Dodaj do ulubionych

Świeta krowa rowerowa

22.09.18, 21:52
Dziś na wycieczce samochodowej jadąc przez nieoświetlone wsie naliczyłem w krótkim czasie czterech nieoświetlonych rowerzystów. Rowerzysta może nie mieć przy sobie dokumentów, rower nie ma znaków rejestracyjnych jak auto- kontrola i karanie są tu bardziej kłopotliwe, ale to nie usprawiedliwia policji, która zapewne z własnego wygodnictwa to zjawisko toleruje.
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Świeta krowa rowerowa 22.09.18, 22:29
      Podlasie czy Roztocze?
      Czy jednak rodzima Lubelszczyzna?
      • only_the_godfather Re: Świeta krowa rowerowa 23.09.18, 10:48
        Każdy region Polski. Mam działkę na Jurze Krakowsko- Częstochowskiej pod Częstochową. Kiedy tam nie pojadę to zawsze naliczę kilku rowerzystów bez oświetlenia. Drugi problem maszyny rolnicze słabo oświetlone. Z tym też Policja nic nie robi.
        • qqbek Re: Świeta krowa rowerowa 23.09.18, 13:34
          No tak, tylko bruner jest aktywny na moim wsiowym forum (Lublin) i tak sobie pomyślałem, że jak na wycieczkę, to gdzieś niedaleko się udał.
      • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 10:36
        Okolice Łęcznej
    • engine8 Re: Świeta krowa rowerowa 22.09.18, 23:43
      Czyli wiesz ze tacy sa wiec uwazaj...
    • kokosowy15 Re: Świeta krowa rowerowa 23.09.18, 10:11
      Rozjedz typa, co ci się będzie po jezdni pętał!
      • tbernard Re: Świeta krowa rowerowa 23.09.18, 11:56
        A nie lepiej aby policja złapała takich nieoświetlonych rowerzystów i wsadziła do więzienia? Przecież w takim więzieniu można przeprowadzić kurs na kartę rowerową i po wyjściu rowerzysta będzie bardziej świadomy.
        • nazimno Re: Świeta krowa rowerowa 23.09.18, 12:23
          lepiej zabrzmi: bardziej oswiecony
          (o to wlasnie biega)
        • kokosowy15 Re: Świeta krowa rowerowa 23.09.18, 19:45
          I taki wyedukowany rowerzysta będzie tak przestrzegał prawa, jak kierowca posiadający prawo jazdy. Nie pojedzie bez oświetlenia, nie rozgoni pieszych na przejściu, nie pojedzie po chodniku itp.
          • tbernard Re: Świeta krowa rowerowa 23.09.18, 21:42
            Jeśli będzie miał inteligencję i kulturę, to już nie powinien zachowywać się nieprawidłowo. Jeśli jednak trafi się jakiś nieogarnięty, to można mu zabrać kartę rowerową i skonfiskować rower.
            • kokosowy15 Re: Świeta krowa rowerowa 23.09.18, 22:51
              Jakby wszystkim nieogarniętych kierowcom zabierali prawo jazdy i samochód, to by połowy nie było na drogach a reszta jeździła nielegalnie.
        • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 10:48
          Wygląda na to że policja drogowa ze względu na własne wygodnictwo pracuje wybiórczo, -są przypadki karania mandatem kierowców aut za brak włączonych świateł w dzień, gada się też o "mordercach drogowych" (oczywiście chodzi tylko o tych w samochodach), natomiast nieoświetlony rower nie wzbudza już w policjantach takiego zainteresowania, mimo że wskutek braku oświetlenia może zginąć człowiek, i mimo że takiego rowerzystę stosunkowo łatwo złapać. Wygodnictwo polega na tym, że pan policjant woli inne, prostsze przypadki niż te, przy których musiałby wykonywać kłopotliwe czynności, gdyby rowerzysta nie przyznał się do posiadania dokumentów (zatrzymanie na komisariacie, zabezpieczenie roweru itp.)- zresztą rowerzysta wiedząc o tym, może celowo mówić że nie ma dokumentów, licząc że policjant odpuści (no i sądząc po ilości nieoświetlonych rowerów, chyba to robi) . Najwygodniej karać kierowców aut, pod byle jakim pretekstem.
          • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 11:24
            ALE NIEOZSWIETLONY ROWERZYSTA ZABIJE RACZEJ TYLKO SIEBIE, ZROZUM TO WRESZCIE, BO ILE MOZNA PISAC TO SAMO... I PRZESTAN BREDZIC...
            • tbernard Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 11:53
              Chyba, że kierowca spróbuje nagle go ominąć i straci panowanie nad pojazdem i "z niewyjaśnionych powodów" zjedzie na przeciwny pas ruchu i w czołówce zginą osoby, które w niczym nie zawiniły a rowerzysta pojedzie sobie jak gdyby nigdy nic.
              • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 12:22
                ile jest takich przypadkow ?
                • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 12:24
                  Bywają lub mogą się zdarzyć, to wystarczy.
                  • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 12:33
                    TOBIE BYLE PRETSKST WYSTARCZY, BY SIE DOPIEPRZAC DO INNYCH. SAM, OCZYWISCIE, JEZDZISZ SUPER BEZPIECZNIE I NIGDY PRZEPISOW NIE LAMIESZ...
                    • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 12:36
                      Lamie, lamie czasem te przepisy, tylko mnie wk..wia jak ja muszę płacić mandaty a niektórzy nie.
                      • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 13:40
                        CZYLI ZA KAZDYM RAZEM GDY ZLAMIESZ PLACISZ MANDAT ?
              • qqbek Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 12:29
                5 lat temu był taki wypadek u nas na wsi (konkretniej to w powiecie puławskim, w Parafiance przy DK17), gdzie udało się znaleźć "niewyjaśnione powody".
                Niewyjaśnione, nieletnie powody jechały grubo po północy z ogniska klasowego do miejscowej tancbudy, bo za mało jeszcze wypiły.
                Zginęło 4 ludzi, 9 zostało rannych, niewyjaśnione powody noc przespały na sianie w stodole i po dwóch dniach zgłosiły się na policję (która z tego co pamiętam z racji wieku pogłaskała niewyjaśnione powody po pustych główkach).
                • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 12:34
                  ZALEDWIE 5 LAT TEMU.. O, K....
              • kokosowy15 Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 15:15
                Zainstaluj jeszcze światła psom, dzikom jeleniom, losiom....
                • trypel Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 18:04
                  w sensie że i one i spora czesc rowerowego towarzystwa prezentuje taki sam poziom odpowiedzialnosci na drodze? coś w tym jest. Tyle że ta część żyje jednek przewaznie w lasach i na polach.
                  • kokosowy15 Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 21:03
                    Tak to już jest, że przez pola i lasy przeprowadzone są drogi, i na nich czasem zwierzęta. Robi Ci dużą różnicę, że się rozbijesz na drzewie omijając dzika a nie rowerzystę? Jeśli rowerzysta jedzie bez światła, to jego poziom umysłowy jest zbliżony do poziomu dzika, i w spotkaniu z nimi też nie ma dużej różnicy w skutkach.
                    • trypel Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 21:11
                      Nie rozbije sie na drzewie w takim przypadku. Mam silny instynkt przeżycia i ochraniam siebie przede wszystkim nawet jak mam walnąc w rower czy innego dzika. Sprawdzone i wytestowane.
                      Ale zgadzam sie ze tych bez oświetlenia wiele od dzikich zwierząt nie różni
                    • qqbek Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 21:16
                      Jak przyfanzolę w łosia albo dzika, to za naprawę auta zapłaci AC, za leczenie i rehabilitację, oraz utracone przychody moje ubezpieczenie na życie.
                      Jak przyfanzolę w nieoswietlonego rowerzystę, który do tego okaże się krewnym lub znajomym królika, to o kasie z życiówki mogę zapomnieć, za to być może trzeba będzie się długo kopać z koniem pt. Pan prokurator na własny koszt.
                      • kokosowy15 Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 21:20
                        Reflektory w Waszych samochodach nie działają?
                        • trypel Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 21:40
                          Reflektory nawet najlepsze wysiadają w porównaniu z technologia stealth która stosują nocą cykliści.
                        • qqbek Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 22:08
                          Kilka lat temu był u nas na wsi wypadek.
                          Krwiożerczy kierowca autobusu zabił niewinne dziecko na przejściu dla pieszych.
                          Kierowca stracił pracę, rodzinę i otarł się o więzienie (dostał osiem miesięcy w zawieszeniu na dwa lata).

                          Tylko:
                          Kierowca prowadził 18-metrowy przegubowy autobus.
                          Pieszy 10-latek poruszał się po przejściu mocną hulajnogą elektryczną, rozwijającą prędkość powyżej 40 km/h.
                          Pieszy 10-latek walnął w przyczepę (tylny człon autobusu) w miejscu, w którym (z racji tego, że skręcał w prawo) kierowca nawet nie miał szansy go zobaczyć w lusterkach.

                          Tak - tata 10-latka był ustosunkowany i do tego jechał za swoją zmotoryzowaną pieszą pociechą samochodem, ścigając się z nim.
                          • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 22:16
                            WYTLUMACZCIE MI LUDZIE, CO TEN MEDRZEC CHCIAL TYM WPISEM UDOWODNIC...
                          • tbernard Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 22:26
                            Czyżbyś podważał niezawisłość sędziów. Przecież do tego zawodu wybierani są ludzie o moralności nieskazitelnej.
                            • qqbek Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 22:32
                              www.dziennikwschodni.pl/lublin/wypadek-przy-gali-kierowca-autobusu-przejechal-dziecko-na-pasach-kara-w-zawieszeniu,n,1000191608.html

                              Nie tylko sędziów. Dziennikarzom też się na mózg rzuca.
                            • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 22:37
                              CHODZILO CHYBA O TO, ZE Z RACJI TEGO, ZE KIEROWCA NIE MIAL SZANS ZAUWAZYC W LUSTERKACH PIESZEGO - ROWERZYSCI POWINNI BYC MANDATOWANI...
                            • qqbek Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 22:45
                              A co do niezawisłości sądów- lubelskie "zreformowano" na pierwszy ogień:
                              www.tokfm.pl/Tokfm/7,130517,23962826,sedziemu-zarzuca-sie-wyludzenie-dodatku-mieszkaniowego-okazuje.html#s=BoxOpLink
                              • tbernard Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 12:00
                                Czyli aby być sędzią należy mieć specyficzne predyspozycje moralne. Kompletnie nie ma znaczenia za którego rządzącego ugrupowania dostąpił nobilitacji. No może mieć to jedynie znaczenie na korzyść których będzie bardziej niezawisły lub na czyją niekorzyść.
                          • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 22:43
                            DODAC TEZ NALEZY, ZE GDYBY PRZY PRZEJSCIU BYL PRZEJAZD ROWEROWY - DO WYPADKU BY NIE DOSZLO, A SMIERTELNIE NIEBEZPIECZNA BYLA BY JAZDA ROWEREM JEZDNIA ZAMIAST CHODNIKIEM...
            • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 12:05
              Spróbuj jeździć z niezapiętymi pasami i nie przyjmuj za to mandatów. (kolizja z rowerem może też spowodować inne ofiary, i to nie tylko w przypadku motocykla, który uderzy w rower)
              • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 12:25
                "Spróbuj jeździć z niezapiętymi pasami i nie przyjmuj za to mandatów"

                I JAK TO SIE MA DO MOJEJ WYPOWIEDZI ?

                A PIESI CHODZA OSWIETLENI ? BO O NICH COS NIE WSPOMINASZ...
                • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 15:12
                  Bimota, pedalarzu - nieoświetlony rowerzysta wkurza, bo trzeba wypatrywać, czy go nie ma. Skoro jednak nie widzisz problemu, to zgadzasz się z tezą, że powinno się zakładać, że jest oświetlony i jechać bez wytężania uwagi.
                  Jak się przypie..., to wina rowerzysty przecież.
                  Zgadzasz się z takim tokiem rozumowania?
                  • kokosowy15 Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 15:17
                    Sądziłem, że zawsze kierowca musi wypatrywać czy nie ma przeszkód na drodze.
                  • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 18:08
                    NAUCZ SIE NAJPIERW CZYTAC, POTEM MOZNA DYSKUTOWAC O ROZUMOWIANIU...
                    • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 10:14
                      Jak zwykle pedalarz leży i kwiczy - nie wie, co odpowiedzieć na najprostsze pytanie, więc próbuje się nieudolnie wymigiwać.
                      • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 11:16
                        NO I KOLEJNY RAZ POTWIERDZASZ, ZE JESTES SLEPCEM NIE POTRAFIACYM CZYTAC. ODPOWIEDZ MAZ NIZEJ, OD WCZORAJ...
                        • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 18:54
                          A co mnie obchodzi, co jest niżej? Przeczytałem twoją wymijającą odpowiedź i skomentowałem.
                          Nie mam obowiązku czytać wszystkiego, zanim odpowiem. Na to nie wpadłeś, pedalarzu?
                          • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 21:57
                            NIE WIEM CO CIE OBCHODZI I TWOJE OBOWIAZKI NIE MAJA TU NIC DO RZECZY. FAKTY POZOSTAJA FAKTAMI...
                            • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 10:09
                              Dokładnie, pedalarzu - te fakty opisałem wyżej.
                              • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:16
                                PRZED CHWILA PISLAES, ZE ICH NIE WIDZISZ, WIEC JEDYNE CO MOGLES OPISAC TO SWE UROJENIA.
                                • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:27
                                  Bo nie widziałem - odpowiedziałeś w innym miejscu, pedalarzu.
                                  Nie przeglądam całego internetu, żeby sprawdzić, gdzie raczyłeś odpowiedzieć.
                  • tbernard Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 18:38
                    > go nie ma. Skoro jednak nie widzisz problemu, to zgadzasz się z tezą, że powinn
                    > o się zakładać, że jest oświetlony i jechać bez wytężania uwagi.

                    Trochę masz racji, a trochę nie. Jeśli kolizja miała by przytrafić się podczas włączania się do ruchu kierowcy, lub podczas wjazdu na skrzyżowanie lub przy przejeżdżaniu przez przejazd dla rowerów, to kierowca ma obowiązek zachowania szczególnej ostrożności. Czyli wtedy musi mieć wytężoną uwagę. Ale z drugiej strony, ma prawo zakładać, że inni uczestnicy ruchu przestrzegają przepisów, czyli w szczególności używają prawidłowego oświetlania. Oczywiście założenie to należy ograniczyć w momencie zauważenia, że okoliczności wskazują ... Musi więc w razie czego tłumaczyć się, że skronie miał bardzo mocno naprężone podczas zachowywania szczególnej ostrożności i pomimo to nie zauważył.
                    • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 20:12
                      TEORETYZUJEMY, A POLICJA I SADY MAJA PRZEPISY W D...

                      ALE, OCZYWISCIE, MOGE PEDALOFOBOWI ODPOWIEDZIEC... UWAZAM, ZE KIEROWCA CALY CZAS POWINIEN JEZDZIC UWAZNIE, A JESLI MIMO TO NIE ZAUWAZY CIEMNEGO ROWERZYSTY, TO ZGADZAM SIE, ZE WINA ROWERZYSTY...
                    • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 10:19
                      tbernard napisał:

                      > Musi więc w razie czego tłumaczyć się, że skronie miał bardzo mocno naprężone podczas z
                      > achowywania szczególnej ostrożności i pomimo to nie zauważył.

                      To mnie właśnie zastanawia - czy można zarzucić kierowcy zawsze, że niewystarczająco uważał, podczas gdy inny uczestnik świadomie miał wszystko w głębokiej dupie.
                      • tbernard Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 11:39
                        Wszystko zależy wtedy kim jest kierowca i kim mający wszystko w dupie.
                        • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 18:54
                          Załóżmy że w skali prominenckiej (nie : promilowej) tak samo.
                      • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 06:18
                        klemens1 napisał:

                        > To mnie właśnie zastanawia - czy można zarzucić kierowcy zawsze, że niewystarcz
                        > ająco uważał, podczas gdy inny uczestnik świadomie miał wszystko w głębokiej du
                        > pie.

                        Niby można.Mozna też innemu uczestnikowi zarzucić nawet gdy kierowca miał wszystko w głębokiej d...
                        A to 85 latek przebiegał przez przejście z lewej strony kierowcy, a to 88 latka o kulach wtargnęła pod lawete przekraczającą prędkość. A to pieszy był bezczelny i przechodził przez przejście w stanie po spożyciu.
                        Miejmy nadzieję że to wszystko przeszłość i kierowcy beda musieli uważać na przejściach i przejazdach.
                        • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 10:10
                          samspade napisał:

                          > Miejmy nadzieję że to wszystko przeszłość i kierowcy beda musieli uważać na prz
                          > ejściach i przejazdach.

                          Mowa jest o nieoświetlonych rowerzystach, którzy sami nie chcą być zauważani. W takim razie dlaczego konsekwencje tego niezauważania ma ponosić kierowca?
                          • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 10:21
                            Na razie kierowcy nie zwracają uwagi na przejścia i przejazdy niejako z zasady. Podobnie rzecz ma się z rowerzystami i pieszymi. Niezależnie od pory dnia oświetlenia czy jego braku.
                            Często zdarzają się narzekania na brak odblasków u pieszych, narzekania na ciemne ubrania.
                            • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:20
                              A CIEMNE UBRANIE WIDAC TAK SAMO JAK JASNE ?

                              WY NIE JESTESCIE ZDOLNI DO RACJONALNEJ DYSKUSJI. JEDEN CHORY NA ROWEROFOBIE, DRUGI NA AUTOFOBIE...
                              • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:37
                                A jasny lakier widać w nocy jak czarny? -Nie, ale oświetlone auto musi być.
                                • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:55
                                  MI WYSTARCZY, ZE JEST WIDOCZNE,. CZY DZIEKI KOLOROWI, CZY OSWIETLENIU - NIE ROBI MI ROZNICY.
                              • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:37
                                Oczywiście że widoczność różnych ubrań może być różna. Ale chodzi o coś innego zarzucanie pieszym że chodzą w ubraniach takich a nie innych jest skrajną głupotą.
                                • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:53
                                  JA RACZEJ ZARZUCAM, ZE UBIERAJAC SIE W CIEMNO ZACHOWUJA SIE TAK JAK BY BYLI OSWIECENI.
                              • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 15:09
                                A kto tu jest chory na rowerofobię, pedalarzu?
                                • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 16:16
                                  W TWYM WYPADKU JEST TO NAWET CIEZKIE STADIUM, CHOC PEWNIE MASZ TEZ INNE PROBLEMY...
                                  • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 27.09.18, 13:54
                                    Ja mam pedalarzofobię, pedalarzu, a nie rowerofobię. W ciągu 2 miesięcy przejechałem rowerem ponad 800 km, z czego zdecydowaną większość po DDR i jezdniach.
                                    Do normalnych rowerzystów nie mam pretensji - jedynie do posranych pedalarzy twojego pokroju.
                                    • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 27.09.18, 14:34
                                      NIE UPIERAM SIE PRZY TEJ DIAGNOZIE, CHYBA FAKTYCZNIE JEST TO GLEBSZY PROBLEM W TWYM PRZYPADKU...

                                      NIBY POWINNO CIESZYC, ZE CHOC CZESCIOWO TEN PROBLEM ZAUWAZASZ, TYLE ZE NIE WYCIAGASZ Z TEGO ODPOWIDNICH WNIOSKOW.
                                      • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 27.09.18, 16:15
                                        To napisz, jakie wnioski są odpowiednie, pedalarzu.
                                        • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 28.09.18, 21:57
                                          ZE POWINIENES PODJAC TERAPIE.
                                          • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 29.09.18, 14:52
                                            bimota napisał:

                                            > ZE POWINIENES PODJAC TERAPIE.

                                            Napisał pedalarz, co CAPSa nie potrafi wyłączyć.
                                            Całe szczęście, że nie napisałeś, że wszystko ze mną w porządku, bo tego typu opinia ze strony takiego pojeba jak ty byłaby niepokojąca.
                                            • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 03.10.18, 22:35
                                              TO JESZCZE MASZ CAPSOFOBIE... CIEKAWE CO JESZCZE... :)
                            • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:21
                              samspade napisał:

                              > Na razie kierowcy nie zwracają uwagi na przejścia i przejazdy niejako z zasady.

                              Ty w jakimś matrixie chyba żyjesz.
                              W W-wie, gdzie wg mitów starych komuchów są najbardziej chamscy kierowcy, przed przejściami i przejazdami kierowcy bardzo uważają i powszechnie ustępują pierwszeństwa.
                              Twierdzę to jako pieszy i rowerzysta, który nagminnie z przejść i przejazdów korzysta.
                              Dodatkowo jeżdżę ostatnio dużo po jezdni wśród samochodów (czasami szybciej od nich gdy jest duży ruch albo wolniej, gdy jest mniejszy) i też złego słowa nie powiem.

                              Ale w sumie co możesz napisać oprócz zmiany tematu?

                              Pytanie brzmiało, czy kierowca ma ponosić odpowiedzialność za niezauważenie rowerzysty, jeżeli ten rowerzysta sam nie przestrzega przepisów mających ułatwić lub wręcz umożliwić jego zauważenie.
                              • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:51
                                Być może żyję w matrixie. Lub zdecydowanie bardziej prawdopodobne jako że nie jestem warszawiakiem nie traktuję warszawy jako poziomu odniesienia. Mam gdzieś mity bajki itp.
                                I o ile widzę ile się zmieniło na lepsze jeżeli chodzi o podejście do pieszych to widzę ile jeszcze jest do zrobienia. Widzę jak wiele jest fatalnych zachowań. Włącz dowolne JB odnośnie przejść.
                                A czy zmieniam temat? Nie odpowiadam na temat. Zarzucić można wiele. Zależy od tego co się chce. Można ignorować że kierowca przekraczał prędkość i ignorował przejście i zrzucać wine na martwą ofiarę. Można i w drugą stronę. Można zrzucać winę na kierowcę i zarzucać mu że nie jest jasnowidzem.
                • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 18:11
                  Jeśli nie rozumiesz różnicy między pieszym a rowerzystą na drodze, to nie mamy o czym rozmawiać. I może nie używaj tak capslocka, bo to co piszesz to nie są żadne mądrości, które wszyscy powinni potomnym przekazać.
                  • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 22:10
                    JAK SIE KOMUS KONCZA ARGUMENTY, TO NIE MA O CZYM ROZMAWIAC, MOZE CO NAJWYZEJ GADAC NIE NA TEMAT LUDZAC SIE, ZE KTOS SIE NA TO NABIERZE...

                    JA NIE PISZE MADROSCI TYLKO OCZYWISTOSCI, ALE WIDOCZNIE TWYM POTOMNYM TRZEBA TO UZMYSLOWIC...
                    • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 12:43
                      Rzeczywiście, w rozmowie z Tobą kończą mi się argumenty :-)
                      • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:02
                        A PODALES JAKIKOLWIEK POZA FANTAZJAMI JAKIE TO ZAGROZENIE I, ZE SKORO TY NIBY PLACISZ, TO INNI POWINNI ?
                        • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:19
                          Troczę to ryzykowne wdawać się z takim gościem jak Ty w dyskusję :-) ale spróbuję :-). Bo widzisz, rower to jak samochód- po ulicy jeździ i ma takie same prawa jak ten samochód w ruchu- więc musi być też oświetlony- w nocy obowiązkowo. A pieszy- to taki co z reguły chodnikiem łazi, a przez jezdnię tylko okazyjnie. Ale nawet on, poza terenem zabudowanym po zmroku musi mieć odblask. Wku...wia mnie, że gada się o bezpieczeństwie na drogach, o "mordercach drogowych" (oczywiście tylko w osobówkach) i w imię tego, podwyższa się mandaty albo robi się polowania na kierowców w celu wyciągania pieniędzy. Nie reaguje się natomiast na nieoświetlonego człowieka na rowerze, którego w nocy , w deszczu , gdy z przeciwka ktoś jedzie i świeci , nie ma szans zobaczyć- rozjedziesz go i to chyba najgorsze co się może na drodze stać. Widać że takie pitolenie o tym bezpieczeństwie to tylko pretekst by od osobówek wyciągać pieniądze, bo to wygodna praca dla policji (w odróżnieniu od rowerzystów) i dla różnych urzędasów - bo oni chcą jak najwięcej pieniążków od nas wyciągnąć- w tym wypadku pod pozorem "bezpieczeństwa". Zrozumiał?
                          • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:23
                            JESLI PIESZY TYLKO OKAZYJNIE, TO SPRAWDZ ILE JEST WYPADKOW NA JEZDNI Z PIESZYMI, A ILE Z ROWERZYSTAMI...

                            ALE TOBIE PRZECIEZ NIE CHODZI O BEZPEICZENSTWO TYLKO O TO BY LUDZIOM DOWALAC KARY I TYM SIE TAK NAPRAWDE JARASZ...
                            • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:41
                              Bo tych pieszych jest w ogóle więcej niż rowerzystów (sprawdz) i wypadków z nimi jest więcej, mimo że z reguły chodzą chodnikiem (to taka jezdnia dla pieszych) i tylko czasem przez tą jezdnię przełażą.
                              • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:48
                                CZYLI NIE DOSC, ZE CHODZA CHODNIKIEM, TO I TAK WYPADKOW NA JEZDNI Z NIMI WIECEJ...

                                NO I PYTAM PO RAZ KOLEJNY - DLACZEGO ICH SIE NIE CZEPIASZ, MIMO ZE JEST ICH WIECEJ I ONI WSZYSCY CHODZA NIEOSWIETLENI...
                                • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 15:39
                                  Tyle tłumaczenia i na nic...czułem że tak będzie. Ale ci piesi chodzą zwykle chodnikiem, lub gdy go nie ma to poboczem i od czasu do czasu przechodzą przez jezdnię, zwykle po specjalnych przejściach (tzw. zebry), lub gdy ich nie ma to bez. Rower jedzie zawsze po jezdni jak każdy inny pojazd, dlatego ma takie same prawa w ruchu drogowym jak np. samochód, dlatego, podobnie jak on, musi być oświetlony (prościej już nie potrafię tego wyjaśnić). O ukaraniu rowerzysty już pisałem, to większy problem , bo może powiedzieć że nie ma dokumentów, rzucić rower w krzaki (mandat może być droższy) i zwiać. Dlatego jak widać po ilości nieoświetlonych rowerów, policja nie interweniuje.
                                  • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 15:49
                                    bruner4 napisał:

                                    > Rower jedzie zawsze po jezdni jak każdy inny pojazd, dlatego ma takie same p
                                    > rawa w ruchu drogowym jak np. samochód, dlatego, podobnie jak on, musi być oświ
                                    > etlony

                                    Trochę źle wyjaśniasz. Rower może jechac śmieszką chodnikiem. Są inne zasady odniśnie jego oświetlenia.
                                    • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 15:59
                                      Owszem, co do joty nie można porównać auta i roweru na drodze. Ale oświetlenie roweru w nocy, podobnie jak auta, jest wymagane przepisami, a jego brak jest karalny. W przypadku rowerów te kary nie są egzekwowane, -widać to po ilości takich nieoświetlonych rowerów- mimo że to jest też pojazd na drodze. O to mi dokładnie chodziło.
                                  • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 16:11
                                    ALE WYPADKOW JEST WIECEJ Z PIESZYMI, WIEC NA JEZDNI TEZ SA CZESCIEJ ALBO JESACZE GORZEJ WIDOCZNI... A ROWER NIE JEZDZI ZAWSZE PO JEZDNI, NAWET BYM RZEKL, ZE RZADKO. PRAWIE ZAWSZE GDY JADE JEZDNIA JESTEM OBTRABYWANY, A CZESTO SPYCHANY Z DROGI, TO CI, OCZYWISCIE, TEZ NIE PRZESZKADZA...

                                    A AUTEM W DZIEN PRAWIE NIGDY NIE JEZDZE UZYWAJAC WYMAGANYCH SWIATEL I JAKOS NIE JESTEM KARANY... WIEC KOLEJNE TWOJE KLAMSTWO...
                                    • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 16:40
                                      No tak, samochody u nas jeżdżą w dzień bez świateł i nikt ich nie chce nawet ukarać, rowery nie jeżdżą prawie wcale po jezdni, a te co na chwilę wjadą- są natychmiast obtrąbione - wielka prawda z Twych ust płynie, a ja nieszczęsny, nieświadom jestem co się wokół dzieje, muszę widać więcej czytać Twoje posty, bo niewesoło ze mną będzie...
                                      Kiedyś jak przeczytałem wypowiedzi wręcz historyczne, obcokrajowców ale i Polaków że Polacy sami rządzić się nie potrafią to myślałem że to jedna wielka bujda wymyślona przez naszych przeciwników, ale jak czytam w internecie wypowiedzi niektórych osób, to już tego nie jestem pewien. W sprawach zdawałoby się całkiem jasnych i oczywistych dla każdego, często znajduje się jakaś osoba lub kilka (i to wcale nie musi być tylko forumowy głupek) , które twierdzą że tak nie jest lub że przyczyny tego są właśnie inne niż te, zdawałoby się oczywiste. Ale to pewnie tylko takie moje odczucia, sorry za odejście od tematu.
                                      • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 17:52
                                        MOZEMY SIE ZALOZYC O KONKRETNA KASE I POLICZYMY ILU JEST NA JEZDNI A ILU POZA...
                                        • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 23:14
                                          Samochodów? Rowerów? Może pieszych? W kolizji samochód -pieszy ten ostatni ma niewielkie szanse, ale i tak kierowcy auta nie ominą kłopoty; wyobraźcie sobie że pewnego dnia macie takie zdarzenie- najechaliście na nieoświetlonego rowerzystę , który ze swojej własnej winy i na swoje nieszczęście nie przeżył. Od razu kupa gapiów, karetka, policja na sygnale, przesłuchiwanie, badanie was na alkohol, narkotyki, uszkodzenia i badanie auta, prawdopodobnie też testy psychotechniczne. Poza tym trauma do końca życia, bo jakiś rowerowy kretyn chciał zaoszczędzić 30 zł lub być modnym rowerzystą (brak oświetlenia w rowerze to ponoć aktualna moda), jak o czymś takim pomyślę, to mam ochotę się zatrzymać i skopać tyłek takiemu nieodpowiedzialnemu imbecylowi. Policja też tu nie jest bez winy- wygodnictwo sprawia że wolą innych kontrolować i karać, takich którzy mają auta z numerami rejestracyjnymi. Potrafią tylko gadać o mordercach drogowych, ale jak trzeba coś zrobić żeby podnieść bezpieczeństwo to ich nie ma.
                                          • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 27.09.18, 10:26
                                            ZNOW STRACILES WATEK I GADASZ OD RZECZY...
                                          • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 27.09.18, 13:58
                                            Nie tłumacz temu pedalarzowi - to nieuleczalny imbecyl. Nawet CAPSa nie potrafi wyłączyć.
                                            Trochę aż głupio, że tyle piszesz - w sumie mądrze - i to się marnuje.
                            • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:48
                              bimota napisał:

                              >
                              > ALE TOBIE PRZECIEZ NIE CHODZI O BEZPEICZENSTWO TYLKO O TO BY LUDZIOM DOWALAC KA
                              > RY I TYM SIE TAK NAPRAWDE JARASZ...
                              >
                              Tak- dokładnie jak piszesz, urzędasom chodzi głównie o to by kary dowalać i się przy tym zbytnio nie przepracować, a bezpieczeństwo mają gdzieś - najlepszym dowodem na to jest ilość nieoznakowanych radiowozów u nas (chyba już więcej niż tych oznakowanych), które z definicji nie podnoszą bezpieczeństwa (bo nie widać że to policja) a służą do szybkich i udanych polowań, jak również są wygodne dla policji- bo dają jej możliwość bycia incognito w pracy (by np.bezkarnie łamać przepisy, i by się nikt do nich nagle nie przypieprzył że ktoś tam potrzebuje nagle interwencji policji)
                              • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:50
                                A UKARANIE NIEOSWIETLONEGO ROWERZYSTY JEST TRUDNE ?
          • tbernard Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 11:55
            Jeśli rowerzysta popełnia wykroczenie drogowe i nie ma dokumentów to powinien natychmiast zostać obezwładniony i przewieziony do więzienia.
            • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 12:11
              No albo się egzekwuje przepisy, albo nie. Wybiórcze ich egzekwowanie, pomijając to, że jest to niesprawiedliwe gdy tylko jedni płacą mandaty, stwarza zagrożenie zdrowia i życia. Co powinno się robić z rowerzystą powinna wiedzieć policja, jak uzna że ma za mało środków prawnych- niech się zwróci do ustawodawcy i ten problem rozwiąże (ostatnio zrobiła to w sprawie masowych kontroli trzeźwości, gdzie wcześniej artykuł mówiący o koniecznym powodzie do sprawdzania trzeźwości je ograniczał). Problem istnieje już dostatecznie długo.
      • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 11:27
        Rozjedz typa, co ci się będzie po jezdni pętał!

        WG KOMENDANTA POLICJI POZNAN JEST TO ZGODNE Z PRAWEM, CZEGO DOWOD WKROTCE ZAMIERZAM ZAMIESCIC...
    • kokosowy15 Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 15:43
      Nie znoszę nieoświetlonych rowerzystów, podobnie jak kierowców przekraczających dopuszczalna prędkość. W światłach mijania powinno się zobaczyć rowerzystę z odległości co najmniej 30 m, a jeżeli jedzie prawa strona drogi to nawet znacznie większej. Droga hamowania z 50 km/ h wynosi ok 24 m, więc nie zabicie rowerzysty nie powinno być problemem.
      • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 10:17
        Coś mało jeździsz, skoro nie zdarzył ci się nigdy nieoświetlony pedalarz poza zabudowanym.
        No i oczywiście twoje obliczenia są o kant dupy.
        Zakładasz, że w momencie ledwo zauważenia nieoświetlonego debila kierowca reaguje w 0.1 sekundy.
        Dodaj do tego jeszcze czas, po którym w ogóle zorientuje się, że ten inny rozkład czerni i szarości to w ogóle rowerzysta.
        • qqbek Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 11:48
          Ja mam dlatego zwyczaj używania długich, jak tylko mogę i nawet jak tylko na kilkanaście sekund mam je włączyć.
          Bo zbyt wielu mi się już trafiło "batmanów". Nie tylko na rowerach, ale też tych zygzakujących w środku nocy środkiem krajówki, czy zmęczonych na tyle, że położyli się byli na jezdni i przysnęli (do takich dwa razy policję wzywałem po upewnieniu się, że tylko znieczuleni a nie potrąceni i ściągnięciu za fraka do rowu).

          Jesień idzie, dni krótsze, ciemne kurtki dłuższe... będzie teraz tego więcej.
          • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 18:58
            Październik będzie kulminacyjny - teoria ewolucji zbierze żniwo.
    • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 16:53
      Skoro ich widziałeś oświetlenie było im zbędne.
      • tbernard Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 18:41
        Może zauważył w odrobinę sprzyjających okolicznościach czasu i przestrzeni i tylko ślepy los sprawił, że do niczego nie doszło i świadomość tego jest taka wkurzająca.
        • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 24.09.18, 18:55
          A potem zwrócił żeby sie dokładnie przyjrzeć temu rowerzyście na chodniku. Dla pewności jeszcze 3 razy koło niego przejechał.
          Masz rację nie mozna tego wykluczyć.
      • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 10:17
        samspade napisał:

        > Skoro ich widziałeś oświetlenie było im zbędne.

        Skoro zapie...łem 200 po mieście i nic się nie stało, to mniejsza prędkość była zbędna.
        • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 10:23
          Skoro się nie zabiłeś powiedział bym że za wolno jechałeś.
          Oczywiście jest ryzyko że to ty kogoś zabijesz. W przypadku nieoświetlonnieoświetlonegona chodniku czy śmieszce jest on znikome.
          • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 11:12
            NA JEZDNI TEZ
          • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 18:57
            samspade napisał:

            > W przypadku nieoświetlonnieoświetlonegona chodniku czy śmieszce jest on znikome.

            Chyba że nieoświetlony debil wjeżdża na przejście dla pieszych albo przejazd dla rowerzystów.
            • kokosowy15 Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 20:07
              Chyba, że oświetlony debil przecina bez zachowania ostrożności przejście dla pieszych lub przejazd rowerowy, mimo że znak drogowy go o istnieniu tychże informuje.
              • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 10:11
                kokosowy15 napisał(a):

                > Chyba, że oświetlony debil przecina bez zachowania ostrożności przejście dla pi
                > eszych lub przejazd rowerowy, mimo że znak drogowy go o istnieniu tychże inform
                > uje.

                Następny pajac, który myśli, że wystarczy że kierowca "zachowa ostrożność" i już mu się noktowizor włączy.
                • kokosowy15 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:19
                  Mecz z taką prędkością, szczegolnie przed przejściem, abyś mógł zatrzymać się w zasięgu swoich świateł ( chyba, że ich z oszczędności nie używasz). Nie będzie Ci potrzebny noktowizor.
                  • kokosowy15 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:20
                    Oczywiście JEDZ.
                  • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:24
                    Jak wjeżdżam na przejazd dla rowerów i z boku zapie... debil bez świateł, to o jakim zasięgu moich świateł piszesz?
                    I myślisz, że jak mam jakiś zasięg świateł, to wszystko poniżej tej odległości jest widoczne jak w dzień?
                    Ty w ogóle masz prawo jazdy, czy jesteś kolejną teoretyzującą gimbazą?
                    • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:32
                      TOW KONCU CHODZI CI O JAZDE BEZ SWIATEL CZY PO PRZEJSCIACH ? ZA CHWILE KOLEJNE WATKI DORZUCISZ...
                    • kokosowy15 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 15:51
                      Wątek startowy był o nieoświetlonych rowerzystach na wiejskich drogach, a nie o przejazdach rowerowych. Prawo jazdy mam od roku 1967, choć do pewnego czasu nie jeżdżę samochodem - wzrok mi się pogorszył.
            • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 20:18
              Ze spotkania na drodze dwóch debili może wyjść nieszczęście.
              • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 22:05
                CO SIE CHYBA ZNACZNIE CZESCIEJ ZDARZA PIESZYM, ALE NAJWYRAZNIEJ MAMY TU SPORO FORUMOWICZOW MILUJACYCH ROWERZYSTOW I TYLKO O NICH SIE TROSZCZA TAK NAMIETNIE, ZE CO PONIEKTORZY ZARAZ SRACZKI DOSTANA OD TEJ TROSKI...
              • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 10:12
                Że dwóch nieoświetlonych wpadnie na siebie?
                Może tak być.
                • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 10:15
                  Jednak coraz więcej samochodów ma dzienne światła i ogólnie kierowcy w przytłaczającej większości włączają światła.
                  • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:25
                    W przeciwieństwie do rowerzystów, o których - ku twemu zaskoczeniu - jest tu mowa.
                    • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 13:36
                      Dlaczego mojemu zaskoczeniu? Wiem o czym jest mowa i napisałem wyraźnie. Jeżeli spotka się w jednym miejscu dwóch nierozsądnych (żeby nie pisać zbyt mocno) może z tego wyjść nieszczęście.
                      • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 15:10
                        No raczej nie wiesz, o czym jest mowa, bo pisałeś o światłach dziennych. Średnio to związane z rowerzystami.
                        • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 26.09.18, 15:32
                          Ale związane z drugim debilem.
                          • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 27.09.18, 13:56
                            A na czym debilowatość drugiego debila ma polegać? Że nie widzi w ciemności niczym wiedźmin?
                            • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 27.09.18, 14:45
                              Na zapieprzaniu.
                              • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 27.09.18, 16:16
                                A skąd ci się to zapieprzanie wzięło?
                                Myślisz, że jak się nie zapieprza, to nie ma szans potrącić nieoświetlonego pedalarza?
                                • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 27.09.18, 16:26
                                  NIGDY W ZYCIU NIE MIALEM TAKIEJ SYTUACJI. TY PEWNIE MASZ TUZIN DZIENNIE...
                                • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 28.09.18, 20:20
                                  klemens1 napisał:

                                  > A skąd ci się to zapieprzanie wzięło?

                                  Rzeczywiście użyłeś innego słowa. Ale o tożsamym znaczeniu.

                                  > Myślisz, że jak się nie zapieprza, to nie ma szans potrącić nieoświetlonego ped
                                  > alarza?

                                  Nie.
                                  Ale zapieprzajac ma się "szansę" trafić oświetlonego czy pieszego.
                                  Jako że widzę że dyskusja robi się w stylu klemensowym wyjaśnię.
                                  Dla mnie problemem są głupie zachowania rowerzystów. Jazda bez oswietlenia może być składową jakiegoś zachowania. Innymi słowy wolę gdy nieoświetlony przejedzie uważnie przez przejście patrząc czy może niż oswietlony jeździec bez glowy pojedzie na pałe przez przejście.
                                  Oraz mam dziwne przekonanie że policna łapała by nie tych co jadą nieoswietlona jezdznią między wsiami bez choćby odblasku ale będą stać i lapac tych co bez świateł w oswietlonym oz po smieszce.
                                  • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 28.09.18, 22:03
                                    Sprawa jest prosta- rower na drodze publicznej ma takie same prawa jak inne pojazdy, w takim wypadku inne przepisy- dotyczące np. obowiązkowego wyposażenia powinny być także, jak w innych pojazdach egzekwowane. Jeśli samochód mający sprawne światła dzienne, nie posiada sprawnych świateł tylnych, mijania lub długich, należy się mandat, nawet wtedy gdy zostanie zatrzymany w dzień. Podobnie z rowerem, jeśli nie ma obowiązkowego wyposażenia jakim są światła nawet w dzień - to mandat, jak równouprawnienie, to równouprawnienie, dość świętych krów powodujących zagrożenie na drogach.
                                    • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 28.09.18, 22:28
                                      bruner4 napisał:

                                      > Podobnie z rowerem, jeśli nie ma obowiązkowego wyposażenia jakim są światła nawet w dzień
                                      > to mandat, jak równouprawnienie, to równouprawnienie, dość świętych krów powodu
                                      > jących zagrożenie na drogach.

                                      Doczytaj sobie przepisy bo jak widać jesteś nieświadomy zmian jakie w nich zaszły.
                                      • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 28.09.18, 22:53
                                        Dla dobra bezpieczeństwa w ruchu drogowym przepisy powinny zostać zmienione.
                                        • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 29.09.18, 11:39
                                          SLUSZNIE. SWIATLA W AUTACH JADACYCH W DZIEN NIE POWINNY BYC OBOWIAZKOWE...
                                          • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 29.09.18, 11:59
                                            Na przykład w Niemczech tak jest.
                                            • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 29.09.18, 12:48
                                              WATPIE, ALE MILO, ZE W KONCU ODCZEPISZ SIE OD ROWERZYSTOW. :)
                                              • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 29.09.18, 13:28
                                                Z tego co widać, nieoświetleni rowerzyści mają taryfę ulgową, a to za sprawą naszej policji drogowej, która woli zajmować się autami osobowymi, wystawiając mandaty nawet za takie przewinienia jak brak włączonych świateł w dzień lub niezatrzymanie się przed zieloną strzałką na pustym skrzyżowaniu. To świadczy o wybiórczości działań policji ze względu na własne wygodnictwo i niesprawiedliwości przy traktowaniu różnych uczestników ruchu drogowego. To patologia , którą należy zmienić, bo nieoświetlony rowerzysta w nocy na drodze to zagrożenie życia ludzkiego i to nie zawsze tylko durnego rowerzysty. Najchętniej wprowadza się u nas szykany względem osobówek, -jakieś niepotrzebne gaśnice (ale potrzebne apteczki już nie), światła włączone w dzień (nawet w słoneczne dni), częste przeglądy rejestracyjne używanych aut, polowania na drogach przez policje (teraz najczęściej tajniaków).
                                                • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 29.09.18, 14:48
                                                  MORALNOSC KALEGO, NIEULECZALNY PRZYPADEK... FAKTYCZNIE SZKODA CZASU...
                                    • kokosowy15 Re: Świeta krowa rowerowa 29.09.18, 13:04
                                      A jak Ty płacisz alimenty, to sąsiad też niech płaci! Dlaczego ma mieć lepiej!
                                    • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 29.09.18, 14:59
                                      bruner4 napisał:

                                      > Podobnie z rowerem, jeśli nie ma obowiązkowego wyposażenia jakim są światła nawet w dzień -
                                      > to mandat

                                      Tu akurat się mylisz - w dzień rowerzysta nie musi mieć żadnego oświetlenia. I to nie że włączonego - może po prostu jeździć bez wyposażenia w oświetlenie.
                                      Jest to o tyle wygodne, że zostawiając zapinając/wypinając rower nie trzeba bez przerwy wypinać i wpinać lampek.

                                      I w sumie przepis słuszny - za to po zmroku powinno się robić łapanki i karać debili.
                                      Lampka to śmieszny koszt, baterie na długo wystarczają.
                                      • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 29.09.18, 23:24
                                        Pisałem że powinno się zmienić te przepisy dla dobra bezpieczeństwa, ponadto są one niesprawiedliwe, bo auta osobowe muszą mieć również w dzień sprawne światła np. mijania lub tylne, mimo że mają światła do jazdy dziennej. Podobnie powinno być z rowerami, które na równych prawach biorą udział w ruchu na drogach. Przepis taki powinien dotyczyć rowerów, poruszających się po drogach publicznych. Przepisy dotyczące rowerów i samochodów nie są jakąś biblijną świętością, którą się tylko z szacunkiem cytuje, można je zmieniać tak by np. bezpieczeństwo na drogach było większe, a o tym akurat się w kółko trąbi jako o najważniejszej rzeczy.
                                        • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 30.09.18, 09:49
                                          bruner4 napisał:

                                          > mijania lub tylne, mimo że mają światła do jazdy dziennej. Podobnie powin
                                          > no być z rowerami, które na równych prawach biorą udział w ruchu na drogach. Pr
                                          > zepis taki powinien dotyczyć rowerów, poruszających się po drogach publicznych.

                                          A niby dlaczego "powinien"?
                                          Tu nie ma równych praw i nie ma być. Rower to inny pojazd niż samochód i ma inne prawa, przywileje i obowiązki.
                                          Wystarczy, że rowerzysta będzie przestrzegał istniejących - nie trzeba dodawać innych, sztucznych, w imię jakiejś ideologii.

                                          Zresztą - istniejące przepisy też są zbyt dla rowerzystów restrykcyjne, np. zakaz jazdy po chodniku (są wyjątki, ale śmieszne) czy po przejściu dla pieszych. Powinno być tak, że jeździć może, ale na chodniku pieszy ma ABSOLUTNE pierwszeństwo (włącznie z faktem, że piesi mogą blokować cały chodnik), a na przejściu dodatkowo rowerzysta ma ustąpić samochodom.
                                          Bez tego mamy gó...ane sytuacje i martwe prawo, którego nikt nie przestrzega:

                                          www.youtube.com/watch?v=74HmaXRsjyg
                                          Wnioski o wyznaczenie przejazdów od 15 lat. Sam tamtędy często jeżdżę i kierowcy zawsze ustępują - bo sami rozumieją debilny absurd, który tam jest.
                                          To tak w temacie, jak to kierowcy nie uważają oraz odnośnie zaCAPSowanego pedalarza, któremu każda krytyka pedalarstwa kojarzy się z krytyką normalnych rowerzystów.
                                        • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 30.09.18, 11:41
                                          bruner4 napisał:

                                          > Pisałem że powinno się zmienić te przepisy dla dobra bezpieczeństwa, ponadto są
                                          > one niesprawiedliwe, bo auta osobowe muszą mieć również w dzień sprawne światł
                                          > a np. mijania lub tylne, mimo że mają światła do jazdy dziennej.

                                          A rowery nie mogą jeździć po autostradach.
                                          Rowery nie mają też tablic rejestracyjnych nie przechodzą przeglądów technicznych.
                                          Sami niesprawiedliwości na tym świecie.
                                          I samochody nie mogą jeździć po śmieszkach dla rowerów.
                                          Jak żyć?
                                          • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 30.09.18, 13:07
                                            Ciężarówki też się co nieco w przepisach różnią od osobówek , i co z tego? Piszemy o egzekwowaniu oświetlenia w pojazdach. Jest ono niewystarczające w stosunku do rowerów, co na co dzień widać.Dlatego przepisy powinny mówić, że rower powinien mieć na wyposażeniu sprawne światła nawet w dzień, jak auta. Taki przepis można wprowadzić, wprowadzano już wiele głupich przepisów, więc ten- pożyteczny, też jak najbardziej można.
                                            • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 01.10.18, 15:28
                                              bruner4 napisał:

                                              > Piszemy o egzekwowaniu oświetlenia w pojazdach. Jest ono niewystarczające w stosunk
                                              > u do rowerów, co na co dzień widać.

                                              Jakoś nie zauważyłem, a bardzo dużo jeżdżę ostatnio po jezdniach.
                                              I samochody mnie nie rozjeżdżają.
                                  • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 29.09.18, 14:56
                                    samspade napisał:

                                    > Dla mnie problemem są głupie zachowania rowerzystów. Jazda bez oswietlenia może
                                    > być składową jakiegoś zachowania. Innymi słowy wolę gdy nieoświetlony przejedz
                                    > ie uważnie przez przejście patrząc czy może niż oswietlony jeździec bez glowy p
                                    > ojedzie na pałe przez przejście.

                                    Chyba oczywiste, że temat dotyczy tych na kursie kolizyjnym z samochodem. Jak rowerzysta jest schowany tam, gdzie samochody nie jeżdżą, to przecież nie ma dyskusji.
                                    Ale np. poza zabudowanym, dodatkowo gdy z przeciwka coś jedzie i przysłowiowe gó... widać - tam też nie można "zapieprzać" 90?
                                    Albo jak najbardziej w zabudowanym, ale dojeżdżający bez świateł do przejazdu - myślisz, że taki imbecyl jakoś zwalnia? Jeszcze pretensje ma, że mu "nie ustąpiono".
                                    • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 30.09.18, 11:47
                                      W cebulandii praktycznie nie istnieje jazda rowerem bez kursu kolizyjnego z samochodami.
                                      A imbecyle będą się zachowywać i zachowują się głupio również w biały dzień czy przy doskonale oświetlonym rowerze. Niezależnie od tego czy to za kierownica czy na rowerze. Imbecyl jest imbecylem.
                                      I jak już napisałem wcześniej. Brunerowi przeszkadza że rower nie musi mieć oświetlenia w dzień i należy urządzać łapanki. Mam przekonanie że łapanki nie będą urządzane na nieoświetlonych drogach poza OZ tylko na parkingu przy oświetlonej śmieszce.
                                      • kokosowy15 Re: Świeta krowa rowerowa 30.09.18, 12:16
                                        Niektórzy chcą, żeby sąsiadowi wszystkie świnie wysychały, wtedy będzie sprawiedliwie.
                                        • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 30.09.18, 13:08
                                          kokosowy15 napisał(a):

                                          > Niektórzy chcą, żeby sąsiadowi wszystkie świnie wysychały, wtedy będzie sprawie
                                          > dliwie.

                                          To głupie.
                                      • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 30.09.18, 13:11
                                        samspade napisał:

                                        > W cebulandii praktycznie nie istnieje jazda rowerem bez kursu kolizyjnego z sam
                                        > ochodami.
                                        > A imbecyle będą się zachowywać i zachowują się głupio również w biały dzień czy
                                        > przy doskonale oświetlonym rowerze. Niezależnie od tego czy to za kierownica c
                                        > zy na rowerze. Imbecyl jest imbecylem.
                                        > I jak już napisałem wcześniej. Brunerowi przeszkadza że rower nie musi mieć ośw
                                        > ietlenia w dzień i należy urządzać łapanki. Mam przekonanie że łapanki nie będą
                                        > urządzane na nieoświetlonych drogach poza OZ tylko na parkingu przy oświetlone
                                        > j śmieszce.
                                        Brunerowi przeszkadza że nie reaguje się jak powinno na nieoświetlone rowery w nocy. A właściwie, przeszkadzają mu tylko nieoświetlone rowery w nocy. Jak coś z tym zrobią, obojętnie w jaki sposób, to reszta mu nie przeszkadza.
                                      • bruner4 Re: Świeta krowa rowerowa 30.09.18, 13:51
                                        Tu cebulactwo polega na tym, że jak cebulak jeździ tylko autem, to nieoświetlone rowery mu przeszkadzają i je krytykuje. Ale jak sam zacznie jeździć nieoświetlonym rowerem w nocy- to już tak nie jest, wtedy znajduje dużo różnych powodów, by taki stan rzeczy usprawiedliwić.
                                        • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 30.09.18, 23:24
                                          HA HA... O KIM ON GADA ? :)
                                        • samspade Re: Świeta krowa rowerowa 02.10.18, 12:36
                                          A co musisz zrobić bruner żeby czytać ze zrozumieniem i nie wciskać ludziom rzeczy których nie napisali
                                      • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 30.09.18, 23:22
                                        W cebulandii praktycznie nie istnieje jazda rowerem bez kursu kolizyjnego z samochodami.

                                        Sciezki "rowerowe" sa tak robione, by jadacy nimi mieli jak najwiecej punktow kolizyjnych z autami. Dlatego z nich nie korzystam...
                                        • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 01.10.18, 15:29
                                          bimota napisał:

                                          > Sciezki "rowerowe" sa tak robione, by jadacy nimi mieli jak najwiecej punktow k
                                          > olizyjnych z autami. Dlatego z nich nie korzystam...

                                          To pokaż przykład, gdzie - jadąc po jezdni - masz tych punktów kolizyjnych mniej.
                                          • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 01.10.18, 15:54
                                            PRAKTYCZNIE WSZEDZIE, NP. POZNAN NARAMOWICKA-GARBARY...
                                            • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 02.10.18, 14:37
                                              bimota napisał:

                                              > PRAKTYCZNIE WSZEDZIE, NP. POZNAN NARAMOWICKA-GARBARY...

                                              Ja tam nie widzę, żeby DDR była bardziej kolizyjna. Pokaż jakieś streetview.

                                              > A TO DO MNIE ? BO O PEDALARZU ZAPOMNIALES... PRZESILENIE JESIENNE... ?

                                              Myślałem, że jesteś na tyle inteligentny, że się domyślisz że to do ciebie po tym, że zawarłem cytat twoich CAPSów.
                                              Ale - jak widać - przeceniłem cię, pedalarzu.
                                              • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 02.10.18, 15:10
                                                WJAZD NA SMIESZKE POD OSTRYM KATEM NA PIACHU:

                                                www.google.pl/maps/@52.439553,16.9472288,3a,75y,187.07h,96.53t/data=!3m6!1e1!3m4!1s3LKmxlDp9uafkhCf5ys4EQ!2e0!7i13312!8i6656


                                                KOLIZYJNY PRZEJAZD. AUTA SKRECAJACE NIE WIDZA ROWERZYSTOW, AUTA Z POPRZECZNEJ TEZ NIE WIDZA, BO ZASLANIAJA PARKUJACE, KONEICZNOSC ZJECHANIA NA LEWA STRONE...:

                                                www.google.pl/maps/@52.4362687,16.9473349,3a,75y,232.6h,93.47t/data=!3m6!1e1!3m4!1slOUcHYm_5wjVqcvLB907eQ!2e0!7i13312!8i6656


                                                TU PODOBNIE, ROWERZYSCI ZASLONIECI BUDYNKIEM:

                                                www.google.pl/maps/@52.4340971,16.9468464,3a,75y,220.37h,83.14t/data=!3m6!1e1!3m4!1sUcm1_PZYV4aFKZ7fibs-Vg!2e0!7i13312!8i6656


                                                TU ROWERZYSTA NIE WIE JAK DALEJ JECHAC. ZA SKRZYZOWNIEM JEST SMIESZKA PO LEWEJ, BY TAM WJECHAC TRZEBA 5 RAZY PRZEJECHAC JEZDNIE:

                                                www.google.pl/maps/@52.4324106,16.9463924,3a,75y,216.34h,80.41t/data=!3m6!1e1!3m4!1srmE7NNxAX8scviByUDfDVw!2e0!7i13312!8i6656


                                                TU 3 PRZEJAZDY, NIE WIADOMO CZY SWIATLA DOTYCZA ROWNIEZ PIERWSZYCH DWOCH:

                                                www.google.pl/maps/@52.427944,16.9475064,3a,75y,149.14h,76.09t/data=!3m6!1e1!3m4!1snT7oeXaXjAFPzbvqt-wpKw!2e0!7i13312!8i6656


                                                TU SIE KONCZY SMIESZKA. MONA ALBO ZJECHAC NA JEZDNIE POKONUJAC 2 PRZEJAZDY Z ODDZIELNA FAZA SWIATEL, ALBO JECHAC CHODNIKIEM NA KAZDYM SKRZYZOWANIU WYSKAKUJAC ZZA BUDYNKOW:

                                                www.google.pl/maps/@52.4172534,16.9399464,3a,75y,175.66h,79t/data=!3m6!1e1!3m4!1seJQfX7zw0NNZYPXrTAhLpQ!2e0!7i13312!8i6656


                                                ZA TYM PRZEJAZDEM (NA KTORYM SA SWIATLA CHOC NIE MA RUCHU AUT) CHYBA SIE KONCZY DOPUSZCZENIE ROWEROW, WIEC ZNOW PRZEJAZD NA PRAWO:

                                                www.google.pl/maps/@52.4144415,16.9391443,3a,75y,142h,86.58t/data=!3m6!1e1!3m4!1shkTJGNlOVUbQbYR5N1hJyg!2e0!7i13312!8i6656


                                                POTEM MAMY ZNAK "ROWER W PRAWO", KTORY NIE WIEM CO OZNACZA... PRZEJSCIE I PRZEJAZD ROWEROWY BEZ ZNAKU PIONOWEGO I BEZ INFORMACJI O DOPUSZCZENIU ROWEROW. DALEJ JUZ SAMO PRZEJSCIE, TEZ BEZ ZNAKU.

                                                STARCZY ?

                                                Ale - jak widać - przeceniłem cię, pedalarzu.

                                                NO WIDAC, WIDAC, PO RAZ KOLEJNY JAK POSTRZEGASZ...
                                                • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 02.10.18, 19:12
                                                  bimota napisał:

                                                  > WJAZD NA SMIESZKE POD OSTRYM KATEM NA PIACHU:

                                                  Nie pytam o żadne wjazdy, tylko o kolizyjność na ścieżce vs kolizyjność na jezdni.
                                                  Czyli masz tu szeroką DDR z pieszymi (ale pieszych praktycznie nie ma) a i tak pchasz się na wąską jezdnię?

                                                  > KOLIZYJNY PRZEJAZD. AUTA SKRECAJACE NIE WIDZA ROWERZYSTOW, AUTA Z POPRZECZNEJ T
                                                  > EZ NIE WIDZA, BO ZASLANIAJA PARKUJACE, KONEICZNOSC ZJECHANIA NA LEWA STRONE...:

                                                  Jak byś jechał jezdnią, to też możesz być zasłonięty przez czekającego na skręt w lewo.

                                                  > TU PODOBNIE, ROWERZYSCI ZASLONIECI BUDYNKIEM:

                                                  To co zrobisz, bidoku, jak budynek będzie blisko jezdni i będziesz zasłonięty?
                                                  Poza tym ten budynek wcale mocno nie zasłania - kierowca bez problemu się zorientuje, czy coś nie jedzie.

                                                  Dalsze przykłady są nie na temat - pytam, w jakich sytuacjach rowerzysta na DDR jest na kursie kolizyjnym z samochodami, ale na jezdni nie jest.
                                                  Zważywszy, że jadąc po jezdni może być w każdej chwili potrącony.

                                                  > Ale - jak widać - przeceniłem cię, pedalarzu.
                                                  >
                                                  > NO WIDAC, WIDAC, PO RAZ KOLEJNY JAK POSTRZEGASZ...

                                                  Postrzegam cię jak pedalarza, bo jesteś pedalarzem.
                                                  Do tego tępym, który nie zajarzył że do niego piszę.
                                                  • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 02.10.18, 19:59
                                                    Nie pytam o żadne wjazdy, tylko o kolizyjność na ścieżce vs kolizyjność na jezdni.

                                                    A JAK SIE WYRYPIE NA TYM WIRAZU, TO BEDZIE KOLIZJA Z ZIEMIA...

                                                    Czyli masz tu szeroką DDR z pieszymi (ale pieszych praktycznie nie ma) a i tak pchasz się na wąską jezdnię?

                                                    WG CIEBIE TA "DDR" JEST SZERSZA OD JEZDNI ? PIESI PRAKTYCZNIE SA, CZESTO Z PSAMI NA SMYCZ Y. NIE PCHAM, TYLKO NORMLANIE JADE PROSTO...

                                                    Jak byś jechał jezdnią, to też możesz być zasłonięty przez czekającego na skręt w lewo.

                                                    JAKOS NIE PRZYPOMINAM SOBIE PROBLEMOW Z TAKIMI PRZYPADKAMI...

                                                    To co zrobisz, bidoku, jak budynek będzie blisko jezdni i będziesz zasłonięty?

                                                    WTEDY NIE MA SMIESZKI, WIEC NIE MA WYBORU...

                                                    Poza tym ten budynek wcale mocno nie zasłania - kierowca bez problemu się zorientuje, czy coś nie jedzie.

                                                    TY WIESZ LEPIEJ, CZESTO TAM JEZDZISZ...

                                                    pytam, w jakich sytuacjach rowerzysta na DDR jest na kursie kolizyjnym z samochodami, ale na jezdni nie jest.

                                                    NO JA ODPOWIADALEM NA WCZESNIEJSZE PYTANIE... W SUMIE TO NIE WIEM O CO CI CHODZI. ZAWSZE WJEZDZAJAC NA PRZEJAZD JEST NA KURSIE KOLIZYJNYM...

                                                    Zważywszy, że jadąc po jezdni może być w każdej chwili potrącony.

                                                    ALE NIE JEST, O CZYM MOWIA STATYSTYKI.

                                                    Do tego tępym, który nie zajarzył że do niego piszę.

                                                    NIE ZAJARZYL, A CI ODPISAL... WYJATKOWA "TEPOTA"...
                                                  • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 03.10.18, 10:07
                                                    bimota napisał:

                                                    > Nie pytam o żadne wjazdy, tylko o kolizyjność na ścieżce vs kolizyjność na jezd
                                                    > ni.
                                                    >
                                                    > A JAK SIE WYRYPIE NA TYM WIRAZU, TO BEDZIE KOLIZJA Z ZIEMIA...

                                                    To niech, ku..., zwolni.

                                                    > Czyli masz tu szeroką DDR z pieszymi (ale pieszych praktycznie nie ma) a i tak
                                                    > pchasz się na wąską jezdnię?
                                                    >
                                                    > WG CIEBIE TA "DDR" JEST SZERSZA OD JEZDNI ? PIESI PRAKTYCZNIE SA, CZESTO Z PSAM
                                                    > I NA SMYCZ Y. NIE PCHAM, TYLKO NORMLANIE JADE PROSTO...

                                                    Nie piszę, że jest szersza, tylko że jest szeroka, pedalarzu. Naucz się znaczenia słów.
                                                    I nie jedziesz normalnie prosto, tylko się wpie...sz tam, gdzie cię nie ma prawa być.

                                                    > pytam, w jakich sytuacjach rowerzysta na DDR jest na kursie kolizyjnym z samoch
                                                    > odami, ale na jezdni nie jest.
                                                    >
                                                    > NO JA ODPOWIADALEM NA WCZESNIEJSZE PYTANIE... W SUMIE TO NIE WIEM O CO CI CHODZ
                                                    > I. ZAWSZE WJEZDZAJAC NA PRZEJAZD JEST NA KURSIE KOLIZYJNYM...

                                                    Tylko że, pedalarzu, jadąc jezdnią jesteś non-stop na kursie kolizyjnym. A jadąc DDR - tylko na przejazdach.

                                                    > Do tego tępym, który nie zajarzył że do niego piszę.
                                                    >
                                                    > NIE ZAJARZYL, A CI ODPISAL... WYJATKOWA "TEPOTA"...

                                                    Do której sam się przyznałeś, bo pytałeś, czy piszę do ciebie.
                                                  • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 03.10.18, 10:39
                                                    To niech, ku..., zwolni.

                                                    NIECH ZWALNIA CO 20M, BO I TAK MAMA ARMAGEDON PRZEZ TYCH ROWERZYSTOW. SREDNIA 5 KM/H JEST W SAM RAZ . WSPIERAJMY ZDROWE EKOLOGICZNE SRODKI TRANSPORTU !

                                                    Nie piszę, że jest szersza, tylko że jest szeroka, pedalarzu. Naucz się znaczenia słów.

                                                    ALE ZDAJE SIE, ZE POROWNUJEMY TU JAZDE Z JEZDNIA...

                                                    I nie jedziesz normalnie prosto, tylko się wpie...sz tam, gdzie cię nie ma prawa być.

                                                    NO DLA CIEBIE NATURALNA JEST JAZDA ZYGZAKIEM. NIE WSZYSCY JESZCZE TAK MAJA... I MAM PRAWO, O ILE W OGOLE JAKIES PRAWA U NAS ISTNIEJA...

                                                    Tylko że, pedalarzu, jadąc jezdnią jesteś non-stop na kursie kolizyjnym. A jadąc DDR - tylko na przejazdach.

                                                    NIE, JESLI POD POJECIEM "KURS KOLIZYJNY" ROZUMIEMY SYTUACJE GDY JADAC PRAWIDLOWO I MAJAC PIERWSZENSTWO NIE MUSZE ZWALNIAC BY UNIKNAC KOLIZJI.

                                                    Do której sam się przyznałeś, bo pytałeś, czy piszę do ciebie.

                                                    TO BYLO RETORYCZNE, MISTRZU.
                                                  • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 03.10.18, 18:47
                                                    bimota napisał:

                                                    > To niech, ku..., zwolni.
                                                    >
                                                    > NIECH ZWALNIA CO 20M

                                                    A niby dlaczego co 20m? Co ty pieprzysz?
                                                    Jak masz czerwone światło, to też nie zwalniasz?
                                                    Warunki są jakie są i jak się nie chce wypie...ć na piachu, to niech zwolni. Twój tępy łeb jest w stanie pojąć tę prostą zależność?

                                                    > Nie piszę, że jest szersza, tylko że jest szeroka, pedalarzu. Naucz się znaczen
                                                    > ia słów.
                                                    >
                                                    > ALE ZDAJE SIE, ZE POROWNUJEMY TU JAZDE Z JEZDNIA...

                                                    Na szerszej jezdni są jeszcze samochody, a na szerokiej (ale nie tak jak jezdnia) DDR samochodów nie ma. Więc i tak jest więcej miejsca. Postaraj się to kiedyś przetrawić.

                                                    > I nie jedziesz normalnie prosto, tylko się wpie...sz tam, gdzie cię nie ma praw
                                                    > a być.
                                                    >
                                                    > NO DLA CIEBIE NATURALNA JEST JAZDA ZYGZAKIEM. NIE WSZYSCY JESZCZE TAK MAJA... I
                                                    > MAM PRAWO, O ILE W OGOLE JAKIES PRAWA U NAS ISTNIEJA...

                                                    Gó... masz, a nie prawo, pedalarzu. KD wyraźnie mówi, że masz korzystać z DDR.
                                                    I nikogo nie obchodzi twój zasrany dyskomfort, że będziesz musiał skręcić w prawo i od razu w lewo.

                                                    > Tylko że, pedalarzu, jadąc jezdnią jesteś non-stop na kursie kolizyjnym. A jadą
                                                    > c DDR - tylko na przejazdach.
                                                    >
                                                    > NIE, JESLI POD POJECIEM "KURS KOLIZYJNY" ROZUMIEMY SYTUACJE GDY JADAC PRAWIDLOW
                                                    > O I MAJAC PIERWSZENSTWO NIE MUSZE ZWALNIAC BY UNIKNAC KOLIZJI.

                                                    Ale jadąc jezdnią gdy obok jest DDR nie jedziesz prawidłowo.
                                                    A samochody muszą na ciebie reagować na nieco dłuższym odcinku niż długość przejazdu rowerowego.

                                                    > Do której sam się przyznałeś, bo pytałeś, czy piszę do ciebie.
                                                    >
                                                    > TO BYLO RETORYCZNE, MISTRZU.

                                                    Teraz na pewno - jak już z siebie idiotę zrobiłeś, pedalarzu.
                                                  • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 03.10.18, 22:33
                                                    A niby dlaczego co 20m? Co ty pieprzysz?

                                                    BO MUSI JESZCZE ZWALNIAC PRZY KAZDYM PRZECIECIU DROG, PRZY PIESZYCH, PSACH...
                                                    BO NIE MOZNA ZROBIC WJAZDU NA SMIESZKE...

                                                    Na szerszej jezdni są jeszcze samochody

                                                    ALE Z ICH POWODU RZADZIEJ MUSZE ZWALNIAC NIZ NA SZERSZEJ SMIESZCE...

                                                    KD wyraźnie mówi, że masz korzystać z DDR.

                                                    MOWI WYRAZNIE, ZE NIE MUSZE, A ZE CZYTAC NIE UMIESZ TO NIE NOWOSC...

                                                    A samochody muszą na ciebie reagować na nieco dłuższym odcinku niż długość przejazdu rowerowego.

                                                    WIECEJ PORZYTKU Z WYELIMINOWANIA FAJTLAP, JAK TY, MAJACYCH PROBLEM Z ROWERKAMI...
                                                    PRZED PRZEJAZDEM TO SIE MUSZA ZATRZYMYWAC...

                                                    Teraz na pewno - jak już z siebie idiotę zrobiłeś, pedalarzu.

                                                    TAK SOBIE MOW... :)
                                                  • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 04.10.18, 10:29
                                                    bimota napisał:

                                                    > Na szerszej jezdni są jeszcze samochody
                                                    >
                                                    > ALE Z ICH POWODU RZADZIEJ MUSZE ZWALNIAC NIZ NA SZERSZEJ SMIESZCE...

                                                    Ale oni muszą zwalniać z twojego powodu.

                                                    > KD wyraźnie mówi, że masz korzystać z DDR.
                                                    >
                                                    > MOWI WYRAZNIE, ZE NIE MUSZE, A ZE CZYTAC NIE UMIESZ TO NIE NOWOSC...

                                                    To zacytuj, gdzie mówi, że nie musisz, pedalarzu.
                                                    Z mojej strony przepis:
                                                    Rozdział 5 - Ruch pojazdów
                                                    Oddział 11 - Przepisy dodatkowe o ruchu rowerów, motorowerów, pojazdów zaprzęgowych
                                                    Art. 33.

                                                    1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić.


                                                    > A samochody muszą na ciebie reagować na nieco dłuższym odcinku niż długość prze
                                                    > jazdu rowerowego.
                                                    >
                                                    > WIECEJ PORZYTKU Z WYELIMINOWANIA FAJTLAP, JAK TY, MAJACYCH PROBLEM Z ROWERKAMI.
                                                    > ..

                                                    Nawet ortografii nie znasz, półgłówku.
                                                    Czyli wg ciebie, gdy pedalarz blokuje ruch i nie ma go jak wyprzedzić, to kierowcy nie mają z tym problemu?

                                                    > PRZED PRZEJAZDEM TO SIE MUSZA ZATRZYMYWAC...
                                                    >
                                                    > Teraz na pewno - jak już z siebie idiotę zrobiłeś, pedalarzu.
                                                    >
                                                    > TAK SOBIE MOW... :)

                                                    Nie muszę sobie tego "mowic", nieumiejący pisać po polsku pedalarzu.
                                                    Wystarczy poczytać, co wcześniej nawypisywałeś.
                                                  • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 04.10.18, 11:04
                                                    Ale oni muszą zwalniać z twojego powodu.

                                                    TYLKO FAJTPLAPY JAK TY. I NIE O TYM GADAMY...

                                                    To zacytuj, gdzie mówi, że nie musisz, pedalarzu.

                                                    CYTOWALEM WIELOKROTNIE I SIE NAWET POD TYM PRODUKOWALES... NIE ODPOWIADAJAC NA ARGUMENTY, NP. SKAD WIESZ GDZIE ZAMIERZAM SKRECIC...

                                                    DALEJ DYSKUTUJ SOBIE Z LUSTREM, BO Z LUDZMI NIE POTRAFISZ...
                                                  • klemens1 Re: Świeta krowa rowerowa 04.10.18, 17:38
                                                    bimota napisał:

                                                    > Ale oni muszą zwalniać z twojego powodu.
                                                    >
                                                    > TYLKO FAJTPLAPY JAK TY. I NIE O TYM GADAMY...

                                                    A niefajtłapy cię rozjeżdzają? Szkoda, że same fajtłapy ci się trafiają.

                                                    > To zacytuj, gdzie mówi, że nie musisz, pedalarzu.
                                                    >
                                                    > CYTOWALEM WIELOKROTNIE I SIE NAWET POD TYM PRODUKOWALES... NIE ODPOWIADAJAC NA
                                                    > ARGUMENTY, NP. SKAD WIESZ GDZIE ZAMIERZAM SKRECIC...

                                                    A od kiedy to, pedalarzu, mam wiedzieć, gdzie zamierzasz skręcić? To ty masz to wiedzieć.

                                                    Wiedziałem, że na konkretnym pytaniu o przepis wywiniesz orła.
                                          • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 01.10.18, 16:09
                                            A TO DO MNIE ? BO O PEDALARZU ZAPOMNIALES... PRZESILENIE JESIENNE... ?
    • bimota Re: Świeta krowa rowerowa 25.09.18, 12:37
      MOZE JA ZYJE W INNYM SWIECIE, ALE TAK ZE 100 RAZY WIECEJ WIDUJE CIEMNYCH PIESZYCH OD NIESWIECACYCH ROWERZYSTOW (I WIEKSZOSC Z NICH MA ODBLASKI)...

      NO I NIE UZYSKAM ODPOWIEDZI DLACZEGO PIESZYCH NIKT SIE NIE CZEPIA...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka