galtomone 23.01.20, 08:25 next.gazeta.pl/next/7,151003,25619112,u-finow-jest-przetarg-i-testy-a-koncerny-ustawily-sie-w-kolejce.html#s=BoxOpImg11 Komentarz wydaje sie byc zbyteczny. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
samspade Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 08:49 My bez fińczyków wiemy co jest najkorzystniejsze dla naszego suwerena. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 09:42 Tak mi sie przypomniał, kiedys miałem finkę... fajna była. Teraz znów fanie byłoby mieć Finkę ;-) - taki powrót do lat beztroski... Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 09:48 A wiesz ze raz Szwedka zabila Dunke finka? Czy moze to bylo odwrotnie... Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 09:53 Wiem, wiem... a potem popiła to wódką z angielki, wsiadła w swoją kanadyjkę i odpłynęła w siną dal, żeby w domowym zaciszu odpocząć po trudach dnia na amerykance. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 10:13 > a potem popiła to wódką z angielki, Zagryzła węgierką i odtańczyła polkę. A na końcu sama i tak zmarła na hiszpankę. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 10:23 vogon.jeltz napisał: > A na końcu sama i tak zmarła na hiszpankę > . Tak to już jest, jak się zimy nie szanuje i po dworze chodzi w cieniutkiej szwedce. Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 10:29 www.olx.pl/oferta/taczka-japonka-CID628-IDvZKtv.html A na cmentarz zawiezli ja japonka. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 10:48 waga170 napisała: > A na cmentarz zawiezli ja japonka. Co z tego, że japonką, jak do trumny ubrali ją w czeszki, a nie japonki? Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 10:52 A potem wyszlo na jaw ze zatrula sie tatarem z holenderki. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 11:04 waga170 napisała: > A potem wyszlo na jaw ze zatrula sie tatarem z holenderki. Jeśli chodzi o sraczkę, to podobno to przez bawarkę, a nie tatara z holenderki. Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 11:08 Dobra sraczka potrafi rozerwac dupe jak filipinka. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 11:20 > Jeśli chodzi o sraczkę, to podobno to przez bawarkę Znaczy, tak zapierdalała tą bawarką, że aż sraczki dostała? Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 11:55 vogon.jeltz napisał: > Znaczy, tak zapierdalała tą bawarką, że aż sraczki dostała? Bawarka to też herbata podana "po angielsku" (tj. z mlekiem). Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 14:21 > Bawarka to też herbata podana "po angielsku" (tj. z mlekiem). Wiem przecież. Chciałem zapodać coś bardziej w temacie forum ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 18:25 zabawni jesteście chłopaki :) Odpowiedz Link Zgłoś
pies_w_studni Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 11:28 Przesiedziałem kiedyś w Finlandii 2 miesiące, i zaręczam: nie chciałbyś mieć Finki. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 11:33 a co z nimi nie tak ? Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 11:50 Bywają tępe. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_w_studni Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 12:45 Brzydkie i grube. I mają paszczęki jak Angielki. Po podróży tam przestałem się dziwić że w Finlandii tyle się pije: noc polarna, nuda, jedyna rozrywka to kopulacja, a tu... szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 12:50 Mówisz, że to nie jest ich "średnia"? ;-) Najpiękniejsze Finki Odpowiedz Link Zgłoś
pies_w_studni Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 12:59 Nie, to są wszystkie ładne kobiety w Finlandii. Wszystkie 15. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 13:11 a ok typowe pierdolenie dwu miesiecznego specjalisty mieszkam w ire obok uk i generalnie jest przecietnie tak jak wszedzie ale zdazaja sie takie lufy ze pale rozrywa, do tego na maxa doinwestowane i jeszcze mile fajne usmiechniete wyluzowane polki szczerze mowiac dla mnie moga nie istniec bo sa zwyczjanie hujowe Odpowiedz Link Zgłoś
pies_w_studni Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 13:17 I cóż ci można odpowiedzieć? Chyba tylko tyle że jak nie masz nic do powiedzenia, to nie otwieraj mordy. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 13:20 mam do powiedzenia ze jak gdzies jeszcze moze pojedziesz to wyjdz ze swojego emigranckiego slamsu nie nachlany tanim piwskiem tylko z umytymi zebami i w czystym ubraniu i przejdz sie w miejsca gdzie miejscowi sie bawia moze zobaczysz wiekszy przekroj spoleczenstwa niz jakies bezrobotne karyny Odpowiedz Link Zgłoś
pies_w_studni Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 13:39 Nie przykładaj swoich doświadczeń do innych, bo nie trafiłeś w żadnej kwestii. Nie siedziałem w żadnym slamsie tylko na wsi 500 km od Helsinek, nie piłem piwa tylko wino z porzeczek od gospodyni, a z miejscowymi bawiliśmy się na tyle ile pozwalała bariera językowa. Nie trafiłeś tym bardziej, że od tego czasu Finlandia to jeden z moich ulubionych krajów, a zdania na temat fińskich kobiet nie zmienię. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 13:48 Czyli huja widziales a sie madrujesz Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 14:23 > Mówisz, że to nie jest ich "średnia"? ;-) Masz w tytule: "najpiękniejsz Finki". Więc trudno, by była to średnia. Poza tym, część z nich - sądząc po nazwisku - to etniczne Szwedki. Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 09:30 Część Finów mówi po szwedzku. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 10:24 A niektórzy nawet po angielsku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 13:04 Po angielsku to właściwie wszyscy. Po szwedzku zresztą też, bo uczą się go regularnie w szkole od małego. Ale wiem też od moich fińskich przyjaciół, że robią to raczej niechętnie, bo to jednak język dawnego okupanta. Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 13:34 Ale jest grupa szwedzkojęzycznych Finów - i nie są oni Szwedami. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 13:45 frequenter.light napisał: > Ale jest grupa szwedzkojęzycznych Finów - i nie są oni Szwedami. Takie zielone ludziki? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 13:56 > Takie zielone ludziki? :-) Czemu od razu "zielone ludziki"? Wiem, że to w nawiązaniu do Ukrainy i Krymu - i ta analogia jest w sumie dość dobra, bo tak się składa, że na Ukrainie żyją Ukraińcy ukraińskojęzyczni i Ukraińcy rosyjskojęzyczni, którzy nie są jednak Rosjanami. Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 16:05 nie, są to tzw. Muminki :) pl.wikipedia.org/wiki/Szwedzkoj%C4%99zyczna_mniejszo%C5%9B%C4%87_w_Finlandii www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1519600,1,szwedzki---jezyk-urzedowy-finlandii.read Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 13:54 > Ale jest grupa szwedzkojęzycznych Finów - i nie są oni Szwedami. No jest, ale wszyscy oni znają tak czy owak również fiński. Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 18:28 pies_w_studni napisał: > Przesiedziałem kiedyś w Finlandii 2 miesiące, i zaręczam: nie chciałbyś mieć Fi > nki. A czemu?? One nie są trochę jak Rosjanki? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_w_studni Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 20:44 Na pewno nie wyglądają jak rosjanki. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 10:25 A jak wyglądaja Rosjanki? Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 10:53 no i beda 10 lat wybierac a na koniec i tak wezma f35, plaszczak poprostu przyspieszyl ten nieszczesny proces i pewnie tez stal sie milionerem przy okazji Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 11:54 Cywilne samoloty najlepsze są europejskie ale wojskowe amerykańskie. Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 12:14 zwsze kwestja ceny i negocjacji. najszybsze i najwieksze sa te z CCCP :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pies_w_studni Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 12:40 Ruskie zegarki są najszybsze na świecie, nie samoloty. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 18:58 Nie pradwa Moja Pobieda zawsze sie spaznila.. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 13:30 Też jestem za szerokimi konsultacjami spolecznymi w tej sprawie, powinnismy pomyslec tez nad budzetem obywatelskim w tym zakresie. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 13:58 ... widac wyraznie, ze dziadkowie sie tu strasznie nuuuuuuuuuudza... krasnoludek katowicki tak sie zna na lotnictwie mysliwskim jak sie znal na "kopalniach Siemensa" w Australii, pies ze studni zna sie na ruskich zegarkach, inni znaja sie na laskach z Finlandii, a waga zna sie na zjelczalym tatarze do wodki... ...o q...a, ale dialogi... Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 14:31 KARAKALE TEZ KUPOWALI ? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 14:35 W "AUTO SWIAT" TEZ SA "TESTY" I ZWYKLE WYGRYWAJA W NICH SZKOPY... Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 18:53 Rzeczywiscie komentzrz zbyteczny.... chyle czola dla Polakow... zdecydwani, podejmujacy szybko i dobre decyzje....bez nacisku EU Bo te Finy to kurna beda sie certolic przez pol roku, udawc ze mysla i kombinuja a na koncy wybiora nie to co dobre ale to co tanie albo aby Mcrona nnie obrazic? Poczytali by Raporty na Youtubie i wybrali te najlepsze be pieprzenia sie i tracenia czasu? no ale EU by sie moze obrazila? Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 20:20 Problemem jest ze przy kontrakcie nie pokazujesz calej dupy odrazu na wejsciu tylko negocjujesz z kilkoma zeby ich zachecic do lepszej oferty i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 21:19 dlaczego ? Kto tobie kiedykolwiek NAKAZUJE negocjowac? Masz zawsze pelne prawo przyjac bez dyskusji oferte sprzedajacego - ba, wolno Ci nawet zaoferowac mu wiecej niz chce.... Ja np tak sprzedalem i tak samo kupilem dom.. Przyszedl kupiec i mowi za da mi wiecej niz wystawilem oferte - wiec sie zgodzilem.... i potem sam zrobilem to samo i w oby wypadkach kupujacy zrobili supe rinteres...o wiele lepszy nizby zaczynali negocjacje... Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 21:24 Swoimi pieniedzmi to mozesz sie podcierac Mozesz przeolacac albo palic w piecu Tu pieniadze nie sa twoje a spoleczenstwa wiec nalezaliby zriobic najlepszy interes jaki sie da Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 21:27 NO TO CHYBA POPLACZKI SOBIE WZIELI TO DO SERCA, BO JAK ZAMAWIAM COS NA OLX, TO OSTATNIO CZESTO SLYSZE, ZE JEDNAK NIE SPRZEDAJA, BO.... (TU JAKAS BAJECZKA). CZYLI POWINIENEM OFEROWAC WIECEJ NIZ PODANA CENA... Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 21:36 Jak na moj gust oferujac wiecej niz chce sprzedajacy to jest super interes tylko dla sprzedajacego a dla kupujacego to czysta strata. Jak nie wierzysz to zrob eksperyment przy nastepnym zakupie czegokolwiek. Cos mi sie zdaje ze nie jestes obrzezany. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 21:57 No dobra Jest dom wyatwiony na sprzedaz za $500k powiedzmy... I agent sprzedajacy bierze 5% prowizji jak sprzeda (czyli $25k).. Jak kupiec przyjdzie ze swoim agentem ktory mu te chalupe znalazl to sprzedajacy agent daje temu kupujacemu agentowi polowe swoje prowizji a wiec $12.5k. Tak sie tu sprzedaj i kupuje.. Kupujacym sie mowi ze oni prowizji nie placa - placi sprzedjacy aagent wiec dlaczego mieliby kupowac bez agenta?? No wiec Sprzedajacy agent w takim ukladzie zarabia 12.5k jak sie podzilei z kupujacycm co nie jest zlym interesem.. No wiec przychodze i pytam czy dom jest do sprzedania? Tak> - za ile? Za $500k. A masz juz jakies oferty ? Tak - mam 5...... No i kurna teraz mi powiedz jak ty mozesz ten domu kupic nie przeplacajac? Mozesz szukac innego - ktorego nikt inny nie chce ... i kupic nawet taniej Ale kto chce takie rzeczy ktorych inni nie chca?. Mozesz zaproponowac wiecej bo wiesz ze na pewno ktos z tamtej piatki to zrobi.... Ale mozesz np powiedziec tak: OK.. Ja nie bede reprezentowany przez agenta ale kupie od Ciebie wiec Ty nie podzilisz sie prowizja. i ja dam Tobie $5k wyzsza cene - na tym zarobi spredajacy dom a Ty mi dasz $10k z tej swojej prowizji ktora bys oddal agnetowi (oddalbys $12.5k ) jak bym z nim przyszedl.... A wiec doplacilem do oferty $5k - wlasciciel zdowolony. Agent dal mi $10k wiec w sumie to nie wydalem a zarobilem $5k ? Agent zarobil $2.5k.... Zly gieszeft? I po sobie krzywde robic i sie obrzezywac? Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 22:14 Jak 5k wystarczylo zeby virtualnych 5 kupujacych sie wysypalo to cos mi mowi ze ich wcale nie bylo i wystarczylo zaoferowac 480 albo i mniej ... Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 22:25 Jednym slowem agencina cie wydymal bez wazelinki a ty tylko kwiknoles z radosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 22:58 Nieprawda..... U nas sa tzw Open Houses i jak ten do pokazali to byl tlum ludzi zainteresowanych a wiec bardzo proawdopobne jest ze bylo wiecej niz jedna oferta.. Ozywiscie mozna spekukowac i takich spekulantow jest masa - rzecz w tym ze ci zwykle co sprawdzaja czy agent nie klamie - zostaje bez niczego bo ktos zaoferowal troche wiecej... Jak my sprzedwawalismy to w pierwszym dniu kiedy ofetta wyszla na rynek i ludzi stali w kolejce do ogladania bo sie nie miescili przyszedl agenet i mowi ze klient jest gotow zaplacic 10% ponad cene poniewaz od roku wyskakuje wlasnie dlatego ze albo za pozno albo za malo i tym razem chce walnac ostro i mocno. Do tego zaplaci gotowka (nie martwisz sie czy dostanie kredyt) , kupi dom "AS is" czyli zadnych inspekcji i zastrzezen.... ale chce mojej decyzji juz dzis... Popatrzzylismy po sobie i mowimy ... hey pewnie dostaniemy wiecej niz jedn aferte widzac po zainteresowaniu ale malo prawdopodobnie ze lapsza jako calosc..... Wiec na co czekac? OK... Oczywsicie to tylko przyklady ale cjcialem Ci pokazac ze czsami przpelacajac robissz dobry interes - lepszy of niedoplacania... i negocjpwanie w dol do niczego pozytywnego cie nie wiedzie..... Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 23:17 www.realtor.com/advice/buy/times-to-offer-over-asking-price-on-a-house/ Tu masz 7 powodow zeby dac oferte wyzsza niz asking price. Twojego "Bo sprzedawca nie ma agenta", czy ma a sam jest agentem kupujacego (bo zes mnie w tej swojej matematyce lekko pogubil), na tej liscie nie ma. W kazdym razie, jezeli Twoja oferta zostala przyjeta to znaczy ze byla za wysoka:) Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 23:23 Pokazem tobie ze nie tylko mozna przebic aksing price i zaplacic wiecej niz oferta ale w sumie i jednoczesnie kupic taniej - no bo w praktyce to sprzedajcy agent ci to zapalcil... Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 23:28 Aha i nie tak dawno zgadalem sie z sasiadem ktory kupil dom w poblizu w tym czasie kiedy m kupilismy.... i mowi mie ze on tez skladal ofeter na ten nasz dom i kurna nie moze pojac jak sie to stalo bo dom byl wystawiony "powiedzmy" za $500, on zlozyl oferte na $510 i nie dostal - myslal ze ktos pobil a jak sie caly process skonczyl (ceny sprzedazy sa ofocjalne i kazdy mzoe zobaczyc) to zobaczyl ze dom sie sprzedal za $505.... I nie wi jak sie to stalo? Ja sie usmiechnalem i mowie ze tez nioe wiem.. My zaoferowalismy tyle i za tyle kupilismy.. A prawda jest tak ze wlasciel dostal tyle ike jego czy moze jaks inna oferta ale to poszlo z konta agenta bo nie musial zaplacic agentowi kupujacemu... Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 00:08 zlozyl oferte na $510 i nie dostal - myslal ze ktos pobil a jak sie caly process skonczyl (ceny sprzedazy sa ofocjalne i kazdy mzoe zobaczyc) to zobaczyl ze dom sie sprzedal za $505.... I nie wi jak sie to stalo? Ja Cos krecisz endzin koles juz by w sadzie pozew skladal przeciwko agentowi i sprzedajacemu ze go obrazili noe przystajac na hego wyzsza oferte Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 00:16 A jednak nie poszedl bo wiedziala ze tu nie wygra.... wszytko bylo legalnie. On przyszedl zlozyc oferte na papierze o $10k wyzsza ale de facto nizsza bo reprezentowal go agent. "Ksiegowsoc jest po to aby glupole nie wiedzieli gdzie sie piniadze podzieli" Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 23:29 No to w koncu kupujesz ten dom ze swoim agentem, ze swoja zona-agentem, czy bez agenta? Bo mi wychodzi ze sprzedajacy agent Ci zaplacil Twoimi pieniedzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 23:58 No tak zawsze jest ze ten co placi - paci za wszytko tylko mu sie wydaje ze nie :) Ja w sumie za wszstko zaplacilem - sprzedjacy dostal wiecej i agnet dostal wiecej niz planowali... No bo sprzedajacy planowal ze jak sprzeda za $500k to dostanie $475k Agent liczyl ze jak sprzeda to dostanie $12.5k A tak Sprzedjacy dostal ~$480. a agnet $15k Ja zas zaplacilem $495.... Wszyscy na tym dobrze wyszli...... spredjacy zarobili wiecej niz myslei a ja zaplacilem mniej niz myslem... Magic K? Ale tak to jest z ksiegowoscia - ona jest po to aby glupole nie wiedzilei gdzie sie piniadze podzieli.. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 23:20 I zauwaz ze rzeczy mozna kupic tanio albo dobrze.. Zalezy co kto woli.... I BTW ten co "przepelacil" 10% wcal si etmy ni eprzejmuje poniewaz po 5 latach dom uros na wrtosci 100%.... a wiec on osiganl dwa najwazniejsze cele 1. kupil 2. kupil dobrze.. Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 22:57 Juz w pierwszym pytaniu zadanym sprzedajacemu zrobiles kardynalny blad. Nie pytasz sie A masz juz jakies oferty? Pytasz Jaka jest najwyzsza oferta do tej pory. Wiadomo ze to jest mniej niz 500 bo gdyby ktos zaoferowal tyle to sprzedajacy musialby ta oferte przyjac. Jezeli przychodzisz ze swoim czy bez swojego agenta, sprzedawca tak czy siak dostanie 475 (a agent 25 jezeli jest jeden albo po 12,5 jak jest dwoch). Jedynie kiedy zadna ze stron nie ma agenta to sprzedajacy wezmie cale 500. "No i kurna teraz mi powiedz jak ty mozesz ten domu kupic nie przeplacajac?" Ano dac oferte tez nizsza niz 500 ale o dolara wieksza niz dotychczasowa najwyzsza. A jak Ci nie powiedzial jaka jest ta dotychczasowa najwyzsza to zaczac od 450 i powoli kapac w gore:) Aha, bez agentow on wezmie cale Twoje 505, a ze swoim agentem dla agenta byloby 25 tysiecy dwiescie piecdziesiat a dla niego 505000 - 25250 = 479750. 4750 do jego kieszeni, 5000 z Twojej kieszeni. Super interes. Gdybym ja sie przy kupnie nie targowal to moj dziadek by sie przewrocil w grobie. Ale gdybym zaoferowal wiecej niz chca to dziadek by wstal z grobu i napierdolil mnie po glupim lbie swoimi piszczelami. Oczywiscie nie mowimy tu o przypadku licytacji czy przetargu ale o "First 500 takes it" a jak nikt nie da 500 to "500 or best offer". No ale 505 byla better than best. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 23:11 Pardon me..... My wiemy kiedy i o co i kogo pytac.. Skad wiemy? Ano bo zona przez dlugi czas tym sie wlasnie zajmowala i wie doskonale jak sie kupuje i sprzedaje... Agent ci nie powie jak jest najwyzsza oferta - powie ci ile jest ofert bo jaki ma w tym interes..... Niepisane prawo mowi ze kazda oferta jest warta pk $5k.. Czy to znaczy ze tyle jest ofert ile mowi? Niekoniecznie. Mowi Ci dokladnie ile trzeba zaplacic aby ten dom kupic... A ty podejmujesz decyzje. Skoro kupujesz bze agenta - sprzedjacy kontroluje caly proces i wie ze nikt mu nie bedzie macil i ciagnal z niego pozniej.... Ale i sprzedjacy i agent nie kieruja sie tylko cena kieruja sie calosci oferty i jak agent na tym zarabia to i jemu zalezy aby przekonac sprzedajacych.... Oh na targowanie jest czas po podpisaniu umowy.... :) I jesli kupujesz sobie dom i nie wystepujesz jako agent to wcale nie musisz sie chawalic ze jests. - jestes tu odoba prywatna. A nie zdradzsz tego bo agenci wiedza co to znaczy podpisanie umowy.....A znaczy to ze teraz sprzedjacy jest na pozycji ponizej.... Bo musi zdjac ogloszenie i nie wolno mu przyjmowac innych ofert i ze umowa to cen plus wszelki ewarunki formalne, legalne i kondycja domu zgodna z tym co powiedzilaes albo jak nie powiedzilaes to mozna sie wycofac z byle powodu... np "Bo tu jest sprochniala deska? i teraz jak to zaltwic? Sprzedjacy mowi jak ja wymienie.... OK ale musisz na to zrobic plan, kosztory, spwaradzic z miastem czy wyamagen s apozwolenie i ma to zrobicc tylko i wylacznie kontraktor z biznesem ktory jest ubezpieczony i td itp.... i ta deka moze kostowc $10k.... ... A jak nie wiesz ze ktos zna ten system to liczysz ze nie ma pojecie i wmowisz mu wszytko... NAwet jak zawol inspektora i te pokaze sprochnial deske to Joe Sgmo ja wymieni za $100 i na driugi dzien i zalatwione.. Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 23:40 "My wiemy kiedy i o co i kogo pytac." Ale nie wiecie czy dostaliscie prawdziwa odpowiedz. Dlatego dobry "sledczy" dowiaduje sie nie pytajac bezposrednio. No dobra, przy kupnie samochodu, domu, roweru, jest "asking price". Jak tak wiecie jak pytac, to powiedzcie mi jak dowiadujecie sie na jaka minimalna cene sprzedawca "pojdzie". Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 00:01 Nie wazne czy i kto mowil prawde.. Najwazniejsze ze wszytkie strony wyszly na tym interesie jak sie to mowi "win-win" My pomomo ze zrobilismy oferte ponad cene sprzedazy - zaplacilismy ponizej ceny. Agent zarobil wiecej niz planowal i sprzedajacy zarobili wiecej niz planowali... Amerykanska ksiegowosc... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 00:06 e". Jak tak wiecie jak pytac, to powiedzcie mi jak dowiadujecie sie na jaka minimalna cene sprzedawca "pojdzie". Ja sie spytalem agenta jaka jest minimalna cena , on mi mowi poprzedni chetny zaproponowal tyle , ale sprzedajacy odrzucil , ale za dorzuc piatke i pojdzie i poszedl Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 04:18 engine8 napisał(a): > Pytamy :) A potem oferujemy 5 tysiecy wiecej. Chlopie, placzesz sie w zeznaniach. Sam napisales ze sprzedajacego agent liczyl na 12,5, polowe z 25 tysiecy dla dwoch agentow. W chwili kiedy powiesz ze przychodzisz bez swojego agenta, jego bedzie cale 25 tysiecy! I teraz ty dasz sprzedawcy 5 tysiecy wiecej a chcesz zeby agent sprzedawcy odal Ci 10 tysiecy ZE SWOICH 25-ciu? Rownie dobrze moglbys powiedziec ze dasz sprzedawcy rowne 500 ale agent ma Ci oddac 12,5 z 25-ciu, no bo liczyl tylko na 12,5. Az tu bym slyszal jego smiech. Jedyne co mozesz zrobic jak nie masz swojego agenta to szybko takiego znalesc. Deal bylby taki ze dalbys 500, sprzedawca by dostal na co liczyl, jego agent by dostal 12,5, na co liczyl, i Twoj agent dostalby 12,5 na co NIE LICZYL. Za przyjechanie i zlozenie kilku podpisow piec minut roboty bo Ty juz dom znalazles i cene wynegocjowales. Jezeli to dobry znajomy to powinien z tym pojsc 50/50 z Toba i jeszcze byc Ci dozgonnie wdzieczny. Tym sposobem zaplacilbys mniej niz "Twoim" sposobem. A o ile to se oblicz dobrodzieju. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 21:45 I dlatego wiekoszsc tak myslacych wynajmuje sobie agenta. Bo w ich logice to preciez darmowy agent ktory broni interesow klienta. A ci co mysla ze sa w stanie "outsmart" system - placa wiecej... Widzisz jak przychodzisz do agneta sprzedajacego aby reprezentowal ciebie kupujacego to on staje sie podwojnym agnetem i musza na to sie zgodzic 3 strony poniewaz on podpisal ze sprzedajcym ze sprzeda za najwiecej mozna teraz Ty chcesz aby ci sprzedla za jak najmniej ... To tak jakbys prosil prokuratora aby cie bronil w sadzie? Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 00:02 Z tym podwojnym agentem to sie chyba naczytales za duzo kryminalow szpiegowskich. Mam dla Ciebie jeszcze lepsza "ksiegowosc": Jest dom do sprzedania, sprzedawca liczy na 500, sprzedawca ma agenta liczacego na 12,5. Jedziesz ulica i myslisz, ooo ten dom to musi byc za 550, dalbym tyle w razie czego. No wiec dowiadujesz sie ze oni chca tylko 500. Zeby na tym zarobic, oferujesz 505 i mowisz ze nie masz swojego agenta. Wtedy wlasciciel dostanie zamiast oczekiwanych 475 cale 480 (no dobra, okolo), agent zamiast oczekiwanych 12,5 dostanie az 25+, a Ty zaplacisz 505 zamiast 550 czyli zarobisz 45. To wedlug Ciebie bedzie win-win-win, a wedlug mnie win, win, lose. Ty stracisz 5 tysiecy. Cytat z niejakiego forumowicza Engine: "No dobra Jest dom wyatwiony na sprzedaz za $500k powiedzmy... I agent sprzedajacy bierze 5% prowizji jak sprzeda (czyli $25k).. Jak kupiec przyjdzie ze swoim agentem ktory mu te chalupe znalazl to sprzedajacy agent daje temu kupujacemu agentowi polowe swoje prowizji a wiec $12.5k. Tak sie tu sprzedaj i kupuje." Tak napisales a potem klepiesz jakies dyrdymaly o zarobieniu przez zaplacenie wiecej. Przyznaj sie, kupiles dwa razy a sprzedales raz? Ale wyobraznie masz niezla. Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 00:12 www.maxrealestateexposure.com/dual-agency-why-avoid-it/ Darmowy wykladzik. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 01:35 Hehehehehe I to wykladzik dla amatorow aby wynajmowali agentow zawsze. Oczywiscie ze sprzedjacy nie powinien akceptowac podwjnej roli agenta jesli mu nie ufa albo sam bedzie nadzorowal process... nawet jak dosatnie polowe prowizji ... Pisalem ci ze w teorii to jakbyc wynajmpwal prokuratora aby cie rowniez bronil a w praktyce to posuniecie dla tych co sie znaja na biznesie i nie boja sie niczego bo oni rozumieja jak to pracuje i jak to wykorzystac dla swojego dobra... Widzisz sprzedaz domu to nie tak prosta sprawa - agenci robia ja bardzo prosta poniewaz im zalezy jedynie na tym aby szybko zrobic tranzakcje i nie zawracac sobie glowy. Wszytko zalezy od tego jaki agent madry , jak zna rawo i kontrakt Moze nie uwierzysz ale 90% agentow nie zna szczegolow kontraktu - a jak uwazaj ze znaja to nie wiedza jak je wykorzystywac, i nie wie ze np w Kaliforni obowiazuja 2 formaty i roznia sie detalami - jeden moze by lepszy dla sprzedjacego a drugi dla kupujacego i jesli kupujacy czy jego agent pyta jaki kontrakt uzywasz i czy mozemy uzyc ten a nie tamten to zwykle juz powiniens czuc ze jako agent jestes zapedzany w rog) . Wierz mi ze internetu niczego pozytecznego sie nie nauczysz. Wszytkie artykuly sa pisane przez "insiders" i oni propaguje swoja, wygodna i legalnie nie do zaczepieni sie teorie... a w praktyce to agnenci po 5 minutach wiedza kto jest kto i czy chce z takim robic tranzakcje czy tez nie... Agenci na rynku znaj sie jak bure koty i to ze Ty chcesz kupic i zlozysz ofetere to domu nie kupisz nawet jak przeplacisz i nie ma innych ofert... tylko dlatego ze Ci nie ufaja i nie lubia... Eh, mialem siedziec cicho.... Ide po piwo.. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 01:42 Lubisz czytac i sie uczyc to przestudiuj oba CAR i PRDS zobaczyzmy czy wylapiesz czym one sie naprawde roznia i ktory bys wybral jako sprzedjacy a ktory jako kupujacy. Chcialem ci zapodac link prownujacy ale mi mowi ze spamuje Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 03:20 engine8 napisał(a): > Chcialem ci zapodac link prownujacy ale mi mowi ze spamuje Link z internetu? Pisany przez agenta? Sam internet wie ze tam moze byc tylko spam. Przyszedl Kaczka do piaskownicy, zobaczyl ze ktos lepi babki z piasku i powiedzial: Nie wiesz jak to pracuje, bo ja raz ulepilem a pani kaczkowa 10 razy. Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 03:29 www.silvar.org/userfiles/file/2018_PRDS-2018_CAR_Contract_Comparison_Chart.pdf To byl ten link? Wszystko proste jak obrecz. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 01:14 Niekoniecznie..... Jak Ty jadac ulica wiesz ile jestes w stanie zaplacic za dom to powiniens wynjac agenta...bo jestes totalny tuman... A jak sie to robi to mi sie nie chce pisac bo jest tony opcji... Po pierwsze teraz nikt tak domow nie kupuje.... Aby Ci to wszytko wytlumaczyc potrzebowalbym chyba ze 2 tygodnie... Ja swoj jeden sprzedalem i jeden kupilem ale zona sprzedla i kupila 10-ki jak nie wiecej... I wlasnie tacy co mysla ze wiedza jak ten system pracuje w naszych zmieniajcych sie sytuacjach i warunkach i jak nalezy kupowac i negocjowac sa najlepszymi klientami bo duzo placa i malo oczekuja...jak ze ni emaj zileonego pojecie jak to pracue a im bardzje im sie wydaje ze maj tym maj go naprawde mniej... Tak ze zalozmy ze peirdole dyrdymaly i nic na ten temat nie wiem i tylko fantazjue i zamknijmy dyskusje bo mi si enie chc e robic szkolenia ani przkowarzac sie ze "znawcami".. Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 03:24 "Eh, mialem siedziec cicho.... Ide po piwo.." A po tym piwie piszesz: "Jak Ty jadac ulica wiesz ile jestes w stanie zaplacic za dom to powiniens wynjac agenta...bo jestes totalny tuman…" To powiedz co to bylo za piwo to bede go unikal. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 03:48 Nie wiedzialem ze ty piwo pijesz? A nie pasadzil bym cie o picie takiego czegos - no chyba ze piwo po slasku.. Kiedys spotkalem sie ze Slazakami i zaprosili mnie na piwo z "utrwalaczem" .... zamowili po "halbie" i po 100-ce i ta wodke wlali do piwa... i wypilem takie 2 ale takiego kaca mialem po tym ze sie pozbierac nie moglem. Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 04:07 No widzisz, szczegolne niuanse kalifornijskiego handlu domami studiowalem, a nawet podobno bronilem pracy doktorskiej, na Santa Ana Riverbed University :) Podeslac pictures kolegow:))) I kolezanek:)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 05:43 Ten universytet chyba przenieśli kiedy ogolnemu niezadowolenie doktorantów i teraz dostępne im ekologiczne środki transportu nie mają wystarczającego zasięgu aby ich dostarczyć na zajęcia i egzaminy więc zaczęli zakładać filie...Tak że jak się zdecydujesz na post doc to musisz mieć więcej własnych srodkow Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 11:31 Riverbed - znaczy się na łóżku w rzece? Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 15:21 Czy na lozku to nie wiem. Tam maja takie "miasto" bezdomnych, wiec gdzie najlepiej studiowac handel nieruchomosciami? www.google.com/search?q=santa+ana+riverbed+homeless+encampment&sxsrf=ACYBGNSG2Yil9fOJ7RE2Ry0a77N5yER0Og:1579961844815&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwiZ9JLE-J7nAhWJrJ4KHbhzBfkQ_AUoAnoECA4QBA&biw=1274&bih=767#imgrc=mVCO4M66RdWd3M: Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 18:45 No to wybetonowane koryto rzeki ktorej juz nie ma.... wyschala ale ze obok sa sciezki rowerowe prowwadzce do miasta i parki gdzie sa unikacje to jest to dobre miesce na koczowanie a koryto powoli wypelnia sie smieciami I sratymi rowerami czy wozkami sklepowymi... Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 04:49 "Jak Ty jadac ulica wiesz ile jestes w stanie zaplacic za dom to powiniens wynjac agenta...bo jestes totalny tuman…" Aaa, tu jednak musze przyznac ze czasami to moze byc prawda! Ja jestem chlopak ze Starych Bielan, ale lubilem spacerowac po Starym Zoliborzu. No i kiedys stojac przed jednym z domow tam, bedac szesnastoletnim chlopieciem, doznalem czegos na ksztalt gesiej skorki latem. Postanowilem ze jak odbede podroz dookola swiata, wygram na loterii i znajde ta napoleonska kase pulkowa, tudziez obraz w przedpokoju okaze sie Pieter Breughel, to przyjade tam i zaoferuje trzy razy cene rynkowa i go kupie. Jak juz tych wszystkich rzeczy dokonalem, to w ostatniej chwili zabraklo mi smialosci zeby zapukac do Andrzeja Wajdy:) A agent by zapukal! Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 05:01 www.google.com/maps/@52.2681886,20.9930697,3a,75y,2.33h,87.31t/data=!3m7!1e1!3m5!1sMMPWkeWhPSlry4FlWmZeRQ!2e0!6s%2F%2Fgeo0.ggpht.com%2Fcbk%3Fpanoid%3DMMPWkeWhPSlry4FlWmZeRQ%26output%3Dthumbnail%26cb_client%3Dmaps_sv.tactile.gps%26thumb%3D2%26w%3D203%26h%3D100%26yaw%3D74.52539%26pitch%3D0%26thumbfov%3D100!7i13312!8i6656 To chyba byl ten... Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 05:26 Jade dalej bo znow pani Krysia pokazala gdzie chowa butelke przede mna: Andrzej Wajda: Żoliborz Oficerski Tu mieszkał przez kilkadziesiąt lat. Czuł się bardzo związany z dzielnicą. W 2009 r. zaangażował się w obronę drzew przy ul. Hauke-Bosaka i na Śmiałej. Urząd Żoliborza planował wtedy ich przebudowę. "Gdyby nie te drzewa, nie kupiłbym domu na Haukego kilkadziesiąt lat temu, gdyż dają mi one, tak dziś naruszaną przez media, ochronę mojej prywatności. Są podobnie zresztą jak dom, częścią starego Żoliborza, częścią też i mojego życia. "Czescia tez i mojego zycia", wytlumacze niewtajemniczonym. To wlasnie tam wychodzili z kanalow Powstancy pokazani w filmie "Kanal". Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 06:05 A co w tym domu takiego szczegolnego? Lokalizacja? Sasiedztwo? Dzialka? Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 06:32 engine8 napisał(a): > A co w tym domu takiego szczegolnego? Lokalizacja? Sasiedztwo? Dzialka? Po nocach straszylo a gdzie indziej ni chuja nie straszylo. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 19:38 U mnie w domu te niektorzy mowia ze straszy….. Ale to drewniana czy jak to wy nazywacie tekturowa chalupa "pracuje" tzn zmiany temp pomiedzy dniem a noca powoduja rozne skrzypienia I piski czy od czasu do czasu "pum" w konstrukcji w nocy (moze wdzien tez tylko ze wtedy nikt nie slyszy) ..Drewno wyschlo, pewenie juz wszytki spoiny i zlacza nie sa super duper scisniete I "pracuja". A goscie mowia ze to chyba duchy.. ja potwerdzam bo to wtedy robi ja bardziej wartosciwa... Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 21:27 Jeszcze dobrze jest rozpuscic plotke ze w tym domu ktos umarl a w basenie sie utopil. Albo ze trupa nie znalezli a jest zakopany z tylu. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 21:36 No z tym to bym nie ryzykowal... Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 21:43 Jak masz gosci ktorzy sie "zasiedzieli" to powiedz im ze dom kupiles od embalmera* co przynosil robote do domu a konkretnie do kuchni:) *To ten co balsamuje trupy gdyby ktos nie wiedzial. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 22:01 No musze cos wymyslec bo teraz kazdy "napomyka" ze juz wizy zniesione… Dom kupilem od Artysty….. za art dostalby 4+ ale za pojecie inzynieryjne 2+ Ale co tam, teraz to moj problem.... Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 05:56 I takie zboczenie się spotyka. Mój były szef kiedyś przyszedł do pracy i oznajmił nam że jest bezdomny tzn niespodziewanie dla siebie i rodziny sprzedał swój dom na pniu. No więc on coś tam grzebać przed domem i zatrzymał się samochod -taki bardzo popularny i wyszedł młody człowiek. Grzecznie powiedział Haj i mówi że on szuka domu w tej okolicy i czy nie wie czy ktoś chce sprzedać. No więc nos mówi że nie ale sobie zażartował że kasy dom jest do kupienia i jest tylko kwestią ceny. Ten młody hindus mówi to ja kupię Twój, powiedz ile chcesz? Ten pomyślał że dom wart jakies1.5M i może by wymusił 2M więc mu mówi "Siur jak dasz 4M to sprzedam, próbując skończyć durną rozmowę. Aten mówi Ok. Jutro przyjdę z agentem.przyszli i dali zadatek, spisali umowę i jest na wylocie. I takie rzeczy robili młodzi z Google i FB jak dostawali kupę milionów z opcji. Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 06:36 I teraz nie wiem komu, mnie czy Tobie, ta anegdotka przyznaje racje. Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 11:32 No a za ile potem kupił nowy dom? Bo jeśli wszystko w okolicach wykupili bogaci chłopcy z doliny krzemowej to ceny raczej tez wzrosły :( Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 13:50 Nasz kolega forumowy uslyszal kiedys urban legend "Moj szef mial kiedys dom..." i powtarza to tutaj doslownie, lacznie z poczatkiem, MOJ SZEF to kiedys wyszedl przed dom a jakis lachudra mu dal cztery miliony. Jezeli to prawda to szef byl dupa. Bo jak ktos mu dawal cztery, to powinien pomyslec dlaczego nie szesc? I wtedy okazaloby sie ze ten ciapaty z Toyotki jest wlascicielem dziewieciu oklolicznych dzialek oprocz tej jednej. A teraz na tej "skomasowanej ziemi" stoi tam jakis Home Depot czy inny Walmart. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 18:17 No wiedzisz… nie kazdy jest taki madry. Ty byc sprzedal za 6M - a jemu wystarczylo 4... Ja na jego moejscu zrobilibym to samo…. I zrobilem podobnie zreszta tyle ze skala byla o wiele mniejsza.. I ja wystawilem dom do sprzedazy planujac z ebede czekal z miesiac I w tym czasie znajde sobie nowy… A tu w pierwszym dniu przyszedl gosc i zaproponowal cene o wiel wysza od tego co wystawilismy I od tego co mysleismy ze buc moze mozemy dostac..... Oczywiscie ze moglismy czekac liczac ze znajdzie sie inny co zaproponuje wiecej…. No a jak sie nie znajdzie? I jak sie nawet znajdzie i zaproponuje wiecje ale bedzie najpierw sie staral o pozyczke a bank przyjedzie iinie wyceni na tyle I nawet jak znajdzie kase to sie bedzie przyperdalall do kazdej usterki itp? Chciwosc jest wredna... Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 22:39 Kto by chciał kupować w takim dziadostwie jak Walmart...juz lepiej jakby ciapak zamieszkał w tym domu i sobie smażył kurczaka tika masala albo curry czy cholera wie co tam Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 18:29 Kupil za polowe tego poniewaz on si epowoli nastawial na emrure i chcial sie przeniesc do centrum.... I kupil sobie mieszkanie w bloku…. Musial oczywiscie pare miesiecy wynajmowac bo z domu musila sie wyprowadzic po 3 tygodniach.. Rozumiesz ze to nie byla "normalna" tranzakcja tylko ktos sobie upatrzyl okolice i nie chcial czekac wiec musiala sie wkupic… Jest dosc populrne ze ludzi chdz po domach w okolicy gdzie cha mieszkac I pytaja czy nie chcesz sprzedac liczac ze trafi na kogos kto jest na to prwie gotowy i moze troche wiecej zaplaca ale niekoniecznie zbyt wiecej… bo tak kranzakcje mozna zrobic wogole bez agentow. Probem z zgentami jest taki ze oni w sumie nic nie wnosz to tranzakcji ale kontroluje caly prces ogloszeniowy i pokazywania. Jak nie widz kasy dla siebie to zadnego klenta nie przyprowadza a tym co sie interesuja odmawila pod byle pozorem i pokazuja co innego…. A jak ci ktos zpuka I chce kupic a ty jestes prawie gotow do sprzednia - super okazja. Wszytkie tranzakcje musza byc przprowadzine przez twz Escrow - urzad koordynajacy wszytko z punktu widzenia legalnosci, finansow prcedur itp…. I tam ci powiedza wszytko I poprowadza za raczke… Agent ot w sumie taki jak sprzedjacy stare auta na placu u Pana Miecia - oni snajduja chetnych I spisuja umowe a reszta i tak zalatwia Escrow... Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 18:33 Duzo ludzi sprzedaje bez agentow - ale to trudny process aby znlezc kleinta a mussz byc zawsze gotow pokazac i byc w domu i odpwiadac na pytania i tlefony… No i masz mafie agentow przeciwko Tobie.. .Nawet cie do miasta zapodaja jak postawisz znak nie tak… Ty jests wrog #1 zabierajcy im kase… Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 22:40 Sprzedał dom warty 1,5 mln za 4 mln i kupił mieszkanie za 2 mln? Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 26.01.20, 00:52 Pewnie te mieszkanie bylo wystawione za milion. Ale poszedl bez swojego agenta i zeby zarobic to dal cene wyzsza niz chcieli. Bo w pracy kiedys nasluchal sie opowiesci jednego swojego polskiego pracownika. Teraz juz wiemy dlaczego to jest tego pracownika byly szef. Bo potem pracownika za te rady wypierdolil z hukiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 26.01.20, 03:15 No mylisz sie na calej lini..... Kupil od developera u Was sie to nazywa "pod klucz" bo to tylko jedyna praktycznie opcja u nas. Tylko sobie jakis tam "upgrade" zrobil. A ile dal dokladnie to nie wiem bo nie pytalem.. Mowil ze wydal polowe tego co zarobil na domu. On nie musial mnie sluchac - sam wiedzial dobrze co robic bo byl obrzezany i bogaty z domu - No i on kasy - dostal jakis duzy spadek po rodzicach - jubilerach. O pwoadal ze chcial sie ozenic z amerykanka ale rodzice postawili warunek ze jak sie nie ozeni z zydowka to ze spadku nici... Ale zona byla fajna :) Zona mial archtekta i dekoratora wnetrz - kiedys zaprosil nas na party do domu aby sie pochwalic nowa kuchnia - jak by mi ktos powiedziala ze mozna wyposazyc kuchanie za $200 tys to bym nie uwierzyl a ona ponoc tyle wydala .... i nic zlotego tam nie bylo... Rzeczywiscie top ale kurna nie moglismy sie doliczyc gdzie te $200k poszlo... bo kuchnia wcale nie duza.. Kilka lat potem nie mnie a jego wywalili a ja sie przprowadzilem w inne strony ale mielismy dobry kontakt do konca bo po zwolnieniu zyl moze z 5 lat i zmarl. Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 27.01.20, 09:02 Może w słonecznej Kalifornii jest taki dobrobyt, że targowanie się polega na targowaniu w górę? Facio wystawia dom za 1mln, przyjeżdża Kalifornijczyk i mówi, że da milion dwieście? :D Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 26.01.20, 03:18 Co w tym zlego? Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 16:48 To jest fascynujaca historia ale dlaczego mlody hindus nie zainteresowal sie domem wystawionym na sprzedaz za 1.5 Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 17:52 bo takich nie bylo wystawionych…. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 18:00 Nawet na sasiedniej ulicy ? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 18:09 Nie bylo nic na sprzedaz w tamtej okolicy…. a on chcial kupic I nie chcial czekac… I dla niego czy $1.5M czy $4M to nie bylo wiekszej roznicy … skoro np wlasnie sprzedal akcje na $50M... Oczywiscie ze dojrzaly finansow czlowiek by sie tak nie napalal ale 25 letni inaczej patrza na to.... Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 21:44 engine8 napisał(a): > Rzeczywiscie komentzrz zbyteczny.... > chyle czola dla Polakow. Nie dziwię się. W końcu to co przepłacą wpadnie do kieszeni amerykańskiej. Tyle że to nie jest korzystne dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 22:00 Kupujac od amerykanow wiesz ze jakie te maszyny masz popdukt sprawdzony w boju... Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 22:03 engine8 napisał(a): > Kupujac od amerykanow wiesz Kupując od was w sposób w jaki robi nasza władza wiemy że przepłacamy. Nie chodzi o to czy kupić to czy nie. Chodzi o to jak to się kupuje. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 23:16 Coz w tym zlego aby dobrze sprzedac? Ty wolalbys dobrze kupic czyli aby amerykanie kiepski interes zrobili? Francuzi sprzedza samoloty i tyle.. Amerykanie mogo Ci zaoferowac o wile wiecej - na czym znw mozesz wygrac albo nie... Poza Ty we Polsce maci eobsesje w robieniu przetargow , konkursow itp..... i wcale nie widac abyscie ta tym tak dobrze wychodzili... Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 23.01.20, 23:35 engine8 napisał(a): > Coz w tym zlego aby dobrze sprzedac? Nic. > Ty wolalbys dobrze kupic czyli aby amerykanie kiepski interes zrobili? To chyba oczywiste. I nie chodzi mi to jaki interes zrobią amerykance ale żeby dobrze kupić. > Francuzi sprzedza samoloty i tyle.. Amerykanie mogo Ci zaoferowac o wile wiecej > - na czym znw mozesz wygrac albo nie Amerykanie jak na razie mogą zaoferować kolejne możliwości wydawania u nich pieniędzy. Dla nas to mało opłacalny interes. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 00:10 Widzisz ciagle nie dosciera do ciebie ze cena jest tylko jednym z wielu parametrow tranzakcji. W biznesach liczy sie TCL (total cost of ownership) czyli - Calkowity Koszt Posiadania. I mowi sie tez za najczesciej dostajesz tyle ile za to zaplaciles. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 07:10 engine8 napisał(a): > Widzisz ciagle nie dosciera do ciebie ze cena jest tylko jednym z wielu parame > trow tranzakcji. > W biznesach liczy sie TCL (total cost of ownership) czyli - Calkowity Koszt > Posiadania. > I mowi sie tez za najczesciej dostajesz tyle ile za to zaplaciles. Do ciebie nie dociera o co chodzi. Lub bronisz interesów usa. W końcu to twój kraj twoja ojczyzna. Dla ciebie lepiej gdy Polska zapłaci jak najwięcej. Dla mnie wprost przeciwnie. A działanie naszego rządu czyli zakup bez przetargu będzie oznaczać ze zapłacimy więcej za to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 10:10 W związku z tym, że jesteśmy wschodnią flanką Nato i narażamy się na kontrdziałania Rosji, to Amerykańce powinny nam te samoloty sprzedać półdarmo. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 22:04 No nie wide powodu dlaczego nie moglibyscie wynegocjowac podobnego biznesu jaki USA ma z Izraelem? Stany maj pdpbnu intereres z Polsce jak w Izraelu ale Polacu nie potrafi atego wykorystac bo nie maj "jaj" i jedyne co wynegocjowali to wizy.... Zesrac sie mozna ze smiechu. A Izrael ma sludziutki biznes ..... Dostaja $4M gotowki - "zapomogi" i do tego maja darmwy dostep do Amerykanskiego Depot - magazynu uzbrojenie poprzedniej generacji gdzie jest duzo przydatnych i drogch rzeczy - moga sobie praktycznie wybierac z tego co chca (za darmo) zanim Stany wystawia reszta na sprzedaz a z "Zasilku" jaki dostaja - bez koniecznosci rozliczanie sie na co wydaja wiec go nawet nie biora ale natchymiast pozyczja USA na wysoki procent.... No i za ta kase biora sobie Patrioty i F-35 itp.... Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 23:52 Być może do negocjacji z Amerykanami powinnismy wynająć nie polityków PiSu tylko jakis ludzi mających doświadczenie w robieniu „dealu” w Stanach :) bo Amerykanom zalezy by te swoją broń i samoloty wstawić tutaj tak czy siak. Dlatego Turcja zrobiła Amerykanom na nosie i kupuje rakiety od Ruskich. Teraz wujek Donald pewnie w zębach przyniesie broń za free byle ja tylko wstawić blisko Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 01:43 No przeciez zydowskich prawnikow i negocjatorow w Polsce chyba nie brakuje? Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 11:36 No nie wiem - bo jak po polskiej stronie Żydzi negocjatorzy by byli a po amerykańskiej tak samo to jakby się to skończyło? Żyd może wycyckac innego Żyda czy tylko goja? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 18:21 Oh oni nad soba w biznesie nie maj litosci ani skrupolow….. Biznes to jest biznes Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 10:39 samspade napisał: > A działanie naszego rządu czyli zakup bez przetargu będzie > oznaczać ze zapłacimy więcej za to samo. Nie liczac ceny, to wlasnie brak przetargu oznacza, ze nie wiadomo czy za to samo. Co wiecej - znow nawiazujac do domu Engine - kupujemy dom, ale z osprzetem w calach, i wszystko wskazuje na to, ze polowa wysposazenia, bedzie w naszych warunkach nie do wykorzystania. Albo jeszcze inaczej.... Wszedzie branzowe media pisza, ze F-35 - suer samolot - jest super dlatego, ze jest to czesc olbrzymiego systemu bojowego. Sam z siebie, bez wsparcia "z ziemi" (w uproszczeniu piszac) nie jest wcale tak zajebisty. Zatem kupujemy sobie Ferrari czy inny wozek praktycznie sportowy, ale mamy mozliwosc jezdzenia nim tylko po wiejskiej drodze, bo nie mamy toru, na ktorym moze faktycznie pokazac pelnie mozliwosci..... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 19:45 Zamiast tego Ferrari lepiej kupić Citroena w wersji jaką miał Fantomas. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 09:02 Teraz to chyba Macromas. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 22:05 Cieplo..... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 09:18 Nie wspominając o jeszcze jednym aspekcie, który nazywa sie offset. Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 10:19 engine8 napisał(a): > Poza Ty we Polsce maci eobsesje w robieniu przetargow , konkursow itp..... i wc > ale nie widac abyscie ta tym tak dobrze wychodzili... A w Amerycje to jak rząd albo samorząd coś kupuje - to wybiera dostawcę i ofertę bez przetargu/konkursu? Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 19:47 Oczywiście, że w USA to publiczne zamówienia realizowane są u znajomych i pociotków prezydenta i innych dostojników rządowych. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 22:24 Roznie to bywa.. Sektor publiczny wcale az sie tak od prywatnego nie rozni.. Najczesciej realizowane so u tych co ich juz znamy i mamy historie... chociaz nikt nie broni innym probowac sie dopchac.. i wypchnc tego z plecami... O u nas niedawni Szeryf wymienil motocykle dla swoich "lapidochow" na BMW bo im sie takie podobaly a BMW dal im "dobry biznes"... niby Harley startowal ale od poczatku bylo wiadomo ze "raczej nie" Tak ze nie slyszalem aby byla regula ze musi buc co najmniej 3 kandydatow i kazdy przedstawia oferte w zamknietej kopercie - otwiera sie ja komisyjnie i wybiera najtansza.. Najczesciej to wyglada tak ze sie mowi ze szukamy dostawcy - macie szanse nas "przekonac" aby was wybrac. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 09:23 engine8 napisał(a): > O u nas niedawni Szeryf wymienil motocykle dla swoich "lapidochow" na BMW bo im > sie takie podobaly a BMW dal im "dobry biznes"... Szeryf jest z wyboru albo z mianowania burmistrza? O ile nie myle sie to tak. To zakładam, że robi takie deale, żeby mieszkańcy byli przekonani iż kasa z ich podatków była wydana dobrze. Przypuszczam, że gdyby bylo inaczej lub po zakupie motockli sam zaczal jezdzić jakimś wypasionym BMW to mieszkancy zaczeli by sie zastanawiac czy znów go wybrac...? Ewentualnie rzuciloby to cien burmistrza... Gdyby w radzie miasta pojawily sie glosy, ze byla lepsza oferta a szerfym nie byl wstanie przkonac rady, ze jego decyzja byla lepsza to tez mialoby to swoje konswkwencje... Jakos nie sadze, by amerykanie mieli gdzies to, na co rozne wladze wydaja ich kase... a im nizej i blizej obywatela tym wieksze ma to znaczenie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 18:53 Szeryf (tzn szeryf i jego mafia) u nas jest wynajety od County (powiatu?) Miasto placi im pensje i kupuje wyposazenie…. JEst to opcja ktora wile miast wybiera zamiast zatrudniac swoja wlana Policje… Oh oni na kazdym kroku na przypominaj ze oni pracuja dla nas i za nasze kase nawet mowia ze miesicznie maist kosztuja ok $1.2M. I ludzi cciagle si eupominaj do miasta aby zatrudnili wiecje, lepiej ich wyposazyli itp… Jak kupilinowe BMW to zaprosili i pochwalili sie…. Przy okazji sprawdzilem z nimi czy moj anytyradar pracuje na radar i laser.... I pogadalismy o D maryny I o tym jak pracuja I przy okazji dowiedzileimy ze ci na motocyklach i w smchdach sie nie lubia bo ci samochdowi sie operd siedzac w klimatyzowanych autach na poboczu i jak jest wypadek to zawsze motocyklisa jest pierwszy a pierwszy robi ogledziny i pisze raporty…. Nam tez wala mandaty jak musza le zwykle sa kanaly ze wiemy gdzie i kiedy maj wieksze akcje. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 22:10 A pewnie..... jesli to ma sens i"argumenty" Czasami oczywiscie maja kilka ofert - ale to nie jest absolutne wymaganie - to dobra i biznesowo i "politycznie" opcja aby zrobic jaknalepszy biznes i pozwolic konkurentom sie przebijac. Ale nigdy Cena nie jest jedynym parametrem - zawsze to pakiet.. Tak jak przymuje sie ludzi do pracy - wystarczy jak jest jeden nadajacy sie kandydat i jeszcze lepiej jak jest z polecenia.. Bo po co tracic czas i szukac kogos kogo nikt nie zna.. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 09:24 engine8 napisał(a): > Ale nigdy Cena nie jest jedynym parametrem - zaw > sze to pakiet.. Brawo! A u nas nie dosc ze nie ma pakietu to i negocjacji. Bo rzad te swoje "negocjacje" rozpoczal od informacjei - musimy miec F-35 (chocby skaly sraly) i koniec. Przy takim podejsciu to nie bardzo jest co negocjowac.... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 10:34 Nawiazujac do Twojej historii o domu... W naszym przypadku jest to troche tak, jabys jednak kupil ten dom, bez pomocy agenta - bo po co, skoro we wszystkim wszyscy wiedza mniej/gorzej niz PiS - a na koniec dnai by sie okazalo, ze owszem masz dom... ale bez ziemi i zeby to dzialalo to sobie jeszcze musisz dzialke dokupic. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 22:16 Tylko ty nie mozesz kupic bez pocy agenta - ty jako kupujacy zatrudniasz sobie agenta aby ci wynegocjowal dbry biznes z agnetem sprzedajacym - bo ten zawsze jest..... I jesli nie jestes zorientowany w tym biznesie to idac bez zganeta masz wrazenie ze sprzedajacy agnet cie wydutka ... Bo idac bez agneta - twoja czesc zaltwi aten sam agnet co sprzedaje a on pod;isal kontrakt z wlascicielem ze sprzeda jak najlepiej... Czyli prosisz prokuratora aby sie sadzie bronil.. W rzeczywistisci i tak wydutkaja cie obaj .... i agent twoj i tak zrobi wszytko co mu sprzedajacy powie bo inaczej nie kupicie wogole.... Idac bez agnent masz za to prowizjie agenta kupujacego na stole to podzialu Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 09:28 Wez chlopie sownik i poszukaj slowa analogia - problem nie jest w tym czy u was mozna kupic dom bez pomocy agenta... - choc doprawdy nie widze dlaczego - skoro widzisz oferte "for sale" to to czy zaplacisz komus za posrednictwo czy sam zjamiesz sie wszystkim jest chyba twoja prywartna sprawa... ale mniejsza z tym. Chodzi o to, ze do zakupu samolotow agenta nie potrzebjesz. A bez tych wszystkich dodatkow, ktore sa poza samolotem, czescia calego systemu bojowego w ramach ktorego dziala F-35, to to jest tak jak napisalem o aucie czy domu. Masz cos... ale nie mozesz za bardzo z tego skorzystac. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 18:42 No wlasnie a wiekszosc I samolotow I lodzi i jachtow sprzedja sie walsnie przez agentow…. Jak widzisz dom "Fpor Sale" to w 99% wystawil go agent I on zwinie kase wg kontraktu… Sprzedja I kupuja bez agentow ale ja pisalem - agentic robi wszytko aby ci przesjadzac a do tego kupwani od wlasciciel - ktory jest bardzo emocjonalnie zwiazany z domem a kupwanie przez agneta ktory ni ejest to zupelnie inny process.. Np agnet kiedy pokazuje dom to wlascicile sie wynosza I w wiekoszsci kupujesz dom od ludzi ktorych nie widzilaes na oczy nie zobaczysz…. Kontak wlasciclem z kupujacym ma duzy wplyw bo ludzi nie chca sprzedawac byle komu kto im powie ze zaraz go roawali I wybuduje na tym miescu nowy… Albo polubia kupujacych i psuja tranzakcje… Ha z nami to byl przyladek I przy sprzedazy i kupnie…. Chetni do kupna poprsili czy moge jeszcze raz obejrzec dom na spokojnie wiec zona sie zgodzila….. I przyszla rodzina z trojka malych uroczych i grzecznych dzieci ktore rozbegly sie po domu cieszac sie gdzi ektore bedzie spac i gdzi esi bawic - tak jakby to juz byl ich dom A to ujmuje za serce …. I dostali. A my rowniez tak nagralismy zeby sie spotkac ze spredajacymi pomimo objekcji agenta 0 I oni tez nas polubili bo chwwalislismy ich gust I obecalismy ze nic nie zmienimy.. itp…. I tez jestem pewnien wplynela na to ktora oferte wybrali…… Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 27.01.20, 09:57 Ale co mnie dom obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 24.01.20, 00:28 A jednak nie poszedl bo wiedziala ze tu nie wygra.... wszytko bylo legalnie. On przyszedl zlozyc oferte na papierze o $10k wyzsza ale de facto nizsza bo reprezentowal go agent. "Ksiegowsoc jest po to aby glupole nie wiedzieli gdzie sie piniadze podzieli" A ja to tez mialem mase pytan tego typu jak nie znalem przedmiotu.... No bo myslem ze jak ktos wystawia dom za $500 i jak mu te $500 oferuje i on nie ma innych kupcow to jak mi nie sprzeda to do sadu... Ale okazuje sie ze nie.... On niczego nie musi... on moja oferte moze wyrzucic do kosza i na nia nie odpwiadac wogole.... Moze tez ja skontrowac- tzn podwyzszyc. No bo skoro negocjujemy to negocjaawac mozna wszytko i w kazda strone... Tak ze wchodzenie w jakiekolwiek negocjacje to tez ryzyko... prostaczkom si ewydaje ze jeka bedziemy negocjowac cene to tylko w dol? A niby dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 15:54 engine8 napisał(a): > A jednak nie poszedl bo wiedziala ze tu nie wygra.... wszytko bylo legalnie. > > On przyszedl zlozyc oferte na papierze o $10k wyzsza ale de facto nizsza bo rep > rezentowal go agent. > > "Ksiegowsoc jest po to aby glupole nie wiedzieli gdzie sie piniadze podzieli" > > A ja to tez mialem mase pytan tego typu jak nie znalem przedmiotu.... > No bo myslem ze jak ktos wystawia dom za $500 i jak mu te $500 oferuje i on ni > e ma innych kupcow to jak mi nie sprzeda to do sadu... > Ale okazuje sie ze nie.... On niczego nie musi... on moja oferte moze wyrzucic > do kosza i na nia nie odpwiadac wogole.... Moze tez ja skontrowac- tzn podwyzs > zyc. No bo skoro negocjujemy to negocjaawac mozna wszytko i w kazda strone... > Tak ze wchodzenie w jakiekolwiek negocjacje to tez ryzyko... prostaczkom si ew > ydaje ze jeka bedziemy negocjowac cene to tylko w dol? A niby dlaczego? ale jeśli chce $500 i ty mu oferujesz $500 to chyba by głupi był gdyby nie sprzedał za te $500 bo: 1. drugiej takiej oferty może nie być , mogą być niższe i straci 2. będzie sprzedawał bujał się z tym jeszcze rok, dwa h wie ile 3. jeśli można się targować to dlaczego tego nie robisz? a negocjuje się cenę tylko w dół ano dlatego że cena wywoławcza zawsze dawana jest wyższa eby było z czego zejść - klient zadowolony że utargował a sprzedawca zadowolony bo wziął tyle ile chciał (450 na przykład)...o co kaman? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 17:59 widzisz misiu, czesto I to bardzo czesto wystawia sie dom na sprzedaz z cena o wile nizasz niz si ema zamiar sprzedac.. wiesz dlaczego wile rzczy sie sprzedaj na aukcjach? I tu sie wlasnie kreuje tak atmosphere aukcji…. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 18:06 widzisz misiu, czesto I to bardzo czesto wystawia sie dom na sprzedaz z cena o wile nizasz niz si ema zamiar sprzedac.. w A wiesz ze im dluzej wystawiony tym trudniej go sprzedac Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 18:19 Dokladnie… Ludzi malo intersuja sie domami ktore siedza na rynku dlugo… Bo wiadomo ze obejrzaly go setki i nikt nie kupil ani nie dal oferty (bo to mozna sprawdzic) wiec albo za dorgi, albo flerny albo ludzi chca "sprzedawac a nie sprzedac" - I tu jest roznica. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 21:03 rozumiem że jest aukcja...ale trzeba kierować się rozumem a nie kreowanymi sztucznie przez sprzedającego emocjami ...przecież wiadomo że po to sie kreuje emocje żeby zarobić...dla kasy...:) Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 25.01.20, 21:42 No wiec to jest wlasnie to ze kupno domu wiaze sie z emocjami… I nawet mieszknia od wynajecie juz sie tez tak wynajmuje…. Oglasz sie ze w danym dniu o konkretnej godzini bedziesz pokazywac i zbierac oferty/podpisywac wstepne umowy… Chcesz miec duzo ludzi - presje do decyzji i zawsze mozesz powedziec ….. Co tam, zaoferuje $100/mies wiecej bo mi sie podba I nie ma sily wiecej latac I szukac… I nawet jak ci sie taki proces nie podoba to po paru miesiachc widzisz ze nie ma innej opcji, trzeba zagryz zeby i sie dolaczyc albo usiasc na czym drugiego sorta... A domy dobre do kupna zwykle schodza szybko…. Te co sa w ogloszeniach I sa interesujace to zwykle juz "zaklepane" Czesto agenci ciagle je oglaszaja pomimo ze przyjeli oferter i powinni przstac oglasaszc to omijaj ten przepis "na wszelki wypadek jakby ten co zlozyl oferte sienie zakawalifikowal".. piszac gdzies tam ze to wlasnie po to... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Wydajemy 4,6 mld $$$ 27.01.20, 11:23 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25637347,blaszczak-zapowiada-umowe-na-f-35-w-filmowym-stylu-ale-ze.html#s=BoxOpImg4 32 samoloty... Przetarg - brak Offset - brak Systemy naprowadzania - brak System dowodzenia - brak O łodzich podowdnych czy smigłowcach nie wspomne... Swoja droga to juz ktorys z zakupow tej wladzy bez zadnego przetargu, bo samoloty dla VIP'ów tez tak kupiono... A jak latały to wiemy - fajne taxi. Jak te 32 samoloty - jak już kiedyś dolecą - będą współpracować w ramach sił powietrznych EU (zdziwiłbym sie gdyby w końcu EU nie ruszyła w kierunku ujednolicenia i budowy własnych sił zbrojnych by trochę by trochę sie od NATO i USA uniezależnić) tez nie wiadomo. Generalnie pytań sie rodzi dużo. Nie wiem czy tak powinno sie wydawać ponad prawie 16 mld złotych z publicznych pieniędzy... Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: Wydajemy 4,6 mld $$$ 27.01.20, 12:00 Wg mnie nie powinniśmy wydawać 16 mld tylko wynegocjować za pół ceny albo mniej. Btw, co to znaczy "ponad prawie"? Bo ponad to więcej a prawie to mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Wydajemy 4,6 mld $$$ 27.01.20, 12:17 to samo co prawie ponad jak sie spieszysz Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Wydajemy 4,6 mld $$$ 27.01.20, 18:06 Albo kupic 10x wiecej dronow... Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 28.01.20, 11:37 ILE BYSMY ZAOSZCZEDZILI, GDYBY NIE TO SZCZEKANIE NA ROSJE... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: OT - zakupy - Fin vs PL - samoloty bojowe 28.01.20, 12:19 A tam szczekanie. Jakbysmy sie od razu polaczyli to byloby jeszcze taniej. Armie mozna by mocno zredukowac, ambasady zlikwidowac, parlament, itd... Same korzysci. Odpowiedz Link Zgłoś