30.06.20, 10:42
Myślałem, że to Rzym jest fatalnym miastem do jeżdżenia samochodem (o Neapolu nie wspominając). Myliłem się. To, co się dzieje we Wrocławiu, przechodzi wszelkie pojęcie.

W Rzymie jest chaos, samochody parkują na środku drogi, zewsząd atakują cię skutery, ale przynajmniej się JEDZIE. We Wrocławiu się zasadniczo STOI. Pokonanie odcinka 5 km zajmuje pół godziny, co się zresztą zgadza ze wskazaniami komputera pokładowego, który podaje mi velocità media: 10 km/h. To, że miasto w kilku kluczowych miejscach rozkopane - to jedno, ale swoje dokładają też nijak niezsynchronizowane światła, na których trzeba zatrzymywać się co 100 metrów. W tym czasie trzy razy wyprzedzają nas ci sami piesi. Objechanie jaja Reagana dookoła zajęło mi wczoraj chyba z 7 minut - i jak zawsze przypomniało mi się: kto takie debilne rozwiązanie komunikacyjne wymyślił?

Jak ja, kurwa, mogłem tu mieszkać? A może pamięć już mnie zawodzi i 6 lat temu to po prostu było inne miasto? Choć z drugiej strony plus jest taki, że właściwie wyeliminowało to wszystkich drogowych pojebów, bo nawet jakby taki chciał przykozaczyć, to po prostu nie ma gdzie.

Dobrze, że jeżdżę hybrydą, to przynajmniej się nie denerwuję, stoję sobie albo turlam się pomału na elektrycznym i nie pierdzę spalinami w atmosferę - dzięki czemu spalanie mam wciąż na poziomie 4-5 litrów. Tak a propos, bo była dyskusja o hybrydach w jeździe autostradowej. No więc ponieważ Renówa mi się rozkraczyła, przyjechałem do Polski Yarisem, z czterema osobami na pokładzie (my + szkodniki) i wyładowaną bagażami po dach. Od pierwszego tankowania w Rzymie do mety we Wrocławiu 1627 km, z czego jakieś 98% autostradą. Prędkość "przelotowa" - 120 licznikowe, czyli jakieś 115 wg wskazań GPS, max 140, średnia wg wskazań kompa - około stówy. Trzy tankowania po 27-28 litrów, łącznie ok. 83 litry. Średnie spalanie:
- komputer pokładowy: 5,0
- Hybrid Assistant: 5,1
- obliczone z danych powyżej: 5,1

Pewnie jakbym jechał autostradowe 130, to miałbym koło 6. Czyli tyle, ile miałem np. w Getzu przy 110. To tak w temacie "hybryda nie nadaje się na autostradę".
Obserwuj wątek
    • only_the_godfather Re: Koszmar 30.06.20, 10:55
      Nie będę zbytnio krytykował Wrocławia, bo po Łodzi też się jeździ fatalnie, ale z tego jak byłem kilka razy we Wrocławiu samochodem, pamiętam, że na jednym cyklu przejeżdżały 2-3 samochody i znowu czerwone. W Łodzi o tyle jest lepiej, że odstoisz swoje na czerwonym, ale potem jest fala zielonego, no i nie jednokrotnie jadąc przez samo centrum miasta, zdarza mi się przejechać kilka skrzyżowań na zielonej fali. We Wrocławiu nigdy mi się to nie zdarzyło.
    • tbernard Re: Koszmar 30.06.20, 11:50
      Parę razy na światłach powrotnych z pracy zauważyłem, że bawią się tym zdalnie jak jakieś małpy którym dano przyciski. Bywa, że w czasie cyklu przez około 20 sekund dokładnie wszyscy ze wszystkich stron mają czerwone i pojazdy i piesi. Nikt nie jedzie i nikt nie przechodzi i to akurat w fazie kiedy gdy jest normalnie, to mam zielone. Jak już dla mojego kierunku doczekam się na zielone, to na kilka sekund, że nawet jak pierwsze dwa zwinnie ruszą, to i tak trzeci na krzywy ryj na żółtym się musi wciskać. O ile byłbym w stanie taką zabawę zrozumieć, gdyby za skrzyżowaniem był korek, ale jest akurat luz. Za to korek tą zabawą generują tam gdzie prawie nigdy go nie ma.
    • bimota Re: Koszmar 30.06.20, 12:04
      WIDOCZNIE LUDZIE UWIELBIAJA, JAK SIE NIMI POMIATA...

      PODZIEKUJCIE TEZ WAGOM, KTORE MAJA PROBLEM ZE ZROBIENIM MIEJSCA INNYM...
    • trypel Re: Koszmar 30.06.20, 14:08
      To już wiesz dlaczego wolę skuter we Wrocławiu.
      Co prawdę w okolice placu grunwaldzkiego się nie kocham w tygodniu albo rano w weekend (zoo) ale gdzie indziej nie jest wiele lepiej
      • vogon.jeltz Re: Koszmar 30.06.20, 15:50
        > To już wiesz dlaczego wolę skuter we Wrocławiu.

        Skuter daje ci tyle, że możesz objechać parę samochodów, ale niezsynchronizowanych świateł nie przeskoczysz.

        Mój "ulubiony" przypadek z najbliższej okolicy: na Młodych Techników przy wyjeździe w rozkopaną Długą koło Hita/Tesco/Kauflandu postawili światła, których kiedyś nie było. Ok, fine, ułatwienie dla pieszych i rowerzystów. Ale zaraz po skręcie w Długą są następne światła, gdzie czerwone zapala się wtedy, kiedy na tych pierwszych zapala się zielone. A kolejne - 100 metrów dalej, przy skręcie do Obi/w Michalczyka. Nosz kurwa mać! (Na plus - fajnie że "odślepili" Łęczycką)

        A propos skutera, zamówiliśmy tego Kymco. Znaleźliśmy bardzo dobrą ofertę, gdzie w normalnej cenie mamy jeszcze rejestrację (300 pieprzonych euro!). Odbieramy po powrocie. Dam znać, jak się jeździ.
        • trypel Re: Koszmar 30.06.20, 16:14
          Świateł nie omine ale na każdych jestem pierwszy. Ostatnio mam sporo koniecznych spotkań z notariuszem na rynku i od siebie z praczy jadę 20-25min z wjazdem winda na miejsce.
          Daj koniecznie znać. I daj znać jaki kask kupiłeś.
      • engine8 Re: Koszmar 30.06.20, 18:35
        Plac Grunwaldzki to kiedys byl calkiem fajny plac ale teraz ani placu ani fajnosci to nie zostalo.... Co ciekawe ze bunkrowce ciagle stoja ale mniej raza - zginely w tlumie innej "architektury"
        I jakby mi ktos kiedys powiedzial ze tam na tym rogu przed "dwudziestolatka" mozna postawic ogromna galerie handlowa to bym do do domu wariatow wyslal. A oni postawili i to duza...
        I kurwa wytlumacz mi dlaczego nie mozna jedzic dookola Placu Powstancow jak kiedys - w kolo bo to bylo rondo a teraz to zlikwidowali i zrobili zwykla droge?
        • trypel Re: Koszmar 30.06.20, 22:01
          Bywałes w tartaku? Już za twoich czasów tak mówili na dwudziestolatke?
          Rok tam mieszkałem
          A wspomnień do końca życia
          • engine8 Re: Koszmar 30.06.20, 22:15
            Bo tak... to byl tartak..... Ale jak Ty tam mieszkales jak to byl Babski akademik?
            Parawnowiec to byla mieszanka i niby polowa damska polowa meska ale w wieksozsci czasu po obu stronach bylo niej wiecej tyle samo .... Tam bylo latwiec "cos "zaliczyc"

            Ja mieszkalem przez rok obok w T2.. zanim nam nie zbudowali nowego 10 pietrowca na Biskupinie naprzeciw Pancernika.
            "Teki" kurna byly zapluskwione od dolu do gory.... I co dziwne ze pluskwy wszytkich zarly a mnie nie... widocznie bylem gorsza pluskwa LOL
            • trypel Re: Koszmar 30.06.20, 22:36
              20latka za moich czasów była jedynym międzynarodowym akademikem UWr
              I zdecydowanie koedukacyjnym
              Właśnie te obok wzdłuż do ołówka i kredki były żeńskie. Albo jeden z nich.
              Potem trafiłem na dwa lata do kredki i niby komfort większy ale już nie ta frajda
              • engine8 Re: Koszmar 30.06.20, 23:15
                E to ja widac stary i wczesniej bylem - zadnych olowkow ani kredek ani gumek nie bylo....
                Byla 2o-latka i T-ki ktore zakrywal Parawanowiec...
                Gdzie te olowki i kredki byly?
    • kotek_miaumiau Re: Koszmar 30.06.20, 14:29
      Jakiś Chuj wymyślił, że latem wrocławianie siedzą w domach, na wakacjach,
      a komunikacja miejska służy głównie " klasie robotniczej " na dojazdy do pracy !
      W fabryce, na szóstą. Oraz młodzieży szkolnej, aby dojechała jakoś do szkoły ...
      Tymczasem - jest dokładnie na odwrót. Ludzie mają nareszcie czas na jeżdżenie po mieście.
      Napić się piwa. Pojechać gdzieś tramwajem dla sportu ?
      Totalna blokada i degrengolada. Mieszkam na Norwida, interesy załatwiam w Sofitelu, albo na Rynku,
      kancelarię mam na Kiełbaśniczej. Najszybciej " w robocie " jestem na piechotę. To znaczy, taksówką ;)
      Jakoś żyję. Jeszcze. A co mają powiedzieć mieszkańcy wsi Bielany i Wysoka,
      że o okolicach ronda na Zwycięskiej nawet nie wspominam ???
      Cyrk.
      P.S.
      Nie wyprowadzę się z miasta. Zamykamy chałupę i niech nas wszyscy pocałują w dupę !
      O nic się nie martwię, jadąc na urlop. Jak mieszkaniec Wiednia czy innego Zurichu.
      To się chyba cywilizacja nazywa ?
      • dodekanezowiec Re: Koszmar 30.06.20, 16:06
        Mnie się wydaje, że teraz wszyscy do aut się przesiedli bo bezpieczniej. Albo wakacje były marzec - kwiecień i wszyscy pracują teraz, bo odrabiają straty, bo wybrali urlopy itp. itd
    • oixio Dlaczego koszmar? 30.06.20, 16:56
      Aktualnie obowiązująca filozofia BRD to:
      maksimum chaosu, blokowań, utrudnień ruchu, zawężeń jezdni, skrzyżowań, głupich rozwiązań ... zwane inaczej programem uspokojenia ruchu.

      Ten kierunek jest popierany przez Ministerstwo Infrastruktury, Krajową Radę BRD, i już wszystkich posiadających bezpłatny certyfikat do tych działań projektowych, zatwierdzających, popierających ....

      Takie osoby są sponsorowane i szkolone w Szkolenia BRD
      To jest opłacane przez fundusze europejskie, WHO, Bank Światowy, fundacje międzynarodowe ...
      Nie będę tego badał - w państwie powinny być do tego odpowiednie służby ...
      To tylko logiczne wiązanie faktów dostępnych w Internecie.

      Mam nadzieję, że premier i prezydent o tych procedurach nie wie !
    • engine8 Re: Koszmar 30.06.20, 18:27
      ha i wy tez narzekacie? Myslem ze to tylko ja mam z tym problem..
      Dwa lata temu bylem we Wrocku i po pierwsze to mysle jak odwiedzam to miasto co kilka lat to za kazdym razem wezsze ulice, wezsze parkingi, mniej parkingow i wiecje samochodow i coraz wiecej robot drogowych....i coraz mniej ludzi tolerujacych auta...
      No i wprawdzie u nas tez sa korki i to czasami spore ale glownie na autostradach a jak sa w miescie to nie ma:
      - tak waskich i czesto niewidocznych czy nieoznaczonych pasow,
      - zwariowanych kierowcow co to skacza z pasa na pas,
      - notorycznie stojacych na prawym pasie samochodow z mrugajacymi swiatlami i blokujacymi ruch,
      - rowerzystow - samobojcow, co mysla ze oni sa wlascicielami drog a ich zycie wyceniaja na zero
      - torow tramwajowych i trawai,
      - popierdolonych taksowkarzy
      - ludzi na przejsciach z charkterem hinduskich switych krow...
      - swiatel przed skrzyzowaniem - jak wjedziesz za daleko to dupa - nie wiesz jakie swiatlo i kiedy jechac a trabinie to nie sygnal bo trabia zawsze i wszedzie ciul wie z jakiego powodu,
      - malych i waskich parkingow gdzie nigdy nie wiem czy moge wjechac kolem chodnik czy tez nie..
      - policji krazacych wszedzie i nie zwracjacych uwagi na nic....

      Rozsdadem by nakazywal zaprkowac na peryferiach i uzywanie transportu publicznego... tylko zawsze sie czlowiek ludzi - eh moze tym razem jakos bedzie..
      • trypel Re: Koszmar 30.06.20, 22:03
        Ale to jest celowe. Żeby wybierać inna komunikację.
        I coraz więcej ludzi to robi.
        Ja się autem do rynku już od lat nie pcham tylko staje na placu 1 maja i z buta daje. Szybciej i spokojniej
                  • engine8 Re: Koszmar 01.07.20, 18:57
                    Strasznie maly jakis - i na otwartym polu? Darmowy ?
                    O kurna co za pytanie w Polsce juz nic darmowego nie ma :)
                    Tak pytam bo jak jade do Wroclawia czy innego miasta - wogole i u siebie tez, to jedego czego mi brakuje too cierpliowsci parkingowej.... Wiec najbardziej mi odpwiadaj parkingi platne - mog abycv drogie... byle nie jezdzic i nie szukac.. Bo jak nie znajde szybko to wracam do domu ,,,wkurwiony na 100%
                      • vogon.jeltz Re: Koszmar 02.07.20, 11:04
                        > Tam są dwa, darmowy w weekend i płatny
                        > Bez różnicy
                        > Miejsce w weekend zawsze jest

                        Zawsze można zaparkować na Szczepinie, jeden przystanek tramwajowy albo 5 minut z buta dalej. Gdzieś pod blokiem miejsce się zawsze znajdzie.
    • jeepwdyzlu Re: Koszmar 30.06.20, 23:44
      To tak w temacie "hybryda nie nadaje się na autostradę".
      ---
      Bo się nor nadake. Zwykłym jarisem benzynowym wlokąc sie tak jak Ty spaliłbyś litr mniej.
      A rozmowa dotyczyła hybryd. Nie maluchów hybryd. Palą wiecej bo wiecej ważą. W jarisie ta róznica jest niewielka.
      • vogon.jeltz Re: Koszmar 01.07.20, 19:12
        > Zwykłym jarisem benzynowym wlokąc sie tak jak Ty

        Nie wlokłem się, tylko jechałem z optymalną prędkością - nie tylko ze względu na spalanie, ale przede wszystkim na hałas. Powyżej 120 jest już po prostu głośno. Ale też głośno będzie w większości innych samochodów tej klasy.

        > spaliłbyś litr mniej.

        Przy 120 km/h? Lektura raportów spalania Yarisa benzynowego 1.33 na autocentrum mówi mi, że raczej z litr więcej.

        > A rozmowa dotyczyła hybryd. Nie maluchów hybryd

        Nawet w swojej kategorii wagowej Yaris będzie w czołówce (względem aut benzynowych). Analogicznie większe i cięższe modele spalą więcej, ale więcej będą również spalać konkurencyjne modele benzynowe.
    • jeepwdyzlu Re: Koszmar 30.06.20, 23:56
      Swoją drogą 1600 km yarisem z bagazami i dziećmi... Ja pierdolę... Nie.mogłeś wynająć czegoś normalnego? Ja jak jadę NXem z Żoną i psem nie do Rzymu tylko nad Gardę na tydzień to jest mi ciasno w aucie...
      Chyba jesteś w tym Rzymie Misiaczkiem... Nie żeby to był wstyd, ale czesto.zabierasz głos w sprawach których chyba jednak nie ogarniasz...
      • vogon.jeltz Re: Koszmar 01.07.20, 00:49
        Przeciez napisałem, że to awaryjnie. Luksusów nie było, ale tak naprawdę było całkiem ok. Tempomat jest, klima jest - to mi w zupełności wystarczy. 500 km pomiędzy tankowaniami bez zatrzymywania i bez żadnego problemu, mnie jazda nie męczy w ogóle (robiłem tę trasę już na jeden strzał), a moje szkodniki są przyzwyczajone do takiego trybu podróżowania - i mają tablet z fajnymi filmami.

        Ale powiedz mi, tak z ciekawości, gdzie mogę wynająć samochód na dwa tygodnie, którym mógłbym przejechać pięć krajów i cztery tysiące kilometrów - i ile to będzie kosztowalo?
    • qqbek Re: Koszmar 01.07.20, 00:37
      Tak jest co roku, w wakacje.
      Remonty.
      U mnie na wsi (miasto najbardziej przyjazne kierowcom wg Yanosika) rozpierdolili aleje Racławickie i Lipową.
      Z normalnej jazdy zrobiło się.lekkie stanie.
      Wczoraj swetrem jechałem rano 24 minuty do pracy, rano jadę rowerem, Google sugeruje 19 jako czas przejazdu 😀
      • vogon.jeltz Re: Koszmar 01.07.20, 00:57
        Wakacje jak wakacje. Mamy czerwiec dopiero, z powodu covida wszyscy przełożyli urlopy i mało kto wyjechał póki co, a te rozkopy tutaj też wyglądają, jakby zaczęły się już jakiś czas temu.
      • bimota Re: Koszmar 01.07.20, 07:10
        Wina wakacji, ze w Poznaniu wszedzie sie teraz maluje BUSpasy,. Wiec na ulicach, n ktorych nigdy nie bylo korkow teraz sa, a polowa kierowcow nie wie o co chodzi, tak kretynsko to namaklowali...
      • tbernard Re: Koszmar 01.07.20, 09:34
        qqbek napisał:

        > Wczoraj swetrem jechałem rano 24 minuty do pracy, rano jadę rowerem, Google sug
        > eruje 19 jako czas przejazdu 😀

        Ja jednak bym sugerował, żeby jadąc rowerem zrezygnować ze swetra, bo za gorąco.
      • klemens1 Re: Koszmar 01.07.20, 12:07
        qqbek napisał:

        > Wczoraj swetrem jechałem rano 24 minuty do pracy, rano jadę rowerem, Google sug
        > eruje 19 jako czas przejazdu 😀

        Przy takim czasie przejazdu rowerem to bym w ogóle nie brał samochodu pod uwagę, nawet gdyby tych remontów nie było.

        • qqbek Re: Koszmar 01.07.20, 14:02
          klemens1 napisał:

          > Przy takim czasie przejazdu rowerem to bym w ogóle nie brał samochodu pod uwagę
          > , nawet gdyby tych remontów nie było.

          Niestety nie wszystko zależy obecnie ode mnie, jeżeli chodzi o moje dojazdy do pracy :)
          Ale ile się da jeżdżę na rowerze, unikając za to zbiorkomu.
          • misio125 Re: Koszmar 02.07.20, 11:44
            qqbek napisał:

            > klemens1 napisał:
            >
            > > Przy takim czasie przejazdu rowerem to bym w ogóle nie brał samochodu pod
            > uwagę
            > > , nawet gdyby tych remontów nie było.
            >
            > Niestety nie wszystko zależy obecnie ode mnie, jeżeli chodzi o moje dojazdy do
            > pracy :)
            > Ale ile się da jeżdżę na rowerze, unikając za to zbiorkomu.
            >

            mi by się nie chciało codziennie tyle pedałować :)
      • vogon.jeltz Re: Koszmar 02.07.20, 11:10
        > Chyba warto się przemęczyć z rozkopami, jeśli budują wam tam coś takiego

        O żesz... nawet nie wiedziałem, że to będzie tak wyglądać. Myślałem, że po prostu dociągną jezdnię i tory od Świebodzkiego po śladzie Robotniczej i Strzegomskiej do Nowego Dworu. Wygląda mi to trochę na overkill, moim zdaniem można było zrobić to z mniejszym rozmachem, a zaoszczędzone pieniądze wydać gdzie indziej. No ale mogę się mylić.

        Rzecz w tym, że plac Orląt Lwowskich jest tak rozkopany już HGW jak długo, a to dopiero początek budowy. To kiedy oni to skończą?
        • qqbek Re: Koszmar 02.07.20, 12:05
          Jak w projekt dotyczący wiaduktów nad torami kolejowymi jest, nie daj pani boziu i Latający Potworze Spaghetti.
          U nas kolej "powoli kończy" dwa wiadukty (a do tego jeszcze jeden przejazd kolejowy), które miały być gotowe... na początku 2018 roku. Terminu zakończenia prac nie są w stanie podać, ale jak rozpieprzyli wiadukt kolejowy nad ulicą Kunickiego kilka lat temu, to poślizgu mieli grubo ponad 3 lata i wszystko wskazuje na to, że teraz mają szansę poprawić wynik.
    • misio125 Re: Koszmar 02.07.20, 11:48
      vogon.jeltz napisał:

      > Dobrze, że jeżdżę hybrydą, to przynajmniej się nie denerwuję, stoję sobie albo
      > turlam się pomału na elektrycznym i nie pierdzę spalinami w atmosferę - dzięki
      > czemu spalanie mam wciąż na poziomie 4-5 litrów. Tak a propos, bo była dyskusja
      > o hybrydach w jeździe autostradowej. No więc ponieważ Renówa mi się rozkraczył
      > a, przyjechałem do Polski Yarisem, z czterema osobami na pokładzie (my + szkodn
      > iki) i wyładowaną bagażami po dach. Od pierwszego tankowania w Rzymie do mety w
      > e Wrocławiu 1627 km, z czego jakieś 98% autostradą. Prędkość "przelotowa" - 120
      > licznikowe, czyli jakieś 115 wg wskazań GPS, max 140, średnia wg wskazań komp
      > a - około stówy. Trzy tankowania po 27-28 litrów, łącznie ok. 83 litry. Średnie
      > spalanie:
      > - komputer pokładowy: 5,0
      > - Hybrid Assistant: 5,1
      > - obliczone z danych powyżej: 5,1

      skąd tak niskie spalanie? przecież silnik elektryczny na autostradzie nie działa ;-)
      Ecodriving?
      • vogon.jeltz Re: Koszmar 02.07.20, 12:49
        > skąd tak niskie spalanie? przecież silnik elektryczny na autostradzie nie działa

        Ten twój nick jeszcze widzę, pisdo, więc ci odpowiem - ale to ostatni raz.

        Oczywiście, że silnik elektryczny na autostradzie działa. Szczególnie przydaje się to przy jeździe w górach, a musiałem przecież przejechać przez Alpy i mocno pagórkowatą Frankonię. Zjeżdżasz z góry - bateria się doładowuje, podjeżdżas pod górę - silnik elektryczny wspomaga spalinowy, oszczędzając paliwo. Nie wiem, ile można zaoszczędzić, ale pewnie z 10%.

        Druga sprawa to skrzynia biegów, która zawsze zapewnia optymalne przełożenie. W tradycyjnych skrzyniach stopniowanych prawie zawsze masz jedynie jego przybliżenie optymalnego przełożenia. W hybrydzie przekładnia stale dba o to, by uzyskiwana moc w stosunku do spalanego paliwa była jak największa (maksymalizacja parametru BSFC). Znów - oszczędzisz kilka procent, ale kilka procent tu, kilka procent tam i w efekcie mamy zadziwiająco niskie spalanie.
        • qqbek Re: Koszmar 02.07.20, 13:02
          Po co karmisz trolla?
          Czy wyobrażasz sobie pijanego w sztok, plotącego androny i odpornego na wszelką argumentację gościa, który wywalony z imprezy za płot przeskakuje przez niego jeszcze kilkakrotnie, wpraszając się na tą imprezę, choć nikt go już na niej nie chce widzieć?
          A tę kreaturę tolerujesz, pomimo tego, że zachowuje się na tym forum dokładnie tak samo.
          • misio125 Re: Koszmar 02.07.20, 13:09
            qqbek napisał:

            > Po co karmisz trolla?
            > Czy wyobrażasz sobie pijanego w sztok, plotącego androny i odpornego na wszelką
            > argumentację gościa, który wywalony z imprezy za płot przeskakuje przez niego
            > jeszcze kilkakrotnie, wpraszając się na tą imprezę, choć nikt go już na niej ni
            > e chce widzieć?
            > A tę kreaturę tolerujesz, pomimo tego, że zachowuje się na tym forum dokładnie
            > tak samo.
            >

            po o wyzywasz od trolli?
            nie androny lecz swoje myśli....cenzure wprowadź w swoim domu
            • misio125 Re: Koszmar 02.07.20, 13:10
              misio125 napisał(a):

              > qqbek napisał:
              >
              > > Po co karmisz trolla?
              > > Czy wyobrażasz sobie pijanego w sztok, plotącego androny i odpornego na w
              > szelką
              > > argumentację gościa, który wywalony z imprezy za płot przeskakuje przez
              > niego
              > > jeszcze kilkakrotnie, wpraszając się na tą imprezę, choć nikt go już na n
              > iej ni
              > > e chce widzieć?
              > > A tę kreaturę tolerujesz, pomimo tego, że zachowuje się na tym forum dokł
              > adnie
              > > tak samo.
              > >
              >
              > po o wyzywasz od trolli?
              > nie androny lecz swoje myśli....cenzure wprowadź w swoim domu

              nie zachowuje się tak samo...piszę konkretnie na temat...ale ty tego nie wiesz co mnie zablokowałeś i wyzywasz więc to ty się zachowujesz tak samo kreaturo ! ...sam jesteś troll
          • vogon.jeltz Re: Koszmar 02.07.20, 13:09
            > Po co karmisz trolla?

            Już nie karmię, poleciał do wora. Ale że pytanie było, powiedzmy, merytoryczne (jak na misiaczka) i nie zawierało żadnych debilnych pochwał Du*y, pisiorów i wypierdzianych VW Polo, to postanowiłem odpowiedzieć, bo innych moje wyjaśnienie też może zainteresować.
            • misio125 Re: Koszmar 02.07.20, 13:11
              vogon.jeltz napisał:

              > > Po co karmisz trolla?
              >
              > Już nie karmię, poleciał do wora. Ale że pytanie było, powiedzmy, merytoryczne
              > (jak na misiaczka) i nie zawierało żadnych debilnych pochwał Du*y, pisiorów i
              > wypierdzianych VW Polo, to postanowiłem odpowiedzieć, bo innych moje wyjaśnieni
              > e też może zainteresować.

              pytanie było merytoryczne ale i tak do wora poszedł
              co za obłuda ! sam sobie zaprzeczasz !
        • misio125 Re: Koszmar 02.07.20, 13:08
          vogon.jeltz napisał:

          > > skąd tak niskie spalanie? przecież silnik elektryczny na autostradzie nie
          > działa
          >
          > Ten twój nick jeszcze widzę, pisdo, więc ci odpowiem - ale to ostatni raz.
          >

          oszczędna jazda lepiej ci wychodzi niż wyzywanie od pisd bo w tym drugim jakoś mało przekonujący jesteś :)
          jazda z pełnym obciążeniem w 5 osób pod górkę oznacza wyższe spalanie z nie niższe:)

          > Druga sprawa to skrzynia biegów, która zawsze zapewnia optymalne przełożenie. W
          > tradycyjnych skrzyniach stopniowanych prawie zawsze masz jedynie jego przybliż
          > enie optymalnego przełożenia. W hybrydzie przekładnia stale dba o to, by uzyski
          > wana moc w stosunku do spalanego paliwa była jak największa (maksymalizacja par
          > ametru BSFC). Znów - oszczędzisz kilka procent, ale kilka procent tu, kilka pro
          > cent tam i w efekcie mamy zadziwiająco niskie spalanie.

          no przekonałeś mnie z tym niskim spalaniem....ale jazda 1200 km po górach jakimś malutkim yarisem w 4-5 osób musi być męcząca :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka