Dodaj do ulubionych

OT- sauna infrared

02.11.20, 08:52
Ma to jakikolwiek sens i na ile przypomina normalna? Nigdy nie korzystałem. Nadszedł moment wyboru i sprzedawcy namawiają. Bo szybciej gotowa, bo nie trzeba ciągnąć "siły". Bo konstrukcja nie musi byc zaizolowana.
A nie znam nikogo kto by korzystał z tego rozwiązania. Albo umiał porównać bez parcia na sprzedaż jedno do drugiego.
Obserwuj wątek
    • pan99 Re: OT- sauna infrared 02.11.20, 10:58
      mam i polecam. Mam kabinę jednoosobową, teraz pewno kupiłbym dwójkę, albo może i nie bo te pół godziny w samotności z książką/muzyką też ma swoje plusy.
      Pytaj co cię interesuje, firmy ani linków nie będę dawał.
      • trypel Re: OT- sauna infrared 02.11.20, 11:03
        Dzieki,
        No właśnie porównanie do normalnej sauny fińskiej.
        Bo ja bardziej lubię na sposób fiński a nie niemiecki. Czyli długo. W niższej temperaturze. Z butelka piwa.
        I czy ta infrared tez da mi ten luz. Właśnie zamknąć sie ma 30-60 min, wygrzać w jesienny wieczór, ale tez i wypocić.
        Jakie jest wrażenie w takiej saunie?
          • pan99 Re: OT- sauna infrared 02.11.20, 11:29
            o różnicach między fińską a infra nie będę za dużo pisał bo pewno już je znas skoro zaczynasz się interesować tematem.
            Z grubsza - w fińskiej piec ogrzewa powietrze które nas otacza i grzeje, w infra naokoło są grzałki które bezpośrednio grzeją nas a nie powietrze. Przed kupnem trochę się tego bałem bo jestem fanem fińskiej, a infry nie miałem jak sprawdzić. Kupiłem w ciemno i jednak okazało się że mi i całej rodzinie to pasuje.

            Nie wiem jak inne ale moja grzeje max do 65 st. co przed zakupem wydawało mi się za mało, a okazało się że jednak nie bo ciężko mi wytrzymać przez pół h przy max temperaurze. Moi domownicy nigdy nie ustawiają na maksa bo dla nich za ciepło. Ja zawsze jadę na maxa :-), i wychodzę jak już nie mogę wytrzymać ani minuty dłużej (zwykle po ok. pół h).

            Jak lubisz długo posiedzieć to po prostu ustawiasz niższą temp, chyba każda infra ma panel sterowania dostępny z zewnątrz i z wewnątrz, temperaturą w trakcie sesji o wiele łatwiej sterować niż w fińskiej.

            Niestety, nie mam doświadczeń z dużymi, kilkuosobowymi kabinami infra. Tu chyba lepiej by było wcześniej sprawdzić jak to się sprawdzi i czy ci podpasuje.

            No i dużą zaletą infry to koszty w porównaniu do fińskiej. Moja kabina ma moc 1600W więc sesja godzinna to koszt ok. 1 zł (prąd w mojej wsi mam po 60 gr/kwh) czyli pomijalny.
              • pan99 Re: OT- sauna infrared 02.11.20, 12:04
                trypel napisał:

                > Najwazńiesze czy tez czujesz to ciepło wewnątrz, w stawach, w kościach itd
                > Jesli tak to faktycznie warto przemyśleć
                >


                tak, w trakcie sesji (po ok. 10 minutach od startu) oraz po wyjściu czujesz się tak samo jak po (w) fińskiej. Nawet jak weźmiesz lodowaty prysznic zaraz po, to grzeje cię jeszcze przez cały wieczór.
                Oczywiście to są moje subiektywne odczucia, ale byłem z kilkadziesiąt razy w fińskiej (nigdy w Finlandii) i niezliczoną ilość razy w swojej infra więc jakieś tam doświadczenie mam.
                • trypel Re: OT- sauna infrared 02.11.20, 13:27
                  Właśnie z uwagi na aktualna sytuacje samodzielne sprawdzenie jest mało możliwe (bo i gdzie) a widzę plusy dodatnie - szybciej gotowa, mogę tak naprawdę cześciej korzystać. Żona moze (z normalnej nie z uwagi na problemy naczyniowe wiec sauna miała byc tylko dla mnie)
                  No i mi właśnie tez chodzi o nagrzanie starych kości i mięśni.
                  Dzieki
                  Właśnie chodziło mi o doświadczenia kogoś kto ma
        • vogon.jeltz Re: OT- sauna infrared 02.11.20, 11:26
          > Bo ja bardziej lubię na sposób fiński a nie niemiecki. Czyli długo. W niższej temperaturze.

          Huh? Przecież prawdziwa fińska sauna jest właśnie potwornie gorąca. Byłem w takiej najprawdziwszej autentycznej w Laponii, takiej gdzie leją wodę na rozgrzane kamienie, a potem skacze się do przerębla. Za Chiny Ludowe nie da się w środku wytrzymać 30 minut, 10 to jest max.
          • pan99 Re: OT- sauna infrared 02.11.20, 11:37
            vogon.jeltz napisał:

            > > Bo ja bardziej lubię na sposób fiński a nie niemiecki. Czyli długo. W niż
            nie da się w środku
            > wytrzymać 30 minut, 10 to jest max.

            Zgadzam się w pełni. W rozgrzanej na maxa fińskiej nie ma ch..a żeby wytrzymać 30 minut, a w rozgrzanej na maxa infra prawie każdy spokojnie każdy wytrzyma te 20/30 minut albo i dłużej.

            Choć ja szybko nauczyłem się oszukiwać czujnik temperatury w mojej infrze i jak chce dać ostro czadu to po prostu zasłaniam go czymś mokrym i po ok. 15 minutach muszę spierdalać żeby przeżyć. :-)
              • pan99 Re: OT- sauna infrared 02.11.20, 11:56
                trypel napisał:

                > Chyba bywaliśmy w innej Finlandii :)
                >
                :-) nigdy nie byłem w Finlandii, ani nie mam doświadczeń saunowych o jakich piszesz. Szkoda bo to na pewno fajne doświadczenie, może kiedyś się uda...

                Lubię po prostu w jesienne i zimowe dni wygrzać dupę i wypocić stare kości. Po to kupiłem kabinkę infra kilka lat temu. Jak dla mnie jest to strzał w 10, ale ciebie namawiałbym na przetestowanie przed kupnem.
          • trypel Re: OT- sauna infrared 02.11.20, 11:40
            Dla turystów chyba miałeś wersje
            Z laniem wody jest jedna zasada. Ten kto leje wychodzi ostatni. To ogranicza głupie psikusy
            Finowie w saunie spędzają cały wieczór. Oczywiście z przerwami ale bywało i 5-6 h
            Temperatura jest dużo niższa. Nie ma żadnych reguł czasowych. Chcesz 10 min to siedź 10, chcesz 3 h to siedź 3 h.
            Jest bardzo dużo świeżego powietrza (drzwi maja szczelinę na dole i to spora)
            Sporo sie pije. Rowńiez w saunie.

            Dla Fina podwyższanie temperatury pow 100 stopni jak to robią Niemcy zabija cała przyjemność z saunowania. Bo to jest przyjemność a nie zawody.
            A jeszcze jest cos takiego jak sauna dymna. Pomieszczenie bez pieca i komina w którym rozpala sie fest ogień w kacie. Jak już sie nagrzeją ściany to usuwa sie popiół i sie korzysta pare godzin. Człowiek potem pachnie wędzonka przez trzy dni.
            Jeziora obok nietstey nie mam.
            • vogon.jeltz Re: OT- sauna infrared 02.11.20, 11:47
              > Dla turystów chyba miałeś wersje

              Jeśli dla turystów, to fińskich, bo wszyscy naokoło mówili w tym języku. Skąd wiem? Ano stąd, że zabrał nas tam nasz przyjaciel - Fin. Mówisz, że Finowie się nie znają?

              Hm, a może po prostu mają różne rodzaje saun?
              • trypel Re: OT- sauna infrared 02.11.20, 12:18
                Przez 5 lat w oknach miałem 3 fabryki w Finlandii
                Robiliśmy dla nich wiec bywałem pare razy w roku
                Potem sie poznało ludzi, jeździłem do nich zostając na weekend
                Nigdzie i nigdy czy zima czy lato nie trafiłem do sauny powyżej 80-85 stopni
                Oczywiście chluśnięcie woda i nawet przy 85 umierasz, dlatego ten lejący wyłazi ostatni
                Ale jak nie lejesz to w 80 stopniach z piwem możesz spędzić cały wieczór
                Najlepsze w saunach fińskich jest to ze wylazisz na golasa nawet w domku w mieście z piwem w ręku na ogródek wszystko jest ok
                • trypel Re: OT- sauna infrared 02.11.20, 13:14
                  Po konsultacji z kolega Finem. I Ty masz racje i ja mam racje. Generalna zasada korzystania z sauny w Finlandii jest absolutny brak zasad co do temperatury i czasu. Czyli jak komu pasuje.
                  Zasady dotyczą tylko stroju (brak), ńie siadania na deskach brudna dupa, i nie rozmawiania o polityce i sprawach służbowych.
                  • szopen_cn Re: OT- sauna infrared 05.11.20, 05:54
                    Ja w ogrodzie mam stara tradycyjna finska saune (to byl jeden z powodow kupna tego wlasnie domu). Dziala jeszcze ale czas ja wymienic i przed zaraza sie rozgladalem co kupic.
                    Obejrzalem kilka infrared i jakosc wykonania byla taka sobie ale cena atrakcyjna (u nas w sklepach sa te infrared sauny z Chin).
                    Po przemysleniu zdecydowalem sie kupic tradycyjna finska saune bo:
                    1. Nie mam pewnosci co do jakosci drewna i materialu uzywanego do robienia grzejnikow.
                    2. Nie ma mozliwosci "chlusniecia woda" i robienia pary co czasem jest przyjemne.
                    3. Nagrzewanie calej sauny metoda tradycyjna zabija mikroorganizmy i "sterylizuje" saune po kazdym uzyciu (skrzywienie zawodowe).
                    4. Tradycyjna moze mi lokalna (jak na nasze odleglosci) firma zbudowac tak, ze moge postawic w ogrodzie na zewnatrz.

                    Jeszcze kilka tygodni i jak sie loklana sytuacja ustabilizuje to bede pewnie zamawial.
                • pies_w_studni Re: OT- sauna infrared 05.11.20, 11:11
                  Dziwne, byłem prawie dwa miesiące na robotach w głębokim, fińskim interiorze, gospodarze typowo wiejscy, sauna była tradycyjna, opalania drewnem. Chodziliśmy do sauny prawie co drugi dzień, i nigdy nie było mniej niż 100 st. C, najczęściej ok. 105, picia też nie było, choć ogólnie alkoholu sporo (jak na Finlandię w normie).
      • oixio promiennik 02.11.20, 20:09
        waga170 napisała:

        > Trypel, do grzania od srodka, stawy i kosci, kup sobie najwieksza na rynku mikr
        > ofalowke:)

        Można też promiennik infrared 150W, 250W ... ilość wg potrzeb.
        To na wysięgniku regulowanym, odsuwanym.
        Dostępne np. na allegro.pl/oferta/promiennik-infrared-philips-150w-czerwony-7986075304

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka