? Krowiasta X5 to dopiero krol zakretow. Zaloze sie, ze dowolny sedan albo coupe Cadillaka lepiej skreca niz X5. Jak nie wierzysz to obejrzyj sobie test ponizej:
                    www.youtube.com/watch?v=OEJYD6PS9q0
                    • qqbek Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 15:49
                      Fakt - X5 to nie sedan. Ale zdziwiłbyś się bardzo prowadząc zwłaszcza taką wersję jak moją (sportowe zawieszenie i zestrojenie skrzyni). Wcale nie prowadzi się w zakrętach jakoś inaczej niż "piątka" E39... do tego układ kierowniczy... prawdziwy układ kierowniczy (powyżej 50-60km/h nie czuć właściwie wspomagania) a nie odcinający Ciebie od nawierzchni układ wprost z konsoli do gier.

                      E70? - Nie, to już samochód do jeżdżenia. E53 to jedno z ostatnich normalnych aut "dla kierowcy". I wuj z tym, że buda jest wielka... genialne zawieszenie, doskonałe hamulce (hamuje jak sportowa osobówka, a nie "krowa") i szerokie gumy sprawiają, że jeździć można tym pewnie, szybko i bez strachu nawet w solidnych zakrętach.
                      Przyjrzyj się kiedyś "zadowi" E53 ze sportowym zestrojeniem zawieszenia... koła właściwie schodzą się do góry jak w aucie sportowym.
                      • schweppes1 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 15:51
                        X5 nigdy nie wygra w zakrętach z 5 z uwagi na położenie środka ciężkości. Zawieszenie i układ kierowniczy tego nie uratuje.
                        • qqbek Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 16:07
                          Wiem... ale porównaj X5 nawet z X3 pod tym względem i masz przepaść. Q7, Touareg czy Cayenne prowadzą się właściwie tak jak wyglądają. X5 (ale właściwie to tylko X5 pierwszej generacji) jest tutaj olbrzymim zaskoczeniem :)
                • wowo5 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 14:53
                  A to sa jeszcze auta bez klimatyzacji?
            • poohdell Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 09:45
              A karier te panie nie zrobiły, bo wolą handlować marchewką.
      • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 11:00
        > Julia Roberts. Akurat. Tylko nie piszcie ze to oldtimer.

        Nie. To raszpla. Pontiac Aztec wśród aktorek. Ceniony wyłącznie za to, że pojawił się w znanym filmie (serialu).
        • poohdell Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 11:41
          Nawet jak cos ktoś napisze do smiechu, to z drugiej strony idzie napinka. Mnie sie ona podoba. Ja w ogóle jestem dziwny, bo nie lubie suvów, jeżdżę reno, nie uważam, że auto musi mieć 200 koni do miasta. I nie lubie jeździc autostradami, bo są nudne. I uważam, że do jazdy po hajłeju >200 nie potrzeba umiejętności, tylko glupoty. Ale no cóż.
          • bimota Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 12:48
            SIE NIMI PRZEJALES ? CIEKAWE JAK WYGLADAJA ICH KOBIETY...
            • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 13:10
              No cóż, są z pewnością mądrzejsze, niż kobiety korwinoidów. Niczego naszym kobietom nie ujmując, to niespecjalnie trudne zresztą, biorąc pod uwagę, że "kobiety" większości kuców mają na nazwisko JPG.
          • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 13:07
            > Nawet jak cos ktoś napisze do smiechu, to z drugiej strony idzie napinka.

            Przecież nie napinka. Inaczej nie porównywałbym jej do śmiechowatego Azteka.

            > Ja w ogóle jestem dziwny, bo nie lubie suvów, jeżdżę reno, nie uważam, że auto
            > musi mieć 200 koni do miasta. I nie lubie jeździc autostradami, bo są nudne.

            Gdyby nie ta słabość do Żulii Roberts, mógłbym być tobą.
            • poohdell Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 13:14
              Też najbardziej na świecie lubisz zalewajkę?
              • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 13:22
                Ja z Górnego Śląska pochodzę, więc żurek po prostu. Ale tak, to moja ulubiona zupa i jedno z ulubionych dań w ogóle.
                • poohdell Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 13:36
                  No tak, my po tej gorszej stronie Brynicy mówimy "zalewajka".
                  • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 14:15
                    Wybaczamy ;-)
          • galtomone 200 na hajłeju 13.03.17, 13:12
            poohdell napisał(a):

            > I uważam, że do jazdy po hajłeju >200 nie potrzeba umiejętnoś
            > ci, tylko glupoty. Ale no cóż.

            A ja uwazam, ze potrzeba do tego wygodnego auta, które nie bezie przy okazji palic 25/100.
            Wlasnie na hajłeju przydaje sie mocniejszy silnik i bardziej komfortowe auto, bo hajłej jet nudny i warto go szybko pokonać
            • nazimno Re: 200 na hajłeju 13.03.17, 14:14
              Zwlaszcza, ze na zadnym amerykanskim "hajweju" za cholere nie wolno pop...c 200 km/h ew. rownowaznik w mph.


              A znajomki z pewnej amerykanskiej firmy przylatuja do FRA (Frankfurtu nad Menem), nocuja, a nastepnego dnia
              wypozyczona BM-ka (musi byc minimum 5-ka) albo jakims audi pop...ja po calych Niemczech dla rozrywki tez.

              Wszystko w celu odreagowania braku wolnosci w USA.


              • tbernard Re: 200 na hajłeju 13.03.17, 14:42
                Nawet na torach wyścigowych w USA są ograniczenia prędkości i pilnują z radarami? Czy nie ma tam torów?
                • nazimno Re: 200 na hajłeju 13.03.17, 14:47
                  Sluzbowo w podrozy kolesie maja to wszystko "wliczone". Nie placa za to extra.

                  Jazda na torze i jazda po autostradach roznia sie jednak "nieco" w odczuciach,
                  zwlaszcza dla kolesia, ktory teraz odczuwa wolnosc, a w USA bylo "prohibited".


            • engine8 Re: 200 na hajłeju 14.03.17, 17:48
              Wczoraj rozmawiam z lokalanym szeryfem i mowi mi ze ostatnio w niedziele rano namierzyl dziewczyne jadac ulicami miasta 120mph (to prawie 200kmh)... i ona mu mowi ze kupila sobie nowe auto i chciala sprawdzic jak szybko pojedzie... hheheheh.. Wkurzyl sie bo siedzial sobie w niedziele rano na poboczu i dumal (tzn pewnie siedzila na telefonie i wpierdzilem paczki) i naraz widzi jak ktos pedzi i malo sie z rana poczkiem nie zadlawil hehehehehe.

              Co ciekawe rozmawialismy tez na temat "pulapek radorowych" (bo wspomnial ze pare dni temu on mierzyl na ulicy a obok ustawil sie gosc z wielk tablica "Uwaga pulapka radarowa" ) i mowi ze jesli on by stal z wymierzonym radarem (tzn laserem ale my ciagle nazywamy to radarem) i czkekal az ktos przekroczy limit i dal mu mandat to bylaby to pulapka. A wiec oni musza najpierw ocenic "na oko" ze ktos jedzie szybko a laserem jedynie potwierdzaja.. I to nie zarty - kazdy z nich musi raz w roku przjesc egzamin oceny predkosci i musi sie zmiescic w +/- 5mph (on sie chwali ze jego wyniki miwszcza sie w =/- 3mph) i jak nie to nie dadza mu licencji na uzywanie gadgetu... I co rano musi sprawdzac ten swoj laserowy pistolet czy jest dokladny... Pare dni temu mowi ze sprawdzil i wypadl poza limit wiec musial skasowac wszytkie mandaty z poprzedniego dnia...odeslac do kalibracji i pisac mandaty za brak tablic resjestracyjnych z przodu albo za ciemne szyby hehehehe... mowi ze to obciach ale cos musial robic.
              • engine8 Re: 200 na hajłeju 14.03.17, 18:00
                No i tak jeszcze pogadalismy sobie o tym ze przy okazji swiat zwykle robia oficjalne lapanki DUI (driving under influence) czyli pijanych i nacpanych..
                No wie cpytam gdzie mieli - mowi ze ze wzgledu na to zeby nie blokowac ruchu to nie pozwalaja im na lapanki na glownych ulicach - czy tak gdzie zwykle te "ofiary" jezdza.. Mow ze przez cal noc aresztowali tylko 2 .... a bylo ich tam 4...
                Mowi ze to strata czas bo zamiast lapanek jak on wysle tych 4 na miasto aby szukali pijakow (tych co widac na odleglosc bo albo jezdza wezykiem, jada na hamulcu a i tak wjada na przejscie albo zatzymuja sie 20 metrow przed itp) to kazdy z nich zlapie co najmniej 2...

                No i pytam czy maj "narzucona" ilosc mandatow.. Mowi ze nie ale..
                Tzn kazdego miesiac na lokalnej mapie zaznaczaja punkty gdzie trzeba wiecej uwagi i tak siedza najczesciej a takze analizyja ilosc wypadkow i ilosc mandatow jak ilosc wypadkow maleje to boss kazde odpuszczac ilos mandatow a jak rosnie to odwrotnie,,,
                No ale on mowi ze sa skrzyzowaniu gdzie jest duza ilosc wypadkow i pare razy siedzial na nich po 2 dni i ani jednego wykroczenia...a od czasu do czasu wielkie "Booom"....
                Aha i mowi ze jak jest cieplo to wiadomo ze oni nie beda siedziec na drodze w sloncu ale w cieniu hehehehehe
                • schweppes1 Re: 200 na hajłeju 14.03.17, 22:30
                  Przekaż temu pajacowi ode mnie, że jest zwykłym śmierdzielem, ale pociesz przy okazji, że w Polsce natężenie takich obszczymurków w policji jest większe niż w USA. Nie spotkałem jeszcze w naszym kraju kogoś, kto szanuje policję. Max to neutralność, a przeważa pogarda.
                  • engine8 Re: 200 na hajłeju 15.03.17, 00:31
                    Ja nimi nie gardze i nawet ich szanuje..
                    Robia jak kazdy to co im kaza i za co im placa. U nas akurat nie sa upierdliwi. Nie czepiaj sie o byle G.
                    Miasto spokojne, malo wypadkow i prawie nie ma kradziezy czy rozbojow tak ze jedynie lapi za predkosc a wszyscy jada szybciej niz znaki. Sami mowi ze ograniczenia predkosci nie robi zadnej roznicy - oni wiedz gdzie jest bardzije niebezpiecznie to tak laduja mandaty a gdzie jest OK to pozwlaja na lamanie przepisow bo nie sa w stanie wszytkiego pilnowac. A ze do tych funkcji przyjmuje sie dosc specyficzne charaktery to sa jacy sa.. Az ze maja ego i czuja sie wazni to niech tak maja byle zlodzieje sie ich bali. W koncu praca nie dla kazdego i wcale ani latwa ani bezpieczna.
                    Nasze miasto pare razy w roku robi takie pol-formalne spotkania z Policjantami i mozna sobie przynajmmniej z nimi pogadac a nawet pozartowac, ws umie poznac ich osobiscie, poogladac ich sprzet - pobawic sie niektorymi rzeczami, popytac o szczegoly akcji czy wypadkow, zapytac dlaczego np lapia tu czy tam tam nie gdzie indziej.
                    Mieli fajne zdjecia i historyjki.
                    Co ciekawe ze ci na motocyklach i ci w samochodach za bardzo sie nie lubia..
                  • galtomone Re: 200 na hajłeju 15.03.17, 07:30
                    Coż, nawet jesli bardzij kumata góra chce zmienić to jak to wygląda, to kraweżniki na dole, którym nikt do łba nie wbił, że sa dla obywatela jak dupa od srania skutecznie te wysiłki niszczą.
                    A dochodzą do tego jeszcze jaja robione przez górę najwyższą, komentarze typu Iskra jest OK.
              • schweppes1 Re: 200 na hajłeju 14.03.17, 22:27
                Czyli zwykły burak, cham i prostak. Na groby takich śmieci nawet nikt nie splunie.
                • engine8 Re: 200 na hajłeju 15.03.17, 00:33
                  Przesadzasz - bez nich byloby gorzej niz nimi. To tylko ludzi i wykonuja obowiazki jak im przykazano.
              • nazimno Re: 200 na hajłeju 15.03.17, 08:27
                Laser gun ma taka konstrukcje, iz poddawany jest kontroli jedynie raz na rok
                (aging effects - starzenie).

                Metoda pomiaru oparta jest na TOFL,
                time of flight. Chip do pomiaru to TDC
                taktowany selekcjonowanym kwarcowym
                clockiem o odchyleniu +-
                kilku ppm.

                Zrodlem impulsu jest dioda lasera LED
                a detektorem dioda APD plus optyka.

                Laser wysyla paczke impulsow, a detektor
                odbiera echo.

                Czas TOFL wyznacza sie metoda korelacyjna przetwarzajac "time-stamps"
                z TDC dla paczki impulsow.
                To matematyka.



                Tam nie ma co sie rozjechac.
                Sterownik (uC) przeprowadza kontrole
                wewnetrzna automatycznie.

                Policja nie ma laboratorium kalibracji -
                fabryka to robi. A sam policjant
                w ogole do tego sie nie nadaje.



                To wszystko.
    • carnivore69 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 14:34
      - Minimum (czyli jakos tam posiada wymagane parametry uzytkowe, ale bez fajerwerkow): astra lub oktawia kombi;
      - Optimum (nie trzeba dazyc do zmiany): "piatka" touring z benzynowym R6;
      - Ideal (zeby nie wygladalo nienaturalnie, najlepiej w polaczeniu z jakas posiadlowscia w 'Conservative rural England'): jakis RR V8, albo - jeszcze lepiej - "siodemka" z V12.

      Pzdr.
    • wujaszek_joe Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 15:55
      minimum to sprawny i w miarę dynamiczny kompakt.
      optimum to moje mondeo mk4. Ma bardzo duże wnętrze, mało pali i sprawnie się odpycha.
      idealnie to by było, gdyby miał możliwie największy benzynowy silnik.
      • misiaczek1281 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 16:58
        BMW 3 E90 320d 184 KM ....czy warto? przesiadka ze starego Polo to byłby skok jak ze średniowiecza do XXI wieku :)
        • qqbek Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 17:52
          N47 misiu?
          Ty to jesteś jednak niezły samobójca - z deszczu (opiłki w Polo) pod rynnę (N47D20) się chcesz ładować :)
          Wszystkie silniki w BMW są dobre... tylko nie ten jeden.
          Nic z produkcji od 2007 do 2011 r. z tym silnikiem nie jest warte splunięcia :P
          • tbernard Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 18:52
            A po co od razu pluć, skoro można sobie przyjemnie pomarzyć? ;)
            • qqbek Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 20:33
              Ten silnik to tylko kłopoty.
              Znajoma w E87 miała słabszą wersje... zmieniła samochód po drugiej wymianie łańcucha... w 3 lata.
              Jest dużo silników do wyboru w BMW... i ten jeden, jedyny, którego wybierać nie należy.
          • misiaczek1281 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 19:17
            qqbek napisał:

            > N47 misiu?
            > Ty to jesteś jednak niezły samobójca - z deszczu (opiłki w Polo) pod rynnę (N47
            > D20) się chcesz ładować :)
            > Wszystkie silniki w BMW są dobre... tylko nie ten jeden.
            > Nic z produkcji od 2007 do 2011 r. z tym silnikiem nie jest warte splunięcia :P
            >

            pytałem nie o N tylko o M .... M jak Miś:)
            Dziś zagadałem chłopaka w Beemce trójce z 2011 i mówi że zrobił 20 t km i nic nie pęka:)
            W najnowszym pisemku napisali nawet coś w stylu że można wymienić rozrząd i jeździć :)
            • qqbek Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 20:35
              Jasne.
              Tylko, żeby wymienić rozrząd musisz wyjąć silnik z auta :)
              Bo w N47 rozrząd jest po stronie skrzyni biegów a nie chłodnicy :)
              Ktoś w BMW uznał, że łańcuch jest bezobsługowy, więc wepchnął go tam, gdzie jego obsługa jest najtrudniejsza.
              • nazimno Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 20:50
                I teraz maja Spass przy obsludze.
                buha



                ha
        • engine8 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 05:45
          No ale jakbym musial wybierac cos czym mozna jezdzi cna codzien to:
          Min - to co mam E90 335i
          Opt - Porsche 911
          Max - Ferrari FF
          • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 14:18
            No i czemu sobie tej 911 nie sprawisz? Musi byc nowa? Nawet jak u dealera kupisz uzywane/sprawdzone jesli nie ccesz placic podatku od nowosci...
            Wiesz to ile ci jeszcze czasu zostalo?
            Jesli nie przymusi cie to do glodowania to bym sie 5 min nie zastanawial.
            • engine8 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 17:07
              Czemu sobie nie sprawie? A bo ja wiem.... Tyle lat BMW i naraz Porsche? Szkoda mi swojej e90.. 4 drzwi i czasami miejsce z tylu sie przydaja.
              Najlepszy sens bylby aby sie pozbyc X5 i w to miejsce kupic Porschaka - tylko zonie na razie X5 trudno wybic z glowy..
              Jedno pracuje - jak wsiada i pojezdzi e90 to mowi "hm w sumie mogalabym tym jezdzic i nie wiem co jest ale niby jade powoli a wszyscy zostaja w tyle - ja sie tym jezdzi zeby mandatow nie dostawac?" Ja mowie zeby nie dotykala cal stopa ale tylko jednym palcem pedal gazu i bedzie OK LOL
              Tak ze musze czekac na jakies wieksze koszty napraw i wtedy :)
              • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 17:47
                Eeee, marudzisz. Jak nie jestes pewny to pozycz 911 na pare dni.
                Majac Twoje mozwliwosci na pewno przerobilbym juz wiele aut...
                To troche jak miec kase i czas i nie podrozowac bo mieszka sie w ladnej okolicy a gdzie indziej moze nie byc fajnie.
                Przeciez kupno 911 to nie "az do smierci, tak mi dopomóż Brodaczu w Chmurach" ;-).

                Nie spasuje Ci to kupisz cos z gwiazdka, albo Alfe Romeo ;-) - tyle mozlwiosci.... Jak nie zmieniasz kobiet co troche to choc auta zmieniaj. Potem bedziesz zalowac...
                • engine8 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 17:51
                  No racja ale zona ciagle sobie lacha drze ze mnie... "ja wiem ze Ty ciagle jeszcze wiele mozesz tylko Tobie sie juz wiele rzeczy po prostu nie chce" hehehehe
                  • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 07:35
                    Cos w tym jest....
                    Jak odpuscisz to bedzie ci sie chciec coraz mnie albo... inaczej z coraz wiekszej liczby rzeczy zaczniesz rezygnowac bo nie bedzie ci sie chciec.
                    Potem opcje sa dwie... albo ktoregos dnia jednak bedziesz zalowac, albo staniesz sie zgredem nie do zycia skupionym wylacznie na sobie i na tym ze nic ci sie nie chce i nic cie nie interesuje.... potem jedyne co czlowiek potrafi to nazekac.

                    Zostaw Zonie to X5 - nie kazdy robi to na co ma ochote i zrob sobie plan na poczatek odwiedzenia kolejny dealerow roznych marek w twoje okolicy.
                    Zobacz co stoi, czym bys sie przejechal....

                    I daj znac co cie zainteresowalo. Oczywiscie od Porsche mozesz zaczac.

                    BTW: jak liczba drzwi taka wazna to czemu nie Panamera? Ja wiem ze to kompromis... ale jednak znacznie mniejszy niz przesiadka do Accorda...
                  • galtomone A moze takiego w Kalafiorni poszukaj... W140? 15.03.17, 09:56
                    ...albo kup 911 np. takie jak wlsnie z serialu "Kalafiornizacja" ;-)
                    Wtedy mozesz miec i 911 cabrio na ladne dni i obecne BMW...

                    allegro.pl/dubai-style-maxi-s600-v12-long-dociagi-29-000-km-i6740633383.html
                    • vogon.jeltz Re: A moze takiego w Kalafiorni poszukaj... W140? 15.03.17, 10:16
                      > ...albo kup 911 np. takie jak wlsnie z serialu "Kalafiornizacja"

                      Bez jednego reflektora? Jak to wygląda? Bity, panie!
                      • galtomone Re: A moze takiego w Kalafiorni poszukaj... W140? 15.03.17, 11:59
                        Na poczatku chyba mial oba?

                        Ale przeciez taka fura co daje banana na twarzy i rozjasnia serce nie musi byc nowka sztuka. Ba,... takie 911 majac kase na utrzymanie to nawet chyba wolabym takie starsze.... rasowe....
                        Takie cabrio musi cudowne uczucia w cieply dzien wywolywac.
                        • nazimno Re: A moze takiego w Kalafiorni poszukaj... W140? 15.03.17, 12:03
                          911 najlepiej dziala na "swiadome swego ciala" dwudziestki.
                          • galtomone Re: A moze takiego w Kalafiorni poszukaj... W140? 15.03.17, 12:27
                            Nie wiem jak dziala na "dwudziestki" - nigdy takową w połączeniu z 911 nie byłem.
                            Wiem jak działa na mnie i po jazdach w jednym dniu Ferrari 355, Lotusem Exige i 911 w modelu 993 stanowczo ostatnie dalo mi najwiekszą frajdę!
                            • nazimno Re: A moze takiego w Kalafiorni poszukaj... W140? 15.03.17, 12:44
                              To pasazerka ta dwudziestka.
                              • galtomone Re: A moze takiego w Kalafiorni poszukaj... W140? 15.03.17, 16:56
                                No wiec mowie. Nigdy nie bylem pasazerka 911, wiec ciezko mi stwierdzic jak dziala :-)
                                Na kierowce dziala super!
                                • nazimno Re: A moze takiego w Kalafiorni poszukaj... W140? 15.03.17, 18:07
                                  Cale szczescie, ze nie byles pasazerka.
                                  Juz dawno byloby po cnocie.
                                  • galtomone Re: A moze takiego w Kalafiorni poszukaj... W140? 15.03.17, 20:18
                                    nazimno napisał:

                                    > Cale szczescie, ze nie byles pasazerka.
                                    > Juz dawno byloby po cnocie.

                                    Czy ja wiem czy szczescie? Ilez mozna czekać ;-)

                                    youtu.be/rQ9-pJQtodQ
                    • engine8 Re: A moze takiego w Kalafiorni poszukaj... W140? 15.03.17, 16:41
                      Absolutnie nie cabrio. Mialem BMW M roadster i praktycznie zawsze jezdzilem z dachem do gory poniewaz nie lubie jak mi slonce w lepetyne grzeje. A w srodku glosno, nie mozna tego wziac na myjnie ..itd...
                      • galtomone Re: A moze takiego w Kalafiorni poszukaj... W140? 15.03.17, 16:57
                        No to 993 nie cabrio.
                        U was pewnie rodzynkow sporo po szopach stoi :-)
    • przemekthor Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 21:21
      minimum: V40 T5 AWD - doskonały kompakt, (bardzo) szybki, cichy, wygodny jak diabli
      optimum: BWM 5, obowiązkowo z X-drive - wybaczam mu pewne wady za to, jakim jest ogólnie fajnym autem; ogólnie wszystkim zaciętym wrogom beemek polecam pojeździć tym autem
      ideał: RR Sport V8 - nie jest tak bezsesownie wielki jak Vogue, jest w sam raz

      Ups, żadnej japońszczyzny? Piątkę mógłbym wymienić na subaru outback. Jest wspaniałe, chociaż w tych kwotach przydałoby się nieco więcej uwagi wykończeniu.
      • engine8 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 13.03.17, 22:19
        Ktory model BMW 5? Bo ostatni do wziecia byl E39
        Jak F10 to jedynie M5, Ja sie stalem wrogiem jak sie przejechalem 550i z M zawieszniem..
        Nic z charakteru BMW - kierowca kompletnie odizolowany od drogi a glos silnika przez glosniki, kierownica elektryczna, wogole sie nie czuje predkosci.....Sorry ale to bylo ...."fuj jak Leksus".
        Przesiadlem sie do e90 i tam jeszcze cos zostalo z BMW. Tez musialem troche powymieniac ale w koncu pasuje jak stary trampek
        Znajomy wlasciciel warsztatu mowil ze mozna byc cos z tego zrobic ale trzeba by wymienic zawieszenie na takie z M.
        • przemekthor Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 09:03
          Noo mam na myśli aktualną produkcję, czyli F10. Nie mam skali porównawczej, bo nie jeździłem żadną piątką pomiędzy E28 i F10. Poprawka, nie jeździłem żadnym BMW na przestrzeni ostatnich 20 lat.
          Pisałem już, że F10 z dieslem zaskoczył mnie wyjątkowo głośnym silnikiem oraz kilkoma drobiazgami, które irytują na co dzień. Ale co do jazdy nie mam zastrzeżeń - auto wyjątkowo pewnie się prowadzi, a mówię o jeździe po drogach publicznych, nie po torze wyścigowym. No i nie jest drogi. 550i zapewne kosztuje ze dwa razy tyle, co 520d.
          • przemekthor Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 11:51
            Pooprawka - mówiłem o poprzednim modelu, czyli F10. Nawet nie zauważyłem, hehe, że jest już G30...
            • carnivore69 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 12:59
              Bo wizualnie przynajmniej rewolucji nie ma.

              Ale za to dwu-(trzy-)litrowa benzyna R4 (R6) dorobila sie juz oznaczenia 530i (540i). Moze zeby zrobic miejsce dla 3-cylindrowej 520i 1500cc.

              Pzdr.

              Pzdr.
              • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 14:20
                Tez na to zwrocilem uwage. Kiedys dwie ostnie cyfry oznaczaly pojemnosc.

                Teraz nie wiem co oznaczaja... tesknote za czy inf. "taki mielismy plan, ale..."
                • carnivore69 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 15:11
                  Hehe, "equivalent to naturally aspirated [tu wstawic dwie ostatnie cyfry z oznaczenia] deciliter engine".

                  Swoja droga, ukatrupili przy zmianie modelu najmocniejszego diesla (535d).

                  Pzdr.
                  • przemekthor Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 16:03
                    A najmocniejszy to nie był 550d? Albo miałem omamy, albo widziałem coś takiego na drodze.
                    • qqbek Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 17:03
                      Był, w G30 też ma być 550d (tyle już nie trzy "gwizdki" a cztery ma mieć).
                      • przemekthor Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 18:01
                        W mordę i nożem - rzeczywiście, trzy turbiny.
                        Rozwój tłokowego silnika spalinowego idzie donikąd.
                        • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 18:21
                          > Rozwój tłokowego silnika spalinowego idzie donikąd.

                          A dokąd ma iść, skoro ze spalania mieszaniny węglowodorów z powietrzem już niespecjalnie cokolwiek więcej da się wycisnąć?
                          • przemekthor Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 19:51
                            Pora się przymierzać do Tesli...
                    • engine8 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 17:09
                      Nie wyobrazam sobie jak mozna do BMW wkladac silnik od traktora....
                      • carnivore69 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 17:23
                        Eeee tam :-)

                        "For the most part this remarkable engine is fast, refined and doesn’t feel like the agricultural beast that so many of its rivals resemble."

                        Za: www.telegraph.co.uk/motoring/first-drives/9214876/BMW-550d-review.html

                        Pzdr.
                      • qqbek Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 17:33
                        engine8 napisał(a):

                        > Nie wyobrazam sobie jak mozna do BMW wkladac silnik od traktora....

                        Misiaczek chciał.
                        Ten "najfajniejszy" (N47D20).

                        A tak bardziej "do rzeczy" - znajomy ma "dłubniętego" ostro 535d E61 i wszystko o tym aucie można powiedzieć, ale nie to, że jest nudne albo brzmi jak traktor :)
                    • carnivore69 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 17:20
                      Fakt, mea culpa (tudziez niewiedza). Byl, tyle, ze znowu nie RHD. I to nawet nie dlatego, ze UK i cala reszta to dla koncernu bieda-rynek czy marginalna sprzedaz. Rzut okiem na wyniki google'a sugeruje, ze wlozenie tego silnika do wersji z kierownica po prawej stronie bylo fizycznie niemozliwe.

                      Pzdr.
                • schweppes1 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 22:16
                  Już od dobrych kilkunastu lat oznaczenia rozjechały się z rzeczywistymi pojemnościami w BMW. Efekt wciskania w fotel taki sam lub lepszy jak za "prawilnych" czasów, ale dźwiękowy już nie. Przez kretyńskie normy zielonej hołoty nie byli już w stanie nadążać pojemnością za znaczkami, więc zostawili tylko adekwatną moc. To i tak słabe samozaoranie w porównaniu do napędu na przód w BMW 2 i silnika R3.
                  • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 07:39
                    Jakbyś nie napisał "zielona hołota" to twoja wypowiedź byłaby mniej wazna?
                    A chciałbys miec takie silniki jakmiałes i np. taki syf w rzekach i jeziorach jak w Chinach, Witenami, Indiach?
                    Chciabys by wszędzie walały sie smieci jak w Maroko?
                    Bo brak tej "zielonej hołoty" własnie to by oznaczał...

                    Byłeś w biedniejszych krajach, które nie dbaja o środowisko? Chciałbys tak miec pod oknami?
                    Podobał ci sie smog z przed kilku tygodni??? Super smierdziało w całym kraju nie?
                    • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 09:27
                      Plus jeszcze to "nie byli już w stanie nadążać pojemnością za znaczkami, więc zostawili tylko adekwatną moc". Nie bardzo rozumiem, skąd ten fetysz pojemności i dlaczego ta sama moc osiągana z mniejszej liczby cm3 miałaby być gorsza.
                      • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 09:58
                        Też nie do konca to kumam... Jesli silnik jest dobrze zrobiony to gdzie problem.
                        Paski 1.8T to tez juz byla formadownsizingu a do dzis jezdza i raczej maja problem ze rdza niz silnikami.
                      • schweppes1 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 13:40
                        Bo produkt staje się niekompletny w porównaniu do poprzedniego ze względu na znacznie gorsze efekty akustyczne (2 cylindry mniej), a cena taka sama.
                        • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 13:47
                          Samochód niekompletny ze względu na inne efekty akustyczne? Jak to było... "błagam, nie rozśmieszaj mnie".
                          • schweppes1 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 14:13
                            Tak, dźwięk silnika jest jednym z walorów samochodu. Kupiłeś nowe 330i w 2007 r. i miało R6, kupujesz w 2017 r. za te same pieniądze nowe 330i i ma już R4, a Ty masz smuteczek, bo dźwięk silnika i emocje z nim związane już nie te. Paniał?
                            • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 14:21
                              > Tak, dźwięk silnika jest jednym z walorów samochodu.

                              Brednie. Samochód to nie jest sprzęt hi-fi, którego zadaniem jest właśnie produkowanie dźwięku. Dźwięk silnika jest skutkiem ubocznym procesu fizycznego napędzającego samochód. Bardzo upierdliwym skutkiem - dlatego robi się wszystko, by ten dźwięk zredukować, a stanem najbardziej pożądanym jest całkowity jego brak.

                              > dźwięk silnika i emocje z nim związane

                              Emocje związane z dźwiękiem silnika. LOL. Może jeszcze wprowadzasz się w trans dźwiękiem tam-tamów?
                              • samspade Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 14:24
                                vogon.jeltz napisał:

                                > Emocje związane z dźwiękiem silnika. LOL.

                                Nie nabijaj się. Mnie na przykład skrajnie wqrwia R6 z E wuj wie ile głąba mieszkającego na osiedlu. Być może spowodowane jest to że debil uznaje tylko 2 położenia pedału gazu.
                                Zaczyna dojrzewać we mnie myśl o tuningu jego wydechu pianką montażową.
                                • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 14:30
                                  > Nie nabijaj się.

                                  No gdzieżbym śmiał. Przecież to nie ja wymyśliłem tłumiki, maty wygłuszające, ograniczenia prędkości, ekrany akustyczne itd., tylko ludzie którym "emocjonujący dźwięk silnika" od samego początku przeszkadzał. Chce, to niech se słucha z głośników w swoim beemwu pierdzenia, buczenia, pomrukiwania, czy jaki tam dźwięk silnika powoduje u niego wzwód, ale niech nie zanieczyszcza środowiska innych ludzi upierdliwym i szkodliwym hałasem.
                                  • schweppes1 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 14:38
                                    O nie, kolejny zielony idiocik... Wołowiny też nie jadasz, bo krówki puszczają za dużo szkodliwych bąków? Jeden wybuch wulkanu zniweluje wszystkie "starania" zielonej hołoty od początku ich istnienia.
                                    • samspade Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 15:40
                                      schweppes1 napisał:

                                      > O nie, kolejny zielony idiocik...

                                      Pytałem się ciebie o kolory twojej hołoty a wyglądasz po prostu na głąba.

                                      >Wołowiny też nie jadasz, bo krówki puszczają za dużo szkodliwych bąków?

                                      Jadam.

                                      >Jeden wybuch wulkanu zniweluje wszystkie "starania" izielonej hołoty od początku ich >istnienia.

                                      A jaki ma to związek z debilem w nastoletniej bawarce?
                                      • schweppes1 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 15:49
                                        Żaden, bo nie odpisywałem Tobie, tylko vogonowi, a że gazeta to tak dziwnie pozycjonuje w drzewku to nie mój problem.
                                        • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 15:57
                                          > Żaden, bo nie odpisywałem Tobie, tylko vogonowi,

                                          No więc zgodnie z twoim ideolo: twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innych. A wdryndalając się ze swoją jazgoczącą landarą w przestrzeń innych ludzi niszczysz ich wolność od szkodliwego hałasu. Jasne, że obecnie - niestety - niemal każdy samochód emituje pierdzenia i pomrukiwania, ale należy je redukować, a nie celebrować zachwyt nad ich walorami akustycznymi. Dźwięk silnika to zło konieczne, a nie żaden walor samochodu i nie ma znaczenia, jaki jest - ma być go jak najmniej. A jak lubisz larmo, to se z mp3 puść, albo to wydupcaj tam, gdzie innym nie będzie przeszkadzało twoje zasmradzanie ich otoczenia hałasem. Że co, że nie ma takich miejsc? No co za pech, sami zieloni idioci wszędzie.

                                          • schweppes1 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 16:11
                                            Jakoś nie zauważyłem, żeby silnik R6 był głośniejszy od R4 przy tych samych obrotach. Nie zdziwiłbym się, gdyby był cichszy, a nawet jeżeli jest głośniejszy, to pomijalnie. Do tego zazwyczaj zdałnsajzowane pierdzidełka, z uwagi na może nie na charakterystykę (bo turbo), ale na przełożenia trzeba kręcić wyżej chcąc jechać tak samo dynamicznie, więc hałasu wygenerują więcej.
                                            • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 16:46
                                              > Jakoś nie zauważyłem, żeby silnik R6 był głośniejszy od R4 przy tych samych obrotach.

                                              A niech sobie będzie cichszy, głośniejszy, whatever. Chodzi nawet nie o sam fakt, że emituje te upierdliwe dźwięki, ale że ktoś się tym ekscytuje, robi z ich subiektywnie ocenianego brzmienia parametr oceny samochodu i na tej podstawie wyciąga wniosek o tym, że współczesne silniki są gorsze, a auta - wybrakowane. Ja rozumiem oceniać charakterystykę mocy, elastyczność, zużycie paliwa, trwałość, niezawodność, ale, kurde, dźwięk? Dźwięk, którego, tak na dobrą sprawę najlepiej jakby w ogóle nie było?
                                              • schweppes1 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 16:51
                                                Ręce opadają. Naprawdę nie dociera do ciebie, że skoro póki co dźwięk "musi być", a prawie każdy potwierdzi, że dźwięk R6 jest przyjemniejszy dla ucha niż R4, to R4 jest ujmą w ofercie?
                                                • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 17:09
                                                  > Naprawdę nie dociera do ciebie, że skoro póki co dźwięk "musi być"

                                                  Dociera do mnie, że dźwięk musi być. Nie dociera do mnie, jak można z tego robić kryterium oceny samochodu, ba, twierdzić wręcz, że samochód z niewłaściwym brzmieniem jest wadliwy, niekompletny czy wybrakowany.

                                                  > a prawie każdy potwierdzi, że dźwięk R6 jest przyjemniejszy dla ucha niż R4,

                                                  Odbiór dźwięków to sprawa bardzo subiektywna. To jest coś, jak próba udowadniania wyższości jazzu nad muzyką klasyczną (lub odwrotnie). Pytanie, czy faktycznie R6 "jest przyjemniejszy" (a V8 jeszcze bardziej), czy po prostu samochodowi "audiofile" tak zostali ukształtowani przez rzesze powtarzających tę mantrę "ekspertów". A ci, wiadomo, wolą wielki, potężny silnik od mniejszego i wynajdą każde, najdurniejsze nawet kryterium, by udowodnić jego wyższość. Widywałem w prasie określenia typu "rasowe brzmienie silnika" - co to, ku*wa, znaczy w ogóle? Rasowy to może być pies, a to to jest marketingowy bełkot i robienie odbiorcom papki z mózgu.

                                                  > R4 jest ujmą w ofercie?

                                                  Najwyraźniej producenci i rynek są innego zdania.
                                                  • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 20:27
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > R4 jest ujmą w ofercie?
                                                    >
                                                    > Najwyraźniej producenci i rynek są innego zdania.

                                                    No.... kiedyś były, teraz trzeba od nowa wmówić wszystkim, że 4 cylindry - w przeciwienstwie do 3 - sa duuuuzo lepsze i kazdypowinien je chciec miec.

                                                    A V/R 6,8,12 robiono nie dlatego ze to bylo takie super rasowe i seksowne tylko bylo prostsze.
                                                    Mialo byc wiecej mocy to sie robilo wiekszy silnik i juz... i dodawalo odpowiednia cene...

                                                    Nie chce mi sie szukac i liczyc ale nie zdziwilbym sie gdyby kolejne cylindry nad 6 a w europie 4 byly drozsze niz te pierwsze.

                                                    Przeciez dzis nikt nie zabrania produkowac silnikow V12. Chodzi tylko o to by spalaly mniej paliwa i mnie truly.

                                                    Wulkan wulkanem.... ale w zwiazku z ta mozliwoscia przeciez nie skaczemy z okien. No to po co sie truc, skoro te KM mozna miec z mniejszej pojemnosci i ilosci paliwa?
                                          • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 20:21
                                            vogon.jeltz napisał:

                                            > A jak lubisz larmo, to se z mp3 puść, albo to wydupca
                                            > j tam, gdzie innym nie będzie przeszkadzało twoje zasmradzanie ich otoczenia ha
                                            > łasem. Że co, że nie ma takich miejsc? No co za pech, sami zieloni idioci wszęd
                                            > zie.

                                            Ależ są, se hałasuj na hajłeju albo jedź na tor. No problem.
                                    • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 17:02
                                      schweppes1 napisał:

                                      > O nie, kolejny zielony idiocik... Wołowiny też nie jadasz, bo krówki puszczają
                                      > za dużo szkodliwych bąków? Jeden wybuch wulkanu zniweluje wszystkie "starania"
                                      > zielonej hołoty od początku ich istnienia.

                                      Znaczy jak ryczyw aucie, nie slychac radia, z pasazerka kontaktu nie nawiazesz bo wlasnych mysli nie slychac, i tak jedzieszpo hajłeju 4h to jest super???

                                      To nie kupuj BMW. Kup np. Picanto (czy cos w tym stylu), najleoiej wersja z kraka, i przjedz sie po A4 - wrazenia bedziesz miec te same a jak polecisz taka fura z gorki 160 to jeszcze +5 do RESPECTU :-)
                              • schweppes1 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 14:34
                                Dźwięk silnika jest upierdliwy jedynie dla ludzi, którzy nie widzą w samochodzie nic oprócz narzędzia. Im wystarczy 318i z niespodzianką od szefa kuchni, czyli silnikiem R3. Dla mnie różnica przyjemności z jazdy R6 w stosunku do R4 jest znaczna.
                                • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 14:43
                                  > Dźwięk silnika jest upierdliwy jedynie dla ludzi, którzy nie widzą w samochodzie nic oprócz narzędzia.

                                  Czyli podejrzewam dla jakichś dziewięćdziesięciu-kilku procent populacji. Sorry, dźwiękowy fetyszysto, ale jesteś w takiej mniejszości, że nikt nawet nie powinien brać pod uwagę twoich szkodliwych dla otoczenia fanaberii.

                                  > Dla mnie różnica przyjemności z jazdy R6 w stosunku do R4 jest znaczna.

                                  Ale dlaczego właściwie kogokolwiek miałoby to obchodzić? Oczywiście dźwięk czy to R6 czy R4 jest nadal upierdliwy i szkodliwy, na szczęście w dającej się przewidzieć perspektywie zniknie całkowicie. A ty sobie najwyżej puścisz basowe dudnienie z głośniczków. I o to chodzi.
                                  • qqbek Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 15:27
                                    O czym ty kochaniutki pierniczysz?
                                    Tak się składa, że jestem dźwiękowym "fetyszystą" i również widzę znaczną różnicę pomiędzy dźwiękiem R4 i R6... a już kolosalną przy V8 z lekko "usportowionym" wydechem.

                                    Co do szkodliwości R4, R6 czy V8... wytworzenie (z wydobyciem surowców włącznie) i recykling akumulatorów tak przez was ubóstwianej Tesli wymaga większej energii niż wyprodukowanie i zasilenie w paliwo (wliczając w to energię produkowaną w procesie spalania paliwa) średniej klasy limuzyny. Przez cały "okres życia" tej ostatniej.
                                    • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 15:39
                                      > również widzę znaczną różnicę pomiędzy dźwiękiem R4 i R6...
                                      > a już kolosalną przy V8 z lekko "usportowionym" wydechem.

                                      Oj, różnicę to ja też widzę. Tylko się nad nią nie brandzluję, jak co niektórzy "audiofile". A już przedstawianie tej różnicy jako naczelny argument, że obecne silniki o tej samej mocy co dawne są "gorsze", bo emitują inny dźwięk, to jakaś totalna aberracja. Celem nie powinien być taki czy inny dźwięk, tylko jego brak.

                                      > Co do szkodliwości R4, R6 czy V8... wytworzenie (z wydobyciem surowców włącznie)
                                      > i recykling akumulatorów tak przez was ubóstwianej Tesli

                                      Nie ubóstwiam Tesli i nie mówię o szkodliwości produkcji jej akumulatorów, tylko o słusznym dążeniu do życia w otoczeniu wolnym od szkodliwego hałasu vs. zboczonym celebrowaniu wątpliwych walorów akustycznych buczącego silnika.
                                • bimota Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 14:50
                                  Dźwięk silnika jest upierdliwy jedynie dla ludzi, którzy nie widzą w samochodzie nic oprócz narzędzia.

                                  A TY CO.. ZAKOCHALES SIE W PIERDZIAWCE ? BEDZIESZ SIE DOMAGAL UTWORZENIA ZWIAZKU PARTNERSIEGO ? :)
                                  • schweppes1 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 15:01
                                    Pudło, capsozboku. Po prostu lubię dźwięk R6/V6/V8.
                                    • bimota Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 15:05
                                      WIEC CZYM JEST DLA CIE AUTO, JESLI NIE NARZEDZIEM ?
                                      • schweppes1 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 15:10
                                        Oprócz tego, że jest narzędziem, jest też zabawką.
                                        • bimota Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 16:15
                                          A ZABAWKA NIE JEST NARZEDZIEM ZABAWY ?
                                  • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 15:07
                                    Jeb.usie Cytrusie, nawet bimota mi sekunduje. Świat się kończy...
                                    • bimota Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 16:16
                                      NIBY W CZYM ?
                                    • galtomone LOL! Dobre 15.03.17, 20:29
                                      vogon.jeltz napisał:

                                      > Jeb.usie Cytrusie

                                      Tego nie znałem.... :-)

                                      > nawet bimota mi sekunduje. Świat się kończy...

                                      A teraz zaczynam sie martwic... ;-)
                              • carnivore69 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 15:00
                                > > Tak, dźwięk silnika jest jednym z walorów samochodu.

                                > Brednie.

                                Nie do konca. Nawet ludzie od marketingu w koncernach samochodowych zauwazyli, ze publika zwraca na takie rzeczy uwage (wiec mozna domniemywac, ze jakis research sie odbyl) i zaczeli montowac emulatory dzwieku bardziej pozadanych akustycznie jednostek.

                                Zreszta nawet w obecnym watku znajdzie sie pare osob, dla ktorych jest to do jakiegos stopnia istotny parameter.

                                Pzdr.
                                • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 15:07
                                  > zaczeli montowac emulatory dzwieku bardziej pozadanych akustycznie jednostek.

                                  No toż przecież mówię, jak lubisz buczenie, pierdzenie, pomrukiwanie i bulgotanie, to se z głośniczków puść. Co za różnica, jaki motor siedzi pod maską? Jego ma być słychać jak najmniej.
                                  • carnivore69 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 17:03
                                    Nie wszystkie uzyte przez Ciebie okreslenia adekwatnie moim zdaniem opisuja dzwiek wiekszego silnika, ale mniejsza o to.

                                    Mozna sie pokusic o stwierdzenie, ze roznica miedzy naturalnym dzwiekiem odpowiedzniego motoru a tym generowanym z glosniczkow jest mniej wiecej taka jak miedzy wystepem kapeli na zywo oraz z playbacku - jednym jest wsjo rawno, a innym nie. Mozna sie zastanawiac (albo poczytac) dlaczego tak jest, niemniej zaprzeczyc temu, ze wywoluje on pozytywne odczucia u niezaniedbywalnej czesci kierowcow nie mozna.

                                    Argument o zanieczyszczeniu halasem i celowosci dzialan zmierzajacych (ceteris paribus, a nie np. kosztem koniecznosci utylizacji wszelkiej masci syfu z elektrykow) do jego zmniejszenia oczywiscie przyjmuje. Jesli technika (oraz ekonomia/ekologia) w koncu pozwoli na idealnie ciche samochody (pomijam tu kwestie bezpieczenstwa), dzwieku V8 itp bedzie sie sluchac wylacznie na zlotach. I - per saldo - niech tak bedzie.

                                    Swoja droga, ciekawe czy bedzie miejsce w takim swiecie dla F1.

                                    Pzdr.
                                    • qqbek Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 17:10
                                      F1 to już też nie to samo.
                                      Odkąd zniknęły V12 Ferrari z torów, to już nie ten sam dźwiękowo spektakl.
                                      • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 20:40
                                        qqbek napisał:

                                        > F1 to już też nie to samo.
                                        > Odkąd zniknęły V12 Ferrari z torów, to już nie ten sam dźwiękowo spektakl.

                                        Za to - co ze zdumieniem odkryłem - słychac pisk opon i uslizgi.
                                    • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 17:12
                                      > ceteris paribus, a nie np. kosztem koniecznosci utylizacji wszelkiej masci syfu z elektrykow

                                      Utylizacja syfu ze spalinowców też kosztuje. Zakładam, że wraz z postępem elektrycznej motoryzacji także technologia pozbywania się zużytych pojazdów zostanie dopracowana.

                                      > Swoja droga, ciekawe czy bedzie miejsce w takim swiecie dla F1.

                                      Pewnie tak, w końcu tam przychodzi się po to, żeby posłuchać wycia silników. Choć pewnie po jakimś czasie i tam elektryki okażą się lepsze.
                                      • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 20:42
                                        vogon.jeltz napisał:

                                        > > Swoja droga, ciekawe czy bedzie miejsce w takim swiecie dla F1.
                                        >
                                        > Pewnie tak, w końcu tam przychodzi się po to, żeby posłuchać wycia silników. Ch
                                        > oć pewnie po jakimś czasie i tam elektryki okażą się lepsze.

                                        Raczej sadze, że skoro 99% sprzedazy, postepu, marketingu, itd... bedzie elektryczne to producenci sami straca takim formatem F1 zainteresowanie i F1 stanie sie elektryczna.... Tez moze byc fajnie. W koncu chodzi o sciganie i kierowcow.

                                        Wiekszosc ludzi i tak przychodzi z wkladakami do uszu... choc to taki piekny dziwiek :-)

                                        A sporty moto spalinowe beda jak dzis zawody w jezdzie konnej... niszowe.
                                    • bimota Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 18:08
                                      ZGADZA SIE. Z PLAYBACKU BRZMI LEPIEJ, DLATEGO WIEKSZOSC TAK KONCERUJE...

                                      NA KAZDYM KROKU SIE POTWIERDZA, ZE LUDZIE TO BANDA IDIOTOW, KTORYMI MOZNA MANIPULOWAC JAK KUKLAMI...
                                      • galtomone Te słowa, w twoich ustach... 15.03.17, 20:43
                                        bimota napisał:

                                        > NA KAZDYM KROKU SIE POTWIERDZA, ZE LUDZIE TO BANDA IDIOTOW, KTORYMI MOZNA MANIP
                                        > ULOWAC JAK KUKLAMI...

                                        Gdy powtarzasz mysli KRuLA - bezcenne! :-)
                                        • bimota Re: Te słowa, w twoich ustach... 15.03.17, 21:38
                                          A WIESZ DLACZEGO LEWACTWO GADA, ZE Z KORWINA SIE WYRASTA ?

                                          ODPOWIEM CI ODRAZU: BO TO PRAWDA.
                                          • galtomone Re: Te słowa, w twoich ustach... 16.03.17, 10:08
                                            Mam identyczne zdanie... wiekszość z nas dojrzewa.
                                            Cieszy mnie, że to rozumiesz i sie z tym zgadzasz.
                                            Pozostaje Ci czekac...
                                            • bimota Re: Te słowa, w twoich ustach... 16.03.17, 12:04
                                              NA EMERYTURE...

                                              OCZYWISCIE NIE ZALAPALES... KORWINIZM JEST STANEM NATURALNYM CZLOWIEKA I DOPIERO DZIESIATKI LAT MAGLOWANIA MOZGU PRZEZ SYSTEM "EDUKACJI" I REZIMOWE MEDIA POWODUJE, ZE LEMINGOSTWO ZMIENA POGLADY.

                                              WIEC JESLI POWTARZAM MYSLI "KRULA", TO DLATEGO, ZE SA PRAWDZIWE, A JA SIE NIE DALEM ZMANIPULOWAC. WOJA TEZA JEST, JAK ZWYKLE, ABSURDALNA...
                                              • galtomone Re: Te słowa, w twoich ustach... 17.03.17, 16:51
                                                Jasne, prawdziwe synku. Nie denerwuj sie.... No Misiu... wypij kakałko bo wystygnie.
                                                • bimota Re: Te słowa, w twoich ustach... 20.03.17, 12:17
                                                  ZIMNE KAKO TEZ JEST SMACZNE. TOBIE SIE WYDAJE, ZE JAK PIJESZ KAWE, CZY INNE G., TO JESTES DOJRZALY I MADRY... :)
                                                  • galtomone Re: Te słowa, w twoich ustach... 20.03.17, 13:02
                                                    Tak mi sie wydaje non stop - nawet jak nic nie pije i bez wzgledu na to co pije.
                                                    Ba, nawet jak żuję to tak sądzę!
                                      • carnivore69 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 16.03.17, 11:21
                                        Nie ma tu zadnej sprzecznosci.

                                        "Artysci" do d*py (a takich jest sporo) musza sie podpierac sztucznym wspomaganiem, bo inaczej walory akustyczne sa znikome. Podobnie jest z silnikami do tejze.

                                        Co innego, gdy mamy do czynienia z rzetelnym produktem.

                                        Pzdr.
                                    • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 20:33
                                      carnivore69 napisał:

                                      > Swoja droga, ciekawe czy bedzie miejsce w takim swiecie dla F1.

                                      A dlaczego miałoby nie być?
                                      Sport to sport. Ludzie nadal dziś strzelają, daja sobie po mordach, pchają kule czy rzucają dyskiem jak w czasach Olimpu... a sporo sie przecież zmieniło...

                                      O zawodach na koniach -których nikt na codzien w zachodnim swiecie nie uzywa 0 nie wspomne.
                                • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 20:30
                                  carnivore69 napisał:

                                  > > > Tak, dźwięk silnika jest jednym z walorów samochodu.
                                  >
                                  > > Brednie.
                                  >
                                  > Nie do konca. Nawet ludzie od marketingu w koncernach samochodowych zauwazyli,
                                  > ze publika zwraca na takie rzeczy uwage

                                  A zwraca, bo ludzie od marketingu wmowili tej publice, ze to dobre.
                                  A technika kiedys byla taka, ze jak auto mialo byc szybkie to musialo miec duzo cylindrow i ryczec.
                                  • carnivore69 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 16.03.17, 11:52
                                    > A zwraca, bo ludzie od marketingu wmowili tej publice, ze to dobre.

                                    Litosci, panowie!

                                    Przeciez rasowy dzwiek silnika (cokolwiek on oznacza) wywoluje pozytywne konotacje wsrod rzesz fanow motoryzacji od dobrych kilkudziesieciu lat (co najmniej od upowszechnienia sie sportow motorowych). Istotnie, stalo sie tak dlatego, ze poczatkowo - z przyczyn czysto technicznych - kojarzyl sie z szybkimi autami, potem jakos tam pojeta wolnoscia, Stevem McQueenem (hehe, zwlaszcza gdy w samochodowym radiu lecial "Czas olowiu" Budki) i - nierzadko - z wyciagnietymi tu przez nazimno dwudziestkami.

                                    To, ze obecnie spora dynamika silnika przestaje wiazac sie z charakterystycznym dzwiekiem nie zmienia faktu, ze w swiadomosci (albo i pod-) wielu ludzi taki swiazek wciaz istnieje i nie jest on wymyslem zadnych marketingowcow (ci najwyzej probuja ten fakt jakos wykorzystac).

                                    No, chyba, ze uznamy, ze ponizszy klip to efekt prania mozgow lub ordynarna reklama Forda ;-)

                                    www.youtube.com/watch?v=qgQfm0yW9aE&list=PLEruNm4zKlEcjn0knp2BOrs8WOyPINXXC

                                    Pzdr.
                              • engine8 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 16:56
                                hehehehhehe tak mowia ci co sie autami woza.... Dzwiek silnika to podstawa.... Dlatego w BMW nigdy nie bylo dobrego audio poniewaz malo kto radia sluchal...
                                Az BMW zmienilo kierunek na mainstream....i sie wszytko usralo
                                Kobiety jak slysza Maserati to podobno orgazmu dostaja...
                                • schweppes1 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 16:59
                                  Nigdy nie przetłumaczysz tym zielonym zjebom w ich komicznych Priusach, że dla wielu ludzi samochód to nie tylko narzędzie do przemieszczania się, ale też zabawka.
                                  • galtomone Ale naprwde...?? 15.03.17, 20:45
                                    schweppes1 napisał:

                                    > Nigdy nie przetłumaczysz tym zielonym zjebom

                                    Takim szacukiem darzysz ludzi??? Ciebie też na codzien ktos miesza z blotem, ze tu odreagowujesz?
                                    Stara do ciebie od rana per "Ty stary CH..U..." sie odzywa?

                                    Pogolady,opinie, wszystko OK - ale troche szacunku i empati dla innych. Co innego klac... a co innego deprecjonowac innych tylko dlatego, ze maja inne poglady.
                                    • bimota Re: Ale naprwde...?? 15.03.17, 21:39
                                      EMPATEK SIE ZNALAZL...
                                • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 20:38
                                  engine8 napisał(a):

                                  > Kobiety jak slysza Maserati to podobno orgazmu dostaja...

                                  Ale tylko w świętojańską noc obok kwiatu paproci.
                                  Jeszcze jakbys powiedział, że to nie od dzwieku a drgań silnika/auta... no... może... ale od dzwięku???

                                  Ja sam lubie ryk silnika.... na torze, czasem...
                                  Ale jak słyszę domorosłych tuningowców w starych BeEmKach czy (zaraz się zacznie) na motocyklach, to mam ochotę strzelać!
                                • bimota Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 22:12
                                  Z TYM DZWIEKIEM, TO WLASNIE TAK JAK Z PLAYBACKIEM...

                                  JUZ TO KIEDYS MOWILEM - MIALEM KIEDYS MOTOREK DUCATI I TEZ BYLO SPORO TAKICH CO SIE JEGO DZWIEKIEM PODNIECALI. A BRZMIAL JAK... MALUCH.

                                  KIEDYS ZNAJOMY POKAZYWAL MI JAKIEGOS CHOPERA, CZY COS... I TEZ SIE PODNIECAL DZWIEKIEM... ALE NIE WIEM Z CZYM TO POROWNAC. JAKIS ZAPOROZEC PRZYCHODZI MI DO GLOWY, TYLE ZE Z 10 RAZY GLOSNIEJSZY I DO TEGO CO JAKIS CZAS ODDAWALO TO JAKIES WYSTRZALY... PIERWSZE ODCZUCIE TO JAK NAJDALEJ OD TEGO...

                                  I PRZEZ TAKICH POJEBOW MAMY POTEM ZAKAZY JAZDY MOTOCYKLEM W CENTRUM MIASTA...

                                  NORMY HALASU SILNIKOW TO JEDNE Z NIELICZNYCH SENSOWNYCH NORM...
                            • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 16:59
                              Ja tam w aucie - na codzien do jazdy - nie mam ochoty slyszec silnika bo i po co?
                              To nie Syrenka/Fiat gdzie kierowca nasluchiwac musial bo przy zmianie dzwieku wiadomo bylo czy do mechanika jedzie sie natychmist czy dopiero za chwile i co sie rozpadlo...
                    • schweppes1 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 13:38
                      Błagam, nie rozśmieszaj mnie.
                      • vogon.jeltz Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 13:46
                        Aha, czyli jedyny argument jest taki, że chce ci się śmiać? No, powiem, że prawie mnie przekonałeś.
                        • schweppes1 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 14:08
                          Nie, po prostu dyskusja z czerwoną i zieloną hołotą jest bezsensowna i się z niej wyleczyłem, więc pozostaje tylko śmiech.
                          • samspade Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 14:16
                            A ty do hołoty jakiego koloru się zaliczasz?
                      • galtomone schweppes1 - pytnanie 15.03.17, 20:39
                        A jak pod twoim oknem przejezdzają dawcy organów na ryczących szlifierkach, to też jest super?
              • przemekthor Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 16:00
                Już teraz chce mi sie śmiać, jak unoszę tę ogromną machę a tam pod elegancką pokrywą z napisem Twin Power Turbo kryje się malutki, 2-litrowy silniczek.
                • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 17:17
                  Why stop there?
                  Moze 4 turbinki i 1000 cm3? :-)
                  A jakby sie tak dobrze przyozyć to ze 12 x turbo + silnik z motopompy i mmy nowa Syrene Sport :-)

                  A tak bardziej na serio... ciekawe jak maly silnik mozna wsadzic do auta i ile trubdosprezarek by wygenerowac moc i moment, co by calosc sie znosnie kulala...
                  • waga170 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 18:44
                    > Moze 4 turbinki i 1000 cm3? :-)

                    Pod warunkiem ze to sa turbinki Kowalskiego.
                    • galtomone Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 15.03.17, 07:41
                      Hmm... no nie wiem... niby wynalazek przłomowy, ale wiesz. Turbinka to nie TURBINA?
                      Turbinki to raczje do miejskich wozidełek, takich o pojemności do 100 cm2 a nie 1000!
            • engine8 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 16:52
              Rowniez mialem na mysli F10. Jesli chodzi o jakasc wozenia D to i prawda.
              Orginalnie chcialem kika lat temu wymienic E60 na F10 ludzac sie ze F10 bedzie miec podobny charakter... niestety w tym momencie musialem powiedziec "Bye 5". Podobnie seria F30 -3... to juz tez nie to..
              Ja w domu mialem a wiec sporo jezdzilem prawie kazda wersja 3 i 5 od E28 po E90.. plus E38
              I E38 (740iL) oraz E60 (545i) obydwa w max wyposazeniu i wersji sportowej zawiesznie jeszcze w miare dobrze zbalansowany comfort i charakter BMW ale to juz duze i ciezkie auta...zwlaszcza E38 - trudno w garazu zmiescic czy parkowac versje L.
              Dobrze ze 3- ki dorosly i w sumie E90 jest chyba pobna wielkoscia do E34.
              I jak pisalem orginalna E90 z normalnym zawieszeniem i RFT jest do kitu - ... E90 ze sportowym zawieszeniem i RFT zachowuje sie dobrze ale do codziennej jazdy za twarda pod siedzeniem ale jak zamienilem opony z RFT na Micheliny PSS i amortyzatory na Koni FSD - auto nie stracilo nic na "handling" a jakosc i wygoda jazdy poprawily sie o niebo... No i tu mozna "bawic sie" z turbo.
              Problem bedzie co dalej..... ale teraz auto stoi ciagle w garazu ( i podlaczone do prostownika ) wiec to nie az taki problem....
              Wczoraj zona pyta co tam znowu szukam - mowie "porsche" ... Jakie? " 911 Carrera 4S"
              A ta sie chichocze i pyta "A po co ci"? Moja standartowa odpowiedz - "Babskie pytanie" A ona "myslisz ze ten prostownik co masz bedzie do niego pasowal"..... Babskie zarty...... ale racje to ma. Jak sie zaczyna uzywac logiki to znika przyjmnosc...


      • carnivore69 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 11:27
        > optimum: BWM 5, obowiązkowo z X-drive

        Optimum do tego roku nieosiagalne na wyspach.

        Ciekawostka jest, ze x-drive nie bylo dostepne w wersji RHD F10/F11. Zastanawiam sie czy firma poswiecila czesc rynku juz w poczatkowej fazie projektu, czy dopiero pozniej wyszlo w praniu, ze x-drive jest niekompatybilny z kierownica po lewej stronie i uznano, ze lepiej zostawic jak jest. W nowej piatce (G30/G31) tego problemu juz nie ma (i x-drive zamowic mozna).

        Pzdr.
        • carnivore69 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 11:28
          Erratum: "po prawej".

          Pzdr.
    • greges58 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 14.03.17, 12:18
      Wymagania minimalne ustaliłem sobie już w sierpniu 1980 roku !
      Kiedy w Polsce był, podobno, tylko ocet na półkach ...
      Automat i skóra. Benzyna. Silnik ponad dwa litry, ale więcej niż cztery cylindry. Może być pięć ;)
      O drobiazgu, jakim jest klimatyzacja nie warto chyba wspominać ?
      Z Hamburga wtedy Mercedesa 114 sobie sprowadziłem. Prezent od ciotki za indeks.
      Ale cło zapłaciłem sam !
      Do dzisiaj pamiętam tę szaloną sumę - 145 000 złotych Roczna pensja inżyniera.
      Stówa za kilo wagi ...
      Co to było ? Mercedes 280 E.
      I tak się życie kołem toczy, lata lecą, auta coraz nowsze - ale poniżej pewnego poziomu nie schodzę !
      Na szczęście.
      P.S.
      Może się komuś wydać to niewyobrażalnym, ale prawo jazdy robiłem nie mając szesnastu lat.
      Musiałem jeszcze miesiąc czekać na jego odbiór. Kiedy ? Wczesny Gierek. Rok 1974.
      Trzeba się było więc jakoś przez kilka lat pomęczyć w ojcowych Ładach.
      Ludzie wtedy jacyś bardziej dorośli, czy co... Ale eksperyment zakończono dość szybko,
      mój rocznik się jeszcze "załapał". Pól klasy licealnej na kursie !
      ;)
      :)
      • filip505 Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 16.03.17, 16:43
        .....dlamnie minimum to klasa srednia czyli t camry,h akord,wiele amerykanskich ,optymalnie
        klasa srednia wyzsza czyli takie do 50 tys $,czyli np t wenza,ktora jezdze juz 4 rok i zadnych
        problemow,moze oprucz jednego,przestali je produkowac bo ponoc zrobili se konkurecje dla
        lexus-a,a za 1,5 lat pewnie wymienilbym na nowy model,a prawojazdy robilem rok wczesniej,
    • szymi_mispanda Re: Wasze wymagania minimalne, optymalne i idealn 20.03.17, 16:28
      Jak wogle bieryemz wsyzstkie moyliwosci w yzciu to minimum to moye bzc rower na ktorzm bede uciakal przed ruskami czy niemcami.

      A jak przy zalozeniu ze bedzie dobrze to

      Minimum jakies 550i czy GSF (v8 i 400 do 500 koni przy wadze kolo 2 tony)
      Optimum S63 Coupe, Continental GT
      Ideal Phantom, Brooklands

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka