Dodaj do ulubionych

Autonomiczna odpowiedzialnosc

22.12.18, 21:49
www.chip.pl/2018/12/ai-nie-jest-nieomylna/
Obserwuj wątek
    • hutchence Re: Autonomiczna odpowiedzialnosc 22.12.18, 22:04
      I dlatego długo, długo, długo nie będzie autonomicznych pojazdów. Firmy ubezpieczeniowe dostaną sraczki.
      • waga170 Re: Autonomiczna odpowiedzialnosc 23.12.18, 00:20
        > I dlatego długo, długo, długo nie będzie autonomicznych pojazdów. Firmy ubezpie
        > czeniowe dostaną sraczki.

        W interesie firm ubezpieczeniowych lezy aby samochody sie jak najczesciej zderzaly. Wtedy zapotrzebowanie na ich produkt czyli ubezpieczenie, wzrosnie. Pozostajesz w blednym przekonaniu ze za odszkodowanie placi ubezpieczyciel. Placisz Ty (i ja) ze skladek.
        • engine8 Re: Autonomiczna odpowiedzialnosc 23.12.18, 00:25
          A zwlaszcza jak odpowiedzialni beda nie indywidualni i biedni ludzie ale bogate korporacje??? Zniwa!!!!!
        • hutchence Re: Autonomiczna odpowiedzialnosc 23.12.18, 20:22
          Chodzi mi raczej o ustalenie odpowiedzialności. Kto będzie winny i zapłaci.
          • engine8 Re: Autonomiczna odpowiedzialnosc 23.12.18, 23:22
            Ten co sprzedal auto iudzielil gwarancji auto bo jest wlascicelem wszytkiego co sprzedal.... a jak nie uwaz sie za winnego to juz jego sprawa dochodzic swoich racji z tym co zawinil.
            • bimota Re: Autonomiczna odpowiedzialnosc 24.12.18, 12:37
              A JESLI GWARANCJA OGRANICZONA ? :p
              • engine8 Re: Autonomiczna odpowiedzialnosc 25.12.18, 00:50
                Np aby zarejestrowac samochod bedziesz musial pokazac ubezpieczenie....
                A czy Ci go da producent auta czy diler czy sam sie ubezpieczysz od odowiedzialnosci cywilnej to juz Twoj problem.
                Ja np mam ubezpieczenie na samochody i dom i takze tzw "Umbrella" czyli kilkumilionowe ubezpieczenie od odpowiedzialnosci za wszytko to czego ubezpieczenia powyzsze badz nie obejmuja badz szkoda przekracza kwoty objete polisa....
                • bimota Re: Autonomiczna odpowiedzialnosc 25.12.18, 10:41
                  NIE IWEM JAK TAM "U WAS", ALE U NAS OBOWIAZKOWE OC JEST OD DAWNA...
    • oixio Nam to nie grozi ... 22.12.18, 23:59
      www.codozasady.pl/zielone-swiatlo-dla-samochodow-autonomicznych-w-polsce/

      Nastawiają jeszcze więcej progów ... a może nawet chłopa z widłami ?

      A tu potrzeba jasnej i czytelnej infrastruktury.
      Trzeba ten kierunek popierać, bo to jedyna szansa na normalność.
      • engine8 Re: Nam to nie grozi ... 23.12.18, 00:24
        Ja cie - ktos kto sie odwazy w Polsce testowac to musi sie liczyc ze program mu sie przedluzy o co najmnije 10 lat... i bedzie potrzebowal 3x wiecej aut do testow jako ze mu beda rozbijac na kazdym kroku...albo inne auta w kolizajach albo inni wsciekli kierowcy ze nie potrafi jezdzic baran....
        Bo jak auto bedzie zaprogramowane aby jezdzic zgodnie ze wszytkimi przepisami to bedzie najczesciej stalo gdziec na skrzyzowaniu albo jechalo z szybkoscia 20 km/h a jak tu zaprogramowac typowe polskie ryzyko i kto sie na to odwazy..??
        No bo np jak zaprogramowac kiedy wlaczac z kiedy nie wlaczac kierunkowskazow aby to bylo bezpieczne, jasne, i zgodne z przepisami?
        • waga170 Re: Nam to nie grozi ... 23.12.18, 01:06
          Wystarczy wziac polskiego kierowce Tira za wzorzec i zaprogramowac te auto duplikujac tego kierowcy rzeczywista, lepsza od sztucznej, inteligencje. Ktora Tesla czy inny zachodni wynalazek, po zlapaniu na jezdzie pod prad na autostradzie, powiedzialaby policji ze marnuje jego cenny czas?
          • engine8 Re: Nam to nie grozi ... 23.12.18, 19:24
            No masz racje bo kierowcy Tirow to juz doslownie sztuczna inteligencja ...
            • nazimno Re: Nam to nie grozi ... 24.12.18, 12:56
              Predzej naturalna glupota.
        • bywalec.hoteli Re: Nam to nie grozi ... 24.12.18, 21:27
          A w stanach to tacy świetni przestrzegający przepisów kierowcy ?
          • engine8 Re: Nam to nie grozi ... 25.12.18, 00:33
            Tu nie chodzi o przestrzeganie przepisow ... ktorych tu jest znacznie mnije i nikt sie nimi az tak nie przejmuje
            Tu najwazniejsze sa warunki drogowe ... i wartosciowanie wlasnego zycia...
            • bywalec.hoteli Re: Nam to nie grozi ... 25.12.18, 01:21
              Czy mógłbyś wyjaśnić, rozwinąć Engin8, co masz na mysli? Macie tam lepsze warunki drogowe niż w PL ? Śmiem wątpić,ze przy tak dużych odległościach między miastami macie dobre połączenia i nowe autostrady wszędzie.
              • engine8 Re: Nam to nie grozi ... 25.12.18, 01:44

                Autostrady sa najmniejszym problemem - tam wystrczy jechac spokojnie.

                Roznica jest taka ze Polskie drogi miejskie powstaly z drozek dla bryczek a reszta ze sciezek dla krow i baranow a amerykanskie zostaly od razu zbudowane z mysla o samochodach.

                Najwiekszym problemem w Polsce sa bardzo ruchliwe drogi z jednym pasem (ktorych niestety jest zdecydowan wiekszosc) w jedna strone gdzie wyprzedzanie jest ciagle a tzw "na zyletke" nagminne.. W miastach jest tyle znakow ze normalny czlowiek ich nie jest w stanie zauwazyc, przetrawic i przestrzegac. Drogi i pasy na drogach sa waskie. Ludzie jezdzaja jak wariaci i nie przestrzegaja tych przepisow a inni tego nie wybaczaja..
                Przepisow i znakow i zasad jest za duzo podobie jak ludzi egzekwujacych "swoje prawa".
                Poniewaz od wszytkich (z wyajtkiem siebie) oczekuje sie przestrzegania przepisow to jak ktos nie lwacza kierunkowskazu to inna zakladaj ze jedzie prosto.
                Itp

                U nas,
                Drogi sa o wiele szersze i maja szersze pasy ruchu a drogi z jednym pasem w jedna strone sa rzadkoscia poza osiedlami. Na peryferiach sa ale tam widzisz jeden samochod na 5 minut..
                Ludzie generalnie nie wyprzedzaja na takich drogach zwlaszcza jak jest troche ruchu (chyba ze na pustkowiu) bo albo nie wolno albo nie szarzuja zyciem...
                Na waskich i kretych drogach z jedym pasem od czasu do czasu sa zatoczki i nakaz zjechani wolniejszym ktorzy maja za soba auta...
                Ludzie cenia swoje zycie na tyle ze nikt na zyletke nie wyprzedza.
                Ludzie sobie czesto ustepuja miejsca i ustepuja swoich praw aby innych wpuscic..
                Ludzie sami nie przestrzegaja przepisow i nie wsciekaja sie jak inni robia podobnie... kierunkowsaz nic nei znaczy bo albo sie go nie wlacza albo zapomina wylaczyc a wiec kazdy musi uwazac na inne auta ktroe nie zrobia to do czego maja prawo ale to co moga..
                A ogolnie jazda jest mniej stresowa , mniej energiczna i wolniejsza... oraz kieorwcy maj duzo wiekszy margines jesli chodzi o popelnianie bledow poniewaz inni ich prawie oczekuja..
                • bywalec.hoteli Re: Nam to nie grozi ... 25.12.18, 12:18
                  Ruchliwych dróg z jednym pasem zdecydowana większość w Polsce ? Przypomniałem sobie wszystkie swoje drogi w wakacje i później po Polsce a było tego trochę i drogi to było większość autostrad i dróg ekspresowych, a jak nie, to się jechało wzdłuż budowy ekspresowki S5 czy S7 czy autostrady A1. Większość z tych budow jest juz zakończona lub się zakończy w 2019-2020. W moim mieście jadę do pracy prawie cała drogę 2-4 pasami. Wiadomo zagrożenie zawsze jest i trzeba uważać, ale poprawiło się znacznie. Pamietam jak w roku 2005 jeździłem stara droga krajowa z jednym pasem, gdzie w obie strony rzadki po tysiące tirów i wielki korek na skrzyżowaniu dwóch dróg krajowych. Wyprzedzanie tira to było niebezpieczeństwo i bezsens bo przesuwałes sie o 20 metrów do przodu. W kolejnych latach wybudowaliśmy autostradę i jeździ się łatwo i przyjemnie i szybko.
                  • bimota Re: Nam to nie grozi ... 25.12.18, 13:55
                    BO TY JESTES BYWALEC HOTELI, A ZWYKLI LUDZIE KWATERUJA PRYWATNIE... :p
                • oixio Re: Nam to nie grozi ... 25.12.18, 14:26
                  engine8 napisał(a):

                  >.... oraz kieorowcy maj duzo wiekszy margines jesli chodzi o popelnianie bledow poniewaz inn
                  > i ich prawie oczekuja..

                  Dobre porównania.
                  To przewidywanie błędów kierowców, infrastruktury jest podstawą przeżycia na drodze - często skutecznie stosuję :)

                  O zagrożeniach piszę TUTAJ

                  Autonomiczny nie poradzi sobie przykładowo: ze skrzyżowaniami, gdyż musi zawczasu rozpoznać, czy po prawej stronie to ma drogę gruntową (utwardzenie na odcinku 19m), drogę twardą (utwardzenie na odcinku 21m), musi twardość sprawdzić po śniegiem i w dokumentacji urzędów, drogę podjazdową do obiektu przy drodze (żadnych znaków), drogę wewnętrzną, przejazdową ze znakiem ustąp i bez, wyjazd ze strefy zamieszkania be znaku i ze znakiem Ustąp ., a łamane pierwszeństwa !!! .....

                  • engine8 Re: Nam to nie grozi ... 25.12.18, 19:01
                    Jakie drogi to beda miec zaprogramowane....
                    Wszytkie przepisy to teoretycznie mozna zaprogramowac tylke ze wtedy auto bedzie stac i skanowac a komuter liczyc i analizowac wszytki emozliewe opcje.... i jak skonczy to systacja juz zupelnie inna. Problem w tym ze ludzie w to wszytko wkladaja duzo doze ryzyka i to wlasnego. Program niestety taki odwazny i zmienaiajacy poziom ryzyka w zaleznosci od sytacji byc nie moze bo kto za to wezmie odpwiedzialnosc...
                    Dopiero wtedy wszytko sie zmieni jak wszytkie albo prawie wszytkie auta beda mogly sie ze soba porozumiewac. A to wcale nie takie trudne... wystarczy transponder w kazdym z polaczeniem do gazu i hamulca... (ktory oczywiscie "cwani" uzytkownicy albo odlacza albo przeprogramuja )
    • bimota Re: Autonomiczna odpowiedzialnosc 23.12.18, 12:46
      WYTRZYMALEM DO POLOWY... W JAKIM CELU REKLAMUJESZ TE BZDURY ? CHCIALES O CZYMS POROZMAWIAC ?

      PROLEM Z DUPY I OD DUPY STRONY... CZAS NAJWYZSZY BY ALGORYTMY PISAŁY ARTYKULY...
      • nazimno Re: Autonomiczna odpowiedzialnosc 23.12.18, 23:34
        Napisz soft kreujacy pismakow, bedziesz wielki.
        Taki syntetyczny np. Jacek Zak..., to bylby dopiero sukces...

        PS
        Post podrzucilem ot tak sobie.
        Od sztucznej inteligencji znacznie skuteczniejsza jest naturalna glupota, co nie, bimota?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka